dlaczego kobiety jeżdżą gorzej?

17.03.10, 09:47
przygotowywuję się do debaty nt. czy to prawda że kobiety jeżdżą
gorzej od mężczyzn
że to prawda jest oczywiste - potrzebuję naukowej
argumentacji aby nauczyc się jej na pamięć i zakasować oponentki

wpisujcie wszelkie powody również fizjologiczne, im bardziej naukowo
brzmią tym lepiej
    • remo29 Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 17.03.10, 10:11
      Bo lusterek wstecznych używają do innych celów niż przewidzieli inżynierowie, a
      lusterek bocznych nie używają wcale.
      Bo podłoga w samochodzie nie ma otworu na obcas.
      Bo nie potrafią zapamiętać, że sedan za tylną szybą ma jeszcze metr blachy.
      Bo parkują tak, by można było otworzyć WSZYSTKIE drzwi na oścież.
      Bo jak się koła przestają kręcić, to znaczy, że auto jest zaparkowane.
      Bo jak koledzy puszczają je drzwiami przodem, to tego samego oczekują przy
      wjeździe na rondo.
      • nioma Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 11:39
        wy jestescie idiotami chyba.
        co to w ogole za generalizowanie? statystycznie kobiety jezdza
        bezpieczniej.
        statystycznie mezczyzni pwooduja wiecej wypadkow, takze smeirtelnych.
        to oni sa agresywni, zajezdzaja droge innym kierowcom. to oni
        czesciej po pijaku wsiadaja do samochodu, to oni czesciej szaleja za
        kolkiem wyprzedzajac na trzeciego.
        moze odreagowuja kompleks malego czlonka?

        remo napisales:
        Bo lusterek wstecznych używają do innych celów niż przewidzieli
        inżynierowie, a
        > lusterek bocznych nie używają wcale.
        > Bo podłoga w samochodzie nie ma otworu na obcas.
        > Bo nie potrafią zapamiętać, że sedan za tylną szybą ma jeszcze
        metr blachy.
        > Bo parkują tak, by można było otworzyć WSZYSTKIE drzwi na oścież.
        > Bo jak się koła przestają kręcić, to znaczy, że auto jest
        zaparkowane.
        > Bo jak koledzy puszczają je drzwiami przodem, to tego samego
        oczekują przy
        > wjeździe na rondo

        Pod ani jednym punktem nie moge sie podpisac a w dowodzie mam
        plec "kobieta". I co? Transwestyta jestem?
        Wy naprawde macie tak straszne kompleksy, takie pyciupkie ego i
        zwiotczale siurki, ze sie w tak glupi sposob musicie
        dowartosciowywac???
        • swan_ganz Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 11:41
          I co? Transwestyta jestem?


          przyśli fotę; popatrzę i postawię diagnozę :-)
          • nioma Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 11:44
            przemysle propozycje :)
        • szymizalogowany Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 12:18
          > co to w ogole za generalizowanie? statystycznie kobiety jezdza
          > bezpieczniej.

          ja nie pytałem o to kto jeździ bezpieczniej tylko kto jeździ LEPIEJ -
          chodzi o technikę

          bezpieczniej to zapewne ty jeździsz od Kubicy nawet bo ten piernik
          raz mało co się nie zabił w kanadzie a ty pewnie co najwyżej pare
          razy kogoś przerysowałaś przy cofaniu pod realem hehe

          > statystycznie mezczyzni pwooduja wiecej wypadkow,

          może tak a moze nie - zalezy kto robi statystykę i jakie sa
          założenia wejściowe

          a poza tym j.w. - w wątku chodzi o technike jazdy

          > takze smeirtelnych.
          > to oni sa agresywni, zajezdzaja droge innym kierowcom.

          kobieta na ogół nawet jakby chciała to nie potrafi wykonać takie
          manewru z uwagi na bardzo mierne umiejętności i słabe panowanie nad
          pojazdem

          to oni
          > czesciej po pijaku wsiadaja do samochodu, to oni czesciej szaleja
          za
          > kolkiem wyprzedzajac na trzeciego.

          tutaj tez wyprzedzac na trzeciego trzeba umieć - kobiety mają zbyt
          małe możliwości wykształcenia odpowiednich umiejetności aby takie
          manewry wykonywać

          a teraz moja droga proze nie udzielaj się juz w dyskusji gdyz masz
          zbyt mała wiedze i temat jest tez zbyt powazny jak dla kobiety


          pozwól madrzejszym podyskutowac hehe
          • nioma Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 12:29
            musze cie rozczarowac szymi> w zadnym z samochodow ktorymi do tej
            pory jezdzilam nie mialam ani jednej obcierki.
            manewry nie sprawija mi problemow.
            w sumei masz racje, dyskusja na poziomie jaki reprezentujesz nie ma
            wiekszego sensu. skoro musisz swoje frustracje w ten sposob
            odreagowywac to prosze bradzo.
            na marginesie jednak dodam, ze skuteczniejsza metoda na problemy z
            erekcja jest wizyta u lekarza a nie obrazanie calej plci zenskiej bo
            to nie nasza wina, ze ci nie staje,
            • szymizalogowany Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 12:38
              to jest seksizm z twojej strony, a moja impotencja jest na tyle
              zaawansowana że juz nieuleczalna i jest sprawą między mna a moim
              ginekologiem hehe frustracje odreagowywuje kokszac sobie hehe
              • wolfgang87 Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 12:40
                Ginekologiem? Transwestyta! Ratunku!
                • szymizalogowany Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 12:45
                  no z tego co wiem to ginekolog to taki lekarz co tam chodz ci co
                  maja problem z pytą bądź kobity co mają problem z ...

                  no
                  • wolfgang87 Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 12:49
                    Ja bym poszedł do urologa :)

                    pl.wikipedia.org/wiki/Ginekologia
                    • swan_ganz Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 13:01
                      > Ja bym poszedł do urologa :)


                      urolog nie jest od przywracania własciwej postawy wackowi bo jak
                      słusznie zauważyła Nioma przyczyna jego bezwładności lezy zwykle
                      między uszami a nie między jajami...
                      • jbl25 Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 00:15
                        LOL :D
                  • antyrybiarz Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 25.03.10, 11:28
                    a pyta to nie kobiece no yyyy <lol>
                • swan_ganz Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 12:48
                  > Ginekologiem? Transwestyta! Ratunku!


                  a co? Dobiera się do Ciebie? Cos ci zaproponował jakies
                  przyjemności? To czemu jape drzesz Wolfgangu? :-)
              • swan_ganz Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 12:50
                moja impotencja jest na tyle zaawansowana że juz nieuleczalna

                myslałem, ż ebędziesz chciał cos udowadniać a ty od razu podwijasz
                pytę pod siebie... Rozczarowałes...
                • szymizalogowany Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 13:09
                  bo na mnie nie robią najmniejszego wrażenia docinki o wacku

                  co mam zdjecie przysłać? prawda jest taka że do buzi im się nie
                  mieści i jedynie w tej kwestii słysze czasem narzekania hehe
                  • swan_ganz Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 13:19
                    wiesz... byłem gotowy zaoferować swoje usługi jako archiwista z
                    kamerką, który na potrzeby forumowej obrony męskiej czci jest gotowy
                    poswięcic swój czas na rejestrowanie waszych (tzn. twoich i niomy)
                    kolejnych ruchów.. Nie ma zony więc nawet dyspensy zadnej bym nie
                    potrzebował :-)

                    Rozumiem, że Nioma jest dorosła i skoro publicznie postanowiła cos
                    tam zakwestionować tzn. że ona nma jakąs wiedzę która ja do tego co
                    napisała upoważnia.... No chyba nie okazałaby sie blondynka, która
                    zaczeła by się nagle migać od odpowiedzialności :-)
                    • szymizalogowany Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 13:27
                      czemu moje mądre tematy na forum zawsze zamieniaja sie w dyskusje nt.

                      libertarianizm vs inne ustroje
                      prawa jednostki vs waadza
                      kto ma wieksza pyte
                      ile wezmiesz na plaskiej bez asekuracji
                      kobiety vs mezczyzni
                      feministki vs geje

                      hehehehe
                      • kkryss Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 14:15
                        właśnie szymi.
                        ile wezmiesz na plaskiej bez asekuracji?

                        zwłaszcza jak ci milicja zarekwirowała te gajnerki ostatnio?
                        • szymizalogowany Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 14:29
                          165 na 1x, 115 w serii 10x przy gryfie 15 i na nogi bez podpierania
                          o podłoże
                          186cm, 131kg - są goście co 1x biora 2.1 swojej masy to sa bogowie

                          ps oma nie daje siły tylko objętość
                          • kkryss Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 16:14
                            szymizalogowany napisał:

                            > 165 na 1x, 115 w serii 10x przy gryfie 15 i na nogi bez
                            podpierania
                            > o podłoże
                            > 186cm, 131kg - są goście co 1x biora 2.1 swojej masy to sa bogowie
                            >
                            > ps oma nie daje siły tylko objętość


                            nieźle, nie powiem, ale...
                            wzrost i waga pudziana. wniosek, który mi się nasuwa (przy tej wadze
                            i wzroście wyciskasz "tylko" 165km) to chyba musisz być ostro
                            otłuszczony. opona pewno powyżej 120cm. karczek też w zaniku. mam
                            rację?
                            ja tyle nie cisnę, przyznaję od razu, ale przy podobnym wzroście i
                            zaawansowanym już wieku, wagę trzymam poniżej setki, a pas ok. 90cm.

                            pewno szymi siejesz postrach wyglądem w swojej okolicy, co? ale
                            zastanów się w końcu nad redukcją, bo podobno kobietom najbardziej u
                            pakerów podoba się kaloryfer. ja wiem, szkoda mięcha, znam to z
                            autopsji, ale po co ci ten bebzun?

                            ps oma daje objętość, zgoda, ale jak wzrasta objętość to i wzrasta
                            siła, nie ma innej możliwości.

                      • jbl25 Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 00:17
                        Ja tam nie wiem, ale myślę, że powinieneś prowadzić osobne forum, "Przemyślenia
                        szowinisty satyryka Szymona Mr. Sedesa" :D
                    • nioma Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 13:38
                      swan> wiesz, tak to juz jest, ze ci, ktorzy deprecjonuja inna plec,
                      wyrazaja sie o niej z pogarda, okazuja brak szacunku i plota co im
                      slina na jezyk przyniesie, to ludzie malego rozumku, zakompleksieni
                      na maksa, probujacy dowartosciowac sie w jedyny dostepny im sposob,
                      polegajacy na tym, ze opluja innych.
                      mezczyzni agresywni wobec kobiet to na ogol ci, ktorzy maja problemy
                      z potencja.
                      dlaczego? bo maja problem z mysleniem w ogole a jak wiadomo, to co
                      na dole zaczyna sie na gorze. bez sprawnego umyslu hydraulika nie
                      zadziala.
                      skad wiadomo, ze szymi ma malego? jak facet pisze, ze dziewczyny
                      narzekaja bo im sie do buzi nie miesci to o czym to swiadczy?
                      jaki facet trzymajacy chociaz minimalny poziom tak sie wypowie?
                      tylko frajerzyna z miekkim, malym siurkiem.
                      tak po prostu jest.
                      uwierz mi, nie trzeba zobaczyc na wlasne oczy sflaczałego
                      przyrodzenia szymiego, zeby wiedziec, ze takie jest
                      • szymizalogowany Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 13:47
                        ostrzegałem abys w meskie rozmowy nie wnikala gdyz meskie żarty maja
                        taki poziom jak maja - masz nauczkę

                        a apropo tej litanii o obrażaniu wszystkich kobiet - ty jesteś chyba
                        feministką jeśli uważasz że pytanie "dlaczego kobiety jeżdżą gorzej"
                        to obrażanie kobiet

                        może wogle wex mnie podaj do strasburga za dyskryminacje

                        ja lubię kobiety (normalne) nie te przekręcone - moja dziewczyna jak
                        ja podpuszam cos o samochodzie to od razu temat ucina że ja nic
                        samochody nie obchodzą, bo to męskie zabawki i ja nudzą

                        kobiety które zajadle walczą o to aby uczestniczyć w męskich
                        zabawach jaka jest np. spieranie sie o samochodzii staja się
                        niepociągające i mało kobiece
                        • nioma Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 13:49
                          moja wypowiedz nie byla do ciebie
                          skoro zwracasz innym uwage to sam sie nie wtracaj.
                          ty jestes zwyklym chamem.
                          tylko tyle.
                          albo az tyle.
                          • hutchence Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 14:17
                            Nie uważam szymiego za chama. Powiedziałbym raczej, że jest... ...specyficzny.
                            Dałaś się wciągnąć w dyskusję, w której nie miałaś szansy wygranej. Wyprowadził
                            Cię z równowagi. A już twoje zdanie na temat szymiego przyrodzenia świadczą
                            raczej o twoim chamstwie. Zresztą impotencja mężczyzn to chyba ulubiony temat
                            każdej wk.. kobiety. Chyba ten problem bardziej dotyka Was nie Nas.
                            • nioma Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 14:27
                              Uderz w stól a nożyce się odezwą.
                              • hutchence Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 17:14
                                nioma napisała:

                                > Uderz w stól a nożyce się odezwą.

                                Twoją obecność w tym wątku również można pod to motto podciągnąć.
                                • jbl25 Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 00:27
                                  No tak bo kobiecie czasem zawodzi intelekt gdy ma sobie wyobrazić, że facet ma
                                  swoje zdanie na temat kobiet, a jednocześnie jest zdrowy i ma twardego jak skała.
                      • jestklawo Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 11:12
                        nioma napisała:
                        > skad wiadomo, ze szymi ma malego?

                        tak a propos:

                        [root@localhost ~]# Please enter your new root password:
                        [root@localhost ~]# penis
                        [root@localhost ~]# Sorry, too short
            • tommy_bx Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 18:29
              co ty z tą erekcją i z tymi siurkami? jakiś kompleks? chciałaś być
              chłopcem czy co???
              No ludzie, co ona wypisuje.
              Kolego, dołoże pare swoich argumentów: kobiety nie mają wiedzy
              technicznej, nie rozumieją motoryzacji. Dlatego piłują zimne
              silniki, wjeżdzają pod kątem na wysokie krawężniki, ujmując za mało
              gazu, jadą często na półsprzęgle itd.
              Jest jeszcze argument mózgu, inna budowa, inne rozmiary. W efekcie,
              kobieta ma mniej rozwiniętą możliwość abstrakcyjnego myślenia,
              tworzenia obrazów przestrzennych. Dlatego, generalnie, kobiety
              gorzej czytają mapy i gorzej orientują się w przestrzeni. Na szosie
              z kolei źle oceniają odległość, widać to szczególnie przy wymijaniu
              na wąskiej drodze. Oraz, często przy parkowaniu, szczególnie tyłem.
          • jbl25 Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 00:14
            Szymi ROTFL :D

            Powiedz koleżankom, że kobiety mają generalnie problem z przestrzennością :),
            nie wyczuwają czasami rozmiarów auta.
        • remo29 Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 13:55
          > co to w ogole za generalizowanie? statystycznie kobiety jezdza

          Statystycznie, to razem mamy po jednym jądrze.
          • nioma Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 14:01
            no wlasnie
            kazde: statystycznie, generalnie etc jest bez sensu
            ile osob tyle umiejetnosci
            nie mozna odgornie powiedziec, ze ta plec tak a tamta srak.
            poza tym co to znaczy LEPIEJ? szybciej,w olniej, bezpieczniej,
            ostrozniej, dynamiczniej?
            • tommy_bx Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 18:31
              Nieprawda, statystyka wiele mówi, nioma. Na dziesięc kobiet może ze
              trzy wiedzą, co oznacza zapalenie się określonej kontrolki. Na
              dziesieciu facetów wie to siedmiu. To znaczące proporcje.
            • remo29 Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 21:04
              Sama zaczęłaś o statystyce - ja twierdzę, że statystyka jest o kant dupy potłuc.
              Jest jak plastelina: jeśli chce się tezę, to trzeba dane odpowiednio ulepić i
              wychodzi cacy.
              Szymi pytał dlaczego, więc odpowiadam dlaczego MOIM ZDANIEM; nie przytaczam
              danych a jedynie moje spostrzeżenia. Gdy zapytasz "dlaczego gówniarze jeżdżą
              szybciej?", to też odpowiem "bo to..., bo tamto, bo siamto...", a nie będę kopał
              w statystykach.
    • hutchence Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 11:18
      Baba za kierownicą to temat na dużą rozprawkę. Mamy do czynienia i z faktami,
      stereotypami i mitami. Typowa baba za kierownicą ma swojego odpowiednika w
      postaci wąsacza w kaszkiecie. Największe grzechy to anemiczna jazda (jadę wolno
      nie jest jednoznaczne bezpiecznie), nie korzystanie z lusterek podczas zmiany
      pasa, brak zdecydowania (korkowanie wyjazdu z podporządkowanej), poruszanie się
      w dzień na długich światłach. Dochodzą jeszcze takie pierdoły jak niewłaściwa
      pozycja w aucie z brodą 30cm od kierownicy i łokciami zgiętymi pod kątem 90. Jak
      się prowadzi w tej pozycji auto i ile widać zza kierownicy nie trzeba chyba
      tłumaczyć. No a przy wystrzeleniu poduszek...
      • tommy_bx Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 18:30
        ten wąsacz w kaszkiecie jest dobry:))) racja, racja.
    • anathe0 Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 11:42
      mają gorszą orientację w przestrzeni
      są mniej zdecydowane
    • tocqueville Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 11:49
      Szymi - weź sobie poczytaj a nie oczekuj gotowych odpowiedzi
      www.piw.pl/sklep/moir-jesselbrplec-mozgu-p-176.html
      www.piw.pl/fragmenty/kimura.htm

      tam znajdziesz opis różnic między m. a k., które mogą się przekłądać także na
      odmienne sposoby prowadzenia auta - ja tu nie rozstrzygam który jest lepszy
    • jusytka Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 18.03.10, 21:38
      Ech te męskie kompleksy... ;)
    • trzy-szostki Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 00:26
      Sam sie zastanawiam, co grozniejsze - brawurowy mlodzian czy przecietna baba za kierownica... Z dwojga zlego pewnie wole kobiale, choc i tak raczej za soba niz przed.
      Kobiety rozumiejace cokolwiek na drodze znam dwie. Pierwsza to Martyna, druga to Vicki Butler-Henderson.
      Apropos, nurtuje mnie inna kwestia.
      Dlaczego nasze piekne panie, bez ktorych zyc bym nie chcial, cokolwiek by nie uzywaly, robia to ze tak powiem metoda jaskiniowa.
      Regulacja gazu w piecyku, kladzie ci ona gar i czy juz zagotowane czy dopiero sie gotuje, gaz odkrecony na full'a. Regulacja ssania w odkurzaczu, bez wzgledu na okolicznosci przyrody odkrecona na maksa. Filtry przemywac, wyrzucac wora, mowi mily pan w instrukcji...nie, wor pelen, gaz na full i jazda. Na zewnatrz +10, w domu z wieczora lekko chlodnawo, ogrzewanie na full'a. Plyn do mycia podlogi mowi, wlej wasc nakretke na wiadro, co automatycznie skutkuje wlaniem jednej trzeciej butelki. Jakiekolwiek urzadzenie elektryczne, majace regulacje mocy, z urzedu wyrzucane jest na gleboka wode. Kobiety lubia porzadnie dorzucic do pieca, trzeba/nie trzeba - tak juz zasada.
      • jbl25 Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 01:11
        Mnie to też wkurza, to jest już taki kobiecy brak szacunku do ciężkiej męskiej
        pracy. Chcą parytetów, ale w zarządach, a nie w szychtach.
        • 7martius Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 01:45
          gotować też nie potrafią i nikt się nie czepia :-)
        • tommy_bx Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 08:16
          NO własnie, do kopalni nie zjedzie,do huty nie pójdzie, ale
          zarządzać to chce, biura, palmy, telefony. Garsonka. Taaak,
          zarządzać to tak, parytetowo. Ciekawe, że im nie wstyd?
          • d82 Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 22.03.10, 13:31
            Przestańcie obrażać kobiety tymi parytetami. Mizoandria i szowonizm
            to nie kobiecość!!!
      • tolekatolek trzy-szostki 20.03.10, 21:30
        Współczuję tak głupiej towarzyszki życia, nie można jednak na tej podstawie
        wyrabiać sobie opinii o wszystkich kobietach....
        • trzy-szostki Re: trzy-szostki 21.03.10, 01:47
          to nie ma nic wspolnego z glupota, to niecierpliwosc
    • silje78 Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 09:06
      podejrzewałam, że masz jakieś problemy. nie myliłam się...
      • szymizalogowany heeee 19.03.10, 09:11
        > podejrzewałam, że masz jakieś problemy. nie myliłam się...

        ty tu pitu pitu a zobacz jaki wątek hehe - juz prawie 50 odpowiedzi
        a pewnie bedzie jeszcze więcej

        umiesz tak hehe?
        • tiges_wiz Re: heeee 19.03.10, 09:58
          a zalozymy sie, hehe?
          • markusss1 moja żona 19.03.10, 10:06
            moja żona jeździ lepiej od niejednego mojego kolegi. co ciekawe,
            jakby ktoś ją zapytał to powie, że nie jest dobrym kierowca i nie
            lubi prowdzić.
            • jestklawo Re: moja żona 19.03.10, 10:42
              >powie, że nie jest dobrym kierowca i nie lubi prowdzić.

              bo one jakieś takie za skromne są, nieśmiałe i mało przyjacielskie.
              Jeżeli zamknąć kobietę i psa na dwie godziny w bagażniku, to po
              otwarciu klapy kto będzie się cieszył na twój widok? No kto?
              • swan_ganz Re: moja żona 19.03.10, 11:18
                > Jeżeli zamknąć kobietę i psa na dwie godziny w bagażniku, to po
                > otwarciu klapy kto będzie się cieszył na twój widok? No kto?


                to zalezy od seksualnych preferencji kobiety...
                • nazimno Raczej od tego, kto byl glodny, a kto nie, hehe 19.03.10, 12:09
                  • swan_ganz Re: Raczej od tego, kto byl glodny, a kto nie, he 19.03.10, 12:12
                    kiedys widziałem taki film po którym jestem w stanie sobie
                    wyobrazić, że z tego samego bagażnika wypada wściekły pies i
                    wychodzi rozanielona kobieta :-0
                • jestklawo Re: moja żona 19.03.10, 22:11
                  swan_ganz napisał:
                  > to zalezy od seksualnych preferencji kobiety...

                  na TWÓJ widok, nie psa :)

                  BTW, szymi wisisz mi flaszkie za podbicie wątku
            • jbl25 Re: moja żona 19.03.10, 10:43
              Pytanie co znaczy jeździć lepiej - nie wiem, driftuje, parkuje bez przerysowania
              innych aut ? Dla jednych lepiej znaczy wlec się 60 km/h na 5tym biegu, a dla
              innych 120 km/h bokiem.
              • markusss1 Re: moja żona 19.03.10, 13:21
                tzn, że jak jedziesz za nią, to nie nasuwa Ci się myśl - fura gwizda
                tylko kierowca pi..a ;))
                • jbl25 Re: moja żona 19.03.10, 16:43
                  No to ok :)
              • remo29 Re: moja żona 24.03.10, 00:40
                Nie... Jeździć lepiej, to znaczy jadę WRAZ Z INNYMI. DLa pań jest to zjawisko nad wyraz obce.
                Od lat obserwuję specyficzne środowisko: szkoła podstawowa/gimnazjum/przedszkole w okolicy 8.00. Ponad połowa kierowców to panie; czasem jestem jedynym brzydszym płcim. I czuję się dziwnie:
                - Jeśli pani (albo jej dziecko) zdecyduje "wysiadamy", to robi to JUŻ. Koła przestają się kręcić, a auto pustoszeje jak w amerykańskim filmie po okrzyku "run! It's a trap!" lub swojskim "mamo kupa!";
                - Mimo iż okolica jest usiana znakami o obowiązującej regule prawej dłoni, wszystkie panie są zdziwione, a przynajmniej połowa z nich jest wściekła JAK MOGŁEM!;
                - Żadna z pań nie rozumie, że jeśli na zwężonym odcinku porusza się pasem ZAJĘTYM, to powinna ustąpić tym na pasie wolnym;
                - Panie wysadzają swoje dzieci tuż PRZED przejściem dla pieszych, otwierając drzwi czy z lewa czy z prawa - bo tak!
                - Wyjazd z podporządkowanej (w tym wypadku - tej, która w ich mniemaniu jest podporządkowana, nawet jak takowej nie ma) poprzedzona jest długimi obserwacjami wszelkiego ruchu lądowego, aż po horyzont;
                - Połowa pań prowadzi z komórą przyklejoną do ucha (przypomina mi się skecz młodego Stuhra i fragment "No coś ty... No coś ty... No coś ty.... No coś ty...") aż do momentu, kiedy ich pociecha opuści pojazd - wtedy można się wyluzować: prócz gadki z psiapsiółą, mamusią, klientem można popstrykać również radiem, lub pogrzebać w torebce;

                I to wszystko z bezpieczną prędkością - 20-30km/h w terenie zabudowanym :)
        • silje78 Re: heeee 19.03.10, 11:11
          ty tu pitu pitu a zobacz jaki wątek hehe - juz prawie 50 odpowiedzi
          > a pewnie bedzie jeszcze więcej
          >
          > umiesz tak hehe?

          umiem ;) wątek o hamowaniu silnikiem, ponad 150 wpisów :O to w
          kwesti licytowania się kto może więcej ;)
          • szymizalogowany Re: heeee 19.03.10, 11:33
            > umiem ;) wątek o hamowaniu silnikiem, ponad 150 wpisów :O to w
            > kwesti licytowania się kto może więcej ;)

            tak, to było dobre - ale to ci się fartem udało a nie było
            zaplanowane hehe
            • silje78 Re: heeee 19.03.10, 11:38
              nie było, ale i nie miało być, ale skoro się z tobą nie zgadzam to i
              już nie nabijam :).
              pozdrawiam
            • swan_ganz Re: heeee 19.03.10, 11:52
              ale to ci się fartem udało a nie było zaplanowane hehe


              wszystko jedno czy planowane czy tez nie bo ty tak czy inaczej masz
              teraz niezła zagwozdkę pt.; " jak prowadzić wątek by nie okazało
              się, że jednak jesteś krótszy niz koleżanka?"

              Możesz liczyć na moja pomoc w wydłuzaniu ale dopiero od niedzieli bo
              teraz jade na deskę...

              p.s. bycie krótszym niz jakakolwiek koleżanka to jednak jest dla
              faceta obciach więc naprawdę musisz się przyłozyć do pieszczenia
              tego watku by zrobił się od tego dłuższy a nie ma co ukrywać, że
              koleżanka wysoko zawiesiła poprzeczkę... :-)
            • qqbek Re: heeee 20.03.10, 00:07
              szymizalogowany napisał:

              > > umiem ;) wątek o hamowaniu silnikiem, ponad 150 wpisów :O to w
              > > kwesti licytowania się kto może więcej ;)
              >
              > tak, to było dobre - ale to ci się fartem udało a nie było
              > zaplanowane hehe

              Tyś kupy przedwczoraj (18.03) szymik nie zrobił... WSTYD!
    • grzek Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 13:59
      "......badania prowadzone na szeroką skalę ujawniają zaskakującą zależność: odmienne zdolności kobiet i mężczyzn ściśle odpowiadają umiejętnościom zlokalizowanym w jednej z półkul mózgu. Kobiety zazwyczaj wykazują się umiejętnościami zlokalizowanymi w lewej połowie mózgu. Na ogół łatwiej przychodzi im opanowanie sprawności językowych obejmujących mowę, gramatykę i płynność wymowy, a także lepiej wykonują zadania wymagające precyzyjnych czynności ruchowych, obliczeń arytmetycznych i dopasowywania kształtów. Wyniki standardowych testów wskazują, że mężczyźni są zwykle lepsi w tych rodzajach aktywności, którymi zawiaduje prawa półkula. Są to: sprawność techniczna, orientacja przestrzenna i myślenie abstrakcyjne........."

      Dlatego mają problemy z: parkowaniem, sprzęgłem, oceną odległości nadjeżdząjącego pojazdu (zwłaszcza w nocy), poruszaniem się w dużym ruchy ulicznym, oceną sytuacji na skrzyżowaniach, ruszaniem pod górę, omijaniem dziur na drodze i jeszcze kilka innych.
      • tommy_bx Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 16:44
        Nioma:) Jusytka, Sijle:) co wy na to:)))? teraz was nie ma:)))?Takie
        sa fakty. udowodnione naukowo.
        • iberia.pl do tommy_bx 20.03.10, 10:07
          tommy_bx napisał:

          > Nioma:) Jusytka, Sijle:) co wy na to:)))? teraz was nie ma:)))?
          Takie sa fakty. udowodnione naukowo.


          w takim razie jestem wyjatkiem:-P

          Z parkowaniem nie mam problemów-namietnie od lat kazdym autem (a w
          przewazajacej wiekszosci sa to duze kombi) parkuje w 99% tylem.
          Sprzeglo -jak sprzeglo, zmiana biegu i noga na bok, w szpilek nie
          posiadam:-P.
          Dziury omijam bez wiekszych problemow, do tego czeste hamowanie
          silnikiem.
          Jezdze w ruchu ulicznym i po trasach, ostatnia wczoraj blisko 300km
          w jedna strone i nie napisze w jakim tempie ja pokonalam bo i tak by
          sie zaczely posty niedowiarkow:-P.
          Ruszanie pod gore - nie wiem w czym tu problem.
          Do tego z uporem maniaka jezdze prawym pasem w przeciwienstwie do
          wielu innych srodkowo i lewopasmowcow (tak, na poludniu PL sa takie
          drogi).


          Nie zapominam o wymianie oleju, filtrach, przegladach, badaniach
          technicznych itd.Nie posiadam garazu zatem zima odginam wycieraczki,
          wymieniac dalej?

          Sredni roczny przebieg nie jest specjalnie duzy: raptem ca.25tkm.
          Za mistrza kierownicy sie nie uwazam w przeciwienstwie do wielu
          innych polskich kierofcow:-D.
          Amen.
      • silje78 Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 17:17
        miałam nie nabijać, ale skoro kolega z "dołu" się domaga to
        napiszę :) po pierwsze w cytowanym artykuliku nigdzie nie jest
        npisane, że kobiety mają problemy z obsługą samochodu oraz
        poruszaniem się nim. kolega tylko wyciągnął takie wnioski. po drugie
        ja nie polemizowałam. nie uważam się za super kierowcę, prawo jazdy
        mam dopiero od lipca 2009. jednkże uważam, że jeżdżę (jak na tak
        krótki staż) całkiem przyzwoicie, nie mam problemów z parkowaniem,
        sprzęgłem (nie wiedziałam, że można mieć z nim problem...),
        ruszaniem pod górkę i innymi rzeczami wymienionymi przez kolegę,
        faktycznie więcej czasu zajmuje mi ocena sytuacji przy dużym ruchu i
        jeżdżę ostrożniejm ale głównie dlatego, że nadal brakuje mi
        doswiadczenia (jeżdżę codziennie, ok 20km plus kilka razy trasa ok
        250km). jestem przeciwn generalizowaniu, że kobiety jeżdżą gorzej.
        jeszczą inaczej, ostrożniej, spokojniej, choć to także jest
        generalizowanie.
        a co do omijania dziur to jestem w tym mistrzem, jeżdżę almerą, a
        wjechanie nią w dziurę gori utartą plomb lub uszkodzeniem
        kręgosłupa, więc jeżdżę slalomem ;)
        • grzek Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 22.03.10, 13:54
          Oczywiście nie można generalizować, bo życie nie jest czarno-białe. Zawsze znajdzie się kobieta co radzi lepiej niż facet. Problem może być z definicją, co to znaczy gorzej jeździ. Jedną z przyczyn jest mniejsza praktyka i doświadczenie. Żeby powiedzieć, że w miarę poprawnie się jeździ, to trzeba wg mnie przejechać 100 000 km, w możliwie urozmaiconej pogodzie (śnieg, deszcz, gołoledź), na górskich drogach, nie tylko w Polsce i nie tylko w okolicy miejsca zamieszkania.
          A ostatnio z mojej autopsji to:
          - jeżdżę na rowerze szosowym i maiłem dwa przypadki, że chciano mnie przejechać, za każdym razem była podobna sytuacja i za każdym razem kobieta - ustępuje ona pierwszenstwa przejazdu samochodom, ja jadę za nimi ale już mnie nie ustępuje tylko we mnie wjeżdża, byłem bliski zostawienia odcisku buta na masce
          - wyjazd z wielopoziomowego parkingu podziemnego, trzeba się zatrzymać na podjeździe do góry bo coś zablokowało się przy wyjeździe, podjazd dość stromy i śliski, w tej sytacji były trzy samochody ale akurat kobieta miała problemy i to dość poważne, temu co był za nią chyba nieźle podniosła się adrenalina, jednak wszystko obyło się bez szkód, może zaistniała tylko konieczność wymiany sprzęgła
          - w sportach motorowych kobiet praktycznie nie na na takim poziomie, żeby mogły rywalizować z facetami.
    • marekatlanta71 Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 14:02
      www.danicaracing.com/
      • dmuchawcelatawce Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 21:55
        Oj szymi, kobita cie rzuciła i się musisz na wszystkich kobitach
        wyżyć. Wiesz, pewnie miała powód. Pewnie kiepsko ci idzie w
        samochodzie i w paru innych rzeczach też.
        • jestklawo Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 19.03.10, 22:22
          zabiorę głos w obronie kobiet. Wyprzedzała mnie kiedyś taka jedna w
          Reno thalia 1300 albo 1600 (tak było na bagażniku). Mimo że mam furę
          nie od parady (nie chwaląc się;), zwątpiłem przy 160 km/h. Zacząłem
          się bać, bo droga była lokalna, kręta i wyboista. Babka nie miała
          kratki w furmance, znaczy że swoją popylała!!!

          Szymi, druga
    • iberia.pl bo miały kiepskich nauczycieli/instruktorów. n/t 20.03.10, 10:08

    • jestklawo Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 22.03.10, 10:50
      szymizalogowany napisał:

      > kobiety jeżdżą gorzej od mężczyzn że to prawda jest oczywiste
      -

      pijesz sobie kawe, gadasz przez telefon, klikasz na laptopie i nagle
      golarka wpada Ci do frytek, bo jakas baba wymusila z nienacka
      pierwszenstwo
      • swan_ganz Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 22.03.10, 10:58
        wiedzę, że walczysz by szymi był dłuższy?
        Cos czuję, że choćbys bokami zaczął robic to nie dasz rady az tak go
        rozciągnąć... :-)

        A swoja droga to ma chłop w tym wątku wyjatkowego pecha; najpierw
        jedna baba przejechała mu sie po meskość a jak usiłował kluczyć to
        druga przywaliła po ambicji... Wyraźnie ma tu niefart.. :-)
    • drwallen Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 22.03.10, 14:02
      ja nie wiem czemu? Ale mam przykłady:
      2 razy widziałem jak kobieta wjechała w drogę jednokierunkową pod prąd, a nigdy
      w życiu nie widziałem mężczyzny, który by coś takiego zrobił chociaż większość z
      kierowców to mężczyźni.

      Do tego dochodzi styl jazdy kobiety - czyli 5 bieg przy 50km/h to wtedy wiadomo
      jak dynamiczne jest auto i jak bardzo chce się nas słuchać.
    • echis_carinatus Pytanie retoryczne - wszystko tkwi w głowie 22.03.10, 19:21
      Każdy zna odpowiedź ale poprawność polityczna oraz zwykłe politowanie każą to
      przemilczeć. Nie trzeba chyba bawić się w jakieś szczególnie zawiłe rozważania
      aby zauważyć, że kobiecy umysł kilka cech ma w niedomiarze a kilka w nadmiarze.
      Aby nie wkładać kija w mrowisko, te pierwsze przemilczę. Cechy, którymi umysł
      kobiety został obdarowany nazbyt hojnie widać tu powyżej w wypowiedziach co
      najmniej dwóch przedstawicielek płci przeciwnej.
    • boomslang99 Przypomina się dowcip 23.03.10, 08:33
      o zajączku, który pisał pracę magisterską pod tytułem "Dlaczego wilki są głupsze
      od zajęcy?". Z pewnością każdy zna.
    • freepalikot tu kolejna sierotka 23.03.10, 12:44
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zgubila-sie-w-lesie,-wyslali-na-pomoc-helikopter,wid,12101575,wiadomosc.html
    • wyemancypowana.panna Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 23.03.10, 13:40
      Co do problemów z oceną odległości... Fakt, kobiety mają z tym kłopot, ale jak
      mają nie mieć skoro od wieków nam wmawiacie, że tyle:
      /----------------------------------------------------------------/
      to 20 cm?

      Panowie chcecie się uważać za lepszych kierowców - to się uważajcie. Zwisa mi to
      jak kilo kitu szczerze mówiąc. Ale prawda jest taka, że kobiety mają bardziej
      normalne, zdrowe podejście i nie próbują na drodze niczego udowadniać, tudzież
      maskować kompleksów... No cóż, facet się zawsze będzie podniecał wszystkim co
      związane z motoryzacją i choćby kobiety nie wiem co zrobiły, żeby udowodnić
      swoją równość (o jakiejkolwiek wyższości nie śmiałabym wspomnieć)to i tak na nic
      się nie zda, bo ubzduraliście sobie, że w tej dziedzinie wiedziecie prym.
      Ale jeśli poprawia wam to samopoczucie i podbudowuje wasze ego to czemu nie;)

      A tak z ciekawości- jak poszła debata? Oponentki 'zakasowane'?
      • swan_ganz Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 23.03.10, 22:52
        Fakt, kobiety mają z tym kłopot, ale jak
        > mają nie mieć skoro od wieków nam wmawiacie, że tyle:
        > /----------------------------------------------------------------/
        > to 20 cm?


        i ty tak co noc cierpisz Panno? Pójdź do mnie; ja Ci pokażę
        prawdziwe dwadzieścia centymetrów.. :-)
    • a_nnuszka wy tu gadu gadu, a tymczasem: 23.03.10, 19:26
      "Co roku dziesięciu najlepszych defensywnych kierowców, wybranych w drodze konkursu spośród setek zgłoszeń, bierze udział w trudnym, całodziennym szkoleniu na torze, podczas którego instruktorzy jazdy wybierają najlepszego kierowcę. Tytuł „Kierowcy Roku”w poprzednich edycjach przypadł Paniom: Jolancie Iwanickiej, inżynier z Sosnowca, która została Kierowcą Roku 2008 oraz Kindze Wolak, architekt z Gdańska, która wygrała w II edycji w 2009 r. "

      źródło: www.infobus.pl/text.php?id=31585&from=main

      ;D
      • mobile5 Re: wy tu gadu gadu, a tymczasem: 23.03.10, 19:38
        Jeśli może być inżynier po marketingu, to i kobieta "dobry kierowca" może być.
    • cloclo80 Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 23.03.10, 23:14
      Bo wykręcają zbyt mało kilometrów rocznie i zazwyczaj poruszają się oklepanymi
      trasami.
      • antyrybiarz Re: dlaczego kobiety jeżdżą gorzej? 24.03.10, 19:17
        Wole spokojnie i bezpiecznei jeżdzące kobiety niż zamulaczy
        drogowych z różańcami na lusterku i rybą na klapie modlących się o
        bezpieczną droge i powrot z kościoła do domu
Pełna wersja