edyta7 19.02.02, 13:40 Ciekawa jestem co myślicie o kobietach na motocyklach. Czy nie wyglądam dresiarsko albo jak coś w rodzaju babochłopa? Liczę na szczere odpowiedzi bo pogoda na motocykl coraz lepsza. Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Marek Kobieta na motorze - marzenie mezczyzny IP: 172.18.118.* 19.02.02, 13:46 Erotyczne podteksty zwiazane z jazda na motorze :) Link Zgłoś
edyta7 Re: kobieta na motorze 19.02.02, 13:50 Nigdy bym o tym tak nie pomyślała,a co w tym może być erotycznego? Link Zgłoś
Gość: Marek Re: kobieta na motorze IP: 172.18.118.* 19.02.02, 13:56 To nie rozmowa na to forum, ale w skrocie: - pozycja na motorze - sciskanie motoru kolanami - kobieta - wladca maszyny (to dla masochistow = wiekszosci panow) - skorzany, obcisly kostium (najchetniej rozpiety w ladny dekolt) mysle ze koledzy z Forum dodadza wiecej... Link Zgłoś
Gość: Marek Re: kobieta na motorze IP: 172.18.118.* 19.02.02, 13:58 Poza tym wielu z nas ma stereotyp "kobiety za kolkiem". Na motorze nie da sie jezdzic jak dupa, wiec fascynujemy sie takimi kobietami. P.S. Wczoraj mialem duza sprzeczke z moja druga polowa o to jak zaparkowala. A zaparkowala tak, ze 3 miejsca zajela. I jak tu nie miec stereotypow? Link Zgłoś
edyta7 Re: kobieta na motorze 19.02.02, 14:01 Może namów swoją drugą połowę na prawo jazdy kat. A. Link Zgłoś
Gość: Marek Re: kobieta na motorze IP: 172.18.118.* 19.02.02, 14:23 Ona na rowerze potrafi sie rozbic. Mysle ze nie namawianie jej na kategorie A jest w interesie innych uzytkownikow drog... Link Zgłoś
edyta7 Re: kobieta na motorze 19.02.02, 14:27 Mnie też dość ciężko było namówić, ale jak człowiek złapie bakcyla to koniec. A co do parkowania to moje także pozostawia wiele do zyczenia, nie wspominając o cofaniu. Link Zgłoś
Gość: Marek Re: kobieta na motorze IP: 172.18.118.* 19.02.02, 14:33 Jeszcze kilka powodow dla ktorych nie bede jej namawial: - boje sie ze sie zabije (na motorze jednak jest latwiej) - trzebaby kupic motor - inni faceci by ja podrywali (moze to jest zaleta nie wada?) Link Zgłoś
edyta7 Re: kobieta na motorze 19.02.02, 14:40 > - boje sie ze sie zabije (na motorze jednak jest latwiej) OK > - trzebaby kupic motor pomyśl Ty mugłbyś sobie kupić motor, a ona by tylk korzystała > - inni faceci by ja podrywali (moze to jest zaleta nie wada?) jak jeździsz to faceci nie widzą jak płeć kieruje, dopiero po zdjęciu kasku. A tak na marginesie to jeździsz na motorze? Link Zgłoś
Gość: Marek Re: kobieta na motorze IP: 172.18.118.* 19.02.02, 14:47 Nie jezdze na motorze. Marze o tym, ale jakos nigdy nie ma czasu... Ale ktoregs dnia sie wkurze, kupie tego nowego Harley'a V-ROD i zaczne jezdzic. Link Zgłoś
edyta7 Re: kobieta na motorze 19.02.02, 14:51 Gorąco polecam jazdę, jednak ja preferuję ścigacze (kocham swoją HONDE 1100 XX) chociaż jest bardzo ciężka jak dla mnie. Jednak moj siostra ma kompletnego fioła na punkcie Harleja. Link Zgłoś
Gość: Marek Re: kobieta na motorze IP: 172.18.118.* 19.02.02, 14:55 Nowy V-ROD jest z gatunku "scigaczy" :) Link Zgłoś
edyta7 Re: kobieta na motorze 19.02.02, 14:57 A to zwracam koledze honor, ale nie znam zupełnie tego modelu. Link Zgłoś
Gość: Marek Re: kobieta na motorze IP: 172.18.118.* 19.02.02, 15:42 Ja jestem motocyklista-teoretyk. Ogladalem ostatnio program o tym jak projektowali ta rakiete i sie w niej zakochalem. Link Zgłoś
Gość: Marek Re: kobieta na motorze IP: 172.18.118.* 19.02.02, 15:56 A oto i jego zdjecie: a1276.g.akamai.net/7/1276/734/infinite/www.harley- davidson.com/media/images/hd/motorcycles/2002_family/02_fm_vrsc_ci_1_top_10d73.j pg Link Zgłoś
Gość: Duk Re: kobieta na motorze IP: *.rsk.pl 19.02.02, 18:57 Pozwole sobie wtracić swoje trzy grosze.Sam kiedyś jeździłem na motorku (eh..była to własnie CBRka XX;-)ale moja ówczesna druga połowa w obawie (zresztą słusznej)o mnie odwiodła mnie od tego i motocykla sie pozbyłem.Cóz, teraz mam nauczke, baba mnie zostawiła a motorka tez nie mam.Wg mnie , kobieta na motorze wyglada niesamowicie, po prostu jak anioł.Kiedys spotkałem taką jedną na Gold Wingu, powiedzmy szczerze ze była ona hmmm urody bardzo orginalnej, albo innymi słowy, nie w moim typie, ale ten MOTOR!!!Tylko sie zastanawiam co było tutaj tym wspaniałym dodatkiem...kobieta czy motor. Pozdrawiam serdecznie. ps.wcale sie nie dziwie ze dla Ciebie motor ten jest zbyt cięzki, w końcu wazy coś ok 220kg.Ale biorąc pod uwage jego własciwości i prowadzenie sie moim zdaniem jest to idealny motor dla nazwijmy ich -amatorów.Sam zaczynałem własnie od Blackbirda i przekonałem sie, ze o wiele prosciej sie na nim jeździ niż np na R1. pozdrawiam serdecznie Link Zgłoś
Gość: Duk Re: kobieta na motorze IP: *.rsk.pl 20.02.02, 15:03 edyta7 napisał(a): > Napisz czym teraz jeździsz? Niestety, motorka już nie posiadam.Marzy mi sie taki jeden...niedoczekanie. A propos tego co napisałaś o CBR XX, ze jest dla Ciebie zbyt ciężka.Moim skromnym zdaniem , to idealny motocykl dla (sorry)amatorów, albo poczatkujacych.Śiwetnie sie prowadzi, sama wchodzi w zakrety, jest bardzo stabilny i nie wyrywa spod dupy;-)Pozycja kierowcy jak i pasazera jest bardzo wygodna, zwłaszcza dla osób wysokich, posiada dual CBS, czego w lzejszych scigaczach spotkac nie mozna.Miałem kiedys przyjemność dosiąść znacznie lzejszej yamahy R1,na tym ustrojstwie to sie cholera nie dało jeździć (za duza moc, za mała masa) Tak czy inaczej, laska na motorku jaki by on niebył wyglada czarujaco i niesamowicie. Pozdrawiam serdecznie Link Zgłoś
Gość: Duk Re: kobieta na motorze IP: *.rsk.pl 20.02.02, 15:41 edyta7 napisał(a): > Napisz czym teraz jeździsz? Niestety, motorka nie posiadam.Marzy mi sie taki jeden...niedoczekanie. A propos tego co napisałaś o CBR XX, ze jest dla Ciebie zbyt ciężka.Moim skromnym zdaniem , to idealny motocykl dla (sorry)amatorów, albo poczatkujacych.Śiwetnie sie prowadzi, sama wchodzi w zakrety, jest bardzo stabilna i nie wyrywa spod dupy;-)Miałem kiedys przyjemność dosiąść znacznie lzejszej yamahy R1,na tym ustrojstwie to sie cholera nie dało jeździć (za duza moc, za mała masa) Tak czy inaczej, laska na motorku jaki by on niebył wyglada czarujaco i niesamowicie. Pozdrawiam serdecznie Link Zgłoś
Gość: HISZPAN Re: kobieta na motorze IP: 213.25.43.* 25.03.02, 14:18 Gość portalu: Marek napisał(a): > Nowy V-ROD jest z gatunku "scigaczy" :) OD KIEDY TO VROD JEST ŚCIGACZEM?! BO JEŚLI TAK TO HAYABUSA JEST CHOPPEREM... :) Link Zgłoś
Gość: Andre Re: kobieta na motorze IP: *.pcplus.com.pl 24.03.02, 19:33 edyta7 napisał(a): > Nigdy bym o tym tak nie pomyślała,a co w tym może być erotycznego? Pozycja ? Niegdyś jak motocykle miały cztery nogi zamiast kół, kobiety też ich dosiadały. Prawdziwe damy jednak używały tzw. angielskich siodeł, na których siedziało się bokiem. PZDR p.s. Motor to w odkurzaczu jest. Jeździmy na motocyklu !! Link Zgłoś
Gość: cx500 Re: kobieta na motorze IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.02, 11:20 ja tam jezdze honda cx500.kobieta na niej wygląda dobrze. Link Zgłoś
Gość: CX500 Re: kobieta na motorze IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.02, 13:37 NIESTETY MAM ZONE I DZIECKO. Link Zgłoś
Gość: Darek Re: kobieta na motorze IP: 212.106.189.* 20.02.02, 15:56 Jak? zacnie wygląda[tzn.tak jakby chciała sama wyglądać-dobrze]i nie będzie miała problemów z dupkami w swoich szalejących gruchotach czyli niezależnie.Cała reszta to filozofia "męskich"szowinistów. Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: kobieta na motorze IP: *.univ.szczecin.pl 25.02.02, 17:57 Jak ma taki czarny, skorzany, obcisly kombinezon ...........:) Link Zgłoś
Gość: Michal Re: kobieta na motorze IP: *.telia.com 25.02.02, 21:08 Mnie zaimponuje jak wyjmie z cholewy blyszczacy lancuch. Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: kobieta na motorze IP: *.univ.szczecin.pl 26.02.02, 16:19 Gość portalu: Michal napisał(a): > Mnie zaimponuje jak wyjmie z cholewy blyszczacy lancuch. > Pzdr.Michal Oj, perwersyjki koledze w glowie. To juz zwykly pejczyk nie wystarczy? Musi byc lancuszek? Link Zgłoś
Gość: Michal Re: kobieta na motorze IP: *.telia.com 26.02.02, 19:38 Ja mialem taki prawdziwy od napedu od przekladni,taki jak u nas uzywaja Ragary to takie typy w stylu Hell Angels wiesz one sluza do obrony lub ataku. Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: kobieta na motorze IP: 212.160.165.* 27.02.02, 15:32 Tak, tak. Hell Angels Tylko zeby ten aniolek nosil czerwona koronkowa bielizne. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: kobieta na motorze IP: *.telia.com 27.02.02, 20:34 To juz ja rozbierasz oczyma,przeciesz najpierw jest kombinezon skorzamny.Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: kobieta na motorze IP: 212.160.165.* 28.02.02, 12:22 Gość portalu: Michal napisał(a): > To juz ja rozbierasz oczyma,przeciesz najpierw jest kombinezon > skorzamny.Pzdr.Michal Jakimi oczyama? Tymi recami, tymi zebiskami. Przy bieliznie obiecuje byc dlikatniejszy. Ale lancuszek moge zostawi Link Zgłoś
Gość: Marek Re: kobieta na motorze IP: 172.18.118.* 28.02.02, 13:04 Alescie sie koledzy rozmazyli :) Link Zgłoś
Gość: zayontz Re: kobieta na motorze... JEST SEXY :) (n/t) IP: *.chello.pl 27.02.02, 20:55 Link Zgłoś
Gość: grogreg w rzeczy samej drogi kolego, w rzeczy samej, IP: 212.160.165.* 28.02.02, 12:51 Link Zgłoś
Gość: Adam W. Do Edyty. IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 24.03.02, 21:32 Przestań dziewczyno martwić się tym , czy "będziesz wyglądała dresiarsko" albo jak babochłop albo jak materializacja marzeń seksualnych Marka. Dresiarstwo , czy jak je zwać to przypadłość głowy a nie wygląd , strój czy rodzaj pojazdu, to sposób zachowania w stosunku do innych ludzi a nie paski adidasa na spodniach. Chcesz motor - to go bierz i ciesz się , nie zrób tylko krzywdy sobie i innym , reszta to Twój wybór.PZDR. Link Zgłoś
Gość: HISZPAN Re: kobieta na motorze IP: 213.25.43.* 25.03.02, 14:23 DLA MNIE WIDOK KOBIETY NA MOTOCYKLU JEST JAK BALSAM DLA OCZU... :) SAM JEŻDŻĘ (AKTUALNIE PAUZUJĘ PO WYPADKU) A MOJA KOBIETA WŁAŚNIE ROBI SOBIE PRAWKO KAT A. POPIERAM POPIERAM I JESZCZE RAZ POPIERAM! W KONCU NA ŚWIECIE JEST "KILKA" AMAZONEK... POZDRAWIAM! Link Zgłoś