Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie

    • Gość: dd Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: 109.243.91.* 17.05.10, 20:44
      Kurcze to jak ja sprzedam swoja 6 letnią Fabie Combi z przebiegiem 36tys km. Nikt nie uwierzy że kupuje się samochód by tak mało jeżdzić. Ale co robic jak do pracy 3 km, dom z dużym sadem i ogrodem, a galeria tuż za rogiem. Chyba sam podkręcę licznik
    • Gość: wacek Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: 109.243.85.* 17.05.10, 20:44
      polecam 'pistolet' to sprawdzania grubosci lakieru,bo na silnik i przebieg,to ciezko zwrocic uwage,moze miec duzy przebieg a byc po remoncie,a tak,chociaz wiemy ze karoseria nie sklada sie z gipsu :)

      www.autobazar.xorg.pl
    • qawsedrftg Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie 17.05.10, 20:46
      Qblik, typie jeden, co to za propaganda? Każdy kupuje co chce, ale wypadków z powodu stanu technicznego samochodów nie ma, alkohol, głupota i brawura - to owszem, kolejność dowolna. Jak się starannie kupi, to samochód będzie służył całe lata, wbrew głupim twierdzeniom tej agitki. Tym bardziej że im starszy pojazd tym mniej elektroniki, plastiku i tandety.
    • Gość: Bubakacz Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: 91.189.72.* 17.05.10, 20:50
      Diesel musi mieć duży przebieg, bo w zachodnich krajach (Niemczech) podatek na diesle jest wyższy. Diesle się opłacają dopiero od 30tys. km/rok. Czyli prosta kalkulacja 7-letnie auto powinno mieć 200tys. przebiegu. Możecie wierzyć bądź nie, mieszkałem w Niemczech i wiem, że Niemcy liczyć potrafią.
    • Gość: stop Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.as.kn.pl 17.05.10, 20:53
      polacy lubią dziadować i tyle....wiadomo, ze nie każdego stać na fajne auto z salonu, ale wierzyć, że akurat mi trafi się super auto w super cenie bez przeszłości, to jak głęboko wierzyć w wygraną w lotka co tydzień.
    • Gość: Speed21 Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.zone13.bethere.co.uk 17.05.10, 20:55
      W UK kręcą licznikami ile wlezie... przyjdzie pan Mumbasa,Muamba, Shiksh Kowalski i kupi
    • Gość: gość Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 21:01
      Mnie też zrobili w balona.

      UWAŻAJCIE NA : KOMIS
      ŁOPUSZAŃSKA 36 WARSZAWA
      I
      AUTOKOR PUŁAWSKA 333 WARSZAWA (www.autokor.autotrader.pl)


      TAKIE HISTORIE JAK Z TEGO ARTYKUŁU TO ICH SPECJALNOŚĆ (PRZEBIEGI , LIFTY , ODPICOWANIA , ZAMIANY SILNIKÓW I PODZESPOŁÓW - PEŁEN WACHLARZ USŁUG W NABIJANIU KLIENTA) I TO Z UŚMIECHEM NA TWARZY
    • Gość: goscUSA Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.itt.com 17.05.10, 21:04
      fakt ze duzo ludzi oszukuje, ja sie z takimi nie spotykam poniewaz tu gdzie mieszkam ludzi sa raczej bogaci i uwazaja ze oszukiwanie innych jest grzechem i ma krotkie nogi, zawsze mozna dojsc do oszusta, sprzedajc np auto podajesz swoje dane, adres telefon itp, poza tym zawsze mozesz za 10 dol sprawadzic dokladna historie auta,Poza tym wresczcie spradzona praktyka jest zabranie samochodu do mechanika do oceny technicznej. NItk nie zmienia tu licznika i rowniez samochody z przebiegiem np 200 tys mil kupuje tylko biedny ogrodnik meksykanski ktory 2 tygodnie temu przeskoczyl nielegalnie granice.Samochody sa tu bardzo tanie, beznyna jest bardzo tania, naprawy i service rowniez
    • Gość: wałek Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.spray.net.pl 17.05.10, 21:04
      moto.allegro.pl/item1031633539_mercedes_e3200_200ps_skora_xenon_navi_po_lifcie.html

      przykład z dzisiaj e-klasa diesel 3,2 robił przez dziesięć lat po 16 tys km rocznie. igiełka
    • Gość: hhkkk Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: 217.17.40.* 17.05.10, 21:06
      Gdy sprzedawałem mój samochód, który kupiłem w salonie, to chyba z 15stu handlarzy się przewinęło. Każdy ta sam śpiewka, że ten rocznik o 8 tys. mniej chodzi, że program komputerowy pokazuje inną wartość itd.
      Nawet nie oglądali samochodu, tylko cenę chcieli zbijać.
      Przyjechał w końcu normalny facet, zapytał co chcę mu pokazać i co bym w nim zroił w przeciągu najbliższego roku po 40 minutach powiedział , że warto i zaplacil ile chciałem.

      Samochody to łatwa kasa dla buractwa z samochodówek i tyle..
    • Gość: Tom Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.206.112.64.static.telsat.wroc.pl 17.05.10, 21:06
      Dwa lata temu o mały włos nie kupiłem Focusa u handlarza z Allegro z Nysy (Opolskie). Sprzedawał wiele Focusów i Modneo z Niemiec - wszystkie 2-3 letnie i po 80tys. km i oczywiście każde z pełną książeczką serwisową. Przegląd w ASO Forda we wso między autostradą A4 a Opolem (chyba Dąbrowa) przeszedł pomyślnie, nie było się do czego przyczepić choc serwisant kiwał głową na ten przebieg... inny serwisant podobno wykonał (za parę złoty) telefon do Niemiec i potwierdził wpisy do ksziążki serwisowej. Ale nie dawało mi coś pokoju i wykonałem na drugi dzien kilka telefonów do serwisu do Niemiec. Nnie było łatwo uzyskać informację ale po długich prośbach okazało się, że takiego auta nigdy nie mieli w swoim serwisie!!! Na drugi dzień o mało nie doszło do mordobicia, kiedy walczyłem o odebranie zaliczki. I tak skończyłem z takimi handlarzami.... nigdy więcej.
    • Gość: tropicielspisków Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.warszawa.mm.pl 17.05.10, 21:10
      Moja mama ma Fabię z 2003 z autentycznym przebiegiem 27000km. Każdy się śmieje, gdy słyszy o takim przebiegu. A ona po prostu mało jeździ.
    • Gość: Co tu jest napisan Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.10, 21:11
      Jedno mnie ciekawi. W artykule oraz w komentarzach poniżej wielokrotnie jest poruszana sprawa fałszowania dokumentów. Czy ktoś kto stwierdził taki fakt poszedł na policję? Oczywiście nie bo po co.
    • Gość: Tomek Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.10, 21:11
      podaj linka do tej okrtvii
    • Gość: rer Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.10, 21:18
      Dawajcie linki do oszukanych aukcji!!!!!
    • Gość: green Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 21:18
      próbowałem sprzedać samochód przedstawiając rzeczywisty jego stan, adekwatny do ceny, oczywiście bezskutecznie. wszyscy szukają nowego w cenie używanego. w końcu sprzedałem go przez komis gdzie komuś go wcisnęli odpowiednio ubarwiając jego historię.
    • Gość: macki Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.chello.pl 17.05.10, 21:19
      Polecam tylik.motogrono.pl/ - o bezwypadkowych, przykładach, na co zwrócić uwagę przy kupnie, typowe sposoby oszustw (od prymitywnych po sprytne metody oszukiwania elektroniko o wystrzelonym i nie wmontowanym airbagu) i wiele wiecej.

      A artykul bardzo dobry. Tylko jedna uwaga: kupujac w salonie (nowe czy uzywanie poflotowe/demo) tez trzeba dobrze je obejrzec, spojrzec na historie, sprawdzic grubosc lakieru - niestety handlarze nowych tez oszukuja lub tuszuja pewne rzeczy (np porysowany w transporcie) - mozna zejsc z ceny lub cos utargowac
    • spoogie Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie 17.05.10, 21:25
      Sam kupiłem samochód od rodziny, clio z 2003 z salonu z przebiegiem 50tyś. Samochód po prostu był używany jako zapasowy, trzeci - a używane były w domu siostry tylko służbowe ;) Na autko czekałem 3 mce bo w tym czasie czekała na nowy z salonu ale warto było.


    • Gość: Robson.Wawa Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.subscribers.sferia.net 17.05.10, 21:27
      Czytając te komentarze, wnioskuję ,że z kolejnymi autami które bedę sprzedawał będę miał problem natury odwrotnej Merc E 350 2005 rocznik 58 tys. za dwa lat będzie mial ok. 80 tys. kto uwierzy? nawet pomimo elektronicznej książki serwisowej? Honda CRV 2008 2,2 icdci 60 tys. za rok ok.90. zbieram każdy papierek z serwisu, ale i tak bedą same niedowiarki. Z której strony by nie patrzeć zawsze znajdą się tacy co nie wierzą i tacy co proszą się aby ich oszukiwano. Pozdrawiam
    • Gość: lukando Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.chello.pl 17.05.10, 21:29
      "W artykule oraz w komentarzach poniżej wielokrotnie jest poruszana sprawa fałszowania dokumentów. Czy ktoś kto stwierdził taki fakt poszedł na policję? Oczywiście nie bo po co."


      Bo polucja ruszy poślady, jak już dasz się oszukać, czyli kupisz.
    • Gość: ultor Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 21:33
      zgadzam się z niektórymi opiniami, że są diesle z niewielkimi przebiegami. 2 lata temu kupiłem fokę od znajomego znajomego. kombi, bo taki potrzebowałem, auto miało przebieg 56 000 km a teraz 74 000 km. auto gość sam sprowadził dla swojej rodziny z niemiec po stłuczce w tył. jakoś to naprawili i do tej pory nic się nie dzieje. auto jeździ sprawnie, nie ściąga itp. z silnikiem nic nie robiłem oprócz wymian oleju, paska rozrządu ( dla spokojności...) paska klinowego i filtrów wszelkiego rodzaju. Mam wszystko czego potrzebuje w drodze i fotele z masażem nie są mi potrzebne.
      Z resztą nabyłem focusa jak jeszcze miałem inne auto, była to cordoba 1,4 nabyta w polskim salonie przez moich rodziców . 11 letni samochód miał przebieg 54 000 km, serwis później odbywał się u zaprzyjaźnionego mechanika.. prawdopodobnie gdyby nie problem z kaską autko by zostało.. niestety był troche za mały jak dla mnie ale i tak wspominam go z sentymentem...żal było sprzedawać.. z resztą kupiec znalazł się następnego dnia po opublikowaniu ogłoszenia..
      takie rzeczy się zdarzają. czasami...
    • Gość: WOdnik Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.lexell.com.pl 17.05.10, 21:34
      Mój znajomy sprowadza auta. Zanim upchnie auto sprzedaje złomiarzowi katalizator spalin.
    • Gość: hebanparkiet Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: 194.181.135.* 17.05.10, 21:35
      Jeśli chodzi o diesle, mam fajną historię mojej sprzedaży, Laguna II czteroletnia, nabyta przeze mnie w polskim salonie, 1,9 diesel , nakręciłem jako pierwszy własciciel 160 tys, auto serwisowane bezwypadkowe, zadbane pedantycznie zeszło na wjeździe na giełdę w Miedzianej Górze handlarzowi, przez pół godziny kolejki do wjazdu płakał na kolanach żeby mu ją sprzedac. Dogadałem cenę i poszła. Po dwóch tygodniach dzwoni babka w celu wyjaśnienia wpisu w książce wozu (leasing) i z rozmowy wynika że kupiła auto z przebiegiem 59 tys. Powiedziałem prawdziwy przebieg, zakończyła rozmowę. Pewnie do dziś dnia chwali boga za tę okazję do sąsiadów oczywiście.A tak na serio kupuję od 1998 roku salonowe diesle, odsprzedaję co trzy lata po dwa auta i zawsze trafia się znajomy mimo przebiegu do 200 tys.
      Nie kupujcie wraków z zza Odry
    • Gość: daw Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 21:35
      Ojciec rok temu sprzedawał Renault Megane 1.4 z 1999r., przebieg 65 000km. Jak rodzina usłyszała o tym fakcie, to praktycznie sami podbijali cenę samochodu bo każdy chciał kupić.
    • Gość: BA Re: Igła! Lepszej okazji nie znajdziecie IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 17.05.10, 21:39
      Mój brat kupił 2 lata temu, sprowadzona z Niemiec 2 letnia Vectrę C z przebiegiem 79tys km. Jak na 2 letnie auto przebieg wydawał się zupełnie realny. Ponieważ nie chcieliśmy się naciąć najpierw podjechaliśmy z kolegą który pracuje w ASO audi, a dorabia składając różne rozbitki, żeby obadał swoim fachowym okiem. Pomierzył, pooglądał wszystkie zakamarki, które by mogły wskazywać, że auto było bite czy kręcone. Kumpel stwierdził "że auto nówka". Następny punkt to ASO Opla w Katowicach, tam również wszystko sprawdzono: "przebieg na bank oryginalny, auto igła" . Koleś w ASO twierdził że sprawdził jakiś drugi licznik i nie ma możliwości żeby coś było kręcone. Rok później brat skasował Vectrę i pojawił się problem jaka to była wersja wyposażeniowa, co było niezbędne przy ubieganiu się o wypłatę ubezpieczenia. Wtedy skontaktowaliśmy się z GM Polska i tam jakiś uprzejmy pan sprawdził nam po VINie historie serwisową auta, okazało się ze gdy auto mając rok zawitało po raz ostatni w ASO to już miało walnięte 125tys km. Możliwe wiec ze mogło mieć w momencie kupna ok 250tys. Na szczęście to auto akurat było zadbane, ale teraz nie dziwię się jak można się naciąć na przebiegu.
Pełna wersja