Gość: jurek IP: *.aster.pl / *.acn.pl 12.03.04, 19:15 ja mam termin do 15 kwietnia,ale powiedzieli ze moze byc wczesniej.srtasznie dziecinne ale nie moge sie doczekac, czy tez tak macie? Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: jocek Re: czy ktos czeka na odbior nowego auta? IP: *.aster.pl 12.03.04, 21:12 pewno ;-))) mój civic ma 23 marca w dopłynąć do Gdyni ... Link Zgłoś
Gość: verte Re: czy ktos czeka na odbior nowego auta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.04, 22:46 Gość portalu: jurek napisał(a): > ja mam termin do 15 kwietnia,ale powiedzieli ze moze byc > wczesniej.srtasznie dziecinne ale nie moge sie doczekac, > czy tez tak macie? No to pochwal się jeszcze jakie autko sobie sprawiłeś. Link Zgłoś
Gość: jurek Re: czy ktos czeka na odbior nowego auta? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 12.03.04, 23:01 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=10143101&a=10800867 Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: czy ktos czeka na odbior nowego auta? IP: *.katowice.msk.pl / 80.51.105.* 13.03.04, 12:18 Jasne, ja czekam (od 15 lutego) na nowego Scenica i też mam termin na 15 kwietnia. Link Zgłoś
Gość: jurek Re: czy ktos czeka na odbior nowego auta? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.04.04, 09:27 Wlasnie odebralem,pojezdze troche i dam znac jak sie sprawuje pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Mar czekać to ja bym mógł na BENTLEYA IP: *.skorosze.2a.pl 06.04.04, 10:00 a nie civika, obscenika czy inne podobne beleco. No chyba żeście pozamawiali skóry i srebrne gałki - to ok. Ale jeżeli to są samchody w przeciętnym kolorze z przeciętnym wyposażeniem to nie powino się na nie czekać więćej niż kilka dni (tyle ile trwa sprowadzenie odpwoiedniego egzemplarza z innego miasta). Dajecie się ruchać dealerom to potem maci eterminy po 3 miesięce... Link Zgłoś
x-darekk-x Re: czekać to ja bym mógł na BENTLEYA 06.04.04, 10:20 troche w tym prawdy. jak kupowalem swoj samochodzik, to chcialem miec go "na juz". w czwartek odwiedzilem kilku dealerow. terminy kilkutygodniowe. bylem wkurzony, wiec u ostatniego dealera powiedzialem - place gotowa, ale samochodem chce wyjechac jutro czyli w piatek (no bo tego samego dnia sie nie da - trzeba wydrukowac karte wozu, pozniej z nia zarejestrowac woz). dealer powiedzial, ze na jutro to on by mial jeden samochod, ale troche lepiej wyposazony, od tego co chcialem. odpowiedzialem, ze nie ma problemu, wezme go, ale nie zaplace za te dodatki ani grosza - chce go w cenie "mojego standardu". oburzyl sie, odmowil... ale kwadrans pozniej zadzwonil, zebym bral. wyslal kuriera do wytworni papierow wartosciowych po karte wozu, ja w internecie zaplacilem za samochod i w piatek w poludnie, czyli jedna dobe po pierwszej wizycie u dealera, jechalem samochodem do domu. i tak byc powinno. Link Zgłoś
sagace Re: czekać to ja bym mógł na BENTLEYA 06.04.04, 21:26 :) juz widze jak byś bral auto sprowadzone w kilka dni z innego miasta gdyby bylo tylko różowe :)))) zwykle czeka sie jesli chce sie miec odpowiedni kolor, klime, ktorej niema w standardzie lub jest manualna a nie automat, radio firmowe zeby nie latac pozniej z panelem w reku itp... ale gdy chcemy mniej wiecej standard w "standardowym" kolorze to fakt.. stoi pewnie gdzies na placu dostepny w kilka dni... Link Zgłoś
mar_elx Re: czekać to ja bym mógł na BENTLEYA 06.04.04, 22:31 sagace napisał: > :) juz widze jak byś bral auto sprowadzone w kilka dni z innego miasta gdyby > bylo tylko różowe :)))) Statystycznie jest prawie niemożliwe, żeny wyprodukowac model, który mnie się podoba w kolorze różowym:-) Ale faktycnie nie wziąłbym. > zwykle czeka sie jesli chce sie miec odpowiedni kolor, klime, ktorej niema w > standardzie lub jest manualna a nie automat, radio firmowe zeby nie latac > pozniej z panelem w reku itp... > ale gdy chcemy mniej wiecej standard w "standardowym" kolorze to fakt.. stoi > pewnie gdzies na placu dostepny w kilka dni... No więc zgoda - jak się wydziwia nad wyposażeniem i kolorem to można czekać. Ale problem polega na tym, że bardzo niewielu dealeów ma akurat WSZYSTKIE standardowe wersje, a system logistyczny producenta/importera działa tak, że delarom nie chce się lub nie opłaca wymieniać informacji między sobą o dostępnych egzemplarzach. Zauwazyłem też, że delaerzy lubią mieć na skłądzie samochody wyposażone nieco lepiej - a przez to droższe. Lakier metalic zamiast zwykłego, felgi aluminiowe zamiast stalowycgh, klimatyzacja automatyzna zamiast zwykłej, dwucyfrowa liczba poduszek powietrznych.... I wmuszają klientowki, który jest chętny kupić samochód od ręki droższy egzemplarz. A ja jestem taki, że jak ktoś mnie próbuje wycyckać, to się z przekory nie dam, choćby te dodatkowe 2-3 tysiące nie sprawiałmi większej różnicy. Link Zgłoś
Gość: Szymi Re: czy ktos czeka na odbior nowego auta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.04, 22:40 a ja myslalem ze zapisy to byly tylko na duze fiaty za komuny a teraz to sa na mercedesa SLR i na Ferrari Enzo. Jakby mial czekac 9 miesiecy tak jak slyszalem ze sie czeka na nowego avensisa to bym sie zesral ze smiechu i wyszedl z takiego salonu. Bez przesady - te wszystkie samochody o ktorych tu mowicie to tak zaprawde najbardziej przecietne wytloczki stukane tasmowo przez jakis murzynow ktore powinny byc na drugi dzien gotowe to odbioru - mysle ze w salonie np . w niemczech jest niemozliwoscia zeby tyle klient musial czekac na zwykla toyote. w polsce jak zwykle nie dzialaja chyba zasady konkurencji albo cos innego jest spieprzone bo to nie jest normalne. Link Zgłoś
Gość: jurek Re: czy ktos czeka na odbior nowego auta? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.04.04, 00:48 auto odebralem i tak 10 dni wczesniej niz sie umawialem, czekalem tyle gdyz domowilem wyposazenie dodatkowe,oczywiscie moglem wziasc auto z placu ale w standardzie ktory mi nie odpowiadal. jak mam mozliwosc wyboru to wybieram a ze troche poczekam to inna sprawa. co do platnosci to 2,5% zaliczki i reszta po otrzymaniu dokumentow do rejestracji. jak narazie jestem b.zadowolony. pozdrawiam Link Zgłoś