karl_der_berliner
19.03.04, 03:54
Pani Moniko, na gotowaniu to sie pani moze zna, ale na sztukach walki
zdecydowanie nie.
Poszlo dziewcze od trenera do trenera, zadalo kazdemu te same pytania (jak
dlugo cwiczysz? co ci daly sztuki walki? czy udalo ci sie obronic na ulicy?-
prawda pani Moniko, ze tak wlasnie bylo?), poszperalo troche w internecie i
wysmazylo kotleta. tylko ten kotlet taki nieswiezy raczej.
no ja trenuje kendo pare lat, bylem na wielu turniejach i jeszcze mi sie nie
zdarzylo, by ktos sie poddal. takie legendy to sie wciska dyletantom jak 20-
letnie cipcie, co to do gazety ledwo przyszly i szoruja bruki jako reporterzy.
ale pomijajac te brednie, warsztatowo artykul jest do dupy. brak mysli
przewodniej, posklejany wypowiedzi roznych osob, bez poglebienia. czy ktos
dowiedzial sie czegos o sztukach walki z tego tekstu?
i pisze sie "budo", a nie "budho", debilko jedna!
kogo wy zatrudniacie w tej szmatlawej gazecie?