Gość: jacek
IP: *.webasto.pl
23.04.10, 09:34
Biorąc pod uwagę, że Mitsu produkuje koło 1,3 miliona samochodów, a w samochodach elektrycznych stawia na modele zdecydowanie bardziej popularne od różnych Tesli czy Fiskerów, perspektywa produkcji akumulatorów do zasilania 100 tysięcy samochodów gdzieś po 2015 roku nie wskazuje na wielki optymizm w ocenie chłonności rynku. Może Mitsubishi się myli, ale jak widać zwycięstwo aut na baterie nie jest w ocenie specjalistów taką oczywistą oczywistością, jakby chcieli tego ekologowie.