700 EUR za przekroczenie prędkości w Austrii !

06.04.10, 16:10
Czy ktoś dysponuje taryfikatorem mandatów dot. przekroczenie
predkości w Austrii. Mandat w wysokosci 700 EUR za przekroczenie
prędkosci w Wiedniu w obszarze niezabudowanym, w nocy wydaje mi się
troche naciągnięty. Źródło - fotoradar. O Ile trzeba przekroczyć
predkosć by otrzymać taki mandat? Wszystkie odnośniki jakie mam do
taryfikatorów nie odpowiadają rzeczywistość. Kiedyś za przekroczenie
21 km wskazano mi 300 EUR - poza obszarem zabudowanym. Czy dla
obcokrajowców są inne taryfikatory - jak to jest?
    • jureek Re: 700 EUR za przekroczenie prędkości w Austrii 06.04.10, 17:04
      zigomar napisała:

      > 21 km wskazano mi 300 EUR - poza obszarem zabudowanym. Czy dla
      > obcokrajowców są inne taryfikatory - jak to jest?

      W Niemczech dla obcokrajowców są inne taryfikatory - krajowcy tracą prawo jazdy,
      obcokrajowcy nie tracą, ale za to muszą więcej bulić.
      Z tego, co wygooglowałem, wynika, że w Austrii nie ma sztywnego katalogu
      mandatów, a kary dla obcokrajowców za przekroczenie prędkości ponad 21 km/h mogą
      wynosić nawet 2180 euro.
      Jura
    • jureek Re: można odsiedzieć mandat 06.04.10, 17:11
      Też ciekawa mozliwość. Za 350 euro 48 godzin aresztu.
      www.frag-einen-anwalt.de/forum_topic.asp?topic_id=49631&
      • jureek Re: można odsiedzieć mandat 06.04.10, 17:13
        jureek napisał:

        > Też ciekawa mozliwość. Za 350 euro 48 godzin aresztu.
        > www.frag-einen-anwalt.de/forum_topic.asp?topic_id=49631&

        Niedokładnie przeczytałem. Możliwość "odsiedzenia" mandatu mają tylko Austriacy,
        obcokrajowcy muszą płacić.
        Jura
        • freepalikot tylko 700 ? 06.04.10, 22:38
          ja bym ci wrypał 1200 ojro, zapłacisz raz , to może następnym razem
          się zastanowisz czy warto deptać gaz... w Polsce zrobiłbym podobne
          kary, innej drogi na wychowanie bydła nie ma, nic tak polaczka nie
          boli jak utrata kasiorki z portfelika...
          • sakhal Re: tylko 700 ? 07.04.10, 02:47
            Za to co niektorzy Austriacy, Francuzi i inni Szwajcarzy smigaja u
            nas przekraczajac predkosc czasem i o 100km/h wiedzac ze nawet jak
            ich złapia to beda musieli zapłacic co najwyzej smieszne 130e
            (500pln) i moga testowac auta dalej.
          • zigomar Nawet i 1200 EUR 07.04.10, 19:56
            Rozszerzę troche wątek. Mówią, że Polska to dziwny kraj, ale tu
            przynajmniej każdy obcokrajowiec może sobie sprawdzić ile dokładnie
            kosztuje konkretne wykroczenie. W takiej Austrii okazuje się, że
            nie. Są dwa rodzje taryfikatorów dla tubylców i dla całej reszty.
            Wszystko zdaje się zależeć od widzimisie Policji. To jest nie
            dopuszczalne ponieważ tego rodzaju rozwiazanie rodzi patologie. NIe
            ma tu żadnej obiektywnej metody. Pewna osoba z Austrii odpowiedziała
            mi że za przekroczenie predkosci w miescie 50km/h o 10km/h km mandat
            wynosi 50 euro tolerancja jaka wynosi w austrii to 10km/h czyli
            jesli masz 50km/h mozesz jechac 60km/h nastepne 10km/h 10 euro za
            przekroczenie itd ile przekroczyles predkosc i na jakim ograniczeniu
            to jest wazne ? Jak to się ma do mojej sytuacji sprzed roku, gdzie
            za przekroczenie 21 km w miejscu niezabudowanym trzy pasy
            ograniczenie do 70 km pokazano mi jakąś kartkę i chciano nałożyć
            karę 300 EUR . W końcu skończyło się pod stołem na 80 EUR - też
            dziwne w tym kraju i to w samym Wiedniu. Jesteśmy w tej strefie
            Schoengen - dlaczego nie da sie tego uregulować. Skoro jest mandat
            to ja go zapłacę, ale niech to bedzie transparentne dla wszystkich,
            a nie zalezy od tego czym jeżdze, czy to auto firmowe, czy jestem
            Polakiem czy Austriakiem, czy czarny czy biały. Mam wrażenie, że
            regulacja tego nie leży w interesie ustawodawców. Swoja drogą jesli
            rzeczywiście tak jest - że mandat ustala się wg jakiś subiektywnych
            kryteriów - to może dajmy sobie spokój z tą UE. Widać, ze rzeczy,
            które powinny być ustalone od początku nie leżą w interesie jakiś
            grup. Podobnie jest z raoamingiem w UE. Nie widze problemu w
            wysokości - jeśli przekroczę prędkosc o 20 km moge zapłacić i 1200
            EUR tylko niech to będzie uregulowane i transparętne.
            • mag1974 Re: Nawet i 1200 EUR 28.07.10, 16:33
              "niech to bedzie transparentne dla wszystkich" ... ?
              To analogiczny dylemat jak z mandatami uzaleznionymi od dochodow np.
              w Finlandii, gdzie wiceprezes Nokii zaplacil rzedu 100 tys. EUR za
              przekroczenie limitu predkosci o ok. 20 km/h, bo na tyle wyliczyli
              jego dwutygodniowe zarobki.
              Albo podatki z progresywna stawka...
              Dlaczego prawo nie moze byc jednolite dla wszystkich ?
    • zigomar Re: 700 EUR za przekroczenie prędkości w Austrii 07.04.10, 19:46
      freepalikot jesteś żywym dowodem twierdzenia Einsteina - "tylko dwie
      rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie
      jestem pewien co do tej pierwszej".
    • preriowypiesek No pewnie, bo po co?! 07.04.10, 21:26
      No pewnie, bo po co?! To złodziej! - I pijak! bo każdy pijak to
      złodziej!
    • bmwracer Re: 700 EUR za przekroczenie prędkości w Austrii 08.04.10, 02:42
      ZebyCie pocieszyc to Ci napisze jak to wyglada w kraju "przodujacej demokracji"
      na swiecie.
      Zlapli mnie za przkroczenie - niewielkie jakie 20% ponad limit. Taryfikator to
      $70.. Mandat przyszedla na $430!!!
      Dzwonie ro urzedu i tak mi wytlumaczono.
      Podstawowy mandat to $70
      - miasto ma 100% narzut a wiec to robi $140
      - powiat chce 20% i liczy juz od tejpodwojonej sumy a wiec doklada $28 co
      sie rowna $168...
      No ale Przeciez jest Stan zbankrutowany a ten tes podwaja - juz ta ostatnia
      kwote a wiec mamy $336...
      No tak ale skad $430??? pytam....a pani mowi "prosze przeczytac ten drobny
      druczek na dole strony internetowej..a tam napisane mniej wiecej tak:
      "Pracownik w biurze ma prawo dodac do madnatu kwote jak uwaza za wlasciwa"
      No i co z tego ze mamy prawo miec bron jak w magazynku jest tylko 10 naboi?? a
      tu by trzeba z 15.....

      Ktos tam gdzies pisal ze powinnismy przestrzegac prawa - no niech mi ktos powie
      ze to jest prwawo ktore nasi wybrani nam dali aby nam poprawic stan zycia......
      Dziki zachod i juz.....

      • sakhal ee? 08.04.10, 23:55
        W jakim do było stanie?

        Mam bliska rodzine i znajomych w Stanach, sam tam byłem pare razy
        ale o czyms takim jeszcze nie słyszałem.
    • maxy6 Polactwo w Austrii 08.04.10, 07:22
      Jeśli zobaczę, że jeździsz lepszym samochodem ode mnie, masz
      rejestracje z Polski, a Polaków nie trawię, jedziesz z rodziną, co
      znaczy, że Ci się spieszy – to, żeby Cię zabolało przyjmuję 1500
      EUR, za to wykroczenie. Stop! Wróć komendę 2000 EUR, bo mnie rano
      żona wkurzyła. Nie podoba się coś? Zaraz będzie 5000 EUR. Słuchaj
      twojego Pana i władcy maluczki zapieniony Polaczku. Jako, że jestem
      sam, wiem, że Polaczki zaczną mi coś proponować, bo na samo hasło
      EUR srają w gacie. Ta, 2000 EUR, to nawet ja nie zarabiam, co
      dopiero taki Polaczek. Chyba przesadziłem, ale żona mnie dzisiaj tak
      wkurzyła, że mało racjonalnie myślę. Więc Polaczku 1000 EUR i wypad
      do siebie, albo 500 EUR, na kolana i wykrzycz mi jaki jestem wielki.
      Niech twoje dzieci uczą się od Ciebie, jak mają się zachowywać w
      naszym kraju. Na kolana!
      • morskipes Ale urwał! Ale to bybło dobre! 08.04.10, 08:08
        Ale urwał! Ale go skasowali! Jakie społeczeństwo, takie prawo.
        Większość cieszy się, bo uważa że rodakowi dowalono i ten jest
        lżejszy kilkaset EUR. Bo każdy rodak to pirat drogowy, cham, pijak i
        złodziej. Większość z tego % nawet nie rozumie tego, co czyta i o co
        tak naprawdę chodzi. Dlaczego zatem cokolwiek regulować? Naganne
        jest łamanie przepisów, ale niedopuszczalne jest ich stanowienie,
        gdzie w punkcie wyjścia przyjmuje się, że większość ludzi to zwykli
        idioci, którzy wszystko bezkrytycznie łykną, jak młode pelikany.
        Zanim zabierzecie głos, przeświadczeni o swojej krystalicznej
        poprawności na drodze zastanówcie się, jakim cudem większość z Was
        udaje się pokonać w tak szybkim czasie trasę Warszawa – Katowice
        skoro na 70 % drogi jest ograniczenie do 70 km/h. Znacie jakiś
        skrót? Ile jeździcie po mieście, gdzie mamy ograniczenie do 50 km/h?
        Obawiam się, że po kilku tego typu mandatach - przesiedlibyście się
        do komunikacji miejskiej. Tak.. ale urwał!
        • archonix Re: Ale urwał! Ale to bybło dobre! 08.04.10, 23:15
          Niestety prawda jest ze polakow traktuje sie inaczej, we wloszech
          dostalem mandat za parkowanie, niby tylko 30 eur, jako jedyny posrod
          wloskich samochodow, nie zaplacilem, ale w szwajcarii na miejsce sam
          patrol zaprowadzil jak trafic nie umialem, w usa za jazde pod prad na
          rondzie nic nie zaplacilem itp, wiec nie zawsze traktuje sie nas gorzej
          niz miejscowych....
          • norbert.n Re: Ale urwał! Ale to bybło dobre! 09.04.10, 13:52
            W Norwegii za 128km/h w dozwolonej 80km/h, zapłaciłem mandat 10.500 koron (ok 5
            tys. zł), zatrzymano mi prawko na 3 miesiące i dostałem 14 dni kryminału.
            • archonix Re: Ale urwał! Ale to bybło dobre! 11.04.10, 20:39
              tylko w tym kryminale to lepiej niz w dowolnym polskim akademiku zapewne...
    • zlomek43 Re: 700 EUR za przekroczenie prędkości w Austrii 11.07.10, 21:49
      Hyhyhy Dostałem mandat za przekroczenie prędkosci bez fotki bez niczego!!
      przyniusł listonosz !! 250zł !! i co dalej !! w tej miejscowoscci nawet nigdy
      radaru nie widziałęm! i co z tym dalej robic
    • miszasty Re: 700 EUR za przekroczenie prędkości w Austrii 11.07.10, 23:43
      A jak dostałeś ten mandat, bo rozumiem, że nie stał za fotoradarem
      Policjant i nie haltował?
      Pytam, bo mi w Austrii na autostradzie w tym roku fotoradar zrobił
      zdjęcie i zastanawiam się czy i co (i za ile) z tego będzie?
    • calineczka_777 Re: 700 EUR za przekroczenie prędkości w Austrii 28.07.10, 18:18
      zigomar napisała:

      > Czy ktoś dysponuje taryfikatorem mandatów dot. przekroczenie
      > predkości w Austrii. Mandat w wysokosci 700 EUR za przekroczenie
      > prędkosci w Wiedniu w obszarze niezabudowanym, w nocy wydaje mi się
      > troche naciągnięty. Źródło - fotoradar. O Ile trzeba przekroczyć
      > predkosć by otrzymać taki mandat? Wszystkie odnośniki jakie mam do
      > taryfikatorów nie odpowiadają rzeczywistość. Kiedyś za przekroczenie
      > 21 km wskazano mi 300 EUR - poza obszarem zabudowanym. Czy dla
      > obcokrajowców są inne taryfikatory - jak to jest?

      Przede wszystkim jesli nie mieszkasz na terenie Austrii to nie plac, nawet jesli
      oni znaja twoj adres i dostales to zdjecie do domu - Polska nie ma jeszcze umowy
      w sprawie uznania Verwaltungsstrafen (a tym jest mandat) z Austria. Wiec jak nie
      zaplacisz to nic ci nie zrobia. Nawet jesli od czasun do czasu tam jezdzisz to
      jezdz samochodem na innych rejestracjach, zreszta prawdopodobienstwo zatrzymania
      przez policje jest male, tym bardziej, ze Wieden jest tuz przy granicy (ktorej
      nie ma po wstapieniu Czech i Slowacji do Unii). Po drugie jesli chcesz placic to
      zazadaj na pismie od organu, ktory wystawil ci ten mandat uzasadnienia prawnego
      (rechtliche Begründung)- na podstawie ktorego naliczyli ci te a nie inna sume.
      Mozesz nawet w tym pismie zmyslic i napisac, ze kolega Austriak dostal za te
      samo wykroczenie np. 150 euro i ze to cie dziwi. W tym pismie wyznacz im termin
      do ktorego musza ci pisemnie odpowiedziec. Po trzecie: w Austrii nie ma
      taryfikatorow i wiele zalezy od uznania policjanta/urzednika. Niestety w Austrii
      jest dosc duza ksenofobia - czesto tez wsrod policjantow - i dziwnym trafem
      cudzoziemcy czesto placa wiecej niz Austriacy. Jest dosc duzo skarg do
      Strassburga wlasnie na Austrie z tego powodu. Musialbys byc jeleniem by w takim
      przypadku placic bez walki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja