Cayenne po chińsku

IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.10, 21:00
nie no jakas masakra....
    • Gość: xyz Cayenne po chińsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.10, 21:07
      Masakra. Sto % podróba, nawet się nie czają.
      Wie ktoś gdzie w Europie (Polsce) można kupić takie parodie samochodów z renomowanych stajni? Nawet ciekawie to to wygląda ale wiadomo nic im do Porsche itp. choć mieli już wiele ciekawych autek i to z większymi silnikami. A takie Huataia B35 to była by niezła konkurencja dla Golf'a. Jako że produkt made in china cena zapewne była by niska nawet przy naszych podatkach.
    • Gość: RPWL Re: Cayenne po chińsku IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.10, 21:28
      Mogli mu dac silnik z motoroweru...
    • v8pawel Re: Cayenne po chińsku 23.04.10, 21:48
      Jeszcze w tym tygodniu Porsche pozwie Chińczyków do sądu.
    • Gość: zgoda Re: Cayenne po chińsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 23:25
      Posz, jakie to ohydne!
    • Gość: aaaaaa Re: Cayenne po chińsku IP: *.chello.pl 24.04.10, 00:01
      aaaaaż zęby bolą!!!
    • Gość: fytax Re: Cayenne po chińsku IP: *.chello.pl 24.04.10, 00:16
      Ależ to jest ordynarne. Sami siebie obrażają działaniami, które udowadniając światu, że Chińczyk jak nie ukradnie to nie zrobi niczego.
    • Gość: R. Re: Cayenne po chińsku IP: 195.225.120.* 24.04.10, 00:30
      Po co takie rzeczy nam, europejczykom, pokazywać?
    • Gość: zbi Re: Cayenne po chińsku IP: *.chello.pl 24.04.10, 06:34
      prawie tak brzydki jak oryginał...
    • Gość: gość Re: Cayenne po chińsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.10, 08:44
      A światła jak z Chevrolet'a Capitivy...
    • scorpinor Re: Cayenne po chińsku 24.04.10, 09:50
      A najlepsze, że jeśli nawet Porsche by ich pozwał to nic by to nie zmieniło. Już wiele firm z Niemiec się procesowało z Chińczykami o podróbki, ale Chiny nie podlegają niemieckiemu sądownictwu. Swoją drogą zobaczyłbym crash-test tego kartonowego pudełka :P
    • Gość: kriss Re: Cayenne po chińsku IP: *.e-wro.net.pl 24.04.10, 10:12
      japonczycy najpierw w latach 20 i 30 kopiowali niemiecka Leice - tak powstaly firmy Canon i Nikon - a w latach 50 i 60 europejskich producentow aut. To samo bylo z koreanczykami w latach 80-90. A teraz robią przynajmniej tak dobre auta jak niemcy, a w dziedzinie aparatów fotograficznych juz dawno przejeli 90% (jesli nie wiecej) rynku.. Historia lubi sie powtarzac
    • Gość: Gość Re: Cayenne po chińsku IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.10, 10:25
      jak za 30tys. to jestem chętny ;)
    • Gość: Zenonek Re: Cayenne po chińsku IP: *.220.119.7.dsl.dynamic.eranet.pl 24.04.10, 17:48
      Sylwetka jeszcze ujdzie, ale ten grill to porażka. Chińczycy po raz kolejny pokazali, że nie tylko nie potrafią wymyślić dobrego projektu, ale nawet kopiowanie im nie wychodzi. A na niską cenę za to bym nie liczył - nawet indyjska tata nano po doliczeniu ceł, opłat za atesty itp kosztuje w Polsce około 30tys. To sporo jak na wózek z supermarketu z silnikiem.
    • Gość: ycbo Re: Cayenne po chińsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.10, 18:54
      Najzabawniejsze jest to że niezadowoleni są mieszkańcy kraiku który nie produkuje nawet rowerów.
    • Gość: obiektyw Re: Cayenne po chińsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.10, 18:55
      Produkować nie produkujemy ale jesteśmy skrencalnią dla różnych firemek, bo tylko tyle umiemy.
    • scorpinor Re: Cayenne po chińsku 24.04.10, 22:12
      obiektyw -> jakby Polacy zbudowali coś takiego bynajmniej bym ich za takie "dzieło" nie pochwalił.
    • Gość: Hutch Re: Cayenne po chińsku IP: *.cdma.centertel.pl 24.04.10, 22:54
      @ycbo
      A to trzeba auta robić aby wyrazić opinię nt czyjegoś "talentu dizajnerskiego". Nie mówimy tu o technologii, którą kryje nadwozie tego auta. Stwierdzamy po prostu, że jest brzydkie. Wolno? Wolno!
    • Gość: ycborośnięte kombi Re: Cayenne po chińsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.10, 01:07
      Nie jest wiele brzydsze od orginału, za to napewno cena jest bardziej realna jak za, no właśnie za co, za wyrosnięte kombi udające sportowe auto niby terenowe.
    • Gość: Wiesiek__ Re: Cayenne po chińsku IP: *.radom.vectranet.pl 25.04.10, 13:51
      Dokładnie, żeby ocenić książkę nie trzeba być odrazu pisarzem.
    • luksusowi Re: Cayenne po chińsku 25.04.10, 16:57
      Czego to ludzie nie wymyślą. Coś okropnego.
Pełna wersja