sonia-3
03.05.10, 18:55
Witam. Mam dylemat. Chcemy kupić auto. Nie z salonu, nie z komisu, tylko od osoby prywatnej. Powiedzmy cena auta 70000. 60000 mamy 10000 to suma kredytu. Dzwonię do "mojego" banku, a tam mi mówią, że owszem, ale, aby dostać kredyt to ja muszę mieć- umowę kupna sprzedaży, rejestrację auta już na mnie, opłatę skarbową i opłatę OC i AC. I wtedy w ciągu 2-ch dni dostaję kasę. I mi tu coś nie gra. Bo pierwsze dwa warunki mogę spełnić bez posiadania kupowanego auta, czyli spisujemy umowę kupna- sprzedaży z podpunktem, że auto zostanie wydane po wpłynięciu reszty pieniędzy z banku, rejestrujemy auto, płacimy podatek, dostajemy kasę z banku i z nią jedziemy po auto. Ale co z tym AC i OC?. Tu raczej auto nie może stać na podwórku sprzedającego, bo często gęsto przy ubezpieczeniu oglądają auto. A nikt wcześniej auta mi nie da. Ja oczywiście zadzwonię jeszcze do innych banków, ale może ktoś był w takiej sytuacji jako kupujący, lub sprzedający i napisze jak to jest w realu. Napiszcie proszę.