Rok wstecz, kasa w kieszeni

IP: *.chello.pl 02.02.10, 23:40
Tylko odsprzedajac kiedys tam ten woz juz jestes rok do tylu !!!
    • Gość: 123T Re: Rok wstecz, kasa w kieszeni IP: *.chello.pl 03.02.10, 06:35
      w salonach vw jest akcja rabatowa "wyprzedaż-wyprzedzasz" i mają niezłe ceny np. na Passata B6, jak ktoś szuka to warto sprawdzić bo można się zdziwić jak tanio wyceniono niektóre modele i wersje
    • franek_13 Re: Rok wstecz, kasa w kieszeni 03.02.10, 07:20
      P. gall anonim, sądze po wypowiedzi, że nigdy nowego Pan nie kupił. Jak Pan to napisał kiedyś (powiedzmy 5 lat) jak będę sprzedawał to różnica 1 roku nie ma znaczenia, raczej liczy się stan pojazdu, dokumenty w tym przeglądy i przebieg. Dzisiejsza zniżka np. 15tys. zł. nie jest do stracenia przy późniejszej odsprzedaży.
    • Gość: gosc Re: Rok wstecz, kasa w kieszeni IP: 158.75.70.* 03.02.10, 08:57
      Moze ja czegos nie rozumiem, ale to jest jakis skandal, ze sprzedawca samochodu moze sobie zejsc z ceny o np, 39,4 tys. zl!
      Potwierdza sie tym samym moja teoria, ze sprzedawcy samochodow r.zna klientow w d.upe na kazdym kroku.
    • Gość: Cennik Re: Rok wstecz, kasa w kieszeni IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.10, 08:58
      Dla ubezpieczyciela i ewentualnego odszkodowania liczy się wyłącznie rocznik samochodu.
      Stan nie ma żadnego znaczenia.
      Sprzedaży można nie planować, ewentualnej stłuczki, czy kradzieży nie da się wykluczyć.

      Od rocznika, a nie od stanu, zależy wycena auta dla ubezpieczyciela, urzędu skarbowego itp.

      Liczy się tylko rocznik - taka jest rzeczywistość.
    • super-optymista Re: Rok wstecz, kasa w kieszeni 03.02.10, 09:43
      kupując nowy samochód ludzie już mają świadomość, że będzie on starszy o rok i ile na tym stracą, eehh a sprzedają go po 10 latach!!! Ale nie zmienia to faktu, że już po roku bryka strasznie traci na wartości ;) pozdro dla przezornych kierowców
    • karol63 Re: Rok wstecz, kasa w kieszeni 03.02.10, 10:08
      Liczy sie data 1 rejestracji
    • Gość: van der Cyc Re: Rok wstecz, kasa w kieszeni IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.10, 10:24
      W całej Europie liczy się data pierwszej rejestracji. Tylko nie w Polsce.
    • Gość: Ciele Re: Rok wstecz, kasa w kieszeni IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 03.02.10, 10:58
      @gosc, producent/importer zeszłoroczne modele sprzedaje salonowi taniej a dodatkowo sprzedawca może jeszcze obniżyć cenę.
    • Gość: ms Re: Rok wstecz, kasa w kieszeni IP: 217.153.35.* 03.02.10, 12:23
      a mnie to wali jaki rocznik, jak stal pol roku na placu, to co, zepsul sie????
    • Gość: ciemna masa Re: Rok wstecz, kasa w kieszeni IP: 109.243.147.* 03.02.10, 14:12
      dokladnie
      DATA 1 REJESTRACJI
      AUTO MOZE MIEC 2 LATA A stoi na parkingu bo sie ei sprzedalo
      nie pieprzcie glupot!!
      uzywacje tych szarych
    • Gość: bj Re: Rok wstecz, kasa w kieszeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 15:06
      Jak ktoś kupuje auto dla siebie, to żadna różnica jaki rocznik w dowodzie. Przy odsprzedaży auta za 7-10lat dzisiejszy rabat może okazać się wartością całego auta później i tak :)
    • Gość: Adam Re: Rok wstecz, kasa w kieszeni IP: *.chello.pl 23.03.10, 06:44
      Ja tak zrobiłem kupiłem Golfa VI z 2009 r i za dodatkowe wyposażenie warte ok. 12 tys zł zapłaciłem tylko 2,5 tys
    • Gość: gość Re: Rok wstecz, kasa w kieszeni IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.10, 21:20
      Toyota widać że chce jakimś cudem nadrobić sprzedaż z końca roku, bo coś im nie poszła. Podobno mocna obniżka jest na Passata, pewnie dlatego że już niedługo wejdzie do sprzedaży nowy model.
Pełna wersja