Dodaj do ulubionych

Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochodem???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 17:41
Jak macie chwilkę to napiszcie jakie typy ludzi jeżdżą różnymi samochodami.
Tylko nie kierujcie się zasłyszanymi stereotypami, ale własnymi obserwacjami
na drogach.
Wiem że nie można generalizować, ale z obserwacji zauważyłem pewne
prawidłowości pomiędzy wiekiem, płcią, stylem jazdy, typem człowieka, a
marką samochodu.

I tak np.
mercedesy przeważnie jeżdżą spokojnie nie za szybko po prostu przepisowo
(ciekawe czy to auto tak działa na ludzi, czy poprostu tacy ludzie wybierają
tą markę), a kierowcami są przeważnie mężczyżni w średnim lub starszym wieku.

skody jeżdzą przeważnie jak postrzelone. Szybko i nieprzepisowo. Kierowcy są
młodzi lub w średnim wielu (często w kapeluszu). Jednym słowem trzeba być
czujnym! Dużo kobitek w fabiach.

SC i CC duuuży przekrój. Od powolnych dziadków do szalonych dzieciaków w
Sportingach poprzez kobitki i przedstawiciele handlowi jak i spokojne
rodzinki.

teraz Wy!!!!
Obserwuj wątek
    • niki27 Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod 09.02.04, 17:53
      Teraz ja?
      No to mam propozycję: podyskutujy o tym, jaka jest zależność między kolorem
      swetrów a charakterem ludzi, którzy je noszą...Moje obserwacje są takie:
      swqeter czerwony - młodzi ojcowie, żywiołowi i szybcy, niekiedy wykonują
      gwałtowne ruchy na stołówce zakładowej. Sweter zielony - kobiety lekko przed
      40., zazwyczaj mężatki. Sweter różowy - otyłe lafiryndy, po 50.
      Sweter czerny - noo, pełen przekrój, od flegmatycznych dziadków po lodych
      raperów w czapkach z odwróconym daszkiem.

      Podaj dalej
    • greenblack Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod 09.02.04, 17:54
      Zakratowane Octavie TDI, srebrne i białe - w 95% przypadków psychol za
      kierownicą.

      Tjuninki z worami na śmieci, rynnami i zapastowanymi lampami - różne marki,
      róże roczniki, ten sam typ "kierowcy".

      Yarisy, nowe Micry, często w dziwnych kolorach - za kierownicą typowe baby za
      kierownicą.
      • angermax Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod 10.02.04, 13:59
        > Zakratowane Octavie TDI, srebrne i białe - w 95% przypadków psychol za
        > kierownicą.

        Ostatnio taki palant "podjął wyzwanie":
        - przy wyprzedzaniu przeze mnie dał z dyzla i perfidnie przyspieszał,
        - dwukrotnie wyprzedził na ograniczeniu prędkości zyskując miejsce przede mną
        - ostatnim razem kidy zobaczył mój zad wyprzedził mnie i TIRa jadąc prosto z
        pasa do skretu w lewo, przed przejściem dla pieszych w małej miejscowości.
        Odpuściłem.
        Miłe dla oka było widzieć jak go wynosi na zakrętach, ale co z tego?

        Mercedesy: karki, byzmesmeny o podobnym stylu jazdy jak wyżej dodatkowo bez
        kierunkowskazów.

        Seaty: jurni macho z partnerkami.
      • etom Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod 10.02.04, 15:04
        greenblack napisał:

        > typowe baby za kierownicą.

        Typowe czyli jakie wg Ciebie ???
    • jurny.stefan Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod 09.02.04, 19:32
      Skodami jezdza malomiasteczkowi, zakompleksieni prowincjusze.
    • Gość: Wicio Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 00:19
      Żółte Seaty i Renault - goście lubiący nader często, na przemian naciskać gaz i hamulec. Nie lubią za to wrzucać kierunkowskazów przed nerwowym ruchem kierownicą to w jedną, to w drugą stronę.
    • h.i.p Mam propozycję 10.02.04, 08:40
      Aby każdy wypowiadający się w tym wątku podawał informację czym sam jeździ.
      pozdr
      • Gość: Braził Nasze samochody IP: *.chelm.sdi.tpnet.pl 10.02.04, 09:44
        Na co dzień -Fabia 1.4 68KM
        Dość często -Ford Transit
        Czasami -Daewoo Lublin
        Niezmiernie rzadko -Star 660 z dźwigiem 6T (najlepsza terenówka świata 6x6) ;-)
        Prawie nigdy -Ford Fokus
        Wszystkie te sprzęty i parę innych do których nie wsiadałem jeszcze
        zarejestrowane są na moją firmę.
        Coś w tym jest że styl jazdy zależy od pojazdu jakim się jeździ.
        Bo ja preferuję styl Kapelusznicko-pszenno-buraczany ale tylko jak jadę busem
        lub starem.
        Wtedy jestem pan i wszyscy mi ustępują.
        A jak jadę Fabią do często się wkurwiam bo ciągle jakieś palanty próbują mi coś
        udowodnić.
        pzdr
        • Gość: J./Jarek Re: Nasze samochody IP: 217.17.46.* 10.02.04, 09:52
          Całe kompendium wiedzy w tem zakresie:

          qbej.eu.org/95.1.II.04/kierowcy.txt
          ************************************************
          W dobie popularnych sygnaturek sygnaturka:
          "Przepraszam bardzo jeśli kogoś słowek dotkłem."
          (cyt. Daniec)
          • h.i.p Re: Nasze samochody 10.02.04, 10:24
            Gość portalu: J./Jarek napisał(a):

            > Całe kompendium wiedzy w tem zakresie:

            hip: Oto fragment tego kompendium "wiedzy":

            Wady:
            -przestrzeganie ograniczeń prędkości


            Ja dodałbym jeszcze:
            Wady:
            - przestrzeganie prawa w ogóle

            Toż to główna wada i frajerstwo, takie przestrzeganie!

            Ach, jakież to typowo polskie.
            • Gość: J. Re: Nasze samochody IP: 217.8.186.* 10.02.04, 10:43
              Boże! Hip'ku!

              Podałem linka do strony z dowcipami, a Ty...

              Masz wogóle poczucie humoru?
              • h.i.p Re: Nasze samochody 10.02.04, 11:07
                Gość portalu: J. napisał(a):

                > Podałem linka do strony z dowcipami, a Ty...
                >
                > Masz wogóle poczucie humoru?

                hip: Wiem. Obaj wiemy, że to żart.
                A jednak w tym żarcie jest gorzka prawda.
                I ja ją brutalnie wyłuskałem :)))))
                • Gość: camel Re: Nasze samochody IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.04, 07:50
                  mam WV New Beetle... to chyba najsympatyczniejszy samochodzik :)))
    • Gość: Darek Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod IP: *.gl.digi.pl 10.02.04, 10:05
      Moje spostrzeżenia-fiat 125 oraz stare merce-cyganie
      amerykańskie limuzyny-żydzi
      nowe niemieckie-wyższa półka-europejczycy[nie wszyscy]
      nie wiem czym indianie jeżdżą oraz ludzie z plemion afrykańskich.
      Samochód jest rzeczą a nie wymiernikiem cech człowieka,takie szufladkowanie
      prowadzi do nikąd[mam nadzieję że to miał być żart z tym postem]
      • h.i.p Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod 10.02.04, 10:14
        Gość portalu: Darek napisał(a):

        mam nadzieję że to miał być żart z tym postem

        hip: Zajrzyj na forum skoda, to przestaniesz mieć taką nadzieję :)
        pozdr
      • Gość: wredny Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 01:41
        Gość portalu: Darek napisał(a):

        > nie wiem czym indianie jeżdżą oraz ludzie z plemion afrykańskich.

        Ja wiem, indianie na koniach , afrykanczycy na sloniach :-))
    • remo29 Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod 10.02.04, 14:33
      [...]
      > SC i CC duuuży przekrój. Od powolnych dziadków do szalonych dzieciaków w
      > Sportingach poprzez kobitki i przedstawiciele handlowi jak i spokojne
      > rodzinki.

      I właśnie wszedłeś do pokoju bez klamek :) Sam zauważyłeś (nie wiem czemu
      akurat tylko w przypadku sc i cc), że przekrój jest gigantyczny, więc bez sensu
      robić kolejną bezsensowną "klasyfikację".
    • mr.elwood Charakterystyka... 10.02.04, 14:57
      To co napisal greenblack - octavie kombi TDI - przewaznie kretyni - jada
      nieuzywajac kierunkowskazow, wyprzedzaja w idiotycznych miejscach, wciskaja
      sie byle tylko byc 3 sekundy szybciej u celu. To samo dotyczy wszelkich
      sluzbowych zakratowanych aut typu vectra kombi, seicento van, berlingo, kangoo
      itp. Zazwyczaj jada nimi albo przedstawiciele handlowi albo dyrektorzy
      kreatywni i inne gowna, ktore mysla ze swiat do nich nalezy bo sa mlodzi
      zywiolowi i ukonczyli 'prestizowe' Wyzsze Szkoly Zarzadzania i Marketingu/
      Bankowosci (niepotrzebne skreslic). Maja garniturki, biale koszule w
      niebieskie paski, buty czarne lakierki z chromowana klamra. I zawsze sie
      spiesza i gadaja przez tel - bez zestawu glosnomow. Czesto sa spoconymi
      grubaskami z wlosami na zel. Sliczne typki. Do tych aut pasuja rowniez panie -
      specjalizacje i ukonczone szkoly te same co panowie. Z tym ze o ile panowie
      wciskaja sie "na chama" to panie robia to slicznie i slodko usmiechajac sie do
      innych kierowcow. Panie rowniez zawsze sie spiesza i przeklinaja kierowcow-
      panow ktorzy trabia gdy ona tworzy niebywale sytuacje na drodze.. Telefon w
      dloni rowniez jest obowiazkowy. Wiem ze to uogolnianie ale niestety bardzo
      bardzo rzadko trafiam na prawidlowo i spokojnie jadace sluzbowe samochody z
      kratka...
      Podobnie jezdza - ale czesciej mozna spotkac ich na trasach - wujasy w
      sprinterach/ducato i nowszych transitach. Zabudowane auta, ktore pomykaja nie
      zwazajac na przepisy i innych - zazwyczaj jadacych z naprzeciwka - kierowcow.

      Bardzo rzadko spotykam na drodze mlodych kierowcow - tj w wieku okolo 18-23
      lata. A jesli juz sie zdarzy jakis to jezdzi podrasowanym Clio, Seicento albo
      Peugeotem 206.

      Baby-typu urzedniczki jezdza zazwyczaj Uno itp

      Cos mi sie przypomni to napisze.
      • Gość: raza Re: Charakterystyka... IP: 217.153.116.* 10.02.04, 17:10
        > "Bardzo rzadko spotykam na drodze mlodych kierowcow - tj w wieku okolo 18-23
        lata. A jesli juz sie zdarzy jakis to jezdzi podrasowanym Clio, Seicento albo
        Peugeotem 206." <

        Bo oni stary w wiekszości juz wygineli. Ci co sie ostali wygina wkrótce.
        Niedchaj tylko zacznie sie sezon - cieplej, dłuższe wieczory, ciekawsze
        dyskoteki, jedno piwko drugie piwko, DRZEWO. No ale przyroda nie znosi pustki,
        więc pewnie nadejdzie kolejne pokolenie.
        • Gość: Darkman Re: Charakterystyka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 17:34
          Ja mam alfe romeo 145 i camaro , camaro przemieszczam sie raczej szybko bo
          duzo pali , alfa raczej tez szybko bo duzo pali :)) , jesli chodzi o innych to
          najbardziej mnie denerwuja ludzie w skodach , bo to czesto sa tacy co nie maja
          doswiadczenia i nie umieja jezdzic , reszty to sie nie da opisac bo auto nie
          odzwierciedla tego co prezentuje kierowca , raczej tablice rej. najgorsi sa ci
          z Warszawy , poprostu piraci , trzeba na nich miec oko , bo to kamikaze :))
      • Gość: d.e.r.b. Re: Charakterystyka... IP: 217.11.130.* 10.02.04, 17:32
        mr.elwood napisał:

        > Zazwyczaj jada nimi albo przedstawiciele handlowi albo dyrektorzy
        > kreatywni i inne gowna, ktore mysla ze swiat do nich nalezy bo sa mlodzi
        > zywiolowi i ukonczyli 'prestizowe' Wyzsze Szkoly Zarzadzania i Marketingu/
        > Bankowosci (niepotrzebne skreslic).

        Dlaczego czepiasz sie absolwenow prywatnych uczelni? Czy uwazasz ze ci ludzie
        sa w jakims stopniu gorzej wyksztalceni? Dlaczego piszesz z ironia iz sa one
        prestizowe? Moze poprostu zazdroscisz tym ludziom ze zdobyli tytul magistra a
        nastepnie znalezli niezle platna prace???
        • mr.elwood Re: Charakterystyka... 10.02.04, 18:13
          > Dlaczego czepiasz sie absolwenow prywatnych uczelni? Czy uwazasz ze ci
          ludzie
          > sa w jakims stopniu gorzej wyksztalceni? Dlaczego piszesz z ironia iz sa one
          > prestizowe? Moze poprostu zazdroscisz tym ludziom ze zdobyli tytul magistra
          a
          > nastepnie znalezli niezle platna prace???


          Nikomu niczego nie zazdroszcze. Na takie uczelnie 'dostaja sie' ludzie, ktorzy
          nie dostali sie na inne kierunki. Przynajmniej w wiekszosci. Wystarczy
          spojrzec na jakikolwiek rocznik - same wyuzdane blondyny i panowie dla ktorych
          celem zycia jest odpowiedni tuning cinquecento i poderwanie owych blondyn.
          I to nie jest tylko moja opinia...
          Co oczywiscie nie oznacza ze to dotyczy wszystkich. Ale sporej wiekszosci na
          pewno.
          • Gość: d.e.r.b. Re: Charakterystyka... IP: 217.11.130.* 10.02.04, 18:25
            mr.elwood napisał:

            > Nikomu niczego nie zazdroszcze. Na takie uczelnie 'dostaja sie' ludzie,
            ktorzy
            > nie dostali sie na inne kierunki. Przynajmniej w wiekszosci. Wystarczy
            > spojrzec na jakikolwiek rocznik - same wyuzdane blondyny i panowie dla
            ktorych
            > celem zycia jest odpowiedni tuning cinquecento i poderwanie owych blondyn.
            > I to nie jest tylko moja opinia...
            > Co oczywiscie nie oznacza ze to dotyczy wszystkich. Ale sporej wiekszosci na
            > pewno.

            Dzieki za odpowiedz. Jak widzisz uogolnianie jest bledem, to samo odnosi sie do
            charakterystyki kierowcow poszczegolnych marek bo to jak kierowca zachowuje sie
            na drodze to sprawa tylko i wylacznie kultury (lub jej braku).
          • wiktor_l Re: Charakterystyka... 10.02.04, 19:15
            Zgadzam się w 100 proc z mr.elwood.

            Może dlatego, że mieszkamy w tym samym mieście, gdzie pełno tych pacjentów za
            kierownicą. Rzeczywiście w większości to absolwenci Wyższych Szkół Gotowania na
            Gazie.
            Pozdrawiam
            • Gość: wredny Re: Charakterystyka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 01:21
              wiktor_l napisał:

              > Zgadzam się w 100 proc z mr.elwood.
              > Może dlatego, że mieszkamy w tym samym mieście, gdzie pełno tych pacjentów za
              > kierownicą. Rzeczywiście w większości to absolwenci Wyższych Szkół Gotowania
              > na Gazie.

              Ty socjolog - robiles badania jakies na ten temat.
              Ta wiekszosc wyszla Ci z przepytywanie ich wszystkich czy maja to wypisane na
              tablicach rejestracyjnych ???
              Zdradz nam jak sie tego dowiedziales
              • wiktor_l Re: Charakterystyka... 11.02.04, 16:29
                Z racji zawodu mam kontakt z kilkudziesięcioma firmami. Każda z nich ma
                klikudziesięciu PH- owców. To ciężka praca itp itd, ale chamy za kierownicą.

                Rozumiem, że wredny to też absolwent WSGG?
              • wiktor_l Re: Charakterystyka... 11.02.04, 16:30
                A inna sprawa - przejedz sie kolo takiej "uczelni" - zobaczysz popis kultury
                wlaczania sie do ruchu itp:))
                • Gość: d.e.r.b. Re: Charakterystyka... IP: 217.11.130.* 11.02.04, 17:34
                  wiktor_l napisał:

                  > A inna sprawa - przejedz sie kolo takiej "uczelni" - zobaczysz popis kultury
                  > wlaczania sie do ruchu itp:))

                  Czlowieku jestes smieszny!!! Co ma wspolnego rodzaj uczelni z zachowaniem na
                  drodze???!!! Zastanow sie co piszesz bo robisz z siebie blazna! Czy wedlug
                  ciebie studenci politechniki jezdza perfekcyjnie i nigdy nie lamia przepisow
                  ruchu drogowego???
      • Gość: Indyczka Re: Charakterystyka dyr. Indyka... IP: 217.96.29.* 10.02.04, 17:47
        Tak to co napisał mr.elwood jest zjawiskiem dość powszechnym. Może nie
        generalizujmy, ale sam. służbowy, szczególnie ten flotowy w dużych firmach, tak
        jest postrzegany.
        Dlaczego.
        Ano samochód (niejednokrotnie drogi) jest za darmo, za paliwo pałaci firma, za
        naprawy - płaci firma, jak rozbije - dadzą drugi. Słowem pełen luz. No to i
        jeździć można jak sie chce, bo to przecież pana kierowce nic nie kosztuje
        (oprócz mandatów). To świadzczy o kulturze osobistej i wychowaniu. Taki też co
        gorsza jest ogólnie kreowany od 15 lat model młodego, przebojowego i
        nieustannie spieszącego się "pracownika".

        Indyczka

        PS.Jakby taki pan jeden z drugim kupił sobie za swoje oszczedności nową Octavie
        TDI i ponosił pełne koszty jej utrzymania, pewnie byłby bardziej ostrożny...

        ****************************

        "Ludzie ludzią zgotowali ten los..."
        • Gość: Tacoma Re: Charakterystyka dyr. Indyka... IP: *.toyota.ca 10.02.04, 19:04
          A to dziwne...w Polsce nie jestem wiec niewiem jak tam jest. Mi firma daje
          samochod, wychodzi tak na 6 miesiecy, i za wszystko placi (w weekendy sam place
          za benzyne)....ale....jak bys tak czesto rozbijal czy rozbijala, zabiora ci.
          Przeciez ubezpieczenie kosztuje i stawki wzrosna jesli co chwila beda wypadki.

          ...czy jezdze szybko?....:) TAK ale nie szalenie....w miare do tego co sie
          dzieje na drodze.
          • Gość: wredny Re: Charakterystyka dyr. Indyka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 01:29
            Gość portalu: Tacoma napisał(a):

            > A to dziwne...w Polsce nie jestem wiec niewiem jak tam jest. Mi firma daje
            > samochod.......

            No to dowiedziales sie tutaj ze u nas pracownik sam sobie wybiera samochod
            wg swojego charakteru i wyksztalcenia - i widzac w nim goscia juz wiesz co on
            za swolocz.
            Nie moze byc inaczej bo wiekszosc ( tutaj) nie moze sie mylic !!!!
            • Gość: Tacoma Re: Charakterystyka dyr. Indyka... IP: *.toyota.ca 11.02.04, 16:20
              No to w czym tu sprawa? Czy to sa samochody dostawcze czy jakies takie uzywane
              tylko w godzinach pracy?....czy samochod dawany managerom na uzytek?

              > No to dowiedziales sie tutaj ze u nas pracownik sam sobie wybiera samochod

              (Tutaj) tez ale w granicach jakie firma ci ustali.

              I jeszcze jedno, co to sa samochody z kratkami?
              • Gość: manix Re: Charakterystyka dyr. Indyka... IP: 62.233.173.* 11.02.04, 16:35
                polskie prawo zezwalało na rejestracje aut osobowych jako ciężarowe,pod
                warunkiem oddzielenia części pasarzerskiej od bagażowej za pomocą przegrody
                montowanej na stałę.polak umie liczyć i montował te kratki nawet w śmiesznie
                małych autkach,a następnie odliczał sobie podatek vat(22%)to eldorado
                skończyło się dopiero w tym roku(teraz może odliczyć3000tyś.zł bez względu na
                cenę auta)pzdr..
                • Gość: Tacoma Re: Charakterystyka dyr. Indyka... IP: *.toyota.ca 11.02.04, 16:39
                  Dzieki za informacje, teraz bede wiedzial o co chodzi tutaj.
                • Gość: marcinc3 Re: Charakterystyka dyr. Indyka... IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.02.04, 12:41
                  jeszcze sie nie skonczylo
    • Gość: znawca snobów Opel dla wiesniaka IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.04, 18:18
      Ople to ulubione samochody rolników, albo innych wieśniaków, którzy niedawno się wzbogacili i przesiedli z malucha na niemieckie auto, lecz nie wie że opel to najbardziej awaryjne niemieckie auto (mimo solidności niemieckich produktów)
      Lexusy - to samochody Żydów
      Fiaty SC, Punto ew. Panda - biedni, młodzi nauczyciele
      Mercedesy - właściciele małych firm
      BMW - samochody drechód
      Renault - brygadziści
      • Gość: brygadzistka Re: Opel dla wiesniaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 01:03
        Znawca snobów napisał(a):
        >Renault-brygadziści

        A dlaczego?
      • Gość: wredny Re: Opel dla wiesniaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 01:32
        Gość portalu: znawca snobów napisał(a):

        > Ople to ulubione samochody rolników...
        > Lexusy - to samochody Żydów
        > Fiaty SC, Punto ew. Panda - biedni, młodzi nauczyciele
        > Mercedesy - właściciele małych firm
        > BMW - samochody drechód
        > Renault - brygadziści

        Blagam ,podaj chociaz link do tych danych ,moze sa tam jeszcze jakies inne
        madrosci - szkoda by bylo przegapic
    • Gość: Slawek SYRENY - fajni ludzie z poczuciem humoru IP: 192.139.221.* 10.02.04, 18:48
      Syrenami jezdza ludzie w roznym wieku, nawet tacy co sie urodzili po
      zakonczeniu produkcji tego bolida. Ale wszyscy oni maja poczucie humoru, sa
      zyczliwi otoczeniu, sa patriotami i pokazuja ze smieja sie z klasyfikowania
      ludzi na podstawie tego czym jezdza.
      Produkcja SYRENY musi byc wznowiona !!!!!!!!!!! (tak jak garbusa czy mini)
    • Gość: manix Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod IP: 62.233.173.* 10.02.04, 21:13
      niemcy robili na ten temat badania i wyszło im że najgorsi są
      w .......zgadnijcie?oczywiście że ludowozach.najspokojniejszymi i
      najżyczliwszymi na drodze są kierujący japsami i szwedzkimi.W NASZYM KRAJU SĄ
      CI Z KRATKAMI I INNYM FIRMOWYM BADZIEWIEM,i ci maluczcy,co starają się
      zachować resztki normalności .ALE TO GATUNEK GINĄCY.
      • Gość: pazdzioch Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod IP: *.chello.pl 10.02.04, 22:21
        Ty brutalu!
        • tom1 Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod 11.02.04, 02:51
          a co z ludzmi jezdzacymi maluchami....
          jak ich zaszufladkowac...
          • Gość: manix Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod IP: 62.233.173.* 11.02.04, 16:25
            ci z maluchów to przynajmniej w miastach"kami-kaze".
            • Gość: wredny Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 03:18
              Gość portalu: manix napisał(a):

              > ci z maluchów to przynajmniej w miastach"kami-kaze".

              czyli nie wracaja do domow ?
              • Gość: manix Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod IP: 62.233.173.* 13.02.04, 17:12
                gdy mają szczęście tracą tylko nogi.
    • Gość: Mar kto jeździ trzydrzw. kompaktami i większymi 3 d? IP: *.skorosze.2a.pl 11.02.04, 17:10
      Bo na tym forum Skoda ktoś już podsumował takich, ale ciekaw jestem czy to
      opinia powszechna czy odosobniona. Bo na mnie saloniarze jakoś się dziwnie
      patrzyli, jak się uparłem na trzydrzwiowe...
      • Gość: manix Re: kto jeździ trzydrzw. kompaktami i większymi 3 IP: 62.233.173.* 11.02.04, 17:22
        ja zawsze wybieram 3d.lubię wygodnie wsiadać,3d zazwyczaj są ładniejsze,w95%
        jeżdżę sam,więc po co przepłacać?.3d są też bezpieczniejsze jeśli chodzi o
        sztywność karosy.
        • Gość: Mar a wiesz co napisali skodziarze? IP: *.skorosze.2a.pl 11.02.04, 18:51
          Jak wiadomo, od czasów Rapida nie ma skody 3d. Więc podobno 3-drzwiowymi
          kompaktami i wiekszymi jeżdzą pedały.
          • mac.card Re: a wiesz co napisali skodziarze? 12.02.04, 12:19
            Gość portalu: Mar napisał(a):

            > Jak wiadomo, od czasów Rapida nie ma skody 3d. Więc podobno 3-drzwiowymi
            > kompaktami i wiekszymi jeżdzą pedały.


            To była tylko reakcja skodziarzy na chamskie zaczepki antyskodziaŻy. Przeczytaj
            ten wątek o 3-drzwiowych od początku do końca, a potem oceń czy ta reakcja była
            usprawiedliwiona, czy nie.
          • Gość: manix Re: a wiesz co napisali skodziarze? IP: 62.233.173.* 13.02.04, 17:18
            hym???????masz przykre doświadczenia?Mar-chewo?
    • Gość: marek Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 14:09
      "Terenowce" drogowe - zazwyczaj snoby co to im się lepiej lub gorzej powiodło,
      ale chcą stanowić ELYTE, a tenenki i tak są w lizingu.
    • Gość: lesio Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod IP: 80.48.103.* 12.02.04, 15:21
      Moje spostrzeżenia:
      P 406 - ja.
    • Gość: Ja w 99% jest tak że IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 12.02.04, 16:34
      Żukiem jeździ jakiś burak ze wsi, częstko kartofle wozi nim i wogle taki
      wieśniak typowy.

      • Gość: Teraz JA Re: w 99% jest tak że IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 23:39
        Ja mam służbowe auto i w zasadzie tylko muszę uważać na mandaty.No i żeby sobie
        i inym krzywdy nie zrobić.
        Porysowany zderzak? Ubezpieczenie płaci. Przypier..lę w krawężnik? Jadę na
        wyważenie. Rozpruję oponę za 250 zł wjeżdżając na krawężnik? Mam to w d..pe,
        jadę do wulkanizacji i kupuję nowe 2 sztuki.
        Samochód mi pali 10 /100 km choć powinien max. 8? Co mnie to obchodzi? Po to
        mam kartę Vitay, żeby zbierać punkty. Porysuję szybę skrobaczką? Za 2 lata będę
        miał nowy samochód, skradną mi radio za 900 pln? Walę to, jest firmowe.
        Zostawię samochód sam sobie? Ukradną mi go, ja dostanę nowy lepszy model.
        Inni się wloką 60 km/h przez miasto, bo będą mieli "przepały", ja gonię ile się
        da, i tak firma płaci.
        A uchodzę za wzorowego pracownika, którego cenią i myślą że będą mnie mieli na
        zawsze. Buhahahhahahahaaaaaaaaaaaaaaaaa.
        • Gość: Braził Re: w 99% jest tak że IP: *.chelm.sdi.tpnet.pl 13.02.04, 10:36
          Typowy przykład faceta od którego nie należy kupować samochodu.
          To co napisałem ma szerszy aspekt.
          pzdr
        • Gość: szef [...] IP: 80.48.103.* 13.02.04, 15:01
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: krm Re: Jaki człowiek jeździ zazwyczaj danym samochod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 17:44
      Fiat Punto.
      Zazwyczaj jak takie małe coś widzę gdzieś w lusterku, to wiem, ze za chwile
      bedzie przynajmniej próbowało mnie wyprzedzic, nieraz z narażeniem życia. Nie
      wiem czy ci ludzie mają jakieś kompleksy małego samochodu z w miarę dobrym
      silnikiem i muszą coś udawadniać ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka