Gość: krakus_88
IP: *.ver.abpl.pl
25.05.10, 13:33
Gdyby pieniądze z podatków zawartych w benzynie faktycznie szły na drogi, to nie był by tak wielki problem. Nie chcę wyliczać dokładnie jakiego rzędu to są sumy.
Niech każdy pomyśli po prostu że ponad 50% pieniędzy zostawianych w kasie stacji to podatki. Polecam zobaczyć bi.gazeta.pl/im/5/5247/m5247725.jpg . Stawka opłaty paliwowej wzrosła do 20 gr. z dniem 1 stycznia.
Rozumiem, ze teraz reszta dróg i ich łatanie schodzi na dalszy plan, mimo że już teraz są w opłakanym stanie. W zeszłym tygodniu widziałem jak w czasie deszczu drogowcy łatali drogi w moim rejonie ( na twarzy miałem uśmiech od ucha do ucha, gdyż praktyką w części Krakowa z której jestem jest po prostu oznaczanie dziur kolorowymi jaskrawymi spray-ami dookoła, żeby w nie nie wjeżdżać ). Jakie było było moje niemiłe zaskoczenie, gdy na drugi dzień zobaczyłem dziury w łatach :(
Czas kupić terenówkę ;)