nosorozecwlochaty
12.07.10, 15:13
Dlaczego warsztaty samochodowe nie dają pokwitowań że zostawiło się
u nich samochód?
Zostawiam ubranie w szatni - dostaję numerek.
Oddaję telewizor do napraw - nie wiem, dawno nie robiłem, ale chyba
też coś dostaję.
A tu przyjeżdżam do warsztatu pana Zenka, pan Zenek mówi proszę
zostawić kluczyki, będzie na pojutrze i tyle. Jak kiedyś takiemu
zasugerowałem że może coś by mi napisał że przyjął samochód do
naprawy to się obraził, o co go ja posądzam. I chyba większość z
nich tak ma.
Nie wiem, dla mnie to trochę nieswojo zostawiać samochód w rękach
obcego człowieka bez żadnego potwierdzenia, wszystko na gębę.
Czy to ja jestem dziwny, czy jednak coś w tym jest?