Wiesniackie gadzety - plebiscyt

04.03.10, 00:07
Otwieram plebiscyt na najbardziej wsiowy gadzet we wnetrzy samochodu.
Moje typy to:

1. Obrotomierz w maluchu
2. futro na kieronicy
3. Oltarzyk wpiety w kratke nawiewu
4. stary plakat w autosanie na sciance za kierowca
5. galka skrzyni biegow - kultowy resorek w bursztynie
6. "last but not least" piesek kiwajacy glowa i futerko na tylniej
polce.

KEEP`EM coming....
    • 0golone_jajka Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 04.03.10, 00:15
      www.saintelizabethchurch.org/Library/upload/DriveFast.jpg
    • drwallen Miejski post - plebiscyt 04.03.10, 00:29
      Według mnie tym postem i jego treścią zdobyłeś tytuł przypałowca roku!

      Brawo za niebanalne ograniczenie umysłowe!
      • gibki_rubens Re: Miejski post - plebiscyt 04.03.10, 00:36
        Dziekuje,zawsze chcialem byc taki troche niebanalny! Lekko
        zwariowany....naprawde to nie zart.
    • galtom Super klaksony na HULU :-) 04.03.10, 10:47
      Jesli macie mozliwosc zobaczenia ostatniego Saturday Night Live (jest
      dostepne na HULU.COM) z J. Lopez to pod koniec w skeczu Pani super
      klaksony reklamuje - polecam, bardzo zabawne! :-)
    • hogdziu Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 04.03.10, 11:36
      > 1. Obrotomierz w maluchu

      to ze ty nie korzystasz z obrotomierza, nie oznacza ze nikt nie korzysta. a w maluchach, przynajmniej tych starszych nie bylo obrotomierza na wyposazeniu.

      reszta tez jest idiotyczna bo po pierwsze wiekszosc z tych gadzetow znajdziesz w autach "miastowych", a po drugie co cie obchodzi co ktos sobie wiesza w swoim aucie? jesli nie przeszkadza to w jezdzie, np. modne dwie dupne pluszowe kostki pod lusterkiem albo plyta cd, to niech sobie nawet wisi 10 oltarzykow, 20 pieskow a cale auto niech bedzie wyklejone od srodka i zewnatrz futerkiem.jego auto nie twoje.
    • ughj Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 04.03.10, 12:06
      A ja mimo, że kupiłem nowy samochód to od razu dokupiłem pieska z kiwającą
      głową. Może i nie pasuje ale co tam dziadek miał ojciec miał mam i ja ;-)
    • hazzard Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 04.03.10, 12:36
      a co jest złego w piesku kiwającym łebkiem? Sama bym kupiła, gdybym gdzieś się
      natknęła ;p

      Moim zdaniem bardziej wieśniackie gadżety to różowe nakładki na gałkę skrzyni
      biegów (był tu taki wątek, coś związanego z księżniczką za kierownicą i ktoś
      dopytywał, gdzie takie cuda jak różowy mieszek, kocyk czy inne wynalazki można
      kupić).
      • ab_extra Widziałem stoisko z pieskami! 04.03.10, 12:58
        Sprzedają je obok tężni w Ciechocinku :) Też z przekory miałem ochotę kupić.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 04.03.10, 12:40
      Miałem obrotomierz w maluchu, od razu wiedziałem kiedy mi się zapłon
      rozregulowywał :)

      Pieska też miałem.
    • szymizalogowany Navi na szybie, CB radio itd. 04.03.10, 12:51
      z innych więsniackich gadżetów to wymienię:

      - nawigacja samochodowa nalepiona na szybie
      - CB radio
      - wieszak za fotelowy na marynarkę
      - zasłonki przeciwsłoneczne na przyssawki
      - dokupiony zestaw głośnomówiacy
      - choinki zapachowe
      - zapachy wkładane w kratki nawiewów

      Ogólnie ja prezentuję zasadę że cokolwiek w samochodzie się znajduje
      co nie jest seryjne w nim to jest wieśniackie.

      Ja w samochodzie mam tylko jakieś muzyczki na płycie w zmieniarce,
      paczkę szlugów i portfel wkładam do jednego ze schowków pod łokciem.

      Nic nie może się telepać, nic nie ma byc na szybie, nic nie może być
      w kabinie oprócz kierowcy i pasażera.
      • organista_pl szymi cmokni mnie w nawi:)) 04.03.10, 13:17
        • szymizalogowany hehe a superwiejskie jest... 04.03.10, 13:25

          jeżdżenie z załączona szybo-nawigacja po mieście które się zna od
          lat hehe

          absolutny szczyt wiesniactwa powodujący że nie mogę patrzec na
          takiego kierowcę bo sam odczuwam wstyd za niego jest:

          zapierniczanie jakimś dyzlem słabym np. skodą octavia tdi czy mondeo
          td-cos tam jak dzik (jakby się miało 911 turbo), z włączona szybo-
          nawigacją z grucha od cb radia w łapie, w marynarce z działu odzeży
          tesco, włosami na żel,trzymając lewą rękę na kierze na godzinie
          dwunastej, z dyndającą natena od cb radia

          od razu sobie wyobrażam te infantylne super wieśniackie teksty: "jak
          tam jak tam mobilki, dróżka czysta, szerokości"

          o kurrrrrrrwaaaaaa hehhe -> dróżka, szerokości, mobilki hehe
          pocałujcie się w pępuszek hehe
          • analny_wybawca Re: hehe a superwiejskie jest... 04.03.10, 16:48
            Szymi, mam tdi ale Cię lubię :D
          • swan_ganz Re: hehe a superwiejskie jest... 05.03.10, 02:18
            ale w czym problem? Co prawda nawigacje nie mam na drucie przy
            szybie ale za to mam cbradyjko i często w czasie jazdy trzymam ręke
            na "dwunastej"... Drucianego wieszaka na maryske nie mam
            zainstalowanego za oparciem (wystarcza mi firmowy haczyk), marynarek
            nie kupuje w tesco i żelu nie uzywam.... I teraz mam pytanie Szymek;
            mam powody do wstydu czy tez śmiało moge patrzeć w oczy innym
            kierowcom? :-)
      • v-6 Re: Navi na szybie, CB radio itd. 04.03.10, 14:54
        szymizalogowany napisał:

        > z innych więsniackich gadżetów to wymienię:
        > ...
        > - choinki zapachowe
        > - zapachy wkładane w kratki nawiewów

        Jakbyś kupował nowe samochody, to byś zmienił zdanie.
        Pozdrawiam
        v-6

        • carnivore69 Re: Navi na szybie, CB radio itd. 04.03.10, 15:25
          A to czemuz?

          Pzdr.
          • v-6 Re: Navi na szybie, CB radio itd. 04.03.10, 19:39
            carnivore69 napisał:

            > A to czemuz?

            Tzw. zapach nowości w popularnych samochodach bywa nie do zniesienia. Często zwyczajnie śmierdzi. Nie bardzo wiem co, pewnie tworzywa. W ciągu 2-3 miesięcy zapach stopniowo zanika. I właśnie na ten okres samochodowe gadżety zapachowe się przydają.
            Pozdrawiam
            v-6
        • ughj Re: Navi na szybie, CB radio itd. 04.03.10, 15:35
          Ja kupiłem nowy i bardzo ładnie pachnie. Na pewno do czasu ale jezeli nawet to
          nie kupię zapachu waniliowo-kokosowego, którym pachną taksówki i "tuningowane"
          15letnie VW, BMW, Audi...
      • drwallen masz rację ale ... 04.03.10, 17:33
        masz rację ale zapachy są ok jeżeli są waniliowe i kolejna różnica, że to jest
        miejskie a nie wieśniackie. Jak coś jest miejskie to jest przypałowe i
        obciachowe - jak coś jest wieśniackie to jest spoko bo wieś jest spoko, a miasto
        i mieszczuchy nie.
      • hazzard Re: Navi na szybie, CB radio itd. 05.03.10, 10:51
        uff, to chyba dobrze, że będę wozić navi w uchwycie na kratce nawiewiu hehe, nie
        wyjdę na wieśniarę ;p;p;p

        A co jest złego w wieszaku? Zwykle chodzę latem w chłodniejsze dni w żakietach i
        zazwyczaj rok temu lądowały pomięte na tylnym siedzeniu, aż w końcu wypatrzyłam
        gdzieś wieszak do auta - w tym roku wreszcie moje ciuchy nie będą wyglądały jak
        psu z gardła wyciągnięte ;))
      • skandy5 Tania złośliwość. 05.03.10, 12:19

        Ogólnie ja prezentuję zasadę że cokolwiek w samochodzie się znajduje
        > co nie jest seryjne w nim to jest wieśniackie.


        Taaaak. Faktycznie... doskonale prezentujesz zasadę, że co nie jest seryjne w
        samochodzie to jest wieśniackie.
        • skandy5 Re: Tania złośliwość. 05.03.10, 12:22

          Rybka naklejona na tył wozu.

          Naklejki na wlew paliwa, nakładki na pedały, drążek zmiany biegów, rurę
          wydechową. Spooooortowe.

          Pzdr.
    • msalacinski Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 04.03.10, 13:26
      Wg mnie to:
      - znaczek /M na co 2gim BMW w Polsce.
      - koncowka wydechu jak na statku
      - nalepka z tylu, ze wlasciciel jezdzi na starym oleju ze smazalni

      Pozdrawiam
      Marcin
    • smierdzimizjapy Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 04.03.10, 13:47
      To jest nie kwestionowany numer jeden!
      Dashboard Jesus:
      www.mcphee.com/shop/products/Dashboard-Jesus.html
      Tylko to wcale nie jest wiesniackie. Jest fajne
      • v-6 Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 04.03.10, 14:49
        smierdzimizjapy napisał:

        > To jest nie kwestionowany numer jeden!
        > Dashboard Jesus:
        > www.mcphee.com/shop/products/Dashboard-Jesus.html
        > Tylko to wcale nie jest wiesniackie. Jest fajne

        Może i fajne, ale jak coś bzyknąć w takim aucie :)
        Pozdrawiam
        v-6
        • nioma Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 04.03.10, 14:57
          - dyndajacy rozaniec na lusterku wstecznym
          - maskotki
          - futrzane pokrowce na siedzenia
    • ughj Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 04.03.10, 15:40
      Ja dodam jeszcze pseudo xenony, podświetlane podwozie, pikający wsteczny w
      osobówkach, kilka dodatkowych lamp przednich tzw halogenów.
    • mamamisi2005 Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 04.03.10, 15:41
      > Otwieram plebiscyt na najbardziej wsiowy gadzet we wnetrzy
      samochodu
      proponuję: burak na siedzeniu (kierowca lub pasazer)
    • swasix Literka "D" na tylnym zderzaku = obciach 04.03.10, 19:35
      Oczywiście literka "D" na tylnym zderzaku. Jak dla mnie to szczyt obciachu.
    • gogggo Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 04.03.10, 23:25
      Kerowca w "pekaesach" na koralikowej macie. Pozdrawiam.
    • skodaach Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 05.03.10, 08:19
      Diody ala audi.
      • smierdzimizjapy Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 05.03.10, 10:33
        Nie diody ala audi tylko diody w audi. Chyba jeszcze nowa eklasa ma
        jakies takie paskudne lampki. Ciekaw jestem czy przy zakupie nowego
        auta mozna zrezygnowac z tego watpliwego rarytasu.
        • antyrybiarz Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 05.03.10, 12:34
          Zdecydowanie RYBA naklejka i różaniec ... zamulacze drogowi
          • nioma Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 05.03.10, 12:45
            i koralikowe nakladki na siedzenie kierowcy, niby masujace gnaty
            • skandy5 Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 05.03.10, 13:44

              Miałem kiedyś coś takiego. I faktycznie miałem subiektywne odczucie, że te
              korale jakoś sympatycznie plecki podrapują.

              Pzdr
              • nioma Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 05.03.10, 13:48
                Ale nie bierz tego osobiscie, ok?
                • skandy5 Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 05.03.10, 14:33
                  Pewnie, że nie.

                  Mówiłeś o masowaniu gnatów, ja przecież o drapaniu w plecy. Hehehee

                  Serio mówiąc w tego rodzaju licytacjach na tzw. wieśniactwo, wielu chce
                  udowodnić, że im samym słoma z butów nie wychodzi.

                  Nie wypada więc lubić kiwających się piesków, disco polo, białych skarpetek i
                  tysięcy innych rzeczy albo nie wypada chodzić w sandałach i skarpetkach (akurat
                  to ostatnie mi się zdarza - bez skarpetek skóra sandałów stopy kaleczy).

                  Z wyżej wymienianych używałem mat koralikowych na fotele. To przyjemne
                  podrapywanie... O ile pamiętam najważniejsza była jednak lepsza wentylacja w
                  dłuższych trasach. Zaraz skoczę sobie na Allegro może znajdę coś porządnie
                  wieśniackiego.

                  Dodam, że miałem też nakładkę na kierownicę (gumową chyba) pokrytą takimi
                  "wyrostkami". Fajnie leżała w rękach. Gdy przesiadłem się do Hondy (cienka
                  kierownica) , wrażenie było idiotyczne, jakbym trzymał drut w ręku.

                  Największym wieśniactwem jest udawanie kogoś innego niż się jest i używanie
                  rzeczy które udają lepsze niż są, takie jak te nieszczęsne nakładki na rurę
                  wydechową (albo atrapa drugiej), czy "sportowa" naklejka na wlew paliwa.

                  Pzdr.

                  • nioma Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 05.03.10, 15:17
                    skandy> chyba trafiles w sedno: wiesniackie jest gadzetowanie w
                    mysl "sztuka dla sztuki". Dokupienie czegos co ma czemus sluzyc
                    (vide koraliki do gnatow) ma przynajmniej jakis sens.

                    PS trzeba szukac innego obuwia, dobrze dobrane nie wymaga noszenia
                    skarpetek.
                    • skandy5 Re: Wiesniackie gadzety - plebiscyt 05.03.10, 19:55
                      Najwyraźniej nie potrafię ( i nie mam cierpliwości) dobierać sandałów. Efekt
                      obcierania i tak pojawia się po np. godzinie noszenia.

                      Pzdr.
    • nalesniki_ze_szpinakiem and the winner is...... 05.03.10, 15:01
      Nic mnie nie zdziwi jesli chodzi o gadżety religijno-patriotyczn-
      zabawkarsko-tuningowe. Jest jednak ktoś kto połozył mnie na łopatki
      i to bynajmniej nie samochodem. Miejsce akcji Drzewica nieopodal
      Opoczna. Czas akcji - popołudnie czerwcowe 1998 roku. Model -
      motocykl marki ETZ250. Kanapa obszyta frędzelkami z firanki kolorze
      żółto seledynowym zaś kwint esencja to kierownica, na której w
      miejscu zegarów wkomponowany był mini ołtarzyk w centrum którego
      stał Jezus lub Matka Boska wysokości około 10-15 cm. Jednak na
      łopatki połozył mnie moment w którym ów gość w kasku marki Bella (do
      garnituru) włączył kierunkowskaz. Wtedy własnie zaczeło migac oczko
      owej świętej postaci.........
      Do dziś jest moim faworytem!!
      • swan_ganz Re: and the winner is...... 05.03.10, 17:07
        Wtedy własnie zaczeło migac oczko owej świętej postaci.........

        a co sie działo jak driver dał po heblach?
      • skandy5 Komiwojażer? 05.03.10, 19:47

        Może ten facet handlował relikwiami i dewocjonaliami?

        Szkoda że nie było wtedy komórek z kamerami.

        Wielka szkoda
Pełna wersja