rmarczewski
25.02.10, 11:51
poproszę o pomoc w takiej sprawie : w deszczowy wieczór w czasie
jazdy wjechałam w dziurę w drodze. Właściwie to był szereg dziur, bo
na odcinku ok. 5 metrów było ich kilka (dokładnie nie wiem ile) bo
jezdnia była zalana wodą. Poczułam jakieś uderzenie, zjechałam na
miejsce, gdzie mogłam zaparkować i wezwałam policję, spisali
protokół i teraz nie wiem co robić, bo samochód zarejestrowany jest
na moja mamę, w związku z tym czy o ew. odszkodowanie ona ma się
ubiegać jako właściciel, czy ja jako kierowca? Samochód ma tylko OC,
czy musi być AC, czy OC wystarczy, bo przecież odszkodowanie wypłaca
ubezpieczyciel dróg a nie właściciela samochodu? Może ktoś
przechodził procedurę odzyskania zwrotu kosztów naprawy samochodu w
wyniku uszkodzenia na dziurawej jezdni? Nie wiem jeszcze co ze
zdjęciami dowodowymi – zrobiłam zdjęcia uszkodzonego pojazdu ale nie
sfotografowałam tych dziur, tylko mam na zdjęciu jezioro, bo od ok.
5 godzin padał deszcz. Poproszę o jakieś praktyczne wskazówki.