ninal5
28.02.10, 07:20
Wyjęłam wczoraj całkowicie rozładowany akumulator z mojej Toyoty.
Podłączyłam (chyba ok - plus do plusa, minus do minusa) i nic. Przez
kilkanaście godzin ani drgnie, nie ładuje się. Ładowałam go już
kiedyś i nie było problemu. Czy to wina urządzenia czy akumulatora
tzn. czy przez mrozy i nie używanie przez miesiąc auta rozładował
sie tak, ze już nic z niego nie będzie? Co mogę jeszcze zrobić?