Gość: jacek
IP: *.webasto.pl
25.05.10, 08:58
I tak Tesla stała się listkiem figowym. Reszta byłaby czystym PR-em, gdyby nie to, że wsparcie Toyoty może rzeczywiście uczynić z tej firemki poważnego gracza. Niestety, nie ma nic za darmo - trudno być rzeczywiście innowacyjną firmą z Doliny Krzemowej i spowiadć się z wydatków księgowemu z Toyoty.