BMW stawia na ogniwa paliwowe

IP: *.webasto.pl 14.04.10, 11:56
Treść notki odpowiada temu, co publikuje BMW, a mimo to całość konceptu wygląda dość absurdalnie, łącząc bardziej wady niż zalety różnych napędów. Mamy silnik spalinowy jako podstawowe źródło napędu, mamy ogniwo paliwowe na wodór ze wszystkimi jego problemami (dostępność paliwa, cena), ale o śmiesznej mocy niedostatecznej nawet przy normalnej jeździe miejskiej, a zamiast ciężkich i drogich akumulatorów mamy jakieś kondensatory, które tanie nie będą, a przynajmniej na publikowanych obrazkach na małe też nie wyglądają. Gdyby za tym nie stało BMW, to bym się w czoło popukał.
    • Gość: hugo Re: BMW stawia na ogniwa paliwowe IP: *.chello.pl 14.04.10, 13:07
      Obecnie jest wg mnie tylko jedna słuszna koncepcja - auto o silniku elektrycznym z akumulatorami doładowywanym z gniazdka lub w trakcie jazdy/postoju dodatkowym silniczkiem spalinowym jako generatorem prądu
    • Gość: czlek Re: BMW stawia na ogniwa paliwowe IP: 91.188.123.* 14.04.10, 17:54
      @jacek
      Nie jestem pewien czy dobrze rozumiem, bo podanych jest za mało informacji, ale z tego wszystkiego wynika, jakby wodór do tego samochodu nie miał pochodzić z zewnątrz, tylko miałby być produkowany z wody w samym samochodzie np. podczas hamowania. W takim przypadku wodór nie byłby źródłem energii dla samochodu, ale spełniałby taką samą rolę jak akumulatory w obecnych samochodach hybrydowych. Nie jestem na 100% pewien, ale tak można to odczytywać.

      Kiedyś już czytałem gdzieś o samochodzie elektrycznym ładowanym z gniazdka, który jako magazynu energii używałby właśnie wodoru produkowanego w samym samochodzie podczas ładowania w procesie elektrolizy. Było to nawet nazwane dla zmyłki jako "samochód na wodę" :)
    • Gość: jacek Re: BMW stawia na ogniwa paliwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.10, 18:42
      @czlek: to niebieskie na obrazku to zbiornik wodoru.O jego wytwarzaniu na pokładzie nie ma ani słowa. Więcej znajdziesz tu:
      green.autoblog.com/2010/03/29/bmw-technik-working-on-hybrid-fuel-cell-1-series-concept/
      Najdziwniejsze jest połączenie ogniwa 5kW z silnikiem elektrycznym o mocy 82kW. Zapewni to efektowne ruszanie spod świateł, ale nie pozwoli na ciągłą jazdę na prądzie nawet z prędkościami rzędu 40km/h. Może w korku, w którym stoi się 10 minut, żeby przejechać 10 metrów ogniwo wystarczy do "jazdy" i napędu klimatyzacji, ale to jakby trochę mało.
Pełna wersja