Skonfiguruj swoje Ferrari 599 GTO

IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.10, 21:11
trzeba przyznac, ze ogromy ten konfigurator, a podczas konfiguracji mozna sie rozmazyc ;D
    • Gość: Franek Re: Skonfiguruj swoje Ferrari 599 GTO IP: *.xdsl.centertel.pl 09.04.10, 21:53
      To na serio wciąga, fajna zabawa :)
    • Gość: gumiś Re: Skonfiguruj swoje Ferrari 599 GTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.10, 10:08
      Niby fajne, ale gdy widzę to Ferrari GTO i myślę o tym starym, 250 GTO, to aż serce boli... Co się z tą marką stało...
    • Gość: Hmm Re: Skonfiguruj swoje Ferrari 599 GTO IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.10, 11:56
      Tego auta nie da sie poprawic. Probowalem roznych kombinacji i za kazdym razem wersja proponowana przez Ferrari jest optymalna. Jedyne co zmienilem to rozmiar foteli, felgi (na te totalnie czarne) i nic na czerwona, pasujaca do karoserii.

      BTW, gumis, rozumim, ze masz oba w garazu i mozesz porownywac.
    • Gość: gumiś Re: Skonfiguruj swoje Ferrari 599 GTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.10, 12:48
      Nie rozumiesz. Stare 250 GTO to kwintesencja stylu, kwintesencja Ferrari. A każde nowe Ferrari to tylko włókno węglowe, główny projektant tych samochodów nazywa się Tunel Aerodynamiczny, krótko mówiąc - dla mnie te samochody straciły duszę...
    • g-boy Re: Skonfiguruj swoje Ferrari 599 GTO 10.04.10, 18:24
      Przecież to samochody wyścigowe (tym bardziej GTO) więc to normalne, że aby były szybkie i konkurencyjne trzeba korzystać z najnowszych dostępnych technologii - między innymi tunelu aerodynamicznego i włókien węglowych. To wcale nie oznacza jeszcze, że auto zaraz musi być brzydkie i "bez duszy" jak to określiłeś. Za to bez tych wynalazków na pewno będzie wyraźnie wolniejsze od konkurencji...
    • Gość: Hmm Re: Skonfiguruj swoje Ferrari 599 GTO IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.10, 18:54
      A dla mnie 599 jest przepiekne i "dusza" widoczna jest w kazdym detalu.
    • Gość: gumiś Re: Skonfiguruj swoje Ferrari 599 GTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.10, 13:14
      Co do włókna węglowego, to OK, przyznaję rację. W takich samochodach waga ma ogromne znaczenie, więc zastosowanie tego materiału jest słuszne i sensowne.

      Ale projektowanie ich w tunelu aerodynamicznym to wg. mnie największa pomyłka. 458 Italia? Chyba najbrzydszy przykład. Dziury niemal w każdej części karoserii, żeby lepiej się prowadził... Kiedyś jak ktoś kupował Ferrari, liczył się z tym, że samochód nie będzie łatwy w prowadzeniu. A teraz? Ferrari samo reklamuje Italię, jako samochód, w którym żółtodziób pojedzie szybko... Czyli za jakiś 1 mln zł możemy kupić talent kierowcy wyścigowego? OK, to niech chociaż ładnie go zapakują...

      Jeśli ja miałbym sobie taki samochód kupić (pomarzyć zawsze można, co nie), to chciałbym taki, w którym musiałbym się natrudzić, nauczyć się czegoś nowego. Nie chciałbym wsiąść, odpalić silnik i ruszyć jak jakimś Golfem...

      Dla mnie, po śmierci Enzo Ferrari, marka ta utraciła tradycje i zasady, jakimi kierował się pan Enzo... szkoda, bo teraz każdy samochód z tej stajni jest dla mnie tylko niewyobrażalnie szybkim bolidem drogowym. A jeśli komuś jednak te samochody się podobają, to OK, i życzę takiemu, aby stał się posiadaczem jednego chociaż egzemplarza. Pozdrawiam!
    • Gość: Hmm Re: Skonfiguruj swoje Ferrari 599 GTO IP: *.wasko.pl 12.04.10, 15:02
      Przestawiasz pokretlo na kierownicy w skrajna pozycje i masz wszystkie wspomagania wylaczone. W czym problem?
    • Gość: gumiś Re: Skonfiguruj swoje Ferrari 599 GTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.10, 17:01
      @Hmm:
      Ale oto chodzi, że Italia nawet przy wyłączonych wspomaganiach jeździ ponoć przewidywalnie i łatwo się prowadzi. Tak bynajmniej wynika z wszelkich testów jakie czytałem.
    • Gość: Dark2 Re: Skonfiguruj swoje Ferrari 599 GTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.10, 15:34
      Swietnie zrobiony program tylko trzeba sobie wygospodarowac naprawde duuuuzo czasu, bo szczegolow jest ful ;) Ale pomysl ekstra. Ciekawe, jak bedzie wygladal w praktyce ten konkurs na projekt wlasnej Mazdy i jak potem z realizacja. Cos tam mi sie o uszy obilo, ale szczegolow nie znam.
Pełna wersja