akumulator, elektryka?

18.03.10, 10:54
Witam,wczoraj mi nie odpaliła służbowa Nubira 1998 r. aku naładowałem przez
noc, dzisiaj rano elegancko zakręcił i odpalił i wszystko by było w porządku
jakby kontrolki nie " głupiały" i cały czas czas nie migały światła- tak
jakbym miał awaryjne włączone...nie umiem tego wyłączyć i nie wiem co jest
grane... dopiszę jeszcze, że po podłączeniu klem światła 2 razy mrugną,
później następuję chwila przerwy, a tak po 5 sekundach już stale mrugają- nie
wiem co jest grane, narazie klemy odłączone i myślę co robić:)
    • wolfgang87 Re: akumulator, elektryka? 18.03.10, 12:48
      Raczej czeka cie wizyta u elektryka. Moze regulator napiecia sie starł i czas przeczyscic/wymienic. To moze powodowac taka blizej nieokreslona glupawke elektryki samochodu.
    • zimnokrwisty Re: akumulator, elektryka? 18.03.10, 14:22
      A nie bylo kiedys w tym aucie montowanego autoalarmu?
      • melancia Re: akumulator, elektryka? 18.03.10, 22:03
        tego to nie wiem, ale teraz nie ma, auto już jest u elektryka, pierwsza diagnoza
        na szybko to regulator napięcia, ale jutro się dokładnie przyjrzy.
Pełna wersja