Taaaaak jeeeest kupujcie nowe bezpieczne złomy! :)

05.07.10, 12:44
motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/bezpieczenstwo/news/polacy-gina-przez-stare-auta,1501013
Kolejna wierszówka pisana przez młodego gniewnego :)
    • kontik_71 Re: Taaaaak jeeeest kupujcie nowe bezpieczne złom 05.07.10, 13:17
      A co dokladnie masz do zarzucenia autorowi? Moze jakies fakty,
      argumenty, a nie tylko pisanina bez sensu jaka nam wlasnie
      zaprezentowales?
      • jbl25 Re: Taaaaak jeeeest kupujcie nowe bezpieczne złom 05.07.10, 13:32
        Mam Kontik do zarzucenia autorowi pie**** wierszówkę, bo nie napisał nic
        odkrywczego, jest to już setny artykół o tym samym, jacy to my Polacy jesteśmy
        biedni i stać nas tylko na Golfa III po wypadku. Tylko ciekaw jestem kto kieruje
        tymi Bentleyami, Astonami, Jaguarami i całą masą nawet takich aut jak Volvo,
        Audi, BMW.

        Nienawidzę takiej propagandy porażki jaką serwują Polakom media, że jesteśmy
        biedni zachód jest uber bogaty i w ogóle Ruscy na nas najadą.

        Nowe fury mają Ci którzy ciężko pracują i mają łeb na karku, oraz mieli
        szczęście w życiu, proste i logiczne chyba.
        • bezzebnypirat Re: Taaaaak jeeeest kupujcie nowe bezpieczne złom 05.07.10, 13:56
          > Nowe fury mają Ci którzy ciężko pracują i mają łeb na karku, oraz mieli
          > szczęście w życiu, proste i logiczne chyba.

          No i to jest wlasnie ta roznica. W Polsce na nowa Corse stac ciezko pracujaca
          sekretarke, ktora ma bogatego meza. W UK i przecietna singielka sekretarka sobie
          ja kupi. Nie wspomne juz o roznicach wsrod mieszkancow malych miast i wsi...
          • kontik_71 Re: Taaaaak jeeeest kupujcie nowe bezpieczne złom 05.07.10, 14:01
            Zapomniales tylko dodac, ze ta angielska sekretarka bierze to autko
            przewaznie na kredyt lub w leasing...
            • jbl25 Re: Taaaaak jeeeest kupujcie nowe bezpieczne złom 05.07.10, 14:13
              No właśnie dlatego ten artykuł jest pisany dla ludzi co to wiedzę o pieniądzach
              biorą z własnego portfela - w Polsce jak ktoś ma firmę to nic innego mu się nie
              opłaca tylko leasing, a czym jest leasing to wiadomo, wynajem fury i jak ktoś Ci
              zrobi ryskę na parkingu to się tam tłumaczysz jak zbrodniarz wojenny.
            • bezzebnypirat Re: Taaaaak jeeeest kupujcie nowe bezpieczne złom 05.07.10, 14:19
              Haha a Polska z pensji rzedu 3000-4000 (ktora uzna za rewelacyjna jak na
              sekretarke) kupi go za gotowke?

              Zabijamy sie masowo, bo jestesmy krajem stosunkowo biednym w porownaniu do
              krajow Europy Zachodniej: brakuje autostrad i drog szybkiego ruchu, drogi ktore
              mamy sa tragicznie zapuszczone (brud, piasek etc) i tak dalej. Do tego nasz park
              maszynowy jest rzeczywiscie przecietnie bardzo stary. Warszawska rzeczywistosc,
              ktorej i tak daleko do rzeczywistosci znanej z Londynu czy Berlina, niewiele tu
              poprawia, bo wiekszosc ludzi mieszka jednak poza tym miastem.
              • jbl25 Re: Taaaaak jeeeest kupujcie nowe bezpieczne złom 05.07.10, 14:29
                No właśnie drogi kolego poruszyłeś dobry temat - brak dróg, autostrad itp. To
                zabija przemysł, bo jeśli przewiezienie czegoś ze wschodu kraju na zachód czy z
                północy na południe trwa 2-3x dłużej niż chociażby w Czechach, to jak my mamy
                się rozwijać i PKB budować?

                Po co nam super nowe śliczne fury jak i tak musimy grzecznie jeździć 100 km/h po
                DK8 czy DK7. A w DE przy tych samych prawach fizyki jeżdżą po 250 i jakoś żyją.

                Więc może zbudujmy najpierw działający kraj a potem myślmy i masowym kupowaniu
                nowych furek przez Kowalskich i Nowaków.
            • tomek854 Re: Taaaaak jeeeest kupujcie nowe bezpieczne złom 05.07.10, 16:19
              kontik_71 napisał:

              > Zapomniales tylko dodac, ze ta angielska sekretarka bierze to autko
              > przewaznie na kredyt lub w leasing...

              ale ten kredyt to ją kosztuje tygodniowo mniej niż wydaje na waciki. A nie że
              cała rodzina się zarzyna żeby ratę spłacić.
              • tomek854 Re: Taaaaak jeeeest kupujcie nowe bezpieczne złom 05.07.10, 16:21
                Tak żeby nie było: mam auto na kredyt w UK, takie mniej więcej o wartości
                lepszej corsy.

                Ostatnio tak się złożyło że, jako że oboje studiujemy, ja pracowałem dwa dni w
                tygodniu a moja luba w ogóle, bo ją zwolnili, miała tylko malutkie stypendium u
                siebie na uczelni, które jak trochę dołożyliśmy do niego to akurat starczało na
                czynsz mieszkaniowy.

                I w takiej sytuacji nie mieliśmy problemu ze spłatą raty kredytu, nie
                chodziliśmy głodni i mieliśmy jeszcze parę drobnych na skromne rozrywki.

                A sytuacja ta ciągnęła się przez blisko dwa miesiące.
      • macgregor-72 Re: Taaaaak jeeeest kupujcie nowe bezpieczne złom 05.07.10, 14:15
        > A co dokladnie masz do zarzucenia autorowi?

        A ja mam do zarzucenia autorowi, że nie przeczytał ze zrozumiewniem co sam naskrobał - 11 ofiar na 100 mieszkańców
    • wichura Re: Taaaaak jeeeest kupujcie nowe bezpieczne złom 05.07.10, 15:50
      "(...) równowartość rocznych zarobków. Problem w tym, że w Niemczech
      wystarcza to na zakup fabrycznie nowego golfa, a w Polsce - na dziesięciolatka,
      często złożone z dwóch i bez poduszek powietrznych (...)
      "
      Hmmm... czy ja wiem...
      Auta segmentu C, z roczników 2000-2001, z co najmniej 1 poduszką powietrzną,
      ponoć bezwypadkowe, w niezłym stanie, z benzynowymi silnikami (diesle wiadomo -
      ciut droższe), to wydatek 9.000 zł (megane), 12.000 zł (xsara, astra, focus),
      15.000 zł (golf) = średnio można przyjąć te 12.000 zł. Jeśli to są roczne
      zarobki, to wychodzi 1000 zł miesięcznie. Czyli bohater artykułu musi zarabiać
      mniej niż 1000 zł miesięcznie, skoro roczne zarobki nie pozwalają mu na zakup
      takich pojazdów. Tyle to zarabia albo ktoś, kto nie pracuje dla pieniędzy tylko
      "z powołania" (początkujący nauczyciel, pielęgniarka) albo mało obrotny
      "fizyczny" - mogę zapewnić autora, że tacy także za granicą jeżdżą mocno
      "zamortyzowanymi" samochodami. Ale to wątek poboczny tego tematu.
      Mamy wysoki wskaźnik śmiertelności? Jak wiadomo, najgroźniejsze są zderzenia
      czołowe. A nasze drogi (a właściwie ich brak) wymuszają co chwilę wyprzedzanie
      ze zjazdem na przeciwny pas. Sieć dwujezdniowych dróg ekspresowych (nie od razu
      autostrad) rozwiązałaby ten problem. Cóż - jak się przyłoży w drzewo, to i z
      najnowszego mercedesa są małe szanse na wyjście cało (więc znowu:
      infrastruktura). Spora część ofiar to piesi - autor pisze o "odseparowaniu ruchu
      pieszego", podając sposoby na to - tylko u nas nie korzysta się z tych
      prawdziwych sposobów (widział ktoś nowo budowaną kładkę lub przejście
      podziemne?), tylko promuje fikcję (przejścia z wysepką lub światła, poszerzanie
      granic terenów zabudowanych).
      Podsumowując: mam wrażenie, że to artykuł pisany na zamówienie importerów
      aut! Ma na celu lobbowanie za wprowadzeniem absurdalnego z polskiego punktu
      widzenia systemu dopłat do nowych pojazdów.
      • forum_wyborcza 3 x 10 06.07.10, 14:23
        > Auta segmentu C, z roczników 2000-2001, z co najmniej 1 poduszką powietrzną,
        > ponoć bezwypadkowe, w niezłym stanie, z benzynowymi silnikami (diesle wiadomo -
        > ciut droższe), to wydatek 9.000 zł (megane), 12.000 zł (xsara, astra, focus),

        Te dziesięcioletnie dizle, za dziesięć tysięcy złotych, którymi nikt w Niemczech nie jeździł więcej, jak dziesięć tysięcy km rocznie...
    • remo29 Re: Taaaaak jeeeest kupujcie nowe bezpieczne złom 05.07.10, 19:32
      Prawda jest taka, że Polska zaczęła się pierwszy raz masowo "motoryzować". Jest
      to możliwe m.in. dzięki prywatnemu importowi zza Odry. Co z tego, że auta są
      stare? A gdyby ich nie było, to nasze Polonezy i Maluchy by odmłodniały? Czym
      się różni 10-letni Polonez od 10-letniego BMW nie trzeba chyba wyjaśniać.
      Problem nie leży w wieku pojazdów, a jego użytkowaniu. 10-letni Poldolotem nie
      da się jechać 180km/h a BMW już tak. A niestety umiejętności nie nabywa się wraz
      z samochodem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja