Gość: rozumny Re: 500-ka jak wino IP: 77.222.249.* 09.04.10, 21:03 "m" jak matoł... intelektualny cichopku zrozum że jako prostak nigdy w życiu nie doświadczysz obcowania z czymś ponadprzeciętnym - jak choćby ów Fiacik. Kup sobie traktor - jest praktyczniejszy z za resztę dokup buraków. Link Zgłoś
bbartek66.6 Re: 500-ka jak wino 09.04.10, 21:08 m, piątek wieczór to i trzeżwość jest ci już obca hahahaha dobrej zabawy:) Link Zgłoś
harrysilver Re: 500-ka jak wino 09.04.10, 21:35 Kupa smiechu z wami chlopaki. Obrazanie sie wzajemne na forach to chyba nasz sport narodowy (choc oczywiscie naduzyciem byloby twierdzic ze w innych krajach, takze tych bogatszych, nie istnieje). Wg mnie auto jest fajne i ladne. Ktos inny moze miec zdanie odmienne. Czy to tak trudno zrozumiec i zakceptowac? Jak kogos stac i mu sie podoba, to kupuje. Jak kogos nie stac i mu sie nie podoba, to nie kupuje. Proste? Ja osobisie jestem gdzies po srodku. Podoba mi sie, ale mnie nie stac. Na dodatek ze wzgledow praktycznych wolalbym auto wieksze, choc swojej dziewczynie chetnie kupilbym takie cacko. I tyle. A Wy dalej obrzucajcie sie inwektywami. Link Zgłoś
Gość: m Re: 500-ka jak wino IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.10, 21:38 bartek a ty nie potrzebujesz nawet piątku..co dzień jesteś pijany...widac po wpisach;-) Fiat 500 to drogi maluch ...dać za takie małe gówienko 42 tysiaki to trzeba być mocno wstawionym !!!!!!!!!!!!!!!! haha... Link Zgłoś
Gość: Pindol Re: 500-ka jak wino IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 09.04.10, 21:53 Ten samochód jest drewniany nawet bez dodatków. Link Zgłoś
harrysilver Re: 500-ka jak wino 09.04.10, 22:07 PS. I jeszcze cos. Obserwuje "m" na tym forum od pewnego czasu. I to oczywiste ze z kolesiem jest cos nie tak. Ale to przeciez jego problem. I dziwi mnie, ze tak wielu daje mu sie wciagnac w takie slabe gierki. Tak trudno go ignorowac? Przeciez jesli nikt nie bedzie reagowal na jego zaczepki, to za jakis czas mu sie znudzi, pozabiera swoje zabawki i przeniesie sie na inne forum, na przyklad pilkarskie (tam, to jest dopiero jazda...). Dziwi mnie to, i wkurza jednoczesnie. Bo ja sam interesuje sie motoryzacja i ciekawia mnie opnie innych osob. A tu musze szukac w waszych wypowiedziac tego co na temat i omijac to co sobie nawzajem nawrzucacie. Dobra, to naprawde tyle na dzis. Ide sie napic. Link Zgłoś
Gość: m Re: 500-ka jak wino IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.10, 22:21 harrysilver narzekasz że inni dają sie wciągnąć a sam sie dałeś wciągnąć...z tobą jest coś nie tak skoro potrafisz mnie obrażać jak twoi koledzy i nie potrafisz jednego zdania napisać o Fiacie 500 ... jesteś zerem ;-) Link Zgłoś
ready4freddy Re: 500-ka jak wino 09.04.10, 22:44 ->mzyo: wiekszosc 500tek sprzedaje sie we Wloszech, gdzie na Klaksona z BottomGear sie po prostu leje cieplym sikiem, kogo obchodzi jakis nadety palant z kraju, gdzie caly przemysl samochodowy albo zdechl, albo wyprzedano? tak przy okazji: nie ma "Toyoty Cygnet", jest Toyota IQ, przebrana za Aston Martin Cygnet - jak na "prawdziwego fana motoryzacji" to troche wtopa :DDD "Chodzi oto żeby wyprodukować coś co się sprzeda. O to żeby inwestując 500 euro zarobić 1000 euro. Nic więcej się nie liczy." - witamy w rzeczywistosci, dobrze, ze w koncu sie obudziles. od kilku tysiecy lat ten mechanizm kreci swiatem, tylko za Fenicjan nie bylo euro, jakos inaczej sie nazywala waluta, zasada jednakowoz byla zawsze ta sama. Link Zgłoś
Gość: re Re: 500-ka jak wino IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 09.04.10, 22:46 Drewniane dodatki - zadna nowosc dla fiata. Juz w '84 mialem F126 z drewnianym dodatkiem. To byl kij od szczotki, ktorym popychalo sie rozrusznik, jak sie linka urwala. Link Zgłoś
Gość: gope Re: 500-ka jak wino IP: 86.46.27.* 09.04.10, 23:04 Na zdjęciu nr 12 model i modelka prezentują sie wspaniale na tle tego olbrzyma. Ciekawe ile czasu zabrał im casting do tej sesji. Obydwoje mają chyba metr pięćdziesiąt. Kiła nie auto. Wysrany produkt na chama lansowany. Link Zgłoś
Gość: nero Re: 500-ka jak wino IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.10, 00:17 @harrysilver "I jeszcze cos. Obserwuje "m" na tym forum od pewnego czasu. I to oczywiste ze z kolesiem jest cos nie tak. Ale to przeciez jego problem. I dziwi mnie, ze tak wielu daje mu sie wciagnac w takie slabe gierki. Tak trudno go ignorowac?" Masz rację, to przypadek beznadziejny i faktycznie niewart uwagi, a tym bardziej komentarza. Link Zgłoś
Gość: asdas Re: 500-ka jak wino IP: *.aster.pl 10.04.10, 00:25 A ja uważam że fiacik jest uroczy i chciałbym sprezentować go mojej Pani na naszą rocznicę ( : Link Zgłoś
Gość: Grey Re: 500-ka jak wino IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.10, 09:17 Auto stosunkowo drogie bo bardzo dobrze wyposazone juz w standardzie a wyposazenie kosztuje. Ludziom na calym swiecie to jednak nie przeszkadza bo auta schodza jak cieple buleczki, nawet w Japonii sie sprzedaje. A jak ktos mowi ze kupuje auto za 15 tys. a 30 wywala na inne przyjemnosci to ja mowie ze kupilem auto za 40 tys. a "zaoszczedzone" 60 tys. wywalilem na rejs dookola swiata i na kobiety. Link Zgłoś
Gość: scorp.eek Re: 500-ka jak wino IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.04.10, 12:13 Eeeech....prawdziwie włoskie auto :) Emanuje stylem Link Zgłoś
Gość: m Re: 500-ka jak wino IP: 94.254.166.* 10.04.10, 12:16 auto malutkie jak cinquecento i do tego ma tylko 3 drzwi !!!...a cena duża jak u Toyoty haha :-) Link Zgłoś
harrysilver Re: 500-ka jak wino 10.04.10, 14:17 No wlasnie, wloskie auta emanuja czyms co trudno uchwycic. Ale po prostu maja swoj styl. Oczywiscie nie zawsze, ale ostatnio i fiat i alfa potrafia stworzyc auta oryginalne i niebanalne. Inna sprawa to niestety ich awaryjnosc. Moze kiedys uda im sie polaczyc styl z jakoscia. Link Zgłoś
Gość: m Re: 500-ka jak wino IP: *.centertel.pl 10.04.10, 17:11 Może i włoskie auta mają styl ale dla mnie liczy się cena i jakość a nie sztuczne lansowanie stylu przez media ! Ludzie nie dajcie się ogłupić...media piorą wam mózgi ...co z tego że auto jest piękne skoro jest drogie i awaryjne ? dlaczego Fiatów nie ma w żadnej czołówce rankingów awaryjności? Dlaczego malutkie 3-drzewiowe autko kosztuje tyle ile jego większy kolega (Fiat Punto) ??? Gdzie tu logika , gdzie sens? Link Zgłoś
Gość: n Re: 500-ka jak wino IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.10, 22:58 m ty forumowy cichopku! a ja żonie kupię 500 żeby jej do torebki pasowało... ...lekcje odrobiłeś? Link Zgłoś
Gość: Stanisław Anioł z Re: 500-ka jak wino IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.10, 23:23 "....dla mnie liczy się cena i jakość a nie sztuczne lansowanie stylu przez media ! Ludzie nie dajcie się ogłupić...media piorą wam mózgi ...co z tego że auto jest piękne skoro jest drogie i awaryjne ?" Kup sobie worek ziemniaków. Są tanie i nic się nie zepsuje... Link Zgłoś
Gość: m Re: 500-ka jak wino IP: *.centertel.pl 11.04.10, 13:19 a ty sobie kup mózg....bo ten masz zjebany...my tu rozmawiamy o autach a nie o zimniakach ! Za 15 tys. zł kupie zadbane Polo i zaoszczędze 30 tys.zł ! Link Zgłoś
Gość: Stanisław Anioł Re: 500-ka jak wino IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.10, 17:36 Pomyśl, ile miałbyś ziemniaków za 15 tys. ! Ty nie rozmawiasz o samochodach - ty klepiesz w każdym wątku o swoim sztruclu Link Zgłoś
Gość: numero Re: 500-ka jak wino IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.10, 17:45 "Może i włoskie auta mają styl ale dla mnie liczy się cena i jakość a nie sztuczne lansowanie stylu przez media !" Sztuczne to by było gdyby ze zwykłej Pandy chcieli zrobić ikonę motoryzacji, 500 ma niezaprzeczalny styl poprzednika i każdemu (przynajmniej we Włoszech) kojarzy się z autkiem którym jeździli jego rodzice, dziadkowie, autem które było pierwszym samochodem w rodzinie i które nie jednokrotnie zabierało całą rodzinę w długie wycieczki po kraju i dalej. "Ludzie nie dajcie się ogłupić...media piorą wam mózgi ...co z tego że auto jest piękne skoro jest drogie i awaryjne?" A to z tego że dla sporej grupy ludzi liczy się przede wszystkim charakter, a nie zdolności użytkowe. Na zachodzie, gdzie społeczeństwo jest zamożniejsze ludzie zwracają bardzo dużo uwagi na podkreślenie swojego indywidualizmu i osobowości. Polacy jako naród na dorobku nadal rozpatruje sprawy w kwestiach opłacalności, ale na szczęście powoli zaczyna się to zmieniać. Z resztą 500 i tak jest sporo tańsza od DS czy Mini, które potrafi kosztować nawet 120k zł. Porównując do 55k zł za 500'kę wiat jest prawdziwą okazją. Poza tym awaryjność tych aut to mit powielany tylko przez ludzi nie mających o nich bladego pojęcia. Dzisiaj samochody projektuje się inaczej niż jeszcze w latach 80'tych, najlepszym tego przykładem jest system kontroli jakości stosowany przez Fiata, który wcześniej był znany z fabryk Toyoty. "dlaczego Fiatów nie ma w żadnej czołówce rankingów awaryjności?" A dlatego, że jak każdy ranking polega na obliczeniach matematycznych i nie do końca jasnym określaniu grup kontrolnych. Rankingi nigdy nie mówią całej prawdy ponieważ sposób ich obliczania stwarza mnóstwo możliwości do odchyleń od stanu rzeczywistego, min. dlatego często na czołówkach widujemy np. Porsche 911. Dodatkowo nie dawno motodziennik mówił o testach polegających na przejechaniu 100k km i rozebraniu aut na części w celu ekspertyzy. W czołówce znalazły się samochody koreańskie i włoskie (w tym Fiat Bravo), a na dole znaleźliśmy sporo "panzerwagenów" tak wychwalanych przez średnio pojętnych polskich kierowców. "Dlaczego malutkie 3-drzewiowe autko kosztuje tyle ile jego większy kolega (Fiat Punto) ??? Gdzie tu logika , gdzie sens?" Kosztuje tyle dlatego, że oferuje coś czego nie mają inne modele: charakter i ponad przeciętny wygląd. Dlatego ludzie zwracający uwagę na estetykę i chcący mieć coś oryginalnego tak chętnie kupują 500'kę. Nie rozumieją tego jednak totalni pragmatycy pozbawieni jakiejkolwiek fantazji i wyobraźni. Zastanawiałeś się, że przypadkiem to ty nie widzisz tego co dostrzegają inne osoby. Nazywanie tego "praniem mózgów" lub" ogłupiającą kampanią reklamową" świadczy tylko o braku wiedzy i nie zrozumieniu tematu. Pozdrawiam osoby nie zblazowane i z wyobraźnią. Link Zgłoś
Gość: topaz Re: 500-ka jak wino IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.10, 18:21 po co w ogóle komentujesz wypowiedzi jakiegoś idioty i trolla leczącego w sieci swoje kompleksy i niski status społeczny, oleś durnia ciepłym moczem za 30 tyś zł... Link Zgłoś