Co 26 sekund ginie jedno auto

24.02.10, 22:06
Moim zdaniem powinniśmy wrócić do praktyk dawnych. Za recydywę ucinamy rączki.

A propos USA to warto przypomnieć sobie kto jechał kolonizować Amerykę Północną? Ci którzy uciekali z Europy czyli nieudacznicy i przestę....:)
Genów oszukać się nie da (yet).
    • Gość: jełop Re: Co 26 sekund ginie jedno auto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.10, 22:15
      A nas to niby kto kolonizował bo też u nas kradną...
    • Gość: omobono Re: Co 26 sekund ginie jedno auto IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.02.10, 08:09
      co wtedy z Australią :) hehe
    • Gość: br Re: Co 26 sekund ginie jedno auto IP: 83.14.180.* 25.02.10, 09:36
      koleś na filmie cieszy sie jak dziecko bo otworzył jakiegoś śrupa, znaleźlibyście profesjonalistów
    • Gość: eofjeo Re: Co 26 sekund ginie jedno auto IP: *.oracle.co.uk 25.02.10, 10:51
      dokladnie - takie auto to i ja bym uruchomil - ale kto takiego potrzebuje? Gorzej jest gdy samochod ma jakis alarm (najlepiej niefabryczny) oraz immobilizer. Wowczas trzeba ukrasc kody lub kluczyk...
    • Gość: chouopiec Re: Co 26 sekund ginie jedno auto IP: *.acn.waw.pl 25.02.10, 10:58
      immobilizer załatwił za kadrem, blokadę anty porwaniowa tez sieknął gdy ten drugi zmieniał kasetę :) przy czym zniszczył 2 zamki warte pewnie tyle co ten samochód :) Boski materiał
    • Gość: miki Re: Co 26 sekund ginie jedno auto IP: *.warszawa.vectranet.pl 25.02.10, 11:39
      z listy wynika, że większość to właśnie stare modele...
    • Gość: eowie Re: Co 26 sekund ginie jedno auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 12:26
      z listy nic takiego nie wynika - wiekszosc aut z listy jest nadal produkowana a nie wiadomo jakie roczniki kradziono. Co do Hond i Toyot to juz chyba od wiecej niz 10 lat wyposazone byly w immobilizery...
    • Gość: miki Re: Co 26 sekund ginie jedno auto IP: *.warszawa.vectranet.pl 25.02.10, 13:28
      no prawda, zapomniałem o immobilizerze
    • Gość: oho Re: Co 26 sekund ginie jedno auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 14:45
      Fani japonczykow czesto twierdzili ze kradzione sa te samochodu ktore sie
      psuja .Dalej aktualne?
    • Gość: ejoweje Re: Co 26 sekund ginie jedno auto IP: *.oracle.co.uk 25.02.10, 16:02
      jestem fanem japonczykow i niestety musze przyznac ze po wpadkach Toyoty i Hondy musze stwierdzic ze wszystko schodzi na psy i japonskie auta przeszly taka sama droge jak Mercedes - tyle ze jeszcze nie sa w fazie schylkowej jesli chodzi o jakosc...

      Co do tego ktore sa kradzione - zapewne te najbardziej chodliwe - czy to na czesci (wowczas chodzi o 'psujalnosc') czy to w calosci - pewnie niezawodnosc...

      Pozdrawiam
    • Gość: Hmm Re: Co 26 sekund ginie jedno auto IP: 77.252.122.* 25.02.10, 19:53
      Odcinac gnojom po jednym palcu. Po paru wpadkach sami odejda z "zawodu".
    • Gość: Depcie trawę! Re: Co 26 sekund ginie jedno auto IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 25.02.10, 23:15
      Te debilizery dobrze zabezpieczają auta przed właścicielem (np. w Reno). Jak ci zdechnie debilizer, poproś o pomoc złodzieja. Dla niego to kilka sekund.
    • Gość: R1 Re: Co 26 sekund ginie jedno auto IP: *.chello.pl 01.03.10, 10:50
      A co mają kraść Kie i Hyundaie??? Złodziej też człowiek i też chce mieć Volkswagena ;-)
    • radiomarian Re: Co 26 sekund ginie jedno auto 13.05.10, 19:58
      statystyki satystykami, a mi jeszcze nigdy w USA nie zginal samochod, ani do zadnego sie nie wlamano (przez 14 lat)...w Polsce wlamano mi sie do kazdego samochodu jaki mialem - w sumie do 6-ciu...kazdy zostal okradziony, a jeden probowano ukrasc, ale sie nie udalo...pech?
Pełna wersja