Dodaj do ulubionych

Superb vs. Inisgnia- automat/diesle/kombi

26.03.10, 19:40
Witam,
Stanąłem przed dylematem. Jedno czy drugie? Obie automat/diesel/.
Czy ktos ma jakieś większe doświadczenie w UŻYTKOWANIU (celowo
podkreślam bo choidz mi opinie użytkowników a nie gaduł
przpisujących dane z folderów reklamowych) w/w modeli? Praca skrzyń
biegów może już jakies doświadczenia z awaryjnością aut, komfortem
podróży? Jakościa wykonania? Po jazdach próbnych ciężko jest podjąć
decyzję bo sa to auta bardzo zbliżone jak dla 3 osobowej rodziny,
która dużó podróżuje samochodem (wkacje letnie/ zimowe - długie
przeloty).
Obserwuj wątek
      • boms Re: Superb vs. Inisgnia- automat/diesle/kombi 26.03.10, 19:59
        No to się mylisz. Własnie ze względu na stabilnośc podczas jazdy na
        autostradach góruja nad wszelikimi pseudo SUV-ami, oraz normalnymi
        VAN-ami . Gdzie przy prędkościach 160-180 zaczynaje takie auta
        myszkować po autostradzie. I dlatego nie chce auta wysokiego a
        praktyczne kombi.I dla mnie na liście walorów jest ta cecha wysoko.
    • rrx Re: Superb vs. Inisgnia- automat/diesle/kombi 26.03.10, 22:23
      ja mam za soba jazde testowa Insignia z silnikiem diesla (bodajze 170KM, w kazdym razie najmocniejszym) i automatyczna skrzynia biegow. wrazenia niestety byly dosc mocno negatywne:
      - fatalne siedzenia (wersja Cosmo, w wersji Sport sa zdecydowanie lepsze) - twarde jak diabli, praktycznie zadnego trzymania bocznego,
      - skrzynia radzi sobie w miare ok, jak na ta technologie, choc jednak daleko jej do dwusprzeglowych,
      - zawieszenie potwornie twarde i kiepsko radzace sobie z nierownosciami (fakt, ze to auto mialo jakies spore felgi, bodajze 19-tki, pewnie na 18 byloby lepiej)
      - silnik to dramat (nie bede ukrywal, ze ja nie lubie diesli, rozwazalem wersje 2.0T, a tym jechalem tylko dlatego, ze bylo to jedyne auto z automatem dostepne do testow). ale jest glosny i nieprzyjemnie terkoczacy; jak sie stoi na swiatlach i oprze glowe o zaglowek to wrazenie jakby ktos stukal czyms w potylice (a mimo mojej niecheci do diesli, musze przyznac, ze francuskie HDI maja przyzwoita kulture pracy, tu jest po prostu slabo). do tego ten silnik jest po prostu za slaby - trzeba non-stop wciskac gaz w podloge, zeby to jakos jechalo.

      a superba znam tylko z taksowek i to jest niebo a ziemia - wyciszenie, ilosc miejsca, skrzynia dsg...

      jesli te auta sa 'bardzo zblizone', to ja sie poddaje :-(
      • toreon Re: Superb vs. Inisgnia- automat/diesle/kombi 29.03.10, 20:53
        Widzę, że marketingowcy Skody starają się nie marnować czasu. Taki czarno-biały
        świat jest tylko w reklamach.
        Ja z tych dwóch aut jeździłem tylko Insignią 2.0 DTI i auto jest naprawdę OK,
        ogromny skok jakościowy w porównaniu z i tak niezłą vectrą.
        Superbem nie jeździłem więc się nie wypowiadam. Wiem tylko tyle, że jest to
        stylistyczny potworek choć kombi i tak mniej razi niż sedan.
      • jestklawo Re: Superb vs. Inisgnia- automat/diesle/kombi 31.03.10, 15:17
        rrx napisał:
        >mam za soba jazde testowa Insignia - fatalne siedzenia (wersja
        Cosmo, w wersji Sport sa zdecydowanie lepsze)

        skąd to wiesz, w prospekcie widziałeś?

        > - twarde jak diabli,

        w wersji Sport to po prostu mięciutkie kanapy są?

        > jednak daleko jej do dwusprzeglowych,

        opinia naprawdę merytoryczna, bo:

        > a superba znam tylko z taksowek i to jest niebo a ziemia -
        >wyciszenie, ilosc miejsca, skrzynia dsg...

        teraz to dopiero naprawdę wiadomo, jaka ta skrzynia w Skodzie to
        jest debeściak.

        > - zawieszenie potwornie twarde i kiepsko radzace sobie z
        nierownosciami

        znaczy że co? Trzęsie? Jedzie prosto na nierównościach, nie wypada z
        zakrętów, ale radzi sobie kiepsko :)

        > bodajze 19-tki, pewnie na 18 byloby lepiej

        możesz śmiało założyć, że na 15 byłoby jeszcze lepiej.

        > - silnik to dramat

        nooo, teraz dopiero wszystko sie wyjaśniło co z tym silnikem. Że
        terkocze. I głośny jest. Diesel. Dzięki :))))








        • rrx Re: Superb vs. Inisgnia- automat/diesle/kombi 12.04.10, 10:30
          jestklawo napisała:


          > w wersji Sport to po prostu mięciutkie kanapy są?
          >
          sa dobrze wyprofilowane, w przeciwienstwie do tych w pozostalych wersjach, gdzie
          siedzisko jest plaskie, przez co powierzchnia styku d... z fotelem jest
          zdecydowanie mniejsza i siedzi sie gorzej. jeszcze bardziej lopatologicznie mam
          tlumaczyc?

          > > jednak daleko jej do dwusprzeglowych,
          > opinia naprawdę merytoryczna,

          jesli uwazasz, ze tradycyjne automaty sa lepsze od skrzyn dwusprzeglowych, Twoje
          prawo; ja mam przeciwne zdanie i mysle ze 90% kierowcow sie z nim zgadza. a to
          ze plynniejsza zmiana biegow podnosi komfort jazdy, to chyba oczywiste, nie?

          > znaczy że co? Trzęsie? Jedzie prosto na nierównościach, nie wypada z
          > zakrętów, ale radzi sobie kiepsko :)
          >
          nie, to znaczy, ze nie potrafi wytlumic drgan pochodzacych od nierownosci drogi,
          tylko przenosi je do kabiny i na kierownice.

          > > bodajze 19-tki, pewnie na 18 byloby lepiej
          >
          > możesz śmiało założyć, że na 15 byłoby jeszcze lepiej.
          >
          mozna skonstruowac zawieszenie zapewniajace przyzwoity komfort jazdy na
          niskoprofilowych oponach. jesli producent tego nie zrobil, a montuje takie kola
          (zreszta tam sa opony 245/40, wiec wcale nie tak zle), przez co komfort jazdy
          jest nizszy, to chyba jest to wada?

          > > - silnik to dramat
          >
          > nooo, teraz dopiero wszystko sie wyjaśniło co z tym silnikem. Że
          > terkocze. I głośny jest. Diesel. Dzięki :))))
          >
          jesdne terkocza mniej, inne bardziej, jedne sa lepiej wyciszone, inne gorzej,
          jedne maja moc i moment adekwatny do masy samochodu, inne nie. ten jest
          glosniejszy niz inne (np. HDI) i jest za slaby do tego samochodu. tyle na ten temat.
          • jeepwdyzlu DSG? nie tak szybko.... 12.04.10, 13:03
            jesli uwazasz, ze tradycyjne automaty sa lepsze od skrzyn
            dwusprzeglowych, Twoje
            prawo; ja mam przeciwne zdanie i mysle ze 90% kierowcow sie z nim
            zgadza. a to
            ze plynniejsza zmiana biegow podnosi komfort jazdy, to chyba
            oczywiste, nie?
            -------------
            kolego
            nie jeździłeś autami z naprawde dobra przekładnią planetarną..
            np mercedesami albo bmw
            Mają 7, 8 przełożeń i są prawie równie szybkie. Przełączają miękko i
            nie są gorsze od dsg

            a dsg...
            jak przyspieszasz - ok
            sama jazda - zwłaszcza po mieście, hamowanie - nie jest idealnie
            Mam wrażenia z passata sprzed 18 miesięcy..

            jeep
            • rrx Re: DSG? nie tak szybko.... 12.04.10, 13:56

              > kolego
              > nie jeździłeś autami z naprawde dobra przekładnią planetarną..
              > np mercedesami albo bmw
              > Mają 7, 8 przełożeń i są prawie równie szybkie.

              jeździłeś. zgadzam się, że potrafią dużo. weź pod uwagę, że tutaj rozmawialiśmy
              o porównaniu z insignią. tamta skrzynia nie jest "naprawdę dobra". jest zwykła i
              do DSG jej daleko.

              > a dsg...
              > jak przyspieszasz - ok
              > sama jazda - zwłaszcza po mieście, hamowanie - nie jest idealnie
              > Mam wrażenia z passata sprzed 18 miesięcy..

              wiesz, dsg zachowuje się trochę inaczej niż typowy automat, bo to jednak inna
              koncepcja działania. jeśli chodzi o jazdę po mieście, to można ją opanować i
              zmusić do działania tak, żeby chodziła naprawdę płynnie (zgadzam się - przy
              delikatnym hamowania sa delikatne szarpnięcia, bo ona faktycznie zasprzęgla
              coraz niższe biegi). ja byłem zawsze zwolennikiem manuali, bo uważam, że dają
              lepszą kontrolę nad prowadzeniem auta. potem przejechałem się lancerem z tc-sst
              i przekonałem się, że jednak dwusprzęgłowe skrzynie są niczego sobie (mimo, ze
              akurat tamta nie jest doskonała). zwłaszcza w połączeniu z manetkami :-)

              rrx

    • jeepwdyzlu Re: Superb vs. Inisgnia- automat/diesle/kombi 29.03.10, 16:56
      są zbliżone
      cenowo
      skoda moze nieco droższa..
      dsg taka super? ciekawe - dobra planetarna - patrz DB - jest ciagle
      nie do pobicia..
      twardce zawieszenie w oplu?
      kolega jexdzi francuzami - to widać (wtręt o hdi)

      co lepsze?
      skoda
      TYLE ZE SUPERBA trzeba kupowac kombi, bo sedan jest brzydszy nawet
      od opla agili

      jeep
      • rrx Re: Superb vs. Inisgnia- automat/diesle/kombi 12.04.10, 14:02
        jeepwdyzlu napisał:

        > kolega jexdzi francuzami - to widać (wtręt o hdi)

        nie jeżdżę francuzami, nigdy nie miałem samochodu z silnikiem diesla, to moja
        subiektywna ocena - wśród małych silników diesla (=4 cylindry) kultura pracy
        (choć ogólnie niska) w hdi jest nieporównywalnie wyższa niż w silnikach forda
        czy opla, że o volkswagenowskim 1.9tdi nie wspomnę :-(
    • drwallen z dwojga złego lepsza Skodziana 29.03.10, 18:06
      Od Opla to chyba wszystko co nie Fiat jest lepsze.
      Zresztą ta insignia ma jakiś trefny system wykrywania zagrożeń - nie pamiętam co
      to było, ale wiem że albo nie hamuje albo coś podobnego.
      Było na TVN Turbo jak to testowali i jakiś głąb z Opla się tym zachwycał.
    • x-darekk-x Re: Superb vs. Inisgnia- automat/diesle/kombi 29.03.10, 19:09
      nie moge sie wypowiadac o insignii, ale o nowym superbie troche tak

      jedyna wersja jaka jezdzilem to benzynowa v6 z dsg - nie byla to
      jednak wersja combi. samochod ten strasznie mi sie nie podoba
      wizualnie, w srodku tez furory nie robi, ale materialy sa naprawde
      niezle a i obszernosc zadowalajaca. z tylu wg mnie jest za waski,
      zeby wygodnie przewiezc 3 osoby. ilosc miejsca na nogi tez nie jest
      jakas szokujaca jak to opisuja w prasie - ja bym ja porownal do
      mojej cromy, ktora jezdzilem jeszcze pare lat temu. ale to i tak
      oznacza lepszy poziom niz w wiekszosci aut w segmencie.

      silnik v6 jest w tym aucie jak najbardziej ok. nie wiem jak spisuja
      sie slabsze diesle.
      • boms Re: Superb vs. Inisgnia- automat/diesle/kombi 30.03.10, 09:47
        Dzięki za odczucia. Co do marketingu Skody jest po prostu dobry. I
        jak by na to nie patrzec Superb Kombi spełnia w praktyce potrzeby
        przewozowe i razi w oczy. Choć Insignia jeżeli chodzi o wyglą bije
        Superba o głowę. Ale warto jest jeszcze znać ich niezawodność bo ''
        z pięknej miski się nie najesz''. Obawiam się przy Oplu chorób wieku
        dziecięcego - czytałem na forach o różnych przypadłościach . A co do
        Skody to technika VW raczej już przetestowana.
        • jeepwdyzlu choroba wieku dziecięcego? 30.03.10, 12:27
          bez przesady
          insignia jest w sprzedaży od ponad roku
          to na pewno bardzo dobre auto
          superb? moze nawet lepszy..
          Pamietaj jednak - ze auto będziesz musiał za pare lat sprzedać.. A
          superb nie trzyma cen. I nie dziwi mnie to bo jest w klasie - gdzie
          kupuje się również prestiz i wygląd. Czesi (czy niemiecki
          management) zbrzydzili superba żeby nie pożerał passata. I udało im
          się to...
          jeep
          • boms Re: choroba wieku dziecięcego? 30.03.10, 15:12
            Akurat pojęcie zbrzydzili to miałki argument. Kwestia wyglądy de
            gustibus..... Na pewno jezlei chodzi o utratę wartości to jesteś w
            błędzie. Superb trzyma cenę na dobrym poziomie, 2-3% mwięcej traci
            niz Avensis. Co do Isigni to się zgodzę że utrata jest dużo wieksza.
            Akurat Passata (jak dla mnie) jest brzydki od momentu kiedy
            wprowadzono go do produkcji i nigdy nie wyglądał dobrze -ale to
            kwestia własnie indywidualnego odbioru. Co do Superba i Passata to
            Superb jest dla mnie rozwinięciem (udanym!) obecnie produkowanej
            wersji Passata i dlatego wchodzi teraz, na rok przed premierą nowego
            Passata, aby mu już za dużó nie zabrac.A prestiż..... Jak ktoś lubi
            płacic za połechtanie włsnej próźności to OK. Dla mnie ważne żeby
            jadać na narty (a robie kilka wyjazdów w sezonie) mieć komfort
            przelotu prz dobrej predkości (170). Wakacje letnie tez trzeba
            gdzieś spakować. Co do jakości to tym tematem chciałem osiągnąć
            wypowiedzi tych którzy maja Isignie bo na forach jest b. dużo
            zastrzeżeń do auta: wykoanaie, instalacja elektryczna, klocki i
            tarcze itd. Ale widz że użytkownicy Isnigni się nie odzywają.
            Przekornie spytam: ze wstydu ? (może sprowokuję?)
            • jeepwdyzlu Re: choroba wieku dziecięcego? 30.03.10, 15:31
              superb na narty?
              przeloty 170?
              bez żartów
              na narty potrzeba auta z napędem na 4 koła

              zawsze mi sie superb kojarzył z kapelusznikami i dyrektorami pgr
              niż z kimś, kto pare razy w roku jeździ w góry...
              ale to Twój wybór i Twoje auto..
              widać, że juz wybrałeś
              pozdrawiam
              jeep
              • boms Re: choroba wieku dziecięcego? 30.03.10, 15:48
                Ale po co 4x4? Gdzie Ci to potrzebne w a/I/CH? Dojazd pod stację
                wyasfaltowany albo skibus. 170 po to żeby przez niemieckie
                autsotrady przez noc przeleciec i rano śmiagać wjeżdzając pierwszą
                gondolą.A kombi bo bez trumny można latać.


                zawsze mi sie superb kojarzył z kapelusznikami i dyrektorami pgr- a
                oni nie jeżdżą na narty? Jakiś zakaz ustawowy?

                Człowiek nie świnia - zmienia poglądy - masz szanse się wykazać.
                  • marekggg Re: choroba wieku dziecięcego? 30.03.10, 17:42
                    do superba mozesz dolozyc 4 motion i w sam raz wystarczy. natomiast
                    naprzyklad w austrii jezeli jest znak z lancuchami a jest snieg to
                    musisz zakladac nawet jak masz 4x4 (mam a i tak musialem kupic
                    lancuchy). Jak 2 lata temu kupowalem nowy samochod i bylby superb
                    kombi 4 motion to bym sie nie zastanawial za dlugo.
                    • boms Re: choroba wieku dziecięcego? 31.03.10, 09:43
                      Mieszkam w takim miejscu że 4x4 to wykrozystam moze kilka razy w
                      roku. Zdecydowanie wole automat z ktorego zalet korzystać bedę w
                      codziennych korkach w mieście. Co do 4x4 w Austrii to własnie
                      łańcuchy są wązniejsze a nie napęd.
                      • toreon Re: choroba wieku dziecięcego? 31.03.10, 13:15
                        Polacy to taki dziwny naród, że przy kupnie samochodu mają nie wiadomo jaki
                        dylemat, deliberują nad tym nieustannie, rozważają różne opcje a na końcu i tak
                        wybierają Skodę. Bez obrazy więc ale nie wiem po co ta gadanina skoro już wybrałeś
                        • boms Re: choroba wieku dziecięcego? 31.03.10, 13:49
                          Ja Cię ta gadanina męczy to nie gadaj. Ja suzkam opini co do aut.
                          A skoro Ty wiesz choć ja jeszcze nie ......
                          Deliberują bo każdy chce sensownie wydac pieniądze i być przekonanym
                          o słuszności sowjego wyboru. A głosy które sa na nie sa bardzo
                          wskazane (pod warunkiem merytorycznego uzasadnienia) bo 30 minut
                          jazdy próbnej nie złątwia tematu poznania auta. Dopiero kilka
                          miesięcy i kilkanaście tys km póxniej okazuje się co auto jest
                          warte. A taką wiedze można uzyskać tylko od uzytkowników.
                        • kadtz Re: choroba wieku dziecięcego? 01.04.10, 10:14
                          > deliberują nad tym nieustannie, rozważają różne opcje a na końcu
                          > i tak wybierają Skodę
                          Właśnie stąd to wynika. Jak masz wolne n-dziesiąt tysięcy euro i
                          myślisz "kupię sobie jakiś fajny samochód", to kupisz to, co Ci się
                          podoba - rozważasz głównie współczynnik fajności. Jak długo
                          rozważasz, to najczęściej dlatego, że jest to dla Ciebie duży lub
                          bardzo duży wydatek, więc oczekujesz jak najlepszego stosunku
                          jakości do ceny. Trudno się dziwić, że tyle osób wybiera Skodę,
                          która przy niskim współczynniku fajności ma bardzo dobry
                          współczynnik jakości do ceny.
                          • jeepwdyzlu bez przesady z ta popularnoscia superba 01.04.10, 10:31
                            Trudno się dziwić, że tyle osób wybiera Skodę,
                            > która przy niskim współczynniku fajności ma bardzo dobry
                            > współczynnik jakości do ceny.
                            --------------
                            tyle?
                            tzn ile?
                            KILKA tysięcy rocznie, z czego 70% to klienci flotowi..

                            Superb to MARGINES rynku. Marginesik. Jak ktos ma wydać ponad 100
                            tys to kupi passata, accorda, mondeo albo któreś auto z klasy suv -
                            outbacka, rava, grand vitarę...
                            Juz nie mówiąc o tym, że większość ludzi z taką kasą wybierze rynek
                            wtórny i kupi roczne, dwuletnie volvo, audi albo bmw. Nawet z sieci
                            dilerskiej w Polsce...
                            Tu liczy sie prestiż, a jak sie nie liczy, to znaczy że ktos wydaje
                            nie swoje pieniądze - np bank
                            A co będzie na rynku wtórnym z OBECNYM modelem - to sie przekonamy.
                            Stary sie nieźle sprzedawał bo był PODOBNY do passata...
                            Zaprzeczycie?
                            jeep
                            • boms Re: bez przesady z ta popularnoscia superba 01.04.10, 11:04
                              Hmm margines to VOLVO, ACCORD,
                              MAsz dane z SAMARU na temat sprzedaży?


                              A ludzie z taką kasa to raczej nie kupuja używek tylko nowe z
                              salonu bo te 10-20 % upustu raczej przy tej kasie roli nie gra. A o
                              jakim prestiżu mówimy przy GCV? Toz to zwykłe auto, Mondeo, (?)
                              żaden pretiż auto przedstawicieli na stanowisku kierowniczym.
                              Co do obecnego modelu to fakt że karoseria jest z tyłu fatalna i to
                              może grubo zaszkodzić. Choć np. AVENSIS wygląda z tyłu wcale nie
                              lepiej.
                              • regent206 Re: bez przesady z ta popularnoscia superba 01.04.10, 12:07
                                Jeżeli jesteś całkowicie odporny na krytykę ze strony innych, w tym
                                znajomych to możesz zakupić co chcesz, w tym np.Skodę Superb II. Jak
                                kwestia własnego wizerunku w oczach innych ma dla Ciebie jakieś
                                znaczenie, to popatrz czym jeżdżą Twoi znajomi - czy ktoś z nich by
                                chętnie kupił takie auto.
                                Jeżeli raczej nie (ktoś już tu wcześniej napisał co można za takie
                                pieniądze kupić) to możesz się spodziewać raczej spojrzeń z
                                politowaniem gdy będziesz mówił o nowym nabytku - zwłaszcza gdy
                                znajomi za taką kasę najchętniej kupują 2 letnie Mercedesy czy
                                Lexusy...

                                Głos jest raczej mało merytoryczny, ale zawsze można to przemyśleć.
                                • boms Re: bez przesady z ta popularnoscia superba 01.04.10, 13:14
                                  Głos maerytoryczny w kwestii postrzegania ale nie porównuj subreb-a
                                  bo Mercedes czy Lexusa. Akurat moi znajomi nie maja kompleksów i
                                  pomimo majątków powyżej 7 cyfr potrafia jeździć 5 letnim Peugeotem.
                                  Choć własnie tak jest że nie bardzo interesują mnie spojrzenia
                                  innych bo ja mam swoje spojrzenia i patrze z politowaniem jak mówią
                                  że nie pojadą tu albo tam bo ....(tu można wstawic każde tłumaczenie
                                  zamiast tego że akurat mnie nie stać na wyjazd).
                                  Pomimo zpaytania się o te dwa konkretne auta nie wykluczam 3 opcji
                                  ktora gdizes sie pojawiła. Ale krytykę można przyjmowac od ludzi o
                                  których wiesz że mają prawo moralne (doświadczenie życiowe, wiedzę
                                  itd). Czy spełniasz te warunki?
                                • mameja21 Re: bez przesady z ta popularnoscia superba 02.04.10, 08:08

                                  regent206 napisał:

                                  > Jeżeli jesteś całkowicie odporny na krytykę ze strony innych, w
                                  tym
                                  > znajomych to możesz zakupić co chcesz, w tym np.Skodę Superb II.
                                  Jak
                                  > kwestia własnego wizerunku w oczach innych ma dla Ciebie jakieś
                                  > znaczenie, to popatrz czym jeżdżą Twoi znajomi - czy ktoś z nich
                                  by
                                  > chętnie kupił takie auto.
                                  > Jeżeli raczej nie (ktoś już tu wcześniej napisał co można za takie
                                  > pieniądze kupić) to możesz się spodziewać raczej spojrzeń z
                                  > politowaniem gdy będziesz mówił o nowym nabytku - zwłaszcza gdy
                                  > znajomi za taką kasę najchętniej kupują 2 letnie Mercedesy czy
                                  > Lexusy...
                                  >
                                  > Głos jest raczej mało merytoryczny, ale zawsze można to przemyśleć.

                                  To jet "głos" typowego zakompleksionego debila.
                      • marekggg Re: choroba wieku dziecięcego? 31.03.10, 23:11
                        niekoniecznie, jak bylem na sylwestra, to co prawda nie bylo za duzo sniegu,
                        byla raczej gdzie-niegdzie bardzo mala warstwa sniegu. ale ci co nie mieli
                        lancuchow mieli klopoty, ja wyjechalem bez problemow, nawet zaryzykowalem
                        zatrzymanie sie i ruszanie pod gorke - zero problemow. natomiast duze samochody
                        ktore sobie super radza na suchych drogach mieli spore klopoty i musieli
                        zakladac lancuchy po to zeby je zdjac po 200m bo tam uz byla czarna droga. i
                        niezle sie mozna upieprzyc zakladajac lancuchy
          • frax1 Re: choroba wieku dziecięcego? 01.04.10, 08:39
            Z tym trzymaniem wartości bardzo się mylisz. Superb trzyma ją bardzo dobrze, co
            więcej jest łatwy w odsprzedaży - mało dostępnych egzemplarzy, zarówno w Polsce
            jak i u sąsiadów. Superb I to naprawdę poszukiwane w Polsce auto. Podejrzewam,
            że z aktualnym modelem będzie podobnie, choć jest już znacznie bardziej popularny.
            Pozdrawiam
            • jestklawo Re: choroba wieku dziecięcego? 01.04.10, 09:18
              frax1 napisał:

              >mało dostępnych egzemplarzy, zarówno w Polsce

              nie chciało mi sie więcej szukać, ale tylko na otomoto jest 621 szt.

              >Superb I to naprawdę

              no jasne, zakładam że mówisz prawdę

              >poszukiwane w Polsce auto

              nie pocieszaj się, ale jeżeli jeszcze obniżysz cenę, pewnie
              znajdziesz kupca na tak niszowe (premium dla biedaków) auto

              • boms Re: choroba wieku dziecięcego? 01.04.10, 10:18
                > frax1 napisał:
                >
                > >mało dostępnych egzemplarzy, zarówno w Polsce
                >
                > nie chciało mi sie więcej szukać, ale tylko na otomoto jest 621
                szt.

                Zadaj sobie trud filtracji, częśc ogłoszeń dotyczy tego samego auta -
                sprzedaje komis, własciciel, i jeszcze dealer się ogłasza, a
                poszczególnych rocnzikach wyfiltruj te sprowadzone razem z
                przystankiem autobusowym, pozostaw tylko auta do 125 tys przebiegu
                kupione w Poslce i zostanie Ci 84 sztuki. Taka 8 krotna redukcja.
                Dla AVENSIS w tych samych fitlrach juz jest 250 (jest po prostu
                bardziej popularna).
                nie pocieszaj się, ale jeżeli jeszcze obniżysz cenę, pewnie
                > znajdziesz kupca na tak niszowe (premium dla biedaków) auto
                Jeżlei uważasz superba za auto klasy premium to swojego VW GTD z
                lat 80 pewnie za sportowy bolid?
                • jestklawo Re: choroba wieku dziecięcego? 01.04.10, 10:45
                  boms napisał:
                  > Zadaj sobie trud filtracji

                  powtarzam bystrzaku: > > nie chciało mi sie

                  >Jeżlei uważasz superba za auto klasy premium

                  ja uważam? :))) Ja ją porównuję z Merolem, Audi i BMW? O lexusie nie
                  wspomnę. Gdyby ironia walnęła cię z zidana, pomyślałbyś że to deszcz
                  pada?

                  >pozostaw tylko auta do 125 tys przebiegu

                  125 to one mają na liczniku. To nie jest przebieg, tylko stan
                  licznika

                  >kupione w Poslce i zostanie Ci 84 sztuki

                  w Polsce jest tylko 84 prezesów PGR? Szacun, prawdziwie niszowe auto





                  • soner3 Re: choroba wieku dziecięcego? 02.04.10, 12:37
                    jestklawo tak czytajac twoje wypowiedzi to jestes taka Nelli Rokita tego forum
                    tyle tylko ze ona jest zabawna a ty kompletnym deb..m
                    Czy jest ktos kto ruzmie co ten gosc wypisuje, i nie chodzi o poszczegolne
                    wyrazy tylko calosc jako sens?
                    • jestklawo Re: choroba wieku dziecięcego? 06.04.10, 08:18

                      soner3 napisał:

                      > jestklawo tak czytajac twoje wypowiedzi

                      JAK czytając? :))) Może wspak spróbuj

                      > a ty kompletnym deb..m

                      nic mi tu nie pasuje, ale zakładam że to obelga? Krytykuję twoją
                      furę ze skrzypem na masce, więc zasłużyłem?

                      > Czy jest ktos

                      szukasz kogoś do pomocy? Sam nie dasz rady? W kupie siła :)))

                      >co ten gosc wypisuje, i nie chodzi o poszczegolne
                      > wyrazy tylko calosc jako sens

                      no i masz problem. A gazetę jakąś z przewagą zdjęć dasz radę ogarnąć?




              • frax1 Re: choroba wieku dziecięcego? 01.04.10, 19:12
                Ja superba nie mam, ale uważam że to porządne auto. Gdzie napisałem że to
                premium? To auto pokroju accorda, avensis czy innej laguny, które jest porządnie
                zaprojektowane - fakt, liftback jest brzydki ale kombi wygląda ok. Popatrz
                obiektywnie, skrzynie vag ma najlepszą z całej klasy, silniki tsi również są
                b.nowoczesne, do tego porządne materiały. My nie rozmawiamy tutaj o klasie
                premium, skoda to nie audi, ale jest to porządne auto i czasem trudno to
                przyznać widząc skrzypa na masce. A co do ilości aut - jeżeli wpiszesz np.
                peugeot 407 czyli auto produkowane podobną ilość czasu to masz ponad 1000
                rezultatów. Rozmawiajmy merytorycznie... ja insigni nie znam, znam superba I i w
                porównaniu z autami z tego samego okresu, niczym im nie ustępuje a wręcz odwrotnie.
                Pozdrawiam
              • boms Re: choroba wieku dziecięcego? 06.04.10, 11:05
                Jak jest za co to warto. A jak to w demokracji bywa większość ma
                rację. Penie doceniają wartośc za dobrą cenę. A tu przy autach w
                okolicach 100-120 tys Skoda przebija konkurencję. Swoją droga jej
                auta sa prostrze a co za tym idze tańsze w eksloatacji - szczególnie
                przy małych autach. Jak ktoś kupi sobie auto z silnikiem na
                pompowstryskiwaczach to ma auta na długie lata. A kase na naprawy
                może wydac na urlop.
              • black_code Re: choroba wieku dziecięcego? 06.04.10, 11:29
                toreon napisał:

                > To jest dla mnie najbardziej zabawne. Przez to że moi rodacy mają pier***ca na
                > punkcie czeskiej marki ktoś ma za używaną skodę płacić więcej niż za VW czy hoo
                > pla.

                To nie jest zjawisko ogroniczone do naszego kraju.Wysoka wartosc Skoda utzymuje
                rowniez w Niemczech, UK i pewnie w calej Europie.
                Ma bardzo dobra opinie i to sie przeklada na wartosc rezydualna.To wlasnie
                tylko w naszym glupkowatym kraju stala sie przedmiotem kpin
      • boms Re: Superb vs. Inisgnia- automat/diesle/kombi 01.04.10, 07:04
        Super auto . TYlko mi zawsze mówili: nie patrze jak się kupuje,
        tylko patrz jak będzie ciłatwo sprzedać auto. A C6 pomimo
        niewątpliwych walorów limuzyny traci na wartości, a i sprzedać go
        będzie niezmiernie trudno. Cena startowa ponad 200tys co ma sie
        nijak do cen aut o ktore sie pytam. Za OPLA INSINGNIE COSMO 160,
        COMBI z AUTOMATEM wynegocjowałem 115tys, a za SUPERBA ELEGNACE 170
        KOMBI DSG 124tys. Tyle schodzą dealerzy i to jest relana cena za
        takie auta. Superba bez kombi rocznik 2009 zpolskiego salonu możena
        kupic za 95, Insigni włąsciwie takich to nie ma. Wiec za 1 C6 mam 2
        auta ktore rozważam.
      • boms Re: superb ok , ale po co diesel? 06.04.10, 14:18
        do jeepwdyzlu.
        Co ty pitolisz? Myśłisz że ty jeden masz dostep do stony skody i jak
        walniesz ciemnotę to nikt nie przyuważy? Sam jestes debilem jak na
        to liczysz.
        W wersji ELEGANCE 1.8TSI (1,8 fsi nawet nie ma w ofercie) kosztuje
        106200 a TDI 117000 czyli różnica to 10800PLN.
        Z homologacja to ta różnica spada o 22% do kwoty 8852PLN.


      • remo29 Superb a szerokość wnętrza 06.04.10, 15:44
        Tak się zastanawiam: cóż to za limuzyna, której szerokość wnętrza jest mniejsza
        niż w KIA Cee'd? Płacić niemałą kasę, żeby z pasażerem walczyć na łokcie o
        podłokietnik, to chyba przesada... Wolałbym zdecydowanie Passata (przynajmniej
        nie udaje Maybacha) lub Insignię.
        • soner3 Re: Superb a szerokość wnętrza 06.04.10, 16:01
          Superb jest waskim autem ale we wnetrzu na wysokosci tylka i ramion te
          roznice sie zacieraja .Pewnie to wynik pudelkowatej budowy tak czy inaczej
          dla 2 osob miejsca jest az nadto.A nie ma co sie oszukiwac ze 5 osob w
          zadnym samochodzie tej klasy nie bedzie sie czulo komfortowo.
          • boms Re: Superb a szerokość wnętrza 06.04.10, 16:38
            Jeżdże w 3, no góra 4 osoby
            Bardziej patrzę pod kątem możiwości przewozowych tj. pojemości
            bagażnika nż ilości miejsca na tylnej kanapie. A tu inne auta maja
            trochę mało i bedzie trzeba box ładowac na dach. Czego nie lubię.
              • setq Re: Superb a szerokość wnętrza 08.04.10, 08:52
                ok.. mam insignie ale superbem nie jeździełem(nową octawią owszem) i oto moje
                wrażenia z jazdy Insignia 2.0 CDTI Cosmo 160 KM
                -mało miejsca z tyłu zarówno na nogi jak i nad głową
                -bardzo słaba jakość plastików chociaż dobre dopasowanie
                -skrzynia 6 stka manual BDB
                -ładna sylwetka i teraz największy minus silnik... ktoś piasał dobra kultura
                etc.. chuba w porównaniu z ursusem c330
                -silnik klekocze , przy gwałtownym ruszaniu na nie nagrzanym silniku to dramat
                .. pracuje jak zepsuty(gle gle gle)
                -słaby, dynamika beznadziejna w porównaniu z octawią TDI 160 KM(podniesiona moc
                na ecu ze 140km)

                Autko ma przejechane 1500 KM.. i nie ma żadnych usterek -polski salon-
    • bezzebnypirat Powiem krotko: 12.04.10, 14:25
      wydawanie pieniedzy na auto, ktore wyglada jak pol dupy zza krzaka jest dosc
      nierozsadne. Nawet, jesli wyglad jest daleko w kryteriach wyboru, to po prostu
      pozbawiamy sie sporej dozy przyjemnosci z posiadania ladnego auta. A pozostale
      cechy superba jakos nie sa przemega, zeby zabijaly niesmak po wygladzie.

      I tak, wyglad to moze i ocena subiektywna. Ale czy zna ktokolwiek z was kogos,
      komu ta szkoda sie podoba? Autentycznie podoba, a nie podoba, bo ma duzy
      bagaznik i dlugosc jak mercedes, jest to prawie vw za lepsze pieniadze itepe. No
      i osoba pytajaca nie moze nosic wasow. Wasaci sa wykluczeni ze wszelkich ocen.

      W cenie superba jest sporo naprawde ladnych i uzytecznych aut, a jak nie rajcuje
      Cie zapach nowego taniego plastiku, to juz w ogole mozna kupic cos naprawde
      komfortowego i przeznaczonego do polykania kilometrow.
      • lapufkasz Re: Powiem krotko: 12.04.10, 14:55
        Juz nie przesadzaj ze Superb kombi jest wybitnie brzydki.
        Nie nosze wasow i mnie sie ten samochod podoba a juz na pewno nie razi - tym
        bardziej ze "jezdnie" i "jakosciowo" wykracza poza srednia w tej klasie.
        Szkoda ze cenowo rowniez.
        • bezzebnypirat Re: Powiem krotko: 12.04.10, 16:50
          Kombi jeszcze jakos wyglada, ale raczej w stylu koreanskiego mercedesa - czyli
          sili sie na pokazanie, ze jest czyms wiecej niz w rzeczywistosci. Sedan to
          paskuda czystej wody. Jest wrecz oblesny.
          • boms Re: Powiem krotko: 12.04.10, 20:15
            Sili się? Nikt oprócz ludzi nielubiacych skody nie próbuje jej
            pozycjonować w grupie E klasy. To że są takie testy nie oznacza że
            superb jest porównywalny z A6/E klsą itd.
            A tak jako ciekawostkę na Superba jest takie parcie na rynku, że
            dealerzy nie deklarują daty dostarczenia auta, nieoficjalnie mówią
            że wrzesień jest realny.
            • bezzebnypirat Re: Powiem krotko: 13.04.10, 00:10
              > Sili się? Nikt oprócz ludzi nielubiacych skody nie próbuje jej
              > pozycjonować w grupie E klasy. To że są takie testy nie oznacza że
              > superb jest porównywalny z A6/E klsą itd.

              Sili sie: chce wygladac jak masywna reprezentacyjna limuzyna, a jest niemal
              Passatem w innej obudowie.

              > A tak jako ciekawostkę na Superba jest takie parcie na rynku, że
              > dealerzy nie deklarują daty dostarczenia auta, nieoficjalnie mówią
              > że wrzesień jest realny.

              No to co sie jeszcze zastanawiasz? Miliony much nie moga sie mylic! Jeszcze
              troche bedziesz zwlekal, to termin odbioru bedzie za 2 lata.
                • jestklawo Re: Powiem krotko: 13.04.10, 07:45
                  tak bronisz tej skody (obstawiam że już kupiłeś i potrzebujesz
                  jakiejś akceptacji), a przecież sam założyłeś:

                  boms napisał:
                  >Stanąłem przed dylematem

                  że obie możliwości są przykre :)
                  • boms Re: Powiem krotko: 13.04.10, 08:28
                    > tak bronisz tej skody (obstawiam że już kupiłeś i potrzebujesz
                    > jakiejś akceptacji),
                    nie nie kupiłem,i akceptacji nie potrzenbuję tylko sensownych rad o
                    o czym pisałem zakladając ten wątek. I nie niektórzy zrozumieli
                    słow pisane (np. rrx, toreon,) a cześc towarzystwa ma zapędy
                    grafomana - trolla i próbuje się dowartościować po cąłym dniu
                    zamiatania ulici poworcie autobusem do swojej wioski.
                    a przecież sam założyłeś: masz błedne złożenia.
                    I tak wracając do tematu Insignia jednak odpadła po analizie forów
                    opisujących akcje z elektryka, hamulcami i trzeszczącymi plastikami.
                    Laguna/Superb . Ponieważ musze odebrac auto przed wyjazdem na urlop
                    to decyzję musze podejmowąc na dniach . Jak podejmę to
                    zainteresowanych poinformuję.
                    • jestklawo Re: Powiem krotko: 13.04.10, 08:46

                      boms napisał:

                      >a przecież sam założyłeś: masz błedne złożenia.

                      ? :))) coś z tego sam rozumiesz? Sznurowadła sam sobie zawiązujesz?
                      BTW, sprawdź w słowniku słowo "dylemat"

                      > wracając do tematu Insignia jednak odpadła

                      myślisz że to kogoś interesuje?

                      >decyzję musze podejmowąc na dniach . Jak podejmę to
                      >zainteresowanych poinformuję

                      do tego czasu nikt nie zaśnie z wrażenia

                      • boms Re: Powiem krotko: 13.04.10, 08:53
                        do jest klawo:
                        znam logikę matematyczną i wiem co to dylemat ale w twoim świecie
                        najwidoczniej śa tylko przykre wybory.
                        I generalnie kogo obchodzi Twoje zdanie?
                        Jasno napisałem (ale czytanie ze zrozumieniem nie jest Twoją mocną
                        stroną) tu cytuję: dla zainteresowanych tzn. takich którzy tez mają
                        przed soba wybór auta i chcą usłyszec czyjeś uwagi na ten temat.
                        Nie podoba Ci się - nie czytaj.
                        • jestklawo Re: Powiem krotko: 13.04.10, 09:33
                          boms napisał:

                          > znam logikę matematyczną i wiem co to dylemat

                          :))) no nie żartuj, znać a przeczytać coś w necie to jednak różnica
                          jest. W twoim dylemacie alternatywa jest którymś z warunków, a w
                          logice to zupełnie coś innego. Może jednak spróbuj z tymi
                          sznurowadłami? :)))



                          • boms Re: Powiem krotko: 13.04.10, 10:11
                            No nie żartuję. Za wysoki poziom abstrakcji?
                            W twoim przypadku dylemat to dwie, równie przykre opcje.
                            Bo tak udało Ci się wyczytac na wikipedii.
                            Ale definicja jest szersza i może nie obejmujesz tego w głowce Egona.
                            Smutne takie życie jak się wiedze czerpie z netu.
                              • boms Re: dajcie spokój, on już zamówił skodzinkę 13.04.10, 11:53
                                jeepwdyzlu napisał:

                                > już wie, ze insignia jest be bo trzeszczą plstiki, a superb jest
                                > lepszy od E klase
                                > no i dobrze
                                > niech spokojnie jeździ, mam nadzieję tylko, ze będzie zdejmował w
                                > aucie kapelusz...
                                > Kończmy bo szkoda stukać w klawiaturę
                                > eot
                                > jeep

                                wolę mój kapelusz niż Twój berecik, ale fakt że pasuje Ci do
                                gumiaków które nosisz. Szczególnie jak obmyjesz z gnojowicy.
                                • mameja21 Do Bomsa 13.04.10, 12:24

                                  Masz chłopaku cierpliwość do dyskutowania z idiotami (a wystarczy
                                  postępować zgodnie z sygnaturką).
                                  Nie widzisz, że debile typu bezzębny pirat, jestklawo czy jeepwdizlu
                                  to szrociarze (także duchowi), których nigdy nie będzie stać na
                                  normalne auto i swoje frustracje wylewają na forum.
                                  Jedynie tu mogą się wypowiedzieć, bo w "realu" wszyscy się z nich
                                  śmieją.
                                  • jestklawo Re: Do Bomsa 13.04.10, 12:40
                                    mameja21 napisał:
                                    > debile typu bezzębny pirat, jestklawo czy jeepwdizlu
                                    > to szrociarze

                                    dzięki :), tyle komplementów w jednym zdaniu? Nie zawstydzaj mnie

                                    >których nigdy nie będzie stać na normalne auto

                                    a auto z kurą na kierze to jest normalne auto? To jakiś kundel jest

                                    >swoje frustracje wylewają na forum

                                    ależ ja się doskonale bawię, nie jestem sfrustrowany:) W ogóle.

                                    >tu mogą się wypowiedzieć, bo w "realu" wszyscy się z nich śmieją.

                                    masz takie doświadczenia? No to przykro stary, bardzo przykro jest.
                            • jestklawo Re: Powiem krotko: 13.04.10, 12:27
                              :))))) ty to jakiś taki ciekawy zawodnik jesteś :)
                              na moje pytanie:
                              >myślisz że to kogoś interesuje?
                              odpowiadasz:

                              >kogo obchodzi Twoje zdanie?

                              na moje stwierdzenie:
                              >przeczytać coś w necie to jednak różnica jest.
                              odpowiadasz:

                              >tak udało Ci się wyczytac na wikipedii

                              sam nic nie wymyślisz? Za trudno?

                              >definicja jest szersza

                              zrozum matołku, że (powtarzam) w twoim dylemacie alternatywa jest
                              jednocześnie którymś z warunków, a w logice w matematyce alternatywa
                              to coś innego niz warunek. Dlatego te dziwne znaczki przy literkach
                              z wikipedii nie mają zastosowania w twoim (trudnym:-) przypadku

                              >może nie obejmujesz tego w głowce Egona

                              tego rzeczywiście nie obczajam. Nie znam nikogo takiego

                              BTW, cytat w twojej stopce jest bardzo prawdziwy, tylko znowu nie
                              używaj moich argumentów :)
    • regent206 Jesteś nieasertywny ---> nie kupuj drogiej skody ! 13.04.10, 20:13
      Dyskusja rozwija się w mało merytorycznym kierunku, a napisałem tu
      wcześniej - jak nie zwracasz uwagi na zdanie innych to rób co chcesz
      kup Skodę i tyle(mogłem dopisać poszukaj opinii gdzie indziej). Z
      tej dyskusji nic rzeczowego nt. Superba już nie wynika, a zaczynaja
      się wyzwiska i jeden wielki off-topic, autor wątku broni się jak
      osaczone zwierzę...
      Później zastanawia mnie skąd u "drajwerów" takich wózków (Superby,
      Opirusy etc.) maniera wychowawcza - np. próbuje się ich wyprzedzić
      to nagle przyspieszają, jadą lewym pasem i nawet mimo tego że można
      zjechać i dać się wyprzedzić nie zrobią tego, jest kolejka na stacji
      benzynowej to zamiast po zapłaceniu zamiast "streścić się" i
      odjechać stoją specjalnie przy dystrybutorze, wystarczy dynamiczniej
      ruszyć spod świateł by frustrat z Superba pokazywał że "nie da się
      łatwo" (3 razy to mi się już zdarzyło) - takie pojazdy(skoda za
      120 "tysi" itp.) tylko dla asertywnych...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka