_Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kapelusz

01.03.10, 20:26
Zauwazyłem pewien typ kierowców "zamulaczy drogowych "
Charakterystyczne dla nich to znaczek ryby na tylnej klapie lub
zderzaku wraz z różańcem wiszącym na lusterku do tego kapelusz lub
beret .. często marka skoda ...
Objawem który mnie doprowadza do curefskich bolączek jest ich
ruszanie , manewry i prędkośc na drodze rodem ze ślimakowej krainy
fantazji .. koszmar do potęgi setnej .... Myslałem z początku
słysząc takie historie że to żarty ale od paru miesięcy nagminnie
trafiam w różnych miastach na tego typu koszmar drogowy .

Czy też mieliście z nimi do czynienia ? czy czasem nie zauważyliście
tego typu zjawiska na naszych drogach ? może warto sie
przypatrzeć .....
pozdr
    • approved Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 01.03.10, 20:32
      Fakt!!!!! Mam takiego sąsiada w bloku. Strach się bać co za flegma!!!
      Oczywiście niebieska skoda Octavia (obsrana przez ptaki:):):):))

      Coś w tym jest. To są tzw katole zamulacze!!!
      • antyrybiarz Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 01.03.10, 20:35
        Stary popłakałem sie ze śmiechu :)
        • des4 troll gada sam ze sobą 03.03.10, 14:04
          poplakałem się ze śmiechu...


          antyrybiarz napisał:

          > Stary popłakałem sie ze śmiechu :)
    • hrderduch Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 01.03.10, 20:43
      Kumulacja ciamajdy to będzie Skoda Fabia sedan 1,2 HTP z czarnymi zderzakami, z
      unikalnym dizjanem kołpaków, ze zdechłą rybą naklejoną z tyłu, różańcem
      wiszącym na lusterku, jako TAXI na rejestracji z małego miasta na wschodzie
      Polski, powadzona przez łysego Skodziarza z wąsami i brodą w kapeluszu i okularach.

      Z drugiej strony dobrze że są takie znaczki, juz wiesz za kim nie stawać na
      światłach...
      • approved Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 01.03.10, 21:10
        Z ciekawostek socjologicznych obstawiałbym tzw. emerytów mundurowych: Czerwony
        albo bordowy lanos na gaz. Kołpaki wiocha design i futrzane pokrowce czasem
        nawet na kierownicy.

        Powożący koniecznie z wąsem i papierosem trzymanym w pożółkłych paluchach z
        przerośniętymi i żółtymi od nikotyny paznokciami.

        Po ostatnim machu tzw rozpaczliwcu, któremu towarzyszy swąd przypalanych
        wspomnianych paznokci następuje wyrzucenia peta przez okno.

        Następnie mamy do czynienia z "brawurową jazdą" 55 km/h lewym pasem.
        Po wpuszczeniu takiego przed siebie i zrobieniu miejsca nigdy nie spodziewajcie
        się podziękowania kierunkowskazami czy podniesioną ręką.

        Ostatnio widziany ww.osobnik przemieszczał się Żwirki i Wigury i skręcił w
        Racławicką...........odetchnąłem:)
        • swan_ganz Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 03.03.10, 14:12
          > Po ostatnim machu tzw rozpaczliwcu, któremu towarzyszy swąd
          przypalanych wspomnianych paznokci następuje wyrzucenia peta przez
          okno.


          a skąd wiesz, że on tego peta wyrzuca? A może odkłada tylko go na
          pobocze i po niego wieczorem wróci, co?
          • swan_ganz Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 03.03.10, 14:26
            moje pytanie ma swoje uzasadnienie praktyka dnia codziennego; kiedys
            jechali za mna miski nieoznakowanym a ja to zauważyłem i celowo
            przekraczałem szybkosc tylko o mniej więcej 15km... czasem tylko
            dawałem z buta ale tylko na króciutka chwilkę po czym dawałem po
            heblach by nie zdążyli zrobic pomiaru... I musieli się tym moim
            zachowaniem chyba nieźle wkurzyć bo jak w pewnym momencie zauważyli,
            że wyrzucam peta za okno to właczyli koguta i mnie pajace
            zatrzymali; za zaśmiecanie środowiska 5 dyszek chcieli ode mnie a ja
            poszedłem w zaparte i argumentowałem jak wyżej; odłozyłem sobie
            papierosa na wieczór bo wieczorem mam ochotę go sobie dopalić i
            prawa do tego jestem gotów bronic w sądzie... :-)
            Odpuścili sobie bo nie mieli żadnych dowodów, że ja faktycznie po
            tego peta nie miałem zamiaru wracać.. Trzeab gonic pajacy w każdej
            sytuacji w której jest to mozliwe... :-)
            • ughj Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 05.03.10, 09:14
              Myślę, że takim jak ty profilaktycznie dać kilka pał przez łeb to odechciałoby
              się pajacowania.
              • hrderduch Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 05.03.10, 09:23
                ughj napisał:

                > Myślę, że takim jak ty profilaktycznie dać kilka pał przez łeb

                I za napad na obywatela pies powinien dostać minimalnie 2/3 najwyższego
                zagrożenia karą, jakies 15 lat.
                Chcą psy ochrony prawnej? OK ale pod warunkiem że sami za przestępstwa będą
                ponosić odpowiedzialność znacznie wyższą niż zwykli obywatele.
      • 1realista Derduch dałes ciała 07.03.10, 13:33
        bo 'Skoda Fabia sedan 1,2 HTP z czarnymi zderzakami' zdaje mi się że nie była oferowana. Jak chce się być śmiesznym to trzeba mieć przy tym klasę. a tu juz druga wpadka w tym tygodniu. Poprzednia spowodowana brakiem rozumienia czytanego tekstu - to też forma analfabetyzmu, a tu wymyslanie nieistniejących wersji. Coś obniżasz loty.
    • maksio314 Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 01.03.10, 22:34
      gosh, jaka eurowizja kompleksów w tym wątku się wylała i jeszcze wyleje się zapewne.
      Jak jeżdżę nie spotkałem jeszcze takich zestawów, o których piszecie, ostatnia rybka, która mi mignęła to było x6.
      Ale rozumiem, że to taka zabawa -kto wymyśli lepszą bajkę a kumple będą go głaskać po brzuszku: stary popłakałem się ;P
      • kontik_71 Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 02.03.10, 07:57
        Wiesz, chlopcy musza sie dowartosciowac. Przeciez nie moze tak byc, ze
        auto jest tylko i wylacznie narzedziem sluzacym do przemieszczania sie
        z A do B! Auto ma wzbudzac emocje, podnosic cisnienie, sciagac chetne i
        latwe laski, przedluzac praqcie, itd, itp :D
    • elagresto Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 02.03.10, 07:40
      ja tam jak jeżdżę po mieście (Poznań) to zdecydowanie więcej drażni
      mnie kobieca populacja kierowców.
    • 0golone_jajka Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 02.03.10, 10:19
      No to mnie nie rozpoznasz po rybie, berecie i koralikach, ale i tak Cię wcurfię moim Tico pędzącym z prędkością 60 km/h po głównych arteriach stolicy :)
    • drwallen Frajerzy nie umieją jeździć zgodnie z przepisami 02.03.10, 10:35
      Frajerzy nie umieją jeździć zgodnie z przepisami. Tak to już jest, że frajer
      przekroczy dozwoloną prędkość - on nie rozumie po co są znaki drogowe. On myśli,
      że jak będzie jeździł łamiąc przepisy drogowe to że go wtedy w nagrodę zapnie
      jakiś lewak w otpyt.
      • nioma Re: Frajerzy nie umieją jeździć zgodnie z przepis 02.03.10, 11:13
        Potwierdzam: ci ze zdechła rybą z tylu to najgorsze zamulacze i
        pierdoly na drodze.
        dzisiaj taka sierota zajechala mi droge: zero kierunkowskazu, zero
        myslenia. Po prostu pan Zdechła Ryba nagle postanowil zmienic pas.
        Omijac szerokim łukiem.
        Tfu tfu.
        • artie40 Re: Frajerzy nie umieją jeździć zgodnie z przepis 02.03.10, 13:01
          nioma napisała:

          > Potwierdzam: ci ze zdechła rybą z tylu to najgorsze zamulacze i
          > pierdoly na drodze.
          > dzisiaj taka sierota zajechala mi droge: zero kierunkowskazu, zero
          > myslenia. Po prostu pan Zdechła Ryba nagle postanowil zmienic pas.
          > Omijac szerokim łukiem.
          > Tfu tfu.

          Nie gorączkuj się tak, jak islam wejdzie na dobre, szybciutko z
          gorliwością neofitki wrzucisz na siebie burkę, i w ogóle nie
          będziesz musiała jeździć samochodem, siedząc w domciu i spełniając
          zachcianki pana i władcy. Walczcie dalej z katolami, dostaniecie w
          nagrodę zamordyzm 100 razy większy. Meczet w stolicy na kilkanaście
          tysięcy islamistów już się buduje, sponsor z matecznika islamskiej
          ortodoksji, Arabii Saudyjskiej.

          A co do meritum - macie jakąś selektywną percepcję, mnie
          dziś objechał (fakt, nie spinałem się) przedstawiciel handlowy w
          Seiczento vanie, właśnie z rybką na klapie.
          • nioma Re: Frajerzy nie umieją jeździć zgodnie z przepis 02.03.10, 13:36
            ja sie nie goraczkuje tylko fakt stwierdzam.
            przy okazji: proponuje sie doksztalcic: nie kazde panstwo w ktorym
            jest islam glowna religia narzuca kobietom noszenie burki.
            ja nie walcze z katolami, ja ich po prostu nie lubie. a milion razy
            bardziej wole meczet w stolicy niz kolejny kosciol an widok ktorych
            mam odruchy wymiotne
            • artie40 Re: Frajerzy nie umieją jeździć zgodnie z przepis 02.03.10, 16:12
              nioma napisała:

              > ja sie nie goraczkuje tylko fakt stwierdzam.
              > przy okazji: proponuje sie doksztalcic: nie kazde panstwo w ktorym
              > jest islam glowna religia narzuca kobietom noszenie burki.

              Żenująca uwaga. O tym to wie byle przedszkolak. Odczytanie metafory
              za trudne?


              > ja nie walcze z katolami, ja ich po prostu nie lubie.


              Oczywiście. Reklama portalu w stopce to nie walka. Możesz ich nie
              lubić - i to właśnie jest fajne w tym co mamy teraz. Ale ponieważ
              przyroda nie znosi próżni, a religii na dłuższą metę (lub potrzeb
              religijnych) nigdzie nie dało się wyplennić, to po wyparciu
              chrześcijaństwa jego miejsce zajmie inna religia. Mam uzasadnione
              podejrzenia, że nie będzie to np. buddyzm, a opresyjny islam. Coż,
              zamienia stryjek...


              a milion razy bardziej wole meczet w stolicy

              Jaaaasne, nie ma to jak multikulti. Poczekamy, aż będą dzielnice
              islamskie wokół tych meczetów, jeśli kiedyś zdarzy ci się tam
              zabłądzić i zostaniesz wyzwana od niewiernbych dziwek, może zmienisz
              poglądy.

              niz kolejny kosciol an widok ktorych mam odruchy wymiotne

              Jakiś nowy odruch Pawłowa, czy fobia? Ponoć daje się to wyleczyć.
              >
              • nioma Re: Frajerzy nie umieją jeździć zgodnie z przepis 02.03.10, 17:40
                <ziew>
                • hrderduch Re: Frajerzy nie umieją jeździć zgodnie z przepis 02.03.10, 17:52
                  Brawo Nioma, mam podobne odczucia.
                  A kolega wyżej niech sobie poczyta, może coś się w głowce zaświeci?

                  Dzień z życia ateisty

                  Zaloguj się

                  E-mail
                  OnetHasło
                  Niepoprawne dane


                  Objaśnienia
                  Loguj się bezpiecznie Zapomniałem hasła
                  Anuluj

                  Jak to człowiek mało wie sam o sobie...

                  Czy wiecie, że ja niedawno dopiero dowiedziałem się, jaki jest mój plan dnia?
                  Wyczytałem to w Internecie - dobra rzecz ten Internet, bo gdyby nie on, w ogóle
                  nie dowiedziałbym się, jak żyję. Okazuje się bowiem, że niektórzy ludzie wiedzą
                  to lepiej ode mnie! No cóż, skoro wiedzą lepiej, to nie wypada się z nimi
                  sprzeczać, można im jedynie przytaknąć.

                  Zatem...

                  Wstaję rano i zaczynam poranną modlitwę. Jak powszechnie wiadomo, ateizm jest
                  wiarą w nieistnienie Boga, więc, jak każda wiara, wymaga też pewnych praktyk
                  religijnych. Klękam więc rankiem przy łóżku, nad którym wisi olbrzymi portret
                  Lenina - bo przecież to jest bóg ateistów, o czym też powszechnie wiadomo - i
                  rozpoczynam modły:

                  "Nie wierzę w Boga-Ojca wszechmogącego... itd.". Muszę to sobie powtarzać
                  każdego ranka i każdego wieczoru, bo inaczej jeszcze mógłbym uwierzyć i byłby
                  obciach - przestałbym być trendy, co spędziłoby mi sen z powiek na wiele długich
                  lat.

                  Potem biję żonę. Sprawia mi to olbrzymią przyjemność, więc tłukę ją, gdzie
                  popadnie i tym, co akurat mam pod ręką. Jak powszechnie wiadomo, dobro i zasady
                  moralne pochodzą od Boga. Skoro się go wyparłem, to nie mam żadnych zasad
                  moralnych. Logiczne, prawda? Więc, niejako z obowiązku, jestem sadystą. Ale
                  świetnie sie z tym czuję.

                  Potem idę do pracy, a po drodze ostrym gwoździem skrobię karoserie stojących
                  na parkingu samochodów. Nie, żeby mi te samochody przeszkadzały, albo żebym nie
                  lubił ich właścicieli. Po prostu, jest to zły uczynek, a ateiści uwielbiają
                  robić złe uczynki, aby wszystkim ludziom wokół zamanifestować swoją niewiarę.

                  Jeśli po drodze trafi się jakaś dziewczynka, idąca do szkoły, zaciągam ją w
                  krzaki i gwałcę. Właściwie, nie robi mi różnicy, czy to dziewczynka, czy
                  chłopiec, bowiem zdecydowanie odrzucam stare przesądy i świadomie promuję
                  homoseksualizm. Mówię Wam, homoseksualizm ma przed sobą przyszłość! I jest trendy!

                  Pracy nie będę opisywał, bo to niezbyt ciekawe dla moich czytelników.
                  Nadmienię tylko, że przychodzę na tyle wcześnie, aby sprawdzić, czy których z
                  moich kolegów nie postawił sobie czasem na biurku figurki Matki Boskiej, albo
                  krzyżyka. Wtedy zabieram takowe dewocjonalia, niszczę je obcasem, albo
                  kombinerkami i wyrzucam do śmieci. Bowiem nienawidzę takich świecidełek! Przy
                  okazji robię to samo z figurkami, które, jak twierdzą właściciele, nie mają
                  żadnego religijnego charakteru. Tak na wszelki wypadek. Przecież nie znam Biblii
                  i nie wiem niczego o religii, więc przez tę niewiedzę mógłbym coś przeoczyć. Tak
                  więc pod kombinerki idą kolejno: słoniki z podniesioną trąbą (jestem nimi
                  oburzony - przecież one wznoszą trąby do Boga!), zdjęcia dzieci (a nuż któreś
                  jest podobne do Bożej Dzieciny!), a ostatnio skasowałem koledze kubek z
                  wizerunkiem jakiegoś zamku - bo to mógł być przypadkiem świetnie zakamuflowany
                  kościół. W końcu, też ma wieżyczki.

                  Gdy ktoś mnie pyta, co się stało z jego figurką, zawsze kłamię i wskazuję na
                  niewinnego kolegę, po czym z uciechą oglądam tę kłótnię, jak najlepsze
                  przedstawienie. Nic mnie bowiem nie cieszy tak, jak kłótnia między ludźmi.

                  Reszta tutaj:
                  nitager.blog.onet.pl/Dzien-z-zycia-ateisty,2,ID395014042,n
                  • antyrybiarz Re: Frajerzy nie umieją jeździć zgodnie z przepis 02.03.10, 18:12
                    NA TEMAT KOLEŻANKI I KOLEDZY , TO NIE WĄTEK O RELIGI TYLKO O
                    RYBIARZACH :)
                  • artie40 Re: Frajerzy nie umieją jeździć zgodnie z przepis 03.03.10, 10:07
                    hrderduch napisała:

                    > Brawo Nioma, mam podobne odczucia.
                    > A kolega wyżej niech sobie poczyta, może coś się w głowce zaświeci?

                    Hderduch, dałbyś spokój, tekst żałosny, a ironia cienka jak folia
                    aluminiowa. Wrzucać takiego linka - słabe to, słabe.
        • drwallen masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? 03.03.10, 13:08
          masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem?

          Wyraźnie jest napisane, że frajerzy jeżdżą za szybko.
          Frajerzy wyprzedzają na podwójnej ciągłej bo na przerywanej nie umieją.
          Frajerzy nie mają różańca ani ryby bo nie są chrześcijanami - to ateiści.
          Chrześcijanin nie łamie prawa bo wie, że gdyby to zrobił to przestał by być
          chrześcijaninem.
          • babaqba Re: masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? 04.03.10, 09:42
            Mam poważne wątpliwości, co chrześcijanin wie a czego nie. W końcu
            jest osobą, co pogardza rozumem i zdała się na cudze przewodnictwo w
            życiu. A tu nagle sama za kółkiem, nie ma pasterza. Co robić!?!
            Chrześcijanin nie wie.
            • drwallen Re: masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? 08.03.10, 01:46
              babaqba napisała:
              > A tu nagle sama za kółkiem, nie ma pasterza. Co robić!?!
              > Chrześcijanin nie wie.


              a przy tobie to co zawsze rabin siedzi i mówi ci gdzie masz jechać?
              "Skręć w prawo do synagogi" ?

              PS. Pozdrów swojego rabina od drwallenia :D
          • antyrybiarz Re: masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? 08.03.10, 08:36
            drwallen napisał:
            > Chrześcijanin nie łamie prawa bo wie, że gdyby to zrobił to
            przestał by być
            > chrześcijaninem



            buaghahahahahahahahahaha dobre :D
            • nioma Re: masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? 08.03.10, 09:43
              dobre :)

              w naszym kraju ten 1% niekatolikow niezle sie musi narobic
    • nalesniki_ze_szpinakiem bogate ubóstwo... 02.03.10, 18:10
      Ryba to symbol Chrześcijan z poczatkowego okresu formowania się tej
      formacji religijnej. Była symbolem ubóstwa, jako biedni jedli wtedy
      ryby, najtańsze z pożywień. Teraz jak widze taka rybkę na Mercedesie
      klasy S lub podobnym aucie wyższej klasy czuję pewien niesmak i mój
      stosunek do tego typu okazywania wiary nabiera coraz większego
      dystansu...
      pozdro
      • bd_007 Re: bogate ubóstwo... 02.03.10, 19:41
        > formacji religijnej. Była symbolem ubóstwa, jako biedni jedli wtedy
        > ryby, najtańsze z pożywień.

        Aleś se teorię wymyślił. Ryba to symbol wczesnochrześcijański z okresu prześladowań, bo grecka nazwa ryby (ΙΧΘΥΣ) była akronimem "Jezus Chrysus, Syn Boży Zbawiciel".
        • nalesniki_ze_szpinakiem Re: bogate ubóstwo... 03.03.10, 16:36
          e tam wymyslił..tak przeczytałem i tak nam nasz duszpasterz latami
          tłumaczył..wniczym to nie przeszkadza by źródłosłów brac z twojej
          opcji pochodzenia
    • kontik_71 Zapominacie o jednym 02.03.10, 18:41
      Wiele z tych ryb jest importowanych wraz z autem a szczesliwy nabywca
      nie zdziera naklejki bo zostanie slad. Tak wiec nie wszedzie gdzie jest
      ryba na zewnatrz, jest tez ryba wewnatrz :)
      • antyrybiarz Re: Zapominacie o jednym 02.03.10, 18:50
        kontik_71 , pewnie masz racje ale nie spotkałem sie z rybiarzem
        który by pewnie i żwawo poruszał się swoim świętym pojazdem :)
        • kontik_71 Re: Zapominacie o jednym 02.03.10, 19:36
          Widocznie masz pecha.. ja widzialemniedawno takiego lapanego przez
          radar.. oj watpie aby mial w najblizszym czasie na podatek koscielny,
          bardzo watpie :)
      • sealion Re: Zapominacie o jednym 03.03.10, 10:54
        kontik_71 napisał:
        > Wiele z tych ryb jest importowanych wraz z autem a szczesliwy
        nabywca nie zdziera naklejki bo zostanie slad. Tak wiec nie wszedzie
        gdzie jest ryba na zewnatrz, jest tez ryba wewnatrz :)

        Racja, wiele importowanych aut ma tez naklejkę D oraz podkładki pod
        tablice informujące że auto pochodzi z Neustadt Hermann Schmidt
        Autohaus. Każdy szanujący sie wąs i dres nie ściągnie tego za żadne
        skarby.
    • fredoo Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 02.03.10, 19:32
      Łamanie przepisów jest grzechem podobnie jak niepłacenie podatków
      itd. Cóż więc w tym dziwnego, że ludzie wierzący jeżdżą zgodnie z
      przepisami?? Wyśmiewacze dają wyraz nieuctwa i kołtunerii.
      Acha w islamie tak samo (charam).
      • kontik_71 Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 02.03.10, 19:42
        Jazda a la "swieta krowa" niekoniecznie jest jazda zgodna z przepisami.
      • babaqba Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 04.03.10, 09:46
        Na temat nieuctwa i kołtunerii nie odzywał bym się, jeśli byłbym
        katolikiem. Ciekawe dlaczego jako inwektyw używacie najchętniej tych,
        które najbardziej was samych dotyczą? Biorąc pod uwagę 90% katolików w
        tym kraju i łącząc go ze stopniem złodziejstwa i masowym lekceważeniem
        prawa, to musi być wśród was naprawdę kiepsko z wiarą w zjawiska
        pozarozumowe.
    • swan_ganz Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 03.03.10, 14:09
      > Czy też mieliście z nimi do czynienia ?

      kiedyś tacy rybiarze na tyle mocno mnie wcurwił, że zatrzymałem sie
      na poboczu i na dużej kartce napisałem; "nie jadę kurwa na ryby
      tylko do roboty"... I przylepiłem ja do tylnej szyby po czym
      zacząłem zapier...ć jak jakis dresiarz bo nie mogę z wawki do łodzi
      jechać z planowanym noclegiem po drodze.
      • gibki_rubens Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 04.03.10, 00:02
        Jeszce oltarzyk ze swintym Krzysztofem przy kratce nawiewu. Wiooocha
        jak w autobusie peakesu, resorek w bursztynie, proporczyk z papiezem i
        fredzelki. Zapomnialem dodac o kultovych nalepkach "skoda" w ilosci
        hurtowej.
        • antyrybiarz Re: _Fenomen na drogach rybiarze z różancem + kap 04.03.10, 10:10
          Zgadzam się , ale nie ma sie co dziwić , bo w sumie jak ktoś robi
          wioche i nie zdaje sobie z tego sprawy mimo że sie o tym trąbi to
          juz jest jakieś letkie uposledzenie ...
Pełna wersja