Gość: .......
IP: *.wist.com.pl
02.03.10, 18:42
Aby wyrazić moje zdanie na temat ekologii na następny samochód najlepiej bym kupił jakiegoś amerykańca z lat 60. z V8 pod maską :D Ale niestety studenckie dochody nie pozwalają na utrzymanie takiego potworka :( A tak naprawdę nawet jakbym takim klasykiem jeździł do końca życia to bym mniej wyprodukował CO2 niż powstaje przy produkcji takiego nowego, 'oszczędnego' wozidła z silnikiem ZS, nie mówiąc już o hybrydzie w stylu Priusa.