Pomocy! Jak się pozbyć ....

IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 20.02.02, 09:22
...smrodu po drzewku zapachowym. Mam możliwość kupienia 1,5 rocznego, fajnego
samochodu. Niestety poprzedni właściciel zrobił dwie przykre rzeczy:
- powiesił drzewko zapachowe (ten zapach przyprawia mnie o ból głowy)
- przykleił nakładki ("okulary") na tylne światła
O ile ze światłami sobie poradzę wydając dodatkowe 500 PLN :-(, to nie mam
pojęcia co zrobić z przykrą wonią w samochodzie. Będę niezmiernie wdzięczny za
pomoc.
    • Gość: Doki Re: Pomocy! Jak się pozbyć .... IP: 62.235.198.* 20.02.02, 10:02
      Wyczysc tapicerke odkurzaczem pioracym. Jezdzij z
      otwartym oknem.
      • Gość: Troy Re: Pomocy! Jak się pozbyć .... IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.02, 10:14
        Kup inne auto
    • Gość: sid Re: Pomocy! Jak się pozbyć .... IP: *.icpnet.pl 20.02.02, 11:21
      Miałem ten sma problem. Na początku byłem przerażony, bo kupowałem samochód latem i w upalne dni nieszło
      wytrzymać w samochodzie. Facet miał w wozie choinkę o zapachu pomarańczy, najgorsze było to, że pomimo
      śmierci technicznej choinki ona nadal wisiała w samochodzie i smród był porażający. Na szczęscie w
      samochodzie niepalono papierosów.
      Nie próbowałem zapachu wybawiać w żaden sposób i po dwóch miesiącach smród ustąpił. Standardowo
      otwierałem tylko okna.
    • Gość: RWA Re: Pomocy! Jak się pozbyć .... IP: *.ibch.poznan.pl 20.02.02, 11:28
      Mily Panie,
      Jestem chemikiem. Pana klopoty moze miec wielu potencjalnych uzytkownikow aut, takze tych
      kupujacych auta osob palacych. Dlatego zdecydowalem sie napisac. Gdybym bardzo chcial miec to
      autko zrobilbym nastepujaco.
      1. Dowiedzialbym sie jakie to pachnidlo wisialo w samochodzie.
      2. Kupilbym to drzewko i na noc zawiesil w zamknietym pojemniku, najlepiej w duzym kartonie
      ktorego papierowe sciany dobrze chlona wszelkie lotne chemikalia.
      3. Pozyczylbym lampe generujaca swiatlo UV ( uzywaja w sklepach do sprawdzania autentycznosci
      banknotow; zalozyc ciemne okulary). Lampy te szczegolnie po dluzszym dzialaniu (pow 0.5 godz)
      generuja w powietrzu ozon - niezwykle silny gaz, utleniacz atakujacy wiekszosc zwiazkow
      organicznych w tym lotne substancje zapachowe. Gaz ten jet toksyczny w duzych stezeniach, ma
      charakterystyczny zapach - nie nalezy zbytnio sie inhalowac, najpierw wietrzyc pozniej wachac. Ludzie
      chodzacy do solarium gdzie sa lampy starszej generacji emitujace male ilosci UV znaja ten zapach.
      4. Wyciagam z kartonu drzewko i je wyrzucam aby nie wnosilo zapachu do najblizszego otoczenia,
      wacham czy w kartonie zapach drzewka sie utrwalil
      5. Wkladam lampe do do kartonu i po 1-2 godzinach sprawdzam czy zapach zniknal lub sie zmienil.
      Uwaga. Produkty degradacji nieznanych mi substancji moga byc bezwonne (sukces) lub pachniec
      ale na pewno inaczej (sukces polowiczny) lub bardziej smierdziec (porazka; stad koniecznosc
      eksperymentu na okreslonym drzewku zapachowym)).
      6. Jezeli eksperyment sie powiedzie nalezy zapalona lampe zawiesic w kabinie samiochodu i co
      pewien czas wietrzyc/zamykac. Samochod powinien byc jak nowy (pomijam fakt ze tylko nowy ma ten
      charakterystyczny zapaszek, ktory zmusza niektorych do kupienia "nowki"),
      Zycze odwagi,
      RWA
    • druid_ Re: Nie rozumiem 20.02.02, 11:35
      Po co chcesz sie pozbywac tego czegos ze swiatel?
      Przeciez takie dresiarskie akcesoria jak ulal pasuja do
      badziewactwa.
    • druid_ Re: Nie rozumiem 20.02.02, 12:26
      Po co chcesz zdejmowac to cos ze swiatel?
      Przeciez takie dresiarskie akcesoria jak ulal pasuja do
      badziewiactwa.
      • aram Teraz łatwiej? 20.02.02, 12:40
        Potrzebujesz aż dwóch postów, żeby zrozumieć co sam napisałeś?
      • klemens1 Re: Nie rozumiem 21.02.02, 19:00
        druid_ napisał(a):

        > Po co chcesz zdejmowac to cos ze swiatel?
        > Przeciez takie dresiarskie akcesoria jak ulal pasuja do
        > badziewiactwa.

        Dokladnie tak - napisz od razu ze chcialbys odkupic.
    • Gość: sumar Re: Pomocy! Jak się pozbyć .... IP: 213.186.69.* 20.02.02, 12:48
      Najbardziej skuteczną metodą jest puszczanie przez pewien czas bąków, te dwa
      smrody się wymieszają i zapach drzewka nie będzie już taki agresywny

      • Gość: poldi__7 Re: Pomocy! Jak się pozbyć .... IP: *.icpnet.pl 20.02.02, 12:54
        Trzeba było kupić moje FSO 1500. Ja żadnych choinek w nim nie wieszałem.
      • druid_ Re: Pomocy! Jak się pozbyć .... 20.02.02, 12:56
        Mysle, ze poprzedni wlasciciel robil to bez przerwy,
        dlatego kupil drzewko.
        A swoja droga jak to jest, ze ludzie swiadomie skazuja
        sie na jezdzenie w przesmrodzonych samochodach, a jak
        ktos pusci baka w autobusie, to sie ostetntacyjnie
        odsuwaja.
      • aram Aromat kotleta 20.02.02, 12:57
        Przy jedzeniu też puszczasz kiedy schab ci źle pachnie?
        • Gość: sumar Re: Aromat kotleta IP: 213.186.69.* 20.02.02, 13:20
          aram napisał(a):

          > Przy jedzeniu też puszczasz kiedy schab ci źle pachnie?

          no co ty......przy jedzeniu :-)

          • Gość: evitax Do druida IP: *.icpnet.pl 20.02.02, 16:15
            Druid , narzekasz na tych co kupują używane auta ,że to gwałciciele itd,a sam
            pierdzisz w autobusie?????????

            Tak wogóle to co robisz z samochodem po kilku latach? Oddajesz na złom czy
            szukasz kupca dla ,którego jesteś miły i uprzejmy? Sprzedając przyczyniasz się
            do wzrostu przestępczości i terroryzmu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: Niknejm Re: Do druida IP: *.pg.com 20.02.02, 16:40
              Gość portalu: evitax napisał(a):

              > Tak wogóle to co robisz z samochodem po kilku latach? Oddajesz na złom czy
              > szukasz kupca dla ,którego jesteś miły i uprzejmy? Sprzedając przyczyniasz się
              > do wzrostu przestępczości i terroryzmu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

              ...że o rozwoju badziewiactwa nie wspomnę... He he.

              Pozdrawiam,
              Niknejm
    • Gość: Darek Re: Pomocy! Jak się pozbyć .... IP: 212.106.189.* 20.02.02, 16:23
      Nie znoszę zapachów w autku ale zapach nowości uwielbiam,miałem problem i
      znalazłem zapach podobny do nowego auta-jest to zapach brzoskwini ale już lekko
      zwietrzały[rozcieńczenie tego zapachu daje wrażenie nowości]pomimo że nie
      pasuje mi brzoskwinia.Można skomponować zapachy przeciwne[znoszące]ale to już
      inny temat i inna książka[naukowa].
    • Gość: malko Re: Pomocy! Jak się pozbyć .... IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 21.02.02, 07:58
      Dzięki za odzew, zwłaszcza koledze chemikowi dziękuję. Nie omieszkam sprawdzić
      twojej metody.

      Sumar i Druid wniesli wiele do dyskusji.
      Druidku, jaki przebieg ma twój leonik? Wydaje mi się, że jeżeli masz go już
      chwilę to jest mocno używany i opierdziany. Powinieneś go juz złomować i kupić
      nowego. Używany samochód, który ja zamierzam kupić jest kupiony w salonie w
      Polsce, jest w nienagannym stanie technicznym, ma silnik diesla, jedyne 35 tys.
      km przebiegu, ma udokumentowaną historię z której wynika, że jak dotąd był
      bezawaryjny i serwisowany w ASO. Zaoszczędzone 20 tys. pln wydam na
      przyjemności. Zresztą po co ja z Tobą dyskutuję... Najlepszego ,Druid.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja