Trabant Combi ...

IP: *.telia.com 02.02.04, 10:47
...,zielony lub niebieski,w bardzo dobrym stanie z org.silnikiem.
Ile moze kosztowac taki sentyment ?.
    • Gość: Zyzio Re: Trabant Combi ... IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 02.02.04, 13:22
      Tylko amator może cos takiego kupić, wtedy cena.. do uzgodnienia.
    • Gość: mooj Re: Trabant Combi ... IP: *.spray.net.pl 02.02.04, 13:28
      jełsi w bardzo dobrym stanie to rzeczywiście dla kolekcjonera i OD kolekcjonera
      więc cena pewnie kolekcjonerska:)
      ale przeciętnez oryginalnym silnikiem (tj dwusuwem) to nie sądzę żeby
      przekraczały 2000 zł i to tez ze względu na wliczony sentyment i aktualne
      badania techniczne:) a pewnie za 600 -800 zł można kupić

      pozdrawiam i z zaciekawieniem będę śledził czy moje typy mają potwierdzenie w
      rzecywistosci
    • cracovian Trabant Combi/Polo 02.02.04, 17:48
      Moj ojciec ma ostatni rocznik trabanta kombi z silnikiem polo (circa 1991?).
      Trzyma go sobie spokojnie w garazu, jezdzi nim od czasu do czasu (tylko 30 tys.
      km i dalej wyglada jak nowy), a ja za mniej wiecej 10 lat sobie go do Stanow
      przywioze jako woz kolekcjonerski. Ale beda jaja :-)
      • Gość: Odin Re: Trabant Combi/Polo > Cracovian IP: *.telia.com 03.02.04, 17:48
        Ja tez chce sobie do Szwecji ten sentyment przywiezdz, Junaka juz przywiozlem-
        stan jak nowka ,olej tez gubi jak nowka ale w tym czar caly ... . Pzdr.
        • cracovian Re: Trabant Combi/Polo > Odin 03.02.04, 19:33
          A to super tylko ze chyba lepiej z silnikiem Polo by bylo - nie? Cztery suwy,
          normalna benzyna i nawet sie go zarejestrowac jakos da, podejrzewam...
          Czterobiegowy, piaty bieg jest "sztucznie" zablokowany, bo by samochod byl po
          prostu za szybki na swoja leciutka konstrukcje. Wiem, ze nim mozna 130km/h
          spokojnie jechac. Do Stanow kazdy bolid mozna przywiezc, ale musi miec co
          najmniej 25 lat, wiec czekam :-)

          Ojcu sie nie spieszy, tak naprawde to nie potrzebuje samochodu dlatego jest ten
          samochod tak pieknie zachowany. Naprawde to chyba jest najlepszy egzemplarz
          jaki sobie mozna wyobrazic... Acha, w bialym (kremowym?) kolorze.

          Swojego czasu zawsze mielismy nowego trabanta (zawsze kombi) co trzy lata. Bylo
          ich ogolem chyba z siedem no i ostatni wlasnie ten.
Pełna wersja