malini
27.01.10, 14:02
Mój małżonek przed rozpoczęciem jazdy, uruchamia samochód (diesla z
pompowtryskiwaczami) i auto tak stoi z 30-40 minut.Podobno dzięki
temu silnik się rozgrzewa. Moim zdaniem to marnowanie paliwa. Mój
małżonek twierdzi, że się nie znam. Zanim go uduszę, proszę o
fachowe opinie dotyczące samochodu [za pyskowanie małżonce kara
będzie tak czy siak ;) ]