programistajava 22.04.10, 11:04 www.poboczem.pl/naszym-zdaniem/news-problem-energii-kosmicznej-na-a4,nId,273851 Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nazimno Brednie z ta energia kosmiczna. 22.04.10, 11:35 1. W tym miejscu przebiega (pod ziemia) jakis zle zaekranowany kabel energetyczny wysokiego napiecia? 2. Bliskie zrodlo wysokoenergetycznej emisji mikrofalowej? 3. Przypadek, czysty przypadek. Teoretycznie samochod jest tzw. "puszka Faradaya", ale nie tak calkiem i nie do konca. Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Brednie z ta energia kosmiczna. 22.04.10, 13:25 te drugie to co to jest? Niedomknięta mikrofalówka z baru opodal? Link Zgłoś
nazimno P......sz 22.04.10, 14:48 Moze byc cos przemyslowego, cholera to wie. Wszystko pewnie jest tajne/specjalnego znaczenia. Link Zgłoś
iszkariota Re: P......sz 22.04.10, 15:15 Żadna magia, to ewidentny przypadek paramagnetycznego rezonansu spinowego. Link Zgłoś
dewulot1 Mialem podobnie 22.04.10, 17:59 W moim przypadku to byl bankomat, jak pod niego podjezdzalem to po chwili silnik na moment mial czkawke, wracal na obroty i zapalala sie lampka. Wszystko dzialalo normalnie a lampka nie swiecila sie po nastepnym zapaleniu silnika. To dzialo sie przez lata, ale tylko w jednym samochodzie i pod jednym bankomatem. Jak mialem pasazera to mowilem mu co sie za chwile stanie i zawsze to zjawisko sie powtarzalo. Podejrzewam ze bylo to spowodowane jakims kablem czy antena w tamtym miejscu a nie samym bankomatem. Link Zgłoś
nazimno Normy emisji 22.04.10, 19:08 w widmie fal elektromagnetycznych sa w Europie dobrze zdefiniowane. Kazde urzadzenie musi je spelniac. Niestety zdarza sie, ze niektore urzadzenia, mimo certyfikacji, nie spelniaja tych norm. Udowodnienie zas w jaki sposob elektronika samochodu podlega dzialaniu ewentualnych zaklocen w tym okreslonym miejscu i przypadku kosztowaloby majatek. Uzyskanie certyfikatu kosztuje w laboratoriach do kilkudziesieciu tysiecy Euro. Badanie na miejscu porownywalne z certyfikacja byloby cholernie drogie. Mozesz probowac zawiadomic Panstwowa Inspekcje Radiowa (chyba tak sie to nazywa), powinni wszczac dochodzenie. Sa miejsca i przypadki, gdzie np. nie chca dzialac kluczyki samochodowe otwierajace drzwi. I to jest "chryja" dla PIRu. Link Zgłoś
dewulot1 Re: Normy emisji 22.04.10, 20:47 Znam miejsce gleboko w lesie gdzie ja zawsze czuje sie nieswojo, pies zachowuje sie dziwnie i samochod czasami "wariuje"- cos jak Trojkat Bermudzki. Podejrzewam ze tam jest anomalia magnetyczna czy jakas inna, naturalna, nie bedaca rezultatem dzialan czlowieka typu kabel wysokiego napiecia albo antena sieci komorkowej. Po prostu chyba nie wszystko jest jeszcze zbadane i poznane. Zwroc uwage ze czesto lokalna ludnosc wierzy ze w jakims miejscu "straszy":) Link Zgłoś
nazimno Eeeee tam, "zyly wodne". 23.04.10, 12:02 W przypadku poziomu emisji w widmie fal elektromagnetycznych wszystko da sie precyzyjnie zmierzyc. Niestety profesjonalny sprzet jest bardzo drogi i pomiar taki moze byc wykonany tylko przez urzad, czyli w polskim przypadku PIR. To PIR powinien pilnowac, aby normy emisji nie byly przekroczone. W przeciwnym przypadku zaklocenia moga spowodowac problemy z lacznoscia np. sluzb ratunkowych, co grozi powaznymi konsekwencjami. W interesie wiec ogolnym jest wylapanie zrodel "elektrosmogu". Link Zgłoś