GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????????

IP: *.tpi.pl 28.01.04, 11:08
Który lepszy i mniej awaryjny (tańszy w utrzymaniu) jaką instalację gazową i
za ile do takiej HONDY można walnąć. Czekam na sugestie. Zachwalajcie i
karćcie swoje autka lub nie koniecznie swoje...
    • Gość: RAZA Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: 217.153.116.* 28.01.04, 11:29
      Golf z tych lat to juz musi byc straszny śmieć, chyba że kupiony od statecznego
      starszego pana, bo wtedy jest jakiś cień szany że nie zajeździł go na smierć.
      Generalnie jednak to nie jest najlepsze auto. Honda wydaje sie lepszym wyborem,
      i to chyba pod każdym względem (silniki, zawieszenie, wykończenie, właściwości
      jezdne). Te roczniki Hondy są jeszcze o tyle bezpieczne że w owym okresie nie
      był to samochód szczególnie popularny w Polsce, a więc jest szansa że mozna
      trafic na egzemplarz nie uzytkowany przez małolactwo czyli dawców organów.
      Oczywiście pod warunkiem że mówimy o autku od pierwszego właściciela. Jeśli
      nie - wtedy dokładne oględziny u fachowca (w serwisie). Przy mniej więcej tym
      samym stanie - zdecydowanie Honda.
    • hehe.he Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? 28.01.04, 12:06

      > Który lepszy i mniej awaryjny (tańszy w utrzymaniu) jaką instalację gazową i
      > za ile do takiej HONDY można walnąć

      ciekawie postawiony problem na ktory sam sobie odpowiedziales. gratulacje z
      powodu wyboru hondy
      • Gość: Tomek F. Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: 195.116.99.* 28.01.04, 12:17
        Zdecydowanie Honda. Europiejskim autom daleko do japoczykow.
    • Gość: zapytajec Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.tpi.pl 28.01.04, 12:28
      do ha.haha:
      nic jeszcze nie wybrałem,a o instalacje pytam się bo wiem jaką można montować
      do golfa, natomiast nie wiem co poszło by do hondy: z tego co wiem to są tam
      dwa silniki: dwupunktowy wtrysk i wielopunktowy i teraz nie wiem czy mi się
      opłacało by założyć instalację gazową i czy to czasem nie zbeszczeszczenie
      takiego samochodu. A samochód zamierzam sprowadzić z zachodu...
      • Gość: bolo Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.04, 14:15
        zdecydowanie VW - tańszy w utrzymaniu (szeroko dostępne częsci), trwalszy,
        duuuużo lepiej wykonany, większy w środku (civic ma wnętrze jak w VW Polo),
        bardziej komfortowy, cichszy, to po prostu auto o klasę wyżej w porównaniu co
        civic...
        • niknejm Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? 28.01.04, 15:22
          Gość portalu: bolo napisał(a):

          > zdecydowanie VW - tańszy w utrzymaniu (szeroko dostępne częsci),

          Jeśli chodzi o szroty - tak. Jeśli o zamienniki czy oryginały - bez różnicy.

          > trwalszy,

          Co to znaczy 'trwalszy'? Bo wcale mniej się nie psuje, a według Dekry wręcz
          przeciwnie, wczoraj miałem w ręku dane.

          > duuuużo lepiej wykonany, większy w środku (civic ma wnętrze jak w VW Polo),
          > bardziej komfortowy, cichszy, to po prostu auto o klasę wyżej w porównaniu co
          > civic...

          Uważam, że są podobne pod tym wzgledem. Kwestia gustu. Może Golf ma bardziej
          komfortowe (czytaj: miększe) zawieszenie i tyle.

          Pzdr
          Niknejm
          • wladeczek_s Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? 28.01.04, 15:40
            Dobrze powiedziane, Niknejm
            • Gość: . Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: 80.48.103.* 28.01.04, 18:34
              zdecydowanie Honda - tańszy w utrzymaniu (znacznie mniejsza awaryjnosc),
              trwalszy, duuuużo!!!!!!!! lepiej wykonany!!!, większy w środku (golf jest
              ciasny w srodku), bardziej komfortowy, cichszy, to po prostu auto o dwie klasy
              wyżej w porównaniu co
              golf...
              • Gość: mareks Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.bydgoszcz.mtl.pl 28.01.04, 19:07
                zależy, czy chcesz autem jeździć pół roku, rok, czy powiedzmy cztery, pięć
                lat....

                Jeżeli dłużej - zdecydowanie GOLF - jest trwalszy (oczywiście jeżeli nie będzie
                to zajechany zdewastowany trup po kasacji). Z GOLFEM wiąże się jeszcze jeden
                problem - łatwo znajduje nowego właściciela, trzeba ubezpieczyć i chować (albo
                mieć znajomości). Co do prestiżu marki - niewątpliwie VW - żaden japończyk nie
                może się równać solidnej niemieckiej marce...

                Będziesz miał problem z poszukaniem GOLFA w zadowalającym stanie, jak już
                znajdziesz - będzie drogi. Ale to pozorny wydatek...

                Dlaczego japończyki są tańsze? - bo części są droższe, a dziesięcioletni
                japończyk już doprasza się poważniejszej ingerencji mechanika (zawieszenie)...

                Jednym słowem - ja wybrał bym VW - pod warunkiem znalezienia ładnego (ale
                niestety - droższego) egzemplarza...

                Polecam 1,9 TDI 90 KM... chociaż cholernie drogi - wart ceny (mam takiego)...;-)
                • Gość: Lukash ! Powodzenia ze sprowadzeniem ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.04, 19:22
                  Golf nie ma euro 2, tylko ten 1.6 ma w tym momcnie euro 2. Mają dopiero modele
                  od 96. TDi ma na pewno euro 2 ale nie kupisz ty go tanio. A gaz heheh od 95
                  musisz ząłozyć komputer i od 95 są plastikowe kolektory, wiec znów hehh.
                  Pozatym cena jest spora mało jest golfów w dobrej cenie. Honda z tego co myśle
                  nie produkowana w europie więc w tej chwili cło plus akcyza i tez nie ma
                  pewnoci czy ma euro2. W maju bedzie lepiej ale i tam tam auta skoczą. Polcay
                  sie rzucą i to0 ile bedzie ytaniej na vacie zapłacą drożej za wozy.
                • niknejm Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? 28.01.04, 19:35
                  Gość portalu: mareks napisał(a):

                  > Jeżeli dłużej - zdecydowanie GOLF - jest trwalszy

                  Co to znaczy - trwalszy? Przecież bardziej sie psuje. Wiec chyba jest raczej
                  mniej trwały.

                  > Co do prestiżu marki - niewątpliwie VW - żaden japończyk nie
                  > może się równać solidnej niemieckiej marce...

                  Wybacz, ale wiekowy kompakt i prestiż... Nie chodzą w parze... Sam mam prawie 7-
                  letni samochód, też kompakt, i nie uważam go za super prestiżowy :-)

                  > Dlaczego japończyki są tańsze? - bo części są droższe,

                  Oryginały i zamienniki są w tej samej cenie. Niedawno czytałem artykuł
                  porównawczy. Za to niemiecka oferta ze szrotu jest tańsza i większa. Tyle, że
                  części ze szrotu (wyeksploatowane) to raczej kiepski pomysł, jeśli o
                  bezawaryjność chodzi.

                  > a dziesięcioletni
                  > japończyk już doprasza się poważniejszej ingerencji mechanika (zawieszenie)...

                  Według Dekry, Civic z tamtych lat ma przeciętnie mniejszą usterkowość niż Golf.
                  Wiec jest raczej na odwrót.

                  > Jednym słowem - ja wybrał bym VW - pod warunkiem znalezienia ładnego (ale
                  > niestety - droższego) egzemplarza...

                  Mając do wyboru porozbijaną i zajeżdżoną Hondę i Golfa w dobrym stanie tez
                  pewnie kupiłbym Golfa. :-)

                  > Polecam 1,9 TDI 90 KM... chociaż cholernie drogi - wart ceny (mam
                  takiego)...;-

                  Zwrócił Ci sie zwiekszony koszt zakupu w porównaniu do benzynowca? Jakie robisz
                  przebiegi roczne?
                  Nie polecam używanych aut z turbo. Trwałość turbiny bywa mała, jeśli poprzedni
                  włąściciel 'dawał w palnik' na zimnym silniku i nie schładzał turbo.

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • Gość: zapytajec Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.chello.pl 28.01.04, 19:58
                    odpowiedź do Lukash:
                    po 1 maja nie bedzie euro 2, auto zarejestrowane raz na zachodzie nie musisz
                    placic za niego cła jako ze jest np. japońskie, co do golfa to mówiłem o
                    rocznikach 92-94 wiec przeważnie wtrysk jednopunktowy.
                    • Gość: Lukash ! Do golfa .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.04, 14:40
                      Mimo tego że ma jednopunktowy wtrysk golf. Dla przypomnienia 1.4 - 60Ps, 1.6-
                      75Ps, 1.8-90Ps 2.0 - 115 Ps, 2.8 - 170Ps, 2.9-180Ps to i tak w roku 92-94 mało
                      ich spełnia euro 2, chyba tylko ten 1.6 bo 1.8 od 5roku dopiero. Polceam ci
                      pojechać do belgii na ferie wybrać sobie auto i kupić, kup bez euro 2 i powiedz
                      żeby Ci belg przetrzymał fuke do 1 maja, zrób sobie ją w belgii i w maju sobie
                      przyjedzies na kołach. Wtedy nie będzie euro 2 i vatu czyli możesz zaoszczędzić
                      od 800zł-1000zł. ja za takiego golfa 95 musialem dać około 16 tysięcy teraz,
                      zapłaciłem ajkcyzy 5 tys z vatem , fura kosztowała 1400euro po nageoicjacji i
                      naprawa około 2 tys na nowych częściach. Ale wyposażenie pełne silnik 1.8
                      czarna perła i w ogóle wypas stan.
                      • Gość: zapytajec Re: Do golfa .... IP: *.tpi.pl 29.01.04, 14:51
                        Mam dylemat, też chciałem na początku golfa III, ale boję się, że zaraz mi go
                        buchną i tyle będę z niego miał, a podobno HONDY tak nie kradną....
                  • Gość: mareks Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.bydgoszcz.mtl.pl 29.01.04, 22:37
                    rocznie kręcę jakieś 40 - 50 tys.

                    Koszt spokojnie się zwrócił...

                    ale - każdy ma swoje racje, może dlatego tak bronię golfa, ża sam go mam, a
                    poprzednio miałem dwójkę 1,6 D i to był dopiero czołg nie do zajechania....

                    pozdrawiam
                    • niknejm Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? 29.01.04, 23:44
                      Gość portalu: mareks napisał(a):

                      > rocznie kręcę jakieś 40 - 50 tys.
                      > Koszt spokojnie się zwrócił...

                      Jak tak, to na pewno. Dużo jeździsz.

                      > ale - każdy ma swoje racje, może dlatego tak bronię golfa, ża sam go mam, a
                      > poprzednio miałem dwójkę 1,6 D i to był dopiero czołg nie do zajechania....

                      Wiem. Natomiast wystarczy spojrzeć np. na dane Dekry, żeby rozwiać pewne, cały
                      czas pokutujące w Polsce, stereotypy... W/g nich Golf III miał po 3, 5 i 7
                      latach następującą usterkowość (w % aut z poważnymi usterkami w stosunku do
                      ogólnej liczby sprzedanych Golfów): 9.9, 14.5, 21.2. Dla porównania Civic: 6.0,
                      9.3, 14.6. I gdzie tu osławiona 'solidność i trwałość' Golfa? Ma on wyniki
                      nawet poniżej średniej dla wszystkich aut, która wynosiła 6.8, 12.9, 19.4! A w
                      skład średniej wchodziły nie tylko 'niemce' i 'japończyki' ale i auta włoskie,
                      czy francuskie. Dla pocieszenia powiem, że Alfa 145 wypadła jeszcze gorzej ;-)

                      Pzdr
                      Niknejm
                      • Gość: mareks Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.bydgoszcz.mtl.pl 29.01.04, 23:52
                        tu przyznam racje - faktycznie w takich porównaniach niemieckie auta wypadają
                        gorzej...

                        ja chyba mam jakąś słabość do tego VW i traktuję go jako coś więcej niż kupa
                        blachy... Ściągam jakieś artykuły, filmy o jego historii, itp..

                        Gdybym mniał wybierać opierając się na czystym rachunku - ekonomiczno-
                        porównawczym to nie wiem, czy nie wybrałbym czegoś innego... To chyba u mnie
                        trwa od mojego staruszka 1,6 D...

                        pozdrawiam
                        • niknejm Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? 29.01.04, 23:58
                          Gość portalu: mareks napisał(a):

                          > tu przyznam racje - faktycznie w takich porównaniach niemieckie auta wypadają
                          > gorzej...

                          Cóż, liczby są bezlitosne...

                          > ja chyba mam jakąś słabość do tego VW i traktuję go jako coś więcej niż kupa
                          > blachy... Ściągam jakieś artykuły, filmy o jego historii, itp..

                          Sam tak mam odnośnie Hond... :-)

                          > Gdybym mniał wybierać opierając się na czystym rachunku - ekonomiczno-
                          > porównawczym to nie wiem, czy nie wybrałbym czegoś innego... To chyba u mnie
                          > trwa od mojego staruszka 1,6 D...

                          A ja bym pewnie jeździł Toyotą, bo jest na ogół jeszcze trochę niezawodniejsza
                          niż Honda :-)) No i 1.4 mniej pali niż 1.8 ;-)

                          Pzdr
                          Niknejm
                          • Gość: mareks Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.bydgoszcz.mtl.pl 30.01.04, 00:15
                            fanie, że mnie rozumiesz... moje żona niebardzo ;-)

                            wkurza mnie jeszcze fakt, że do golfów od pewnego czasu czuje pociąg
                            dresiarstwo i buractwo.... trochę to boli bo wypaczają wizerunek marki...

                            robią choinki z aut i to jest zjawiskiem negatywnym..

                            delikatny tuning w postaci pięknych aluminiowych felg jest ok -
                            ale "szaleństwa" niektórych czasami moga zwalić z nóg...

                            Przy Hondzie jest to zjawisko mniej wyczuwalne, choć nie niezauważalne...
                            • niknejm Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? 30.01.04, 00:24
                              Gość portalu: mareks napisał(a):

                              > fanie, że mnie rozumiesz... moje żona niebardzo ;-)
                              > wkurza mnie jeszcze fakt, że do golfów od pewnego czasu czuje pociąg
                              > dresiarstwo i buractwo.... trochę to boli bo wypaczają wizerunek marki...

                              Fakt. I pomyśleć, że Golf z wyglądu jest taki trochę 'stateczny'. Skąd to się w
                              ogóle wzięło?

                              > robią choinki z aut i to jest zjawiskiem negatywnym..
                              > delikatny tuning w postaci pięknych aluminiowych felg jest ok -
                              > ale "szaleństwa" niektórych czasami moga zwalić z nóg...
                              > Przy Hondzie jest to zjawisko mniej wyczuwalne, choć nie niezauważalne...

                              Też czasami ręce opadają... Pierdzidła typu 'samoróbka' na wydechu i tony
                              taniego plastiku (zwłaszcza tylne płaty typu 'formuła 1') wyglądają, no...
                              kontrowersyjnie. :-/

                              Pzdr
                              Niknejm
                              • Gość: mareks Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.bydgoszcz.mtl.pl 30.01.04, 00:30
                                właśnie - czemu oni się na te golfy uwzięli - np civic z poczatku lat
                                dziewięćdziesiątych ma o wiele dynamiczniejszy wygląd.........

                                Nie powiem, żeby nie podobał mi się delikatny, fabryczny tuning.....

                                Ale skrzydła z tyłu fakt - wygląda to żałośnie...
                                • Gość: zapytajec a jak to jest z komfortem jazdy IP: *.tpi.pl 30.01.04, 11:03
                                  chodzi mi o twardość zawieszenia, ogólny komfort jazdy i czy np. Honda nie jest
                                  za niska jak na nasze drogi? Nie chciałby np. czegoś zgubić jadąc po polskich
                                  koleinach...
                                  • niknejm Re: a jak to jest z komfortem jazdy 30.01.04, 11:35
                                    Gość portalu: zapytajec napisał(a):

                                    > chodzi mi o twardość zawieszenia, ogólny komfort jazdy i czy np. Honda nie
                                    > jest
                                    > za niska jak na nasze drogi? Nie chciałby np. czegoś zgubić jadąc po polskich
                                    > koleinach...

                                    Honda jest trochę twardsza, to fakt. Natomiast ja jeżdżę wzmocnioną wersją
                                    Civica, który ma fabrycznie jeszcze twardsze (i trochę obniżone) zawieszenie, i
                                    jest OK... Co do niskości zawieszenia, nie ma problemu, chyba, ze jak niektórzy
                                    maniacy obniżysz je o 6cm. Wtedy to fakt - parkowanie staje się wyzwaniem :-)

                                    Pzdr
                                    Niknejm
                                    • Gość: Yatoya Re: a jak to jest z komfortem jazdy IP: *.dami / 213.76.164.* 30.01.04, 11:57
                                      Kilka miesięcy temu miałem zamiar zakupić Civica dla mojej drugiej połowy.
                                      Auto miało być z rocznika 96'-97, od piewsego właściciela , najlepiej 3
                                      drzwiowe i ocywiście bezwypadkowe.
                                      Po ok. 3 miesiącach poszukiwań doszedłem do wniosku, ze znalezienie takiego
                                      egzemlarza graniczy z cudem.
                                      dlaczego?
                                      100% tych modeli do auta skatowane, wielokrotnie bite, mało tego-
                                      stjuningowane przez naszych rodzimych zapalenców.Prawdopodobnie właśnie
                                      to "rasowanie" było przycyną niewytłumacalnie wysokich cen tych egemplarzy w
                                      porównaniu z tabelami chociażby Eurotaxu.
                                      Z wyposazenia bardzo porządałem klimatyacji, za miast tego każdy sprzedawca
                                      oferował mi sportowy wydech, przyciemnione szyby ect...
                                      Kwestię LPG ze zoumiałych wględów pozostawiam bez komentarza.
                                      Pozdrawiam
                                      • niknejm Re: a jak to jest z komfortem jazdy 30.01.04, 12:46
                                        Gość portalu: Yatoya napisał(a):

                                        > Kilka miesięcy temu miałem zamiar zakupić Civica dla mojej drugiej połowy.
                                        > Auto miało być z rocznika 96'-97, od piewsego właściciela , najlepiej 3
                                        > drzwiowe i ocywiście bezwypadkowe.
                                        > Po ok. 3 miesiącach poszukiwań doszedłem do wniosku, ze znalezienie takiego
                                        > egzemlarza graniczy z cudem.

                                        Gdzie szukałeś? Jeśli w komisach, to fakt - tam trafiają w
                                        większości 'cytryny'. Natomiast nie ma problemu kupić uzywanego 1.4 w dobrym
                                        stanie od dealera Hondy lub osoby prywatnej.
                                        Kupno wersji 1.6 czy 1.8 w dobrym stanie to rzeczywiście Mission Impossible
                                        (choć zarówno mi, jak i mojemu ojcu się to udało :-)), ale z 1.4 nie ma
                                        problemu.

                                        Pzdr
                                        Niknejm
                                • Gość: Lukash ! Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 21:18
                                  Ja ci powiem że jeśli chodiz o tuning to gówniarze przeważnie wybierają golfa
                                  2, przyciemniają szyby ochydnie, jakieś spojlery, wydech i zawieszenie
                                  modyfikują że aż ten golf lata. Ale podoba mi się tunig polegający na alumach,
                                  na lusterkach z kierunkami m-3, na lampach lexus style i na normalnym wygodnym
                                  zawieszeniu i wydechu. ewentualnie lekki basowy pomruk. Żaden samochód nie jets
                                  tak drogi jak Golf 3, ale trzeba przynać że jest ponadczasowy, że wygląda
                                  ładnie i najłtwiej jest go sprzedać. Hondy sa dobre ale sprzedaje się ich mało.
                                  Na giełdzie lubelskiej przyjechał golfkatowany przez gówniarzy 96rok, 1.6
                                  benzyna zielony lampy lexus dokładki zderzaków, z przodu lapy stylizacja golf 4
                                  szyby przyzielenione. Wyglądał ladnie mimo tych szyb, był w stanbie byle jakim
                                  lapma jedna z dziurką po kamieniu a pozedł od razu za 18 tys, tyle ile koleś
                                  wpisał. Miał jeszcze gaz i wydech.
    • Gość: zx Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.crowley.pl 30.01.04, 12:04
      Jeżeli auto zamierzasz sprowadzić z Zachodu, to bierz civic'a, ale w wersji
      coupe!!!
      • Gość: zapytajec Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.tpi.pl 30.01.04, 12:47
        no kupetka jest fajna, ale mi zależy żeby było troche więcej miejsca z tyłu dla
        pasażerów, lubie hatchbacki, więc 4D odpada...
        • Gość: zx Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.crowley.pl 30.01.04, 12:50
          W coupe masz z tyłu nie mniej miejsca niż w hatchback'u (może tylko trochę, ze
          względu na minimalnie - 2-3 cm - niższy dach z tyłu), a zyskujesz wygląd
          całości i potężny bagażnik.
        • Gość: zx Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.crowley.pl 30.01.04, 12:52
          aż do środkowego słupka coupe jest identyczny z hatchback'iem (coupe powstało
          na bazie wersji 3-drzwiowej hatchback, a nie 4 drzwiowej sedan)
          • Gość: zapytajec Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.tpi.pl 30.01.04, 13:42
            no jeszcze pozostaje kwestia ceny, patrząc po cenach w Niemczech, nie da się
            raczej kupić kupetki w przedziale 1000-2000 E., a 3D jest sporo. Ogólnie nie
            zależy mi tak na pojemności bagażnika, nie mam jeszcze dzieci :) . To miałby
            być samochód do wypadów z kobietą na wycieczki. Dwie torby(plecaki) + jakieś
            duperele. Mam dostęp do kombi, mój brat ma, wiec nie ma problemu z
            przewiezieniem większej ilości rzeczy. Ja nie jestem wysoki i kobieta też, więc
            fotele można przesunąć trochę do przodu przez co da to jeszcze więcej miejsca z
            tyłu, aby opcjonalnie można było kogoś przewieźć z tyłu..
    • nibelung777 Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) 30.01.04, 19:24
      Pytanie z cyklu gówno czy konfitury.
      • Gość: zapytajec Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) IP: *.chello.pl 30.01.04, 19:57
        no ja jszcze nie wiem które jest gówno a które konfitury, dlatego dociekam..
        • Gość: Lukash ! Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 21:29
          Ja polcam i tak golfa. A jak już chcesz Civic to spokojnie trafisz do 18 tys
          Coupe ale w belgii. Honde polecam na V-tecu 1.6 130Ps, Golfa w Tdi 110 Ps.
          Honda jest lepsza ale pod warunkiem że kupisz od dziadka, starszej osoby , lub
          gówniarza który bardzo dba. Sprowdź sobie Honde z Ameryki na Vtecu, znajomy ma
          juz pare lat zn automatem i pełnym wypasem. Jeźdiz na gazie i po przebiegu 240
          tys km nadal jest super.
    • Gość: wolf Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.net / *.tv 01.02.04, 18:33
      mialem Honde civic 3d 94 rok 1,5
      wady:
      -twarde zawieszenie
      -estetyka wnętrza typowe szarości średnia jakość wykończenia
      - drogie części w szczególności rorząd, tarcze ....
      -no i dość słabe wyniki w crash testach
      zalety:
      -super silnik zrywny i elastyczny
      -zawieszenie twarde ale bardzo sportowe
      -samochód dobrze eksploatowany praktycznie bezawaryjny
      -lepsze wyposażenie elektryka itp....
      -wygląd !!!
      teraz mam GOLFA III 1,6 94 rok zagazowany
      wady:
      -silnik mułowaty ale to tylko 75 ps
      -bardziej usterkowy drobne usterki takie jak łozysko koła, radio ale to
      dopiero po 200000 km
      -popularny wsrod złodzieji nawet teraz
      -duże spalanie PB ok 8 ltr Gaz 10 ltr
      -wysoka cena
      zalety:
      - auto sprawie wrazenie bardzo solidnego drzwi słupki w porównaniu z Hondą
      -bardzo trwałe zawieszenie jak na polskie drogi opony 195/50/15 !!!
      -dobry komofort jazdy dość cichy
      -tanie w eksploatacji ceny części, klocki np: od 60 zloty
      -niska utrata wartości
    • Gość: wolf Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.net / *.tv 01.02.04, 18:33
      mialem Honde civic 3d 94 rok 1,5
      wady:
      -twarde zawieszenie
      -estetyka wnętrza typowe szarości średnia jakość wykończenia
      - drogie części w szczególności rorząd, tarcze ....
      -no i dość słabe wyniki w crash testach
      zalety:
      -super silnik zrywny i elastyczny
      -zawieszenie twarde ale bardzo sportowe
      -samochód dobrze eksploatowany praktycznie bezawaryjny
      -lepsze wyposażenie elektryka itp....
      -wygląd !!!
      teraz mam GOLFA III 1,6 94 rok zagazowany
      wady:
      -silnik mułowaty ale to tylko 75 ps
      -bardziej usterkowy drobne usterki takie jak łozysko koła, radio ale to
      dopiero po 200000 km
      -popularny wsrod złodzieji nawet teraz
      -duże spalanie PB ok 8 ltr Gaz 10 ltr
      -wysoka cena
      zalety:
      - auto sprawie wrazenie bardzo solidnego drzwi słupki w porównaniu z Hondą
      -bardzo trwałe zawieszenie jak na polskie drogi opony 195/50/15 !!!
      -dobry komofort jazdy dość cichy
      -tanie w eksploatacji ceny części, klocki np: od 60 zloty
      -niska utrata wartości
      • Gość: Caingorn Re: GOLF III czy HONDA CIVIC (92-94 rok) ???????? IP: *.alfa / *.alfa-system.pl 07.02.04, 15:17
        teraz mam GOLFA III 1,6 94 rok zagazowany
        wady:
        -silnik mułowaty ale to tylko 75 ps

        O jejku jej 1,6 i tylko 75 ps co za porażka.W swoim Civicu (Vgen o której
        mowa) mam 75 ps tyle że silnik 1,3 16V na gaźniku a z 1,6 w civicu to 130 oraz
        VTI 160 KM.Z awaryjnością jest różnie mój ma 12lat wymieniłem wszystkie tuleje
        w zawieszemiu-1100 z zobocizną,na wiosne lakiernik bo po tylu latach nie ma
        h...musiało coś wyjść I TO WSZYSTKO
        www.forum.tuning.pl-polecam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja