Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki?

05.03.10, 09:54
Chciałabym kupić jakiś samochód, mam na ten cel zaledwie 6000zł Zastanawiałem
się nad Peugeotem 106 II (1996 – 2003) z silnikiem diesla 1.5 D. Warto wydać
6000zł na ten samochód czy lepiej kupić coś innego? Jestem studentką, więc
zależy mi oczywiście na tym aby samochód był stosunkowo tani w utrzymaniu i
nie psuł się co chwilę. Doradźcie coś.
    • karkochas Re: Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki? 05.03.10, 10:31
      taaak
    • elfkabezhaltera Re: Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki? 05.03.10, 13:27
      Jeśli nie będziesz dużo jeździć to daruj sobie dizla.
      • kingaa.b Re: Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki? 05.03.10, 18:16
        Dlaczego uważacie, że benzyna (ewentualnie gaz) będzie lepsza?
      • gogggo Re: Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki? 05.03.10, 18:33
        Zgadzam się.Stary diesel na początek motoryzacyjnej przygody to nie
        jest dobry pomysł.
    • bezzebnypirat Re: Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki? 05.03.10, 15:51
      To male fajne auto, spala ze 4-5 litrow po miescie.

      Ale w tym wypadku wzialbym raczej jakies daewoo na gaz. Jazda jeszcze tansza,
      obsluga i tansza i latwiejsza, wieksza podaz modeli na rynku, wyjatkowa utrata
      wartosci sprawia, ze ceny sa atrakcyjne.
      • piotr33k2 Re: Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki? 05.03.10, 18:59
        jak do tej pory ten silnik jezdzi specjalnie nie wyje dymi i kopci
        to już bedzie jezdził bo to diesel wolnossący "raczej sie nie
        psujący i długo jeżdzący", he he.
        • bezzebnypirat Re: Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki? 05.03.10, 19:12
          I tak i nie. Jak sprzedajacy odpali chwile przed ogladaniem przez potencjalnego
          kupujacego, to juz np nie bedzie problemow z odpalaniem. A wtryski i swiece
          zarowe moga byc zmeczone, wiec auto po odpaleniu chodzi jak traktor. Tak jak
          pisalem: lepiej daewoo:P
          • yasiek-23 Re: Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki? 05.03.10, 20:42
            A wtryski i swiece
            > zarowe moga byc zmeczone, wiec auto po odpaleniu chodzi jak
            traktor.

            co to znaczy zmeeczoone swiece?
            wypalony wosk?
            to nie saa swiece z woskiem pszczelim..
            swiece albo swiecaa albo nie.
            Saa materialem eksploatacyjnym ale nie zuzywajaa sie co 20 tys..poza
            tym majaa znaczenie jedynie przy uruchamianiu motoru.
            zuzyte wtryskiwacze.. tez< widac.. po chmurze dymu jak
            lejaa..zazwyczaj saa trwale.. to nie mondeo TDCI w ktoorym wtryski
            robi siee raz w tygodniu..

            • bezzebnypirat Re: Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki? 06.03.10, 13:50
              Albo swieca albo nie?;-)

              Widzialem swiece, ktore np byly tak zmeczone, ze kawalek odlupal sie i wpadl do
              cylindra... Nie sa drogie, jasne. Ale znam uzytkownika podobnego dyzla i wiem ze
              po pewnym czasie musialo pasc juz cos innego, bo nawet po wymianie swiec
              zarowych silnik zle palil i nierowno pracowal przez pierwsze minuty.

              A wtryskiwacze moga pokazywac konkretny dym tez po odpaleniu, a byc niesprawne.

              Generalnie do jazdy miejskiej taki dyzel to sredni pomysl - dlugo sie grzeje,
              glosny etc.
              • piotr33k2 Re: Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki? 06.03.10, 14:12
                bezzebnypirat napisał:

                > Albo swieca albo nie?;-)
                >
                > Widzialem swiece, ktore np byly tak zmeczone, ze kawalek odlupal
                sie i wpadl do
                > cylindra... Nie sa drogie, jasne. Ale znam uzytkownika podobnego
                dyzla i wiem z
                > e
                > po pewnym czasie musialo pasc juz cos innego, bo nawet po
                wymianie swiec
                > zarowych silnik zle palil i nierowno pracowal przez pierwsze
                minuty.
                >
                > A wtryskiwacze moga pokazywac konkretny dym tez po odpaleniu, a
                byc niesprawne.
                >
                > Generalnie do jazdy miejskiej taki dyzel to sredni pomysl - dlugo
                sie grzeje,
                > glosny etc.
                ale za te pieniądze nic specjalnie lepszego w benzynie nie
                kupisz ,a juz napewno coś co cicho jeżdzi i mało pali, he
                he.silniki benzynowe z tych roczników tez są już mocno zajechane i
                wyżyłowane i wcale cicho nie pracują a dużo wiecej palą.
                • bezzebnypirat Seicento 1.1 ewentualnie Matiz 08.03.10, 00:29
                  Wole zdecydowanie te propozycje. Zwlaszcza, ze seicento na gazie bedzie jeszcze
                  tansze w utrzymaniu niz ten pug (wyraznie).
    • yasiek-23 Re: Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki? 05.03.10, 20:43
      Silnik 1.5 psa byl montowany do ax-a do saxo do peugeota106 do micry i
      do rovera 111 i jest to naprawdee niezly silnik..cala reszta jedynie
      moze pozostawiac do zyczenia.Cena 6 tys za takie auto wydaje siee byc
      przesadzona.2 tys to dobra cena za takiego peugeota..
      • piotr33k2 Re: Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki? 05.03.10, 22:51
        a nawet jak bedzie miał jakies wtryski do wymiany to raczej same
        koncówki w takich starego typu dieslach się wymienia i nie sa to
        jakieś duże koszty ,to samo świece ,najtansze mozna kupić już za 60
        zł. to nie jest commonrayl czy jakieś pompowtryski gdzie taki
        remoncik sporo kosztuje czyli kilka a nawet kilaknascie tys ,tu
        wystarczy kilka stów i po klopocie i nastepne kilkadziesiąta tys
        mozna spokojnie przejechac .jak chcesz kupiś to zapytaj sie o
        rozrzad kiedy ostatnio był wymieniany bo też wazne nawet duzo
        wazniejsze niż słabo dający któryś wtrysk .
        • elfkabezhaltera Komonrejle i pompowtryski 06.03.10, 08:11
          Odradzając dizla miałem właśnie powyższe typy na myśli. Jeśli ten jest inny to
          się nie wypowiadam bo się nie znam.
          Co do rozrządu - ja bym wymienił bez względu na to, co mówi sprzedający.
    • wyssana.z.palca Re: Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki? 06.03.10, 09:03

      Kupujac auto nie licz tylko tych 6000, bo na dzien dobry na bank
      bedziesz musiała porobić jakieś naprawy/ wymiany. Co do peugota..
      Ostatnio jechałam takim autem koleżanki z podobnego rocznika (moze
      nawet mlodszym), no i nie wiem czy był zle jezdzony, super hiper
      eksploatowany, ale wył strasznie, gdy wysiadłam i odjechał silnik
      było słychac w promieniu chyba 10km.. Generalnie klekot. Ale nie
      wiem czy te auta tak maja, czy kolezanka nie umie jezdzic :)
      • yasiek-23 Re: Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki? 06.03.10, 16:08
        wracajaac do tematu ,jesli p 106 to wlasnie z tym silnikiem.Nie jest
        glosny,pali znikome ilosci paliwa(4-5.5l),swietnie znosi opal w razie
        brakoow kasy na ON,jest nieawaryjny i trwaly.Wtryski saa tez
        trwale..z tego co wiem co jakis czas wymaga regulacji zaworoow.Mialem
        kiedys ax-a z tym silnikiem i uwazam ,ze usteepuje tylko 1.5 dieslowi
        toyoty (starlet mam na mysli).Aha ax 1.5 d bez trudu osiaagal
        165km/h.Natomiast problematyczne moze byc mocowanie silnika i
        skrzyni,przeniesienie napeedu (poolosie oraz przeguby-to nalezy
        sprawdzic),zawieszenie -zwlaszcza tylne,osprzeet silnika
    • tomek854 Re: Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki? 07.03.10, 19:58
      Dla studentki niedobre, bo się indeks w schowku nie mieści :-)

      To jest auto tylko dla chłoporobotnicy, bo gumiaki do bagażnika wchodzą w sam raz.

      :-)

      A tak poważnie:
      Dlaczego studentkom potrzebny inny samochód niż innym ludziom?

      Dlaczego nie ma tu pytań "jaki samochód dla księgowej" "czy ten samochód jest
      dobry dla szwaczki" albo "czy pracownica działu sprzedaży będzie zadowolona z
      tego a tego"?
    • hiphopowiec.man Re: Peugeot 106 1.5 D - dobry dla studentki? 08.03.10, 00:05
      Może pomyśl o Fiacie Uno skoro masz niewiele pieniędzy na auto? Uno można kupić
      już za 2000zł i wcale nie mówię o jakiś zajeżdżonych egzemplarzach. Na przykład
      ten
      wygląda znośnie
      . A
      tutaj prawie
      nówka z chorą ceną, ale pewnie za 3.500zł dałoby się kupić. Uno to całkiem
      trwały samochód (jeśli trafisz na niezajeżdżony), a cena części jest naprawdę
      niska. Zostanie Ci trochę środków na późniejszą eksploatację. A jeśli chcesz
      wydać koniecznie 6 tysięcy to za te pieniądze można kupić np Matiza z
      klimatyzacją czy parę innych ciekawych autek jak np
      Nissan
      Micra
      czy Corsa B
Inne wątki na temat:
Pełna wersja