Wybór taniego samochodu

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.02.04, 15:29
Mam problem. Chcę kupić samochód. Jeszcze mam trochę czasu na decyzję, bo
zakup planuję dopiero pod koniec roku, ale już zbieram informacje, bo jestem
w tym temacie kompletnie zielona. Głównym kryterium jest cena do 40000 tyś,
ale to już max, im taniej tym lepiej. Nigdy wcześniej nie jeździłam. No
trochę, po zrobieniu prawa jazdy (sto lat temu ;-D ), kilka razy, maluchem. W
zasazdzie to będzie mój pierwszy samochód. Nie interesuje mnie "full wypas",
jedyne co naprawdę chcę mieć z opcji dodatkowych to wspomaganie kierownicy.
Nie potrzebuje radia, dam sobie radę bez centralnego zamka, schowków,
relingów itp. Zastanawiam się jeszcze tylko nad ABS czy jest mi potrzebny?
Chyba, że powinnam jeszcze coś mieć co się przydaje, a ja o tym nie wiem?
Doradźcie. Nie specjalnie interesuje mnie, żeby auto miało super
przyspieszenie, czy rewelacyjny silnik. Chcę, żeby auto mało paliło, było
mało kłopotliwe, wygodne i proste w obsłudze. Będę jeździć głównie sama, więc
nie musi być duże. Nie jestem wprawnym kierowcą i nie wiem na co zwracać
uwagę przy zakupie. Byłam już na internetowych stronach producentów i wiem,
że w grę w moim przypadku wchodziłyby: Fiat Panda, Opel Corsa, Ford Ka, Ford
Fiesta, Peugeot 206, ewentualnie z tych droższych ale to już tak trochę za
drogo jak na mnie Skoda, Renault Clio, Toyota, Nissan. Daewoo odpada - nie
chcę. Moja wiedza wystarcza na to żeby po prostu wybrać ten który mi się
bardziej podoba, a to chyba nie najlepsze kryterium... Samochód ma być
kupiony na firmę, wiem, że nie wszstkie z w/w wymienionych modeli moga miec
kratkę, ale to chyba po zatwierdzeniu i wejściu w życie nowych przepisów
podatkowych przestanie mieć znaczenie. Przejrzałam dość sporo informacji w
internecie - testy aut, informacje expertów. Przejrzałam też forum i opinie
użytkowników, ale dalej nie wiem co wybrać. Nie dotarłam do żadnej dyskusji
gdzie głównym kryterium jest cena i porównywane byłyby wszystkie małe auta
(albo przynajmniej kilka. Na początku nastawiona byłam na Pandę (tylko
30tyś), ale po poczytaniu wielu negatywnych opini na forum już nie jestem
pewna. Sama nie wiem, czy nie za dużo wymagam, nie każdy zna wszystkie
marki... Czy jednak może mi ktoś doradzić? Z góry dziękuję.
nat
    • x-darekk-x Re: Wybór taniego samochodu 26.02.04, 16:03
      hmmm, kupilbym suzuki ignis. za 39.900 masz nowoczesny i dosc przestronny
      samochod z silnikiem 1,3 92km, abs, 2pp, wspomaganie.
      • Gość: haha Re: Wybór taniego samochodu IP: *.tpi.pl 26.02.04, 16:09
        zacznijmy od tego że samochód za 40000 to nie jest tani samochód, no chyba ze
        myslisz o 4000...
        osobiście też proponuje suzuki ignis, całkiem ciekawa propozycja za tą cenę....
        • Gość: nat Re: Wybór taniego samochodu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.02.04, 16:34
          Nie wiem, może to nie jest tanio, ale miałam na mysli nowe samochody. Wydwało
          mi się, że te które wymieniłam są najtańsze z możliwych (oprócz Daewoo), ale
          być może to tylko mopje wrażenienie. Bardzo fajne to suzuki (nawet nie
          wiedziałm,że coś takiego istnieje :-DDD), ale chyba troszkę za drogie. Chociaż
          rzeczywiście w tej cenie ma bardzo dużo wyposażenia. Te auta bliżej 40 tyś. to
          tak trochę na wyrost,wolałbym te bliżej 30 tyś, żeby jednak nie wydać za dużo.
          Jednak wszystkie biorę pod uwagę, bo cena zależy od mojej kondycji finansowej
          pod koniec roku.
      • mar_elx el. szyby i centralny zamek musi być! 26.02.04, 20:50
        Można nie mieć radia (ja mam, ale nie uzywam bo nie lubię), można nie mieć
        klimatyzacji, ABS w małym aucie ze słaym silnikiem... Ale szyby elektrycznie
        opuszczane i centralny zamek musi być. Nie miałaś samochodu, to nie wiesz jakie
        to ważne i wygodne!

        Co do wyboru modelu, to najlepiej kupić taki jaki ci się podoba i nie sugerować
        się niczyimi opiniami. Wartto sobie oczywiście tylko darować jakieś szczególnie
        egzotyczne modele, z którymi są potem problemy (serwis).
    • Gość: Darkman ja bym wybral Toyote Yaris,za 30 pare tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 16:41
    • Gość: limo Re: Wybór taniego samochodu IP: 212.244.79.* 26.02.04, 16:44
      A dlaczego nie Daewoo, jeśli mogę zapytać?
      • Gość: Daewoo to syf Bo lodowko pralko auto daewoo to syf :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 16:46
        to chyba oczywiste.
        • x-darekk-x Re: Bo lodowko pralko auto daewoo to syf :)) 26.02.04, 16:48
          no tak. to sie nazywa argument.
      • Gość: nat Re: Wybór taniego samochodu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.02.04, 16:52
        Bo mnie od nich odrzuca..... z blizej nieokreslonych przyczyn.... :-DD

        Po prostu wydaje mi się, że sa najgorszymi autami na rynku z tych małych. I
        jeśli mogę to powinanm jednak jeździć troszkę lepszym autem.
        • x-darekk-x Re: Wybór taniego samochodu 26.02.04, 17:04
          to nie sa zle auta, ale jezeli ci sie nie podobaja, sie nie podobaja i tyle.

          pamietaj o jednym - kupno samochodu to jedno, a dodatkowe oplaty to drugie.
          musisz doliczyc kase za:
          - pakiet ubezpieczenia: +/- 7% wartosci brutto pojazdu czyli przy wozie za
          35.000 da to ze 2.500pln.
          - rejestracja: 200pln.
          - pierwszy przeglad po 1000km (niektore firmy wymagaja): 100-200pln
          - dywaniki, listwy gumowe itp itd: od 100 do 1000pln

          dolicz to do ceny. dowiedz sie tez, czy czegos nie dostaniesz gratis w ramach
          promocji.
          • Gość: hraabiaa Re: Wybór taniego samochodu IP: 217.153.94.* 26.02.04, 17:33
            proponuje zebys dywanik - ten za tysiaka spróbował zwinąć w rulon i sprytnym
            ruchem zarzucił sobie na głowe...i naapisz jak sie nosi
        • Gość: bolo Wydaje ci sie że nic nie wiesz. NIE WIERZ ! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.04, 21:20
          O ile Tico dość szybko rdzewieje to Matiz już nie. Matiz ma normalnie
          ocynkowane blachy. Z aut Dewoo nic nie wycieka w przeciwieństwie np. do Fiatów.
          Skrzynie biegów w Daewoo sa nie do zarżnięcia. Tak więc przynajmniej z
          uszczelkami będziesz mieć spokój.
    • Gość: koles Re: Wybór taniego samochodu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 17:36
      > w tym temacie kompletnie zielona. Głównym kryterium jest cena do 40000 tyś,

      Za taką kasę kupisz samochód jaki tylko Ci się wymarzy ;)
    • Gość: Bonzo Re: Wybór taniego samochodu IP: *.isko.net.pl / *.k1.isko.net.pl 26.02.04, 19:54
      Kup samochód produkowany w Polsce np Aqilę
      • barkas Re: Wybór taniego samochodu 26.02.04, 20:16
        Agila? To przecież nie przypomina samochodu, tylko położoną budkę telefoniczną
        na boku:)

        Wasz BARKAS. Skoda Octavia 1.8T L&K.
        • barkas Re: Wybór taniego samochodu 26.02.04, 20:29
          -Skoda Fabia Chice - 1.4 16V 75 KM (silnik VW) -
    • Gość: V Re: Wybór taniego samochodu IP: *.gdynia.mm.pl 26.02.04, 20:38
      nie czujecie ze to jakis Henio czy inny taki robi podpuchę zeby sprowokowac
      rozmowe która syfiasta Panda jest lepsza od syfiastej Skody czy syfiastego
      matiza ?

      olejcie ten watek
    • Gość: bolo ZGŁUPIELIŚCIE??? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.04, 21:14
      Kobieto, jeśli nie szkoda ci pieniedzy to kupujco chcesz. Ale radzę. Jeśli
      jezdziłaś dawno, masz żadna praktyke na jezdni to kupo coś na czym sie nauczysz
      jezdzić a wiele nie stracisz w przypadku stłuczki. Kup np. jakiegoś Poloneza -
      w miare tani, spora masa zapewni ci jakie takie bezpieczeństwo, naprawisz u
      każdego kowala w Polsce. A dopiero po co najmniej 3 latach jeżdżenia kup to o
      co ci proponują. A po 10 latach kup to o czym marzysz.
      I kieruj się testami niezawodności DEKRY oraz przygodnymi rozmowyma z
      mechanikami (bo nie raz będziesz naprawiać autko). AAAAA! Najważniejsza uwaga -
      jak naprawiasz autko w warsztacie to badż przy nim. Rozmawiaj z mechanikiem,
      pilnuj go. Jeśli tego nie zrobisz to wpierd...i ci np. stare sprzegło,
      niedokreci śruby, czegoś nie wymieni - sprawdzisz póżniej ? Udowodnisz? Guzik.
      Pozdrawiam.
      • Gość: A tak na serio Re: ZGŁUPIELIŚCIE??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 21:24
        Na serio to za 40 tys bym nie kupił zadnego nowego samochodu.
        Za 40 tys możesz mieć 2 letnie Megane, Focusa, 3 letnie auto klasy średniej.
        Pomyśl, rozejrzyj się!
        • Gość: Karol Re: Polecam yarisa IP: *.c.net.pl 26.02.04, 22:42
          Wybierz najtańszego yarisa, to bardzo mało awaryjny samochód z 3-letnią
          gwarancją i ABSem w standardzie (przydaje się). Jego dodatkowe atuty to
          bezpieczeństwo konstrukcji przy zderzeniach, ekonomiczna eksploatacja oraz
          względnie niewielka utrata wartości.
          Ewentualnie polecałbym najtańszą corsę z silnikiem 1,2 (75KM, bo o silniku 1,0
          nie słyszy się najlepszych opinii).
        • hippolin nowe tylko 26.02.04, 23:19
          Witam
          Jeśli chodzi o Suzuki Ignis to raczej nie polecam, cena jest atrakcyjna i to właśnie budzi przynajmniej moje podejrzenia. Za taką cenę nie da się zrobić porządnego auta, tej wielkości, klasy itp. Istnieje prawdopodobieństwo, że może się psuć, a obawy potwerdza niezbyt duże zaufanie do samej marki na rynku Polskim. Jest to cena minimalna i aby dało sie tym jeżdzić trzeba dokupić jeszcze parę drobiazgów o czym nie należy zapominać.
          Fiat Panda to wbrew jakimś nieprzychylnym stosunkom na tym forum to raczej dobra propozycja. To troche większe SC z 5 drzwi. Obecnie Fiat wiele dołożył strarań i jest troche wyżej w rankingach TUV niż kilka lat temu. Panda tak jak SC - samochód tani w eksploatacji, raczej nie powinien powodować częstych kłopotów. Jakieś wady musi mieć, ale jest to korzystnie rekompensowane przez cenę.
          O kilka tys drożej kupisz Punto, jeden z większych samochodów klasy B, przedewszystkim większy od Pandy, wyposażenie prawie te same, można by się pokusić o stwierdzenie "lepszy design", mocniejsza gama silników, ale za tą cenę chyba raczej się ich nie wybierze. Prawdopodobnie droższy w eksploatacji od Pandy. Rzecz gustu kupującego wybrać wypasioną Pandę, czy gołe Punto.
          Opel Agila, raczej w wersji 1.2, wyposażenie raczej słabe, ale drugie miejsce w rankingu niezawodności mówi za siebie.
          Toyota Yaris - duży, niezawodny, warte swojej ceny.
          Innych nie opisuję bo to raczej chyba nie ma sensu, a na dodatek nie chce mi się.
          Zdecydowanie polecam Pandę i Agilę z zupałenie innego względu niż mogłoby się to wydawać obydwa modele są produkowane/składane przez polskich robotników. Nie wywozi się kapitału za granicę, zmiejsza bezrobocie.....trzeba być patryiotą. Ewentualnie można poczekać i jeszcze zobaczyć Hiundaia Getza, może też będą składać u nas.
          Propo Daewoo - w zachodniej i północnej Europie częściej zobaczysz Matiza niż SC.
          P.S. Fiat Panda w Niemczech kosztuje 40tys zł (8190euro), to nas czeka po 1V
          • Gość: nat Dzięki IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.02.04, 10:04
            Dzięki wszystkim za odpowiedź i pomoc. Chyba faktycznie poważnie zacznę mysleć
            o wyborze Toyoty, bo do tej pory najwięcej pozytywnych opini o nim słyszałam,
            na drugim miejscu opel. No i jeszcze ciągle mam w głowie Pnadę. No ale jazdy
            próbne przede mną więc myslę, że to mi ostatecznie ułatwi wybór.
            • barkas Re: Dzięki 27.02.04, 20:23
              Pomyśl jeszcze właśnie o Yarisie.
              Jeśli będziesz jeździć sama nie potrzebujesz "wyrośniętego" samochodu, to Yaris
              obok Fabi jest najlepszą propozycją. A z silnikiem 1.3 napewno lepszą od Fabi
              1.2

              Wasz BARKAS 1.8T L&K.
            • Gość: bolo NAIWNA blondynka. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.04, 21:17
              Kupuj tojotkę albo coś innego za te swoje 40 tys. Byłby cud gdybyś (nie mając
              praktyki) nie przypierniczyła w coś pierwszym roku. Nie ważne czy przy
              parkowaniu czy na trasie,przy cofaniu (hehehehe), z własnej winy czy nie.
              Naprawa autka -zwłaszcza blacharka i lakierek- drogo cie wyniosą.
              Ale zaraz !!!! Co ja mówie więcej takich naiwniaków! Warsztaty beda miały co
              robić, zatrudnieni w nich rzemieślnicy i co ważne - pieniądz przepłynie tam
              gdzie będzie sensownie wykorzystany.
              A tak poważnie.Jeszcze raz ci radzę.Kup np. poczciwego Poloneza . Pobaw sie nim
              chociaż rok a dopiero pózniej weż tą swoją tojotke.
              • niknejm Propozycja Bola 27.02.04, 21:51
                Gość portalu: bolo napisał(a):

                > Kupuj tojotkę albo coś innego za te swoje 40 tys. Byłby cud gdybyś (nie mając
                > praktyki) nie przypierniczyła w coś pierwszym roku. Nie ważne czy przy
                > parkowaniu czy na trasie,przy cofaniu (hehehehe), z własnej winy czy nie.
                > Naprawa autka -zwłaszcza blacharka i lakierek- drogo cie wyniosą.

                Propozycja Bola jest niegłupia. Na pierwszy rok-dwa weź cos używanego i taniego
                w naprawach blacharskich :-) Polonez to niezły wybór w tej kategorii, ale pod
                warunkiem, że ktoś Ci pomoże wybrać sensowny egzemplarz, a nie kompletnie
                zajeżdżonego szrota.

                Jeśli nie moze Ci nikt doradzić, a sama się nie znasz, to rzeczywiście bierz
                raczej coś nowego, niedużego, ale bezpiecznego. Najwyżej zabulisz za
                blacharke... Dobrze sie ubezpiecz! W tej kategorii Yaris to niezły pomysł.
                Niezawodny, bezpieczny, ma ABS i poduszki w standardzie (w/g mnie to jest
                najważniejsze, bez reszty można żyć), cena jeszcze do zaakceptowania.

                Pzdr
                Niknejm
              • Gość: nat Re: NAIWNA blondynka. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.03.04, 13:01
                Łatwo Ci mówić weź stare auto. Po pierwsze jako początkujący kierowca muszę się
                czuć bezpiecznie i być bezpieczna. Po drugie życze Ci przyjemności w zdobywaniu
                praktyki kierowcy w polonezie. Po trzecie jak sobie wyobrażasz moją reakcję jak
                mi się samochód rozkraczy na środu skrzyżowania? (stary a więc awaryjny) JA mam
                jedną mysl - wysiadam, zamykam i oddalam się w siną dal udając że nie mój...
                Wydaje mi się, że jedno stukanie blachy wyniesie mnie taniej niż ewentulne
                naprawy używanego auta. Nie mam pod ręką stałaego faceta który w razie czego
                zajął by się załatwianiem napraw i ewentualnym doraźną pomocą - choćby
                telefoniczną w razie niespodziewanej awarii. A ja sama nie znam się na tym,
                pozatym bardzo duzo pracuję i nie miałbym kiedy jeździć do warsztatu i w
                dodatku stać i pilnować czy mi przypdakiem nie psują tego auta jeszcze
                bardziej. Właściwie to udawać, że pilnuję, bo fakt w sprawach motoryzacji
                jestem blondynką. Poza tym, tez się zastanwiałam nad kupnem używanego
                samochodu, ale rozważająć wszystkie za i przeciw, zdecydowałam się jednak na
                nowy. No i jak teraz kupię poloneza to za rok nie będę już miała kasy na
                Toyotę, bo przecież nie sprzedam go z zyskiem... Natomiast co do obawy o całość
                tego auta w pierwszch miesiącach jeżdżenia to masz racje. Też się tego obawiam.
                Mam nadzieje jednak że straty będą niewielkie :-D
    • Gość: Odin Re: Wybór taniego samochodu ... IP: *.telia.com 27.02.04, 10:20
      ... taniego i dobrego = Skoda "Fabia" ,najlepiej kombi.
    • Gość: Jacob Re: Wybór taniego samochodu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.04, 12:59
      Hyundai Getz.Bardzo ładny dla kobiety w sam raz.Gwarancja 3 lata.Ceny od 31000
      najbardziej wyposażony (czytaj-najdroższy) 41000zł Ma wszystko łącznie z
      klimatyzacją.Przydaje się.Pozradwiam. www.hyundai.pl
    • grzek Re: Wybór taniego samochodu 28.02.04, 15:39
      Rozważ Pandę i Yarisa. Róznica w cenie miedzy nimi to ok 5000-6000zł jeżeli do
      Pandy dokupisz ABS. Do tego musisz doliczyć jeszcze dodatkowe koszty typu
      ubezpieczenie czy rejestracja - minimum 2tys. Musisz się jeszcze zastanowić czy
      chcesz wydać 6000zł wiecej. Według mnie na pierwszy samochód chyba nie ma się co
      tak wysilać, jednak odradzałbym jakieś używane polonezy, źle będzie się ci tym
      jeździć i jeszcze wpuścisz się w kłopoty jak trafisz na zdezelowany egzemplarz.
      Weź pod uwagę też odległość do najbliższego serwisu, z mało popularnym
      samochodem też możesz mieć kłopot, jeżeli na przegląd trzeba będzie jechać np
      200km.
      • barkas Re: Wybór taniego samochodu 28.02.04, 21:33
        grzek napisał:

        > Rozważ Pandę i Yarisa. Róznica w cenie miedzy nimi to ok 5000-6000zł jeżeli do
        > Pandy dokupisz ABS. Do tego musisz doliczyć jeszcze dodatkowe koszty typu
        > ubezpieczenie czy rejestracja - minimum 2tys. Musisz się jeszcze zastanowić
        czy
        > chcesz wydać 6000zł wiecej. Według mnie na pierwszy samochód chyba nie ma się
        c
        > o
        > tak wysilać, jednak odradzałbym jakieś używane polonezy, źle będzie się ci tym
        > jeździć i jeszcze wpuścisz się w kłopoty jak trafisz na zdezelowany
        egzemplarz.
        > Weź pod uwagę też odległość do najbliższego serwisu, z mało popularnym
        > samochodem też możesz mieć kłopot, jeżeli na przegląd trzeba będzie jechać np
        > 200km.


        Że co? Jaką Pandę? Co ty pieprzysz?

        Nie słuchaj takich porad!!! Kup Toyotkę!


        Wasz BARKAS 1.8T L&K.
    • Gość: jaki samochód tani samochód, ale tani w użytkowaniu IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.03.04, 13:42
      powinaś wziąść pod uwage części zamienne i serwis, i inne rzeczy uwzględniające
      koszty
      w tym wypadku najtańszy jest marka fiat np. Panda, bo jest produkowana w
      Polsce, jest mała, super do jazdy po zatłoczonym mieście, zwinna, łaadna.
      I jest w porzo, mało awaryjna, w przeciwieństwie do czego naczytałaś się na
      forum. A pozatym i tak się przekonasz o tym jak będziesz kupowała pod koniec
      roku ten samochód, wtedy poznasz prawdziwe opinie.
    • Gość: bab Re: Wybór taniego samochodu IP: 217.153.112.* 01.03.04, 14:17
      Piszesz Daewoo - nie
      Poczytaj opinie użytkowników, zobaczysz i przekonasz się.
      Bardzo dobry i tani samochód, serwis także.

      Sprawdź sama
Inne wątki na temat:
Pełna wersja