Toyots Carina II, rocznik 1988

IP: *.hutchinson.de / 213.183.66.* 08.03.04, 11:25
Wpadam tu raczej goscinnie, zwykle rezyduje na "Militariach". Mam jednak
wazna sprawe. Otoz nosze sie z zamiarem zakupu Toyoty Cariny II 2.0 diesel,
rocznik 1988, 180 tys. km przebiegu. Blacha wyglada na zdrowa (z wyjatkiem
kilku drobnych pryszczy), silnik odpala nie tyle za pierwszym razem ile wrecz
za pierwszym obrotem! Boje sie troche tego samochodu, bo w koncu to japoniec
i czesci sa cokolowiek drogie. Akumulator wymaga pilnej wymiany, byc moze tez
amortyzatory. Cena: ok. 4000 PLN. Warto?
    • Gość: Michal Re: Toyots Carina II, rocznik 1988 IP: *.telia.com 08.03.04, 15:33
      Witaj Zwiadowco!
      Napewno amortyzatory wszystkie cztery,trzeba wymienic.Sprawdz hamulce ,stan
      tarcz jaka grubosc musisz sie liczyc tez z wymiana.Akumulator to sam
      stwierdziles.napewno trzebba zrobic servis wymiana oleju i filtra,filtr
      powietrza.Po za tymi rzeczami ,ktore podalem to raczej powinien sie jeszcze
      poturlac.Czy jadac troche szybciej niema wibracji typowych dla niewymienionego
      oleju przekladniowego,tez nalezy zmienic.No i trzeba sie bedzie liczyc z
      koncowkami walkow napedowych czyli przeguby homokinetyczne na osiach
      napedowych.Wymienia sie tylko czesc zewnetrzna.
      Policz targuj sie, ja nie znam Waszych realiow.Pzdr.Michal
      • Gość: zwiadowca Re: Toyots Carina II, rocznik 1988 IP: *.hutchinson.de / 213.183.66.* 08.03.04, 16:31
        Dzieki za rady :-) Wazna rzecza dla mnie jest tez opinia o awaryjnosci takich
        samochodow. Ewentualna naprawa bedzie sporo drozsza niz samochodu
        europejskiego, a poza tym chodzi mi o samochod, ktorym moglbym wybrac sie bez
        wielkiego ryzyka w dluzsza trase.
    • Gość: Parise Re: Toyots Carina II, rocznik 1988 IP: *.vline.pl / *.vline.pl 08.03.04, 19:37
      Za tą cenę to albo jest kradziona albo totalny złom. Zresztą jakies pare
      miesiećy temu taka została skradziona :-(((
    • Gość: Agnieszka Re: Toyots Carina II, rocznik 1988 IP: 80.241.130.* 18.03.04, 14:58
      Uważaj na hamulce to slaby punkt tego auta w tym wieku ;(
    • Gość: zwiadowca Re: Toyota Carina II, rocznik 1988 IP: *.marwit.gliwice.pl 03.04.04, 22:02
      No i kupilem :-) Poki co niewiele przejechalem, ledwo ponad 200 km i... jestem
      zadowolony. W czesci i oleje wlozylem ok. 900 zlociszy polskich, amortyzatory
      pociagna jeszcze troche. Prowadzi sie niezle, zadziwiajaco dobrze jak na
      samochod w takim wieku :-) Zobaczymy na ile bedzie bezawaryjna, Pod wzgledem
      funkcjonalnym nie mam zarzutow :-)
Pełna wersja