Gość: brainless
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.01.10, 20:13
Coś ma w sobie Mercedes, że średnio co druga generacja modelu im nie wychodzi. Można to powiedzieć o poprzedniej klasie C, jak i obecnej E. Jest kilka szczegółów pozostawionych z doskonale narysowanego poprzednika, ale nieudolnie złożonych w całość z nowymi koncepcjami reflektorów i przetłoczeń tylnych błotników w stylu przodków (W120). Są też plusy - chińska podróbka może wyglądać lepiej.