Umowa Daimlera z Renault-Nissan

09.04.10, 09:10
Mercedes z silnikami i skrzynią renault.....
    • Gość: jacek Umowa Daimlera z Renault-Nissan IP: *.webasto.pl 09.04.10, 09:12
      Ucieszą się z pewnością ci klienci Mercedesa, którzy nie marzyli o niczym innym, niż o Renaultach z trójramienną gwiazdą. Ciekawe, czy trzeba palców u obu rąk, by ich policzyć. Nawet, jeśli technicznie silniki Renaulta są całkiem dobre i bardzo oszczędne, to jeszcze nie powód, by je wsadzać do Mercedesów mających zupełnie inna pozycję rynkową. Nawet kupując samochód dostawczy, czy śmieciarkę z gwiazdą, klient płaci za MERCEDESA do cholery i chce być z tego dumny! Dla mnie taki ruch oznacza przyznanie przez Daimlera, że przewaga techniczna tej firmy nad tak nisko cenionym producentem, jak Renault (słusznie czy niesłusznie - nie ma znaczenia), praktycznie nie istnieje, albo jest wręcz ujemna. Czy Infiniti zyska w oczach swoich klientów na instalowaniu silników Mercedesa, też nie jest takie pewne, skoro nawet Renault robi przynajmniej równorzędne silniki, jak z tego wszystkiego wynika. Oczywiście z punktu widzenia Renaulta ruch jest świetny, tyle że wszystko kosztem reputacji niemieckiego partnera, który sam ceni się dużo niżej, niż oczekiwaliby jego klienci.
    • Gość: Gość Re: Umowa Daimlera z Renault-Nissan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.10, 09:50
      Tylko nie czterocylindrowe padło z Mercedesa do Infiniti - zgroza
    • Gość: benc! Re: Umowa Daimlera z Renault-Nissan IP: 194.169.228.* 09.04.10, 10:00
      "Duma z posiadania MERCEDESA"??? Chyba nigdy nie zrozumiem tej durnej, a nabożnej czci do niektórych marek... (Dotyczy nie tylko samochodów).

      Co do meritum - dla NORMALNEGO człowieka ważniejsze są konkrety: jeśli np małe silniki Renault rzeczywiście są lepsze od mercedesowych, to wielka chwała tej drugiej firmie, że umie to dostrzec i chce z tego skorzystać.

      No i widać Daimler zdroworozsądkowo uznał, że w przypadku aut z ZAŁOŻENIA bardziej... powiedzmy: "plebejskich" - małych i dostawczych - próba opierania bazy klientów wyłącznie na "snobach" jest cokolwiek bez sensu.

      Inna rzecz, że chyba tylko u nas "Merc" jest automatycznie uznawany za markę luksusową - a tymczasem sama firma od zawsze tworzyła po prostu pojazdy dla bardzo różnych grup klientów: już od niezbyt zamożnych, aż do hiperbogatych...
    • Gość: jacek Re: Umowa Daimlera z Renault-Nissan IP: *.webasto.pl 09.04.10, 11:23
      @ benc!: Mercedes to od kilkudziesięciu lat jedna z najbardziej szanowanych i rozpoznawalnych, a także najwyżej wycenianych marek na całym świecie. Jej historia to marketingowy skarb. Nie licząc RR i podobnych ekstrawagancji, Mercedes jest niemal synonimem marki premium. Dzięki temu za to samo co konkurencja Mercedes dostaje wyraźnie wyższą cenę. Ja bym za swoje pieniądze w życiu nie zapłacił ekstra za gwiazdę na masce, ale setki tysięcy ludzi na całym świecie płaci i czegoś w zamian oczekuje. Zresztą pomyśl o bardziej trywialnej sytuacji: jeśli na półce w spożywczym widzisz Coca-Colę i jakąś Polo-Coctę nawet za wyraźnie niższą cenę, to po którą butelkę sięgasz? Nawet pewnie nie wiesz, jak ta Polo-Cocta smakuje, ale nawet jakby smakowała lepiej, to i tak kupisz Coca-Colę, chyba że cię nie stać. A teraz powiedz klientom, że Coca-Cola napełnia swoje butelki Polo-Coctą. Co się stanie? Część klientów przerzuci się na tańszą Polo-Coctę, część na Pepsi, a tylko nieświadomi durnie będą płacić za tani produkt w drogim opakowaniu. Przepraszam za banalność przykładu, ale sam się prosiłeś.
    • kermit.dolomit Re: Umowa Daimlera z Renault-Nissan 09.04.10, 12:06
      koniec mercedesa zgroza !!!
    • Gość: Le francais Re: Umowa Daimlera z Renault-Nissan IP: *.tarmac.pl 09.04.10, 13:35
      Mercedes zatańczy jak mu Daimler zagra. Płaczcie i płaćcie Polacy, bo już nie zrobicie swoimi Mercedesami 500 000 km bez remontu, buahahaaa :) Zarty zartami, ale to posuniecie było na pewno przemyślane i przeliczone niejednokrotnie przez specjalistów - ale jak to ? Polak, przecie zna się na wszystkim !!! :D
    • Gość: Arek Re: Umowa Daimlera z Renault-Nissan IP: *.tczew.net.pl 09.04.10, 15:02
      Poczekamy zobaczymy co z tego będzie, może wyprodukują coś ciekawego.




      Najtańsze ubezpieczenia www.stawkioc.pl/
    • Gość: jakiśpolaczek Re: Umowa Daimlera z Renault-Nissan IP: *.webasto.pl 09.04.10, 15:09
      @Le francais: Mercedes to Daimler. Wszystkie podobne posunięcia w przeszłości były dokładnie przemyślane i przeliczone przez specjalistów. Większość z nich skończyła się źle, do ogłoszenia niewypłacalności włącznie (Rover, Chrysler, Saab). Francusko brzmiący nick nie czyni z polskiego ignoranta międzynarodowego fachowca.
    • Gość: jełop Re: Umowa Daimlera z Renault-Nissan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.10, 15:54
      Zaraz ktoś napisze, że nowa Laguna to ta sama klasa co C Class. Koncertowo skundlona marka.
    • Gość: ddd Re: Umowa Daimlera z Renault-Nissan IP: *.tktelekom.pl 09.04.10, 16:55
      Predzej koniec infiniti, a mercedes upada juz od dawna.
    • Gość: Gość. Wloo Re: Umowa Daimlera z Renault-Nissan IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 09.04.10, 19:14
      Oby nie skończył jak volvo. Ciężarówki nadal szwedzkie a osobówki made in prc
    • Gość: Art Re: Umowa Daimlera z Renault-Nissan IP: *.icpnet.pl 09.04.10, 21:01
      Nie kupie niczego co by miało choć jedną część z Renault
    • Gość: Kris Re: Umowa Daimlera z Renault-Nissan IP: 95.108.4.* 09.04.10, 22:53
      Jeżdżę W201 cztery lata, auto ma 19 lat. Na naprawy wydałem w tym czasie 1000 zł. To 250 zł na rok. Kupując nowe, jakiekolwiek auto, wydałbym więcej na przeglądy. Raz padł sworzeń (auto niezdolne do jazdy), za drugim razem wał (w końcu po roku zdecydowałem się na naprawę-auto jeździło). I to jest prawdziwy Mercedes-patrząc na wiek-niezawodny. Marzę o W124...bo jest wspaniały. Teraz chyba przesiądę się na Dacię bo bliżej jej filozofii Daimlera niż Daimlerowi: dopracowana do bólu prostota. Bo auto ma jeździć, a nie psuć się. Bo po co nowa kasta co pięć lat i wadliwa elektronika z wodotryskami jak to nie jeździ. Jak ktoś kupuje Merola to tam wszystko ma być Merola. Merol z silnikiem Renault? Wolę spalanie większe na setkę o 2 litry tylko, żeby ta gwiazda na silniku była prawdziwa...
    • Gość: benc! Re: Umowa Daimlera z Renault-Nissan IP: 194.169.228.* 10.04.10, 00:58
      @jacek: Napisałeś się, napisałeś, a nawet nie przeczytałeś tego na co niby odpowiadasz.

      Ja pytam: co trzeba mieć z głową, żeby odczuwać dumę z posiadania tak zwyczajnego przedmiotu użytkowego jak wielkoseryjne auto osobowe? Nawet nieważne jakiej marki - Mesio jest tu tylko przyczynkiem do rozważań.

      (A porównanie z colą jest kiepskie, bo receptura na nią jest tajemnicą - natomiast jest mnóstwo modeli aut pod różnymi względami lepszych od merców).
Pełna wersja