f.l.y
15.06.10, 19:58
wczoraj wieczorem odstawiłam samochód na parking, chodził bez
zarzutu..
dzisiaj rano nie odpalił, akumulator jest ok, samochód kręcił dość
mocno, ale nie chciał zaskoczyć silnik..
znajomy z pracy polecił odłaczyć akumulator, bo może alarm sfiksował
i odłączył paliwo..
zrobiłam tak, ale nie pomogło.. :(
zanim zholuję samochód do warsztatu, chciałam zapytać czy
orientujecie się co to może być?
filtr paliwa był wymieniany, żaden przewód nie spadł, bezpieczniki
są ok, no nie znam się co jeszcze można sprawdzić?
paliwo jest napewno, dwie kreski przed zerem..
peugeot 206 mistral 7 lat, 60 tys przebiegu, bezusterkowy (tfu! tfu!
odpukać)
poradzicie coś? :)
ps' za rady, żeby zmienić samochód dziękuję, nie mam kasy :)