Czeski mandat

17.05.10, 13:54
Tuż koło Mikulowa zostałem ukarany mandatem 1000 korun (pokuta).
Po miesiącu dostałem piekny list z Celni Urad Breclav zatytuowany:
VYZVA k zaplaceni pokuty v nachradni lhute.
Bardzo grzeczne pismo więc nawet bym zapłacił bo to niewiele ale
ciekaw jestem co będzie dalej???
Czy ktoś wie może?
Polecam każdemu Mikulov- pikne miasteczo i w niedzielne popołudnie
na rynku gra orkiestra dęta i Czeszki śpiewają "Polki"
    • v-6 Dostaniesz order albo honorowe obywatelstwo. 17.05.10, 15:11
      fredoo napisał:

      > Tuż koło Mikulowa zostałem ukarany mandatem 1000 korun (pokuta).
      > Po miesiącu dostałem piekny list z Celni Urad Breclav zatytuowany:
      > VYZVA k zaplaceni pokuty v nachradni lhute.
      > Bardzo grzeczne pismo więc nawet bym zapłacił bo to niewiele ale
      > ciekaw jestem co będzie dalej???
      > Czy ktoś wie może?

      • wolfgang87 Re: Dostaniesz order albo honorowe obywatelstwo. 17.05.10, 15:20
        Obstawiałbym jednak jakiś świety obrazek albo różaniec.
    • wichura Re: Czeski mandat 17.05.10, 15:32
      Podejrzewam, że dalej nie będzie nic - zadziałali niczym "Kruk" i ich
      pseudoprawnicze straszaki (frajer zapłaci, naiwny rozpocznie chociaż
      korespondencję, większość oleje ciepłym moczem).
      Tak z ciekawości: dostałeś mandat "do ręki", parkowanie czy fotoradar? Jak
      ustalili Twój adres?
      Aż mnie zaciekawiłeś tym miasteczkiem, lubię takie klimaty. Ale to prawie w
      Austrii :((
      • emes-nju Re: Czeski mandat 17.05.10, 15:41
        wichura napisał:

        > Aż mnie zaciekawiłeś tym miasteczkiem, lubię takie klimaty.

        Skoro tak, to goraco polecam PENSJONACIK PANA CRHANA. Facet jest ekstra odjechany, a jak sie z nim dogada, to jeszcze oprowadzi po miescie - warto.
    • cloclo80 Re: Czeski mandat 17.05.10, 16:19
      W zasadzie mógłbyś im odpisać "strcte si to do prdele", ale skoro wybierasz się
      tam ponownie ten wariant odpada.
    • wielki_czarownik A może zachować się jak gentleman i zapłacić? /nt 17.05.10, 20:19

      • kingusia1974 Żeby zachować się jak gentelmen to trzeba nim być 17.05.10, 22:22
        Dojrzały, normalny facet z klasą płaci za swoje błędy.
        Ale nie każdemu było to dane i jak ktoś się buraczkiem-małym
        cwaniaczkiem urodził to taki też i umrze.
        • bezzebnypirat Re: Żeby zachować się jak gentelmen to trzeba nim 18.05.10, 02:12
          Bledem w tym wypadku bylo danie 'sie zlapac' czy popelnienie wykroczenia?;-)
          • swan_ganz Re: Żeby zachować się jak gentelmen to trzeba nim 18.05.10, 12:34
            > Bledem w tym wypadku bylo danie 'sie zlapac' czy popelnienie
            wykroczenia?;-)


            oczywiście, że błedem było to pierwsze i jeśli już go popełnilismy to bierzemy
            konsekwencje po męsku; na klatę a nie zachowujemy sie jak jakies gnojki...
            Jedyne na co prawdziwy facet może sobie pozwolic w takich sytuacjach to próba
            wymigania się od dopisania punktów ale nie od konsekwencji finansowych...
            Z tym, że by skutecznie móc sie zabezpieczyc przed punktami to trezba o tym
            myśleć wcześniej i np; zamiast zwalniac przed fotoradarami zakładać ciemne
            okulary przeciwsłoneczne bo świetny sposób na nierozpoznanie kierowcy przez
            właściciela pojazdu a to jest podstawa sukcesu :-)
            jeżdżę po Polsce dośc szybko i takim tempem robie rocznie mniej więcej 80
            tysięcy km rocznie i mam zero punktów mimo, że tak z tysiaka kwartalnie
            dorzucam do budżetów samorządów... I o to właśnie chodzi; oni sa zadowoleni bo
            mnie skasowali na kasie i ja tez bo nie musze pierdolic się z
            fotoradarami... :-)
        • emes-nju Re: Żeby zachować się jak gentelmen to trzeba nim 18.05.10, 13:31
          kingusia1974 napisała:

          > Dojrzały, normalny facet z klasą płaci za swoje błędy.

          Ach, jak pieknie. Az mi zmieklo :-P

          Bo mnie kilka lat temu zlapali i czarno na zielonym pokazali moj blad. 112 km/h
          na ograniczeniu do 70 km/h.

          Powinienem bez protestu zaplacic, ale byl jeden problem, ktory spowodowal moje
          niemeskie, godne najwyzszej pogardy zachowanie - usilowalem bronic sie twierdzac
          ZGODNIE Z PRAWDA, ze namierzyli tego, ktory mnie wyprzedzal.

          No i wyszlo na to, ze nie jestem facetem z klasa, bo nie chcialem zaplacic za
          swoj (wedlug nieomylnej wladzy) blad :-P
          • swan_ganz Re: Żeby zachować się jak gentelmen to trzeba nim 18.05.10, 15:46
            usilowalem bronic sie twierdza c ZGODNIE Z PRAWDA, ze namierzyli tego,
            ktory mnie wyprzedzal.


            ja tez tak zawsze próbowałem sie tłumaczyć ale nigdy nic z tego nie
            wychodziło... :-) A potem kupiłem cibiradyjko i od tamtego czasu nikom z
            niczego nie musze sie juz tłumaczyć... Oprócz rzecz jasna tych pieprzonych
            fotoradarów ale z nimi nawet nie próbuje podejmować negocjacji.. :-)
            • emes-nju Re: Żeby zachować się jak gentelmen to trzeba nim 18.05.10, 16:29
              swan_ganz napisał:

              > usilowalem bronic sie twierdza c ZGODNIE Z PRAWDA, ze
              > namierzyli tego, ktory mnie wyprzedzal.

              >
              > ja tez tak zawsze próbowałem sie tłumaczyć ale nigdy nic z tego
              > nie wychodziło... :-) A potem kupiłem cibiradyjko

              Caly problem w tym, ze ja jechalem zgodnie z ograniczeniem (mialem moze 75
              km/h). Czy sadzisz, ze w takim ukladzie CB by pomoglo? Chyba ze bym zmienil
              trase... :-P
          • sakhal Re: Żeby zachować się jak gentelmen to trzeba nim 18.05.10, 16:04
            No i udało sie?


            > Ach, jak pieknie. Az mi zmieklo :-P

            to cos nie działa jak nalezy, bo powinno stwardniec
    • babaqba Re: Czeski mandat 18.05.10, 00:00
      Zgadzasz się z mandatem? Zapłać. Nie zgadzasz się? Czekaj co będzie
      dalej.
    • sakhal Re: Czeski mandat 18.05.10, 16:08
      Kurde, nie rozumem cie gosciu, złapałes mandat (zdarza sie) stac cie
      zeby zaplacic.. to nad czym sie tu jeszcze zastanawiac?

      W pracy gdy jestes glodny to idziesz cos kupic do zarcia, czy tez
      kombinujesz jakby tu zwedzic koledze kanapke?
    • qwerty88 Re: Czeski mandat 19.05.10, 10:14
      jesli tamtedy nie pojedziesz przaz jakis czas to nie plac. Opisalbym Ci pare
      sytuacji do ktorych zdolna jest czeska policja a oni nie lubia cudzoziemcow (co
      najwyzej Niemcow) a zwl z Polski. No ale nie bede dawal pozywki burakom a takich
      na tym forum nie brakuje. Zgodnie z zasada ze albo w d... byli i g... widzieli a
      sie wymadrzaja teoretyzujac albo tylko tutaj udaja szlachetnych a w realu sa
      kanaliami :) Ot taki urok netu ;)
    • fredoo Re: Czeski mandat 19.05.10, 13:16
      Odpowiem zwłaszcza "Kingusi" ,że zapłaciłbym bo jechałem za szybko
      aczkolwiek nieznacznie ale mandat otrzymałem od miłej "laski
      policjantki".Zwlekam z czystej ciekawości bo kiedyś jak mi założyli
      blokadę na ZONA 1 to policjant pobrał 500 K na miejscu teraz chcę
      zobaczyć czy dostane jeszcze jakieś śmieszne pisma a może mnie pozwą
      do sądu. To będzie wyzwanie.
      Przestrzegam super szybkich że widziałem jak koło "Mystka" na
      autostradzie za Mercedesem jadącym dobrze ponad 200 pomknął równie
      szybki nieoznakowany Pasat i za chwilę zamrugał niebieską dyskoteką
      na dachu
Pełna wersja