Gość: m
IP: *.centertel.pl
23.04.10, 14:49
"Warto w takich przypadkach powołać rzeczoznawcę, zwłaszcza jeśli mamy pewność, że uszkodzenie, lub wada nie została przez nas zawiniona."
Buuhahaha .....my powołamy rzeczoznawce a koncern powoła swojego rzeczoznawcę który stwierdzi że nasz rzeczoznawca nie ma racji i co wtedy? :-) Wtedy możemy iść do sądu gdzie adwokat będzie kosztował 10 tys.zł a proces będzie trwał 5 lat :-) Wielu kierowców daje za wygraną i woli sobie samemu naprawić autko niż użerać się w sądach, tracić czas,pieniądze i nerwy !!!
Gwarancja gwarancją a życie życiem...Tu wiele zależy od dobrej woli sprzedawcy czy uzna nam wade fabryczną czy nie...jak to ktoś kiedyś powiedział : Są ludzie i ludziska:-)