Tandeta za 100 koła

20.02.04, 17:34
Witam,

Tak się złożyło, że miałem okazję zasiąść za kólkiem opla Vectry GTS /w
salonie/ i mocno się rozczarowałem.
Rzadko jeżdżę /nawet jako pasażer/ autami tej klasy /zazwyczaj niższych klas/
ale to co "w kwestii plastyków" prezentuje Opel w Vectrze GTS to tragedia!

1) srebrzysty, plastykowy pas przecinający cała deskę w poziomie - to
preludium tej tragedii, potem juz tylko gorzej
2) równie szpetny, "cienko-plastykowy", posrebrzany panel radia -
bleeeeeeeeeeee
3) obudowa popielniczki /klapka/ - hmmmmmm jakość na poziomie chińskiej
zabawki z promocji w supermarkecie!!!
4) klocki które posiadają funkcje dźwigienek /kierunkowskazy, wycieraczki/
hmmmmm jakość niczym jednorazowa zapalniczka za 0,80 zł!!!

Plastykowy horror za prawie 100 tys!

pzdr.
Q
    • Gość: Vincent Re: Tandeta za 100 koła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 18:04
      A co lepszego proponujesz w tej cenie?
    • Gość: sl Re: Tandeta za 100 koła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 18:23
      Zgadzam sie. Auto nie jest warte tej kasy. Poza nieprzyjemnymi plastikami
      dorzuce do tego opornie wchodzace biegi.
    • Gość: padre Re: Tandeta za 100 koła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 18:45
      chcesz zobaczyc topornie wykonane wnetrze z tandeciarskich materialow?
      wsiadz do jakiejkolwiek toyoty czy innego japonca
      • niknejm Re: Tandeta za 100 koła 20.02.04, 18:48
        Ech Padre... Wsiądź do nowego Accorda i... nie kompromituj się.

        Tkwisz w rzeczywistości sprzed 10 lat. Nawet AŚ, zawsze opiewający jakość
        wykonania aut niemieckich przyznał, że Accord nie ustępuje autom takim, jak np.
        Audi A4.

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: Szymi Re: Tandeta za 100 koła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 19:45
          > Ech Padre... Wsiądź do nowego Accorda i... nie kompromituj się.
          >


          zalezy jaka wersja - jak wsiadlem do takiej wystawianej na moto show 2003 to
          rzeczywiscie bylem pod wrazeniem
          ale
          jak wsiadlem jakis czas pozniej do zwyklego 2.0 za 86 000 pln stojacego w
          salonie autowitolin w warszawie to bylem zazenowany - tandeta straszna (w
          zasadzie to wszystko z innych mateiralow niz ten z targow nawet kierownica nie
          byla obszyta skora a lampki oswetleniowe wnetrza nie "sciamnialy sie pomalu"
          tylko gasly jak w jakims polonezie)
          • niknejm Re: Tandeta za 100 koła 20.02.04, 21:49
            Gość portalu: Szymi napisał(a):

            > > Ech Padre... Wsiądź do nowego Accorda i... nie kompromituj się.
            > >
            > zalezy jaka wersja

            Pewnie, że tak, ale jest kilka opcji wyglądu wnętrza do wyboru.
            Jest i taka z obrzydliwą 'boazerią', jak w Mercach. Koszmar :-)
            Ale są też wersje wyglądające naprawdę fajnie.

            Pzdr
            Niknejm
            • Gość: Szymi Re: Tandeta za 100 koła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.04, 00:26
              > Pewnie, że tak, ale jest kilka opcji wyglądu wnętrza do wyboru.
              > Jest i taka z obrzydliwą 'boazerią', jak w Mercach. Koszmar :-)
              > Ale są też wersje wyglądające naprawdę fajnie.


              eee ten podstawowy model to jest lipa w srodku i nic nie poradzisz chyba ze
              doplacisz sporo


              by the way

              nic nie mam do accorda - wedlug mnie najpiekniejszy samochod w swojej klasie
              jakby mial jeszcze wersje z silnikiem V6 to byl by moj murowany faworyt do
              kupna (ale z tymi silnikami to niestety nie:(((()
        • Gość: Gienio Re: Tandeta za 100 koła IP: *.speed.planet.nl 23.02.04, 13:58
          Nie ustepuje, a nawet przewyzsza... Tylko czemu ludzie kupuja chetniej jednak
          A4 niz Honde Accord. Jezdziles kiedys nowym A4? Jak nie to przejedz sie,
          zrozumiesz wtedy jaka jest miedzy nimi roznica. Polecam 1,8T (180 koni).
    • Gość: Ogniomistrz Re: Tandeta za 100 koła IP: *.radio.com.pl 20.02.04, 19:01
      Zgadzam się. 100 patoli to kwota, za którą w jpończykach (hondy nie widziałem,
      ale jachałem nowym avensisem) są bardzo pożądne materiały. Vetra jest tu
      niechlubnym dowodem potwierdzającym tą zasadę. Kompletna poraszka.
      • Gość: Vincent Re: Tandeta za 100 koła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 19:11
        "Poraszkę" to ty masz we łbie. Czym zajmujesz się w Polskim Radiu? Sprzątaniem?
        Nie zauważam różnic w materiałach i wykonaniu między Vectrą a Avansisem.
        Widziałeś, jak wygląda Primera wewnątrz?
        • georghe Re: Tandeta za 100 koła 20.02.04, 21:59
          Gość portalu: Vincent napisał(a):

          > "Poraszkę" to ty masz we łbie. Czym zajmujesz się w Polskim Radiu?
          Sprzątaniem?
          >
          > Nie zauważam różnic w materiałach i wykonaniu między Vectrą a Avansisem.
          > Widziałeś, jak wygląda Primera wewnątrz?


          Vincent, jezeli nie widzisz rożnicy pomiędzy Avensisiem, a Vecrą to idź do
          okulisty. Jeżeli on nie pomoże to niestety pozostanie ci tylko psychiatra....
          • Gość: Pinio Re: Tandeta za 100 koła IP: *.radiozet.com.pl / *.radiozet.pl 21.02.04, 12:49
            Vetra 2.2 147 KM i avensis 2.0 też 147 KM. Cena obydwu samochodów ok. 100 tys.
            PLN (vectra jakieś 2-3 tys. droższa). Toyota robi subiektywnie lepsze wrażenie.
            Plastikowy pasek na desce opla wygląda jak front-panel mojego komputera (na
            giełdzie 25pln), plastikowa gała zmiany biegów (w toyocie skórzana) - też
            cieniutko. Kilka innych detali, jak dzwignie regulacyjne, schowki i inne
            drobiazgi, w toyocie robią generalnie wrażenie bardziej pozytywne niż w oplu. A
            tapicerka? W vectrze może i niezły welur, ale w porównaniu ze skórzanymi
            fotelami avensisa wypada bardzo blado. Tyle o wnętrzu. O silnikach obydwu
            samochodów nie będę pisał, bo to oddzielna bajka (oczywiście ten w oplu znowu
            gorszy).
    • hehe.he Re: Tandeta za 100 koła 20.02.04, 19:21
      niknejm lubie cie i cenie ale twoja hondoobsesja jest wielka:) wiec nie jestes
      obiektywny. japonczyki niestety wyrozniaja sie na minus wnetrzem i daleko im do
      niemcow. jechalem nowa vectra i nie widzialem tam nic tandetnego. to porzadny
      samochod
      • Gość: kpt. Żbik Re: Tandeta za 100 koła IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.04, 21:15
        hehe.he heheeh. Chyba sobie jaja robisz. Albo nigdy nie jechałeś tymi
        samohodami. Róznica jest kolosalna.
        • hehe.he Re: Tandeta za 100 koła 20.02.04, 21:25
          Gość portalu: kpt. Żbik napisał(a):

          > hehe.he heheeh. Chyba sobie jaja robisz. Albo nigdy nie jechałeś tymi
          > samohodami. Róznica jest kolosalna.

          kolosalna roznica to jest miedzy mercedesem ktorym jezdze a avensisem
          widziales ten tandetny plastik udajacy drewno w avensisie?
          straszna mi roznica miedzy oplem a toyotą hehehe
          • Gość: Tacoma Re: Tandeta za 100 koła IP: *.toyota.ca 20.02.04, 21:30
            Plastiki udajace drewno sa w wiekszosci samochodow tanszych, sa tez plastiki
            udajace metal. Sek w tym ze niektore sa lepsze w udawaniu niz inne. Nieznam
            Avensisa ani Vektry ale ze sa w mniej wiecej tej samej randze to pewnie sa i
            podobne.
          • Gość: Cruelty Re: Tandeta za 100 koła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.04, 17:45
            > widziales ten tandetny plastik udajacy drewno w avensisie?

            Ojojoj... ja go niestety codziennie widzę, do tego całe badziewie w środku
            trzeszczy :-( Ale już niedługo: w marcu jadę do dealera i każę mu wsadzić
            ten "samochód" w D### (ewentualnie mogę go mu zaparkować)!
            BTW: Ostatnio zaczął mi odpadać dach (tapicerka) - to się w głowie nie mieści...
      • niknejm Re: Tandeta za 100 koła 20.02.04, 22:00
        hehe.he napisał:

        > niknejm lubie cie i cenie ale twoja hondoobsesja jest wielka:) wiec nie
        > jestes
        > obiektywny. japonczyki niestety wyrozniaja sie na minus wnetrzem i daleko im
        > do
        > niemcow. jechalem nowa vectra i nie widzialem tam nic tandetnego. to porzadny
        > samochod

        No to przeczytaj mój post i powiedz, gdzie pisałem, że wnętrze Vectry to
        tandeta ;-) Nigdzie, prawda? Uważam, że Accord wygląda lepiej (moim zdaniem, bo
        gusta bywają różne, niektórzy lubią np. 'boazerię', bue), ale Vectrze do
        tragedii jest daleko.
        Co do Avensisa, to nie podobają mi się 'aluminiowe' elementy z najprawdziwszego
        plastiku. :-) Choć nie wiem, czy wszystkie wersje coś takiego mają.
        W Accordzie najfajniejsza jest wersja, którą nazywają chyba 'ciemne drewno',
        choć przypomina to raczej wykładzinę z włókna węglowego niż jakiekolwiek
        drewno. Naprawdę fajna wersja, zwłaszcza z ciemną tapicerką foteli. Choć może
        niektórzy nie lubią ciemnych barw. Ja akurat lubię, za to nie
        cierpię 'pstrokatości jarmarcznej' w samochodzie.

        Pzdr
        Niknejm
    • Gość: Szymi Re: Tandeta za 100 koła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 19:58
      kiepskie wnetrze to nic niezwyklego

      nawet BMW serii 5 w podstawowej wersji jakie ogladalem w zeszlym roku w salonie
      (to bylo jeszcze E39 520i za troche ponad 140 000 PLN) bylo w srodku strasznie
      kiepskie

      na moja uwage ze to troche dziwne ze samochod BMW za 150 000 PLN ma kiepskie
      wnetrze z dziadoskimi plastikami konsultant w salonie zaproponowal mi serie
      7 "ktora spelni oczekiwania" - gdy powiedzialem ze 7 mnie nie interesuje i
      rozmawialismy o skorzanej tapicerce do tej 520i konsultant salonu BMW
      powiedzial ze w zasdzie to jest taka opcja BMW Individual i moga mi zrobic
      wnetrze z czego chce i w jakich kolorach chce ale to jest strasznie drogie (w
      BMW individual zmieniaja wszystko - nawet przelaczniki za kierownica sa obalne
      innym plastikiem). On raczej poleca wziac "golasa" a sam da mi tel do extra
      prywatnego zakladu w ktorym obszyja mi wnetrze skora za okolo 5000 PLN.

      wracajac do Opla TS za 100 000 PLN....
      tak sie zastanawiam kto do ch... pana wydaje 100 K PLN za jakiegos zwyklego
      miernego Opelka z cienkim silnikiem ???????

      przeciez to kupa kasy - za tyle mozna miec super uzywke typu dwudrzwiowego
      Accorda Coupe 3.0 V6 w automacie i cala w skorze z 2002 albo jakas Acure tez 2 -
      3 letnia


      a tu taki chlam z malym 4 cylindrowym sztruclem pod maska i plastikowym wnetrzem

      • Gość: Vincent Re: Tandeta za 100 koła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 20:09
        Takiś mądry, to może pokaż mi inny NOWY samochód tej klasy z 3.2 V6 za 108
        (teraz w promocji za 102) tys. zł. Konkurencja jest nieliczna, a do tego
        przeważnie droższa: C5 V6 za 113 tys, Mondeo ST220 za 124 tys, Laguna V6 za 113
        tys i 406 V6 za 100 tys, ale to już strucel, a 407 będzie pewnie droższy.
        Japończyków w ogóle nie ma, a niemieckie marki luksusowe kosztują dwa razy
        tyle.
      • sympatico.ca [...] 21.02.04, 00:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • syrnpatico.ca Re: Tandeta za 100 koła 22.02.04, 18:46
          Znowu się Szymi rozpędzilem z tymi bluzgami. Kiedy ja qrwa wreszcie
          zmądrzeję???? Chyba nigdy.........
    • Gość: west Re: Tandeta za 100 koła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 20:01
      GTS to mercedes w porównaniu z sedanem za "marne" 80 tyś. tu to dopiero jest
      tandetnie...
      • Gość: ja Re: Tandeta za 100 koła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 20:39
        jak wam te plastiki nie pasuja to w CC jest nawet lakierowana blacha - pełny
        wypas
        • Gość: ksywa Re: Tandeta za 100 koła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.04, 20:41
          Fakt, siedziałem w salonie i w Vectrze GTS i zwykłej. O dziwo ta zwykłą zrobiła
          na mnie lepsze wrażenie.
          I sprawa druga. Kto przy zdrowych zmysłach kupuje Opla za 100 tys?
          To jest dopiero samochód o zerowym prestiżu.
          Nie mówiąc już o czymś takim co trudno nazwać samochodem, czyli Signum.
          Na zachodzie auta Opla mają taki prestiż jak u nas Daewoo.
    • qrakki999 Japńce, Ople i takie tam 23.02.04, 11:13
      Mam wrażenie, że sprawa jest bardzo delikatna. Poruszyłem chyba kwestie która
      wchodzi niejako w płaszczyzne gustów i upodobań oraz subiektywnego postrzegania
      powiedzmy górnolotnie świata:)

      Wobec tak wielu różńych zdań trzeba sobie zdać sprawę, że komus naprawdę może
      się podobać to co prezentuje Opel w Vectrze GTS a inny ktoś cenić wyżej będzie
      np. Avensisa.
      A tak na marginesie uważam, że wszelkie udające drewno i aluminium czy inny
      materiał plastyki są równie obleśne we wszystkich marakch nawet w tych z
      gwiazdą na masce! Kolega ma Focusa Ghia i ma panel z niby-drewna - paskudztwo
      choć deska zaiste jedna z ciekawszych!

      Niepotrzebnie też nasz dyskurs;-) zboczył na temat silników - w tej chwili nie
      ma to znaczenia /dla mnie/

      Tak jak napisałem wcześniej małe mam doświadczenie z autami tej klasy, jednak
      uważam, że jest wiele aut tańszych a nawet tanich /w stosunku do danej Vectry/
      które prezentują dużo wyższy poziom jakości plastyków!

      Chciałbym jeszcze zaznczyć, że nie chodzi mi też o całość deski rozdzielczej
      tylko o elementy które są "wzbogaceniem" auta /głownie paskudztwa w stylu
      udwanego aluminium/

      A co do czyjegoś postu że jak się nie podoba to można sobie kupić CC z gołymi
      blachami w środku:
      1) CC czy SC to koszt góra 1/4 koszt danej Vectry
      2) osobiście wolę metalowy metal niż plastykowe aluminium lub drewno

      Pozdrawiam,
      Q
    • mikihtp Coś ode mnie 23.02.04, 11:50
      Opel to faktycznie tandeta. Siedziałem w Vectrze Kombi za ponad 100 tys. W
      bagażniku są schowki, które po otwarciu rażą gołą, lakierowaną blachą (nawet w
      Fabii są wyłożone materiałem), tapicerka od nowości pomarszczona (źle spasowane
      szwy), przełączniki kierunkowskazów i świateł to miniona dekada, odstająca,
      niedoklejona na brzegach podsufitka (straszne), no i na dodatek typowo oplowska
      przypadłość - hacząca skrzynia biegów. Za tą cenę są znacznie lepiej wykonane
      samochody - Avensis, Superb (akurat te widziałem w środku).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja