Jakie auto do 9000 zł ? Proszę o poradę...

14.02.10, 19:18
Witam,

Mam pytanie do osób, które są trochę obeznane w branży
motoryzacyjnej.
A więc chodzi mi o pomoc w wyborze najlepszego auta, z tych które
sobie upatrzyłem, w rozsądnej cenie mniej więcej do 9000 zł. Na
pewno muszę mieć auto na gaz, ponieważ codziennie dojeżdzam do pracy
po kilkadziesiąt kilometrów, a wiem że nie każdy silnik dobrze znosi
gaz, no chyba że jest to porządna sekwencja. Druga ważna rzecz, to
jest to, abym nie zrujnował się na wymianie części (głównie
zawieszenie), gdy będzie mi się coś psuło.

Poniżej zamieszczam te autka, które spełniają moje oczekiwania, ale
nie wiem, które z nich będzie dla mnie najlepsze.

1. Mazda 323F (1998-1999)
2. Volkswagen Polo (1998-2000)
3. Renault Thalia (2000-2003)
4. Nissan Almera (1998-2000)
5. Rover 200 (1998-2000)
6. Seat Ibiza (1998-2000)
7. Seat Cordoba (1998-2000)
8. Renault Megane (1998-2001)

Z góry ogromnie dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
    • cloclo80 Re: Jakie auto do 9000 zł ? Proszę o poradę... 14.02.10, 19:38
      Thalia z motorem 1.4 75KM. Stary motor w sam raz pod gaz.
      Zawieszenie jest pancerne z założenia robione na drogi III Świata (czyli nasze).
      Dostępność części powinna być na perfect poziomie, poprzedni model Thalii
      przestali produkować dopiero w 2009r, a Clio Storia (czyli Clio II z którego
      wywodzi się Thalia) jest ciągle jeszcze produkowane. Pozostałe wymienione auta
      miały od wskazanych roczników jedną jeśli nie dwie zmiany generacyjne.
    • rodman21 Re: Jakie auto do 9000 zł ? Proszę o poradę... 14.02.10, 21:09
      Zdecydowanie almera pierwszej generacji, samochody niezniszczalne a do tego super znoszą LPG, wiem z doświadczenia kiedyś taki samochodzik miałem, nic ale to nic problemów, zapomniałem że mam samochód.
      Mazda 323f ale tylko z sekwencją bo zwykły gaz w tym samochodzie to tragedia
    • qqbek Na pewno... 15.02.10, 08:34
      ...skreśliłbym z listy Rovera.
      Jak ma być tanio, z gazem i pakownie, to chyba rzeczywiście Thalia.
      • soner3 Re: Na pewno... 15.02.10, 08:39
        A Cordoba nie?
        Praktycznie to samo co Thalia tylko znacznie mniej topornie i nawet czesci
        tansze.
        • qqbek Re: Na pewno... 15.02.10, 08:48
          soner3 napisał:

          > A Cordoba nie?
          > Praktycznie to samo co Thalia tylko znacznie mniej topornie i nawet czesci
          > tansze.

          Z zaprezentowanej listy skreślam tylko Rovera... reszta to kwestia gustu :)
          A Cordoba rzeczywiście może się w ostatecznym rozrachunku dużo tańsza w
          eksploatacji okazać. Ale w wypadku samochodu prawie, lub już 10-letniego,
          najważniejszym czynnikiem przy wyborze powinna być nie zgodność marki z naszymi
          preferencjami, lecz stan techniczny i możliwość zweryfikowania historii pojazdu.
          Bo 10-latek, niemalże niezależnie od marki (wyjątek poczyniłem dla Rovera, ale
          za dużo znam "ciekawostek" dotyczących tego samochodu, by takiego wyjątku nie
          zrobić), tym tańszy będzie w eksploatacji, im lepiej był w przeszłości
          eksploatowany... i chyba tego wyjaśniać nie muszę:)
        • ulubiony19 Re: Na pewno... 15.02.10, 09:06
          A Cordoba nie?
          > Praktycznie to samo co Thalia tylko znacznie mniej topornie


          Bzdury...;)

          W mojej kolejności:

          Renault Megane(bo to najlepszy samochód wśród Twoich typów)
          Nissan Almera(tak jak Megane to kompakt,więc samochód
          jest "automatycznie" lepszy,niż np.Ibiza,poza tym Almera sama w
          sobie też jest niezła)
          Mazda 323F(udany kompakt...:))
          Renault Thalia
          VW Polo
          Seat Cordoba
          Seat Ibiza
          Rover 200(tu głównie ze względu na Twoje praktyczne podejście do
          sprawy,bo jednak seria 200 jest wg. lepsza,niż opinia o niej;)).

          Raczej nie miałbym dylematu w przypadku,kiedy rozważałbym kupno
          Megane,bądź Thalii.Fakt,zawieszenie Thalia ma naprawdę trwałe(to też
          ze względu na bardzo standardową konstrukcję) i wielki kufer,ale
          Megane jest lepiej zrobiona,bezpieczniejsza,lepiej jeździ,występuje
          we fajnych wersjach i takie tam...,a przy tym to też może być
          bezproblemowy samochód.Bagażnik także jest spory(jak na klasę
          kompaktów of koz,nawet wg. dzisiejszych norm jest duży),a dostęp do
          niego jest znacznie lepszy.Zawieszenie jest w miarę trwałe(zwłaszcza
          tylne,pomijając amorki),tyle że nie znosi brutalnego traktowania
          (przeładowywanie-jak konkretny egzemplarz ma podejrzanie niski
          prześwit względem przodu-odpuścić).Jak to niektórzy nazywają-silniki
          benzynowe dość dobrze znoszą gaz.Idealiści dodają-"bezproblemowo":)

          Pozdr

          • soner3 Re: Na pewno... 15.02.10, 09:22
            ulubiony19 napisał:

            > A Cordoba nie?
            > > Praktycznie to samo co Thalia tylko znacznie mniej topornie
            >
            >
            > Bzdury...;)


            Wskaz jedna bzdure w tym co napisalem albo zamilcz fanatyku Renault
            Dla ciebie nawet wybor miedzy BMW 7 a Thalia bedzie oczywisty - Thalia, bo
            to przeciez Renault .Twoje zaslepienie marka Renault to juz zwykla choroba z
            czego nie zdajesz sobie sprawy .
            • ulubiony19 Re: Na pewno... 15.02.10, 09:36
              Ironizuję trochę.Spoko loco...;)
              Oba samochody-i Cordoba i Thalia-są jak na dzisiejsze czasy-dość
              toporne.Nie są z charakteru jak Tarpan,ale przecież wiesz o co
              chodzi;)

              > Wskaz jedna bzdure w tym co napisalem albo zamilcz fanatyku Renault
              Twoje zaslepienie marka Renault to juz zwykla choroba z
              > czego nie zdajesz sobie sprawy .

              A Ty co? Dr. Wilczur!?:)
              "Fanatyk"... Za dużo literek do pewnego określenia na "f" dopisałeś;)

              > Dla ciebie nawet wybor miedzy BMW 7 a Thalia bedzie oczywisty -
              Thalia, bo
              > to przeciez Renault

              Peeewnie.Mądre stwierdzenie "chłodnego" gościa na temat fana
              marki.Ech...
              Uwierz na słowo,że fan konkretnej marki nie kieruje się tylko takimi
              aspektami,które Ty uwarzasz za słuszne w takim przypadku;)
              No ale też nie mogę powiedzieć,że moje samochody są takie a nie
              inne,bo tak chciał los:)
              Nie uwarzasz,że za bardzo się ekscytujesz?:)
              Głupio by było,gdybyśmy spotkali się w tej samej poradni:)

              Pozdr
Pełna wersja