Dodaj do ulubionych

który ze starych RWD miał montowane LSD

10.08.10, 11:19
fabrycznie bądź gdzie czesto mozna było na nie trafić jako dodatek.
Kompletnie nie wiem od czego zacząć szukanie a mam takiego pomysła żeby sobie
coś do nauki kupić starego :)

Przez stary rozumiem lata 80 max do 95 (cena!)
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: który ze starych RWD miał montowane LSD 10.08.10, 12:10
      trypel napisał:

      > fabrycznie bądź gdzie czesto mozna było na nie trafić jako dodatek.
      > Kompletnie nie wiem od czego zacząć szukanie a mam takiego pomysła
      żeby sobie
      > coś do nauki kupić starego :)
      >
      > Przez stary rozumiem lata 80 max do 95 (cena!)

      BMW E34 lub E36 - wyposażenie dodatkowe (zdaje się tylko M3, M5, 328i
      i 540i miały szperę w standardzie).
      • galtom Re: który ze starych RWD miał montowane LSD 10.08.10, 12:23
        O ile udalo mi sie zorienowac to stara Previa 4x4 miala LSD
        (mowimy o wersji ameykanskiej ze sztywnym mosetem).
        Jesli to prawda (a wszystko na to wskazuje) to i RWD (tez sztywny
        most) powinna miec LSD. A nawet jesli nie to przynajmniej w Prevce
        odlaczenie napedu z przodu jest mozliwe, nie jest skomplikowane i
        auto jezdzi dalej normalnie.
        Czy wersja Europejska z miekkim mostem ma LSD nie wiem - szukam
        info :-)
          • qqbek Re: który ze starych RWD miał montowane LSD 10.08.10, 13:43
            trypel napisał:

            > odpada. Co jak co ale previa nie kojarzy mi sie z autem do zabawy
            :)

            No tak... ale BMW, to wypisz wymaluj autko do zabawy.
            Ach- seryjne LSD BMW występowały w różnych wersjach, do zabawy
            najlepszy będzie LSD jak najbliższy 1:1, ja mam 1:4... pozwalający
            wyjechać bez stresu ze śniegu/lodu, ale to tyle.

            Ach- nie wierz sprzedawcy - jeżeli mechanizm różnicowy nie pochodzi z
            M3 w BMW E36, to ten z blokadą będzie oznaczony literką "S" (lakierem
            na obudowie i wybite pod jedną z nakrętek obok oznaczenia
            przełożenia).
            • trypel Re: który ze starych RWD miał montowane LSD 10.08.10, 13:49
              i to jest cenna informacja- z tym S. Przy okazji - jaka jest szansa że LSD po 20
              latach jest sprawne i nie wymaga wymiany tarczek? u mnie LSD rozwalili w
              warsztacie zmieniając olej w moscie :(.

              co do bmw to jedyna obawa o jakiej napisałem to praktycznie pewność że 20
              letnie bmw było męczone na 100tki sposobów przez ostatnich 10 włascicieli z
              których tylko jeden wymieniał olej.
              • qqbek Re: który ze starych RWD miał montowane LSD 10.08.10, 13:55
                trypel napisał:

                > i to jest cenna informacja- z tym S. Przy okazji - jaka jest szansa
                że LSD po 2
                > 0
                > latach jest sprawne i nie wymaga wymiany tarczek? u mnie LSD
                rozwalili w
                > warsztacie zmieniając olej w moscie :(.

                W BMW, o ile nie dzieje się nic niepokojącego, oleju w moście i
                skrzyni biegów się nie wymienia.

                > co do bmw to jedyna obawa o jakiej napisałem to praktycznie
                pewność że 20
                > letnie bmw było męczone na 100tki sposobów przez ostatnich 10
                włascicieli z
                > których tylko jeden wymieniał olej.

                Obawa jest słuszna - jeżeli wymieniał, to coś musiało być nie tak.
                Ja mam 11-letnie BMW i jeszcze nie wymieniałem oleju (4 lata
                eksploatacji) a dyfer działa bez zarzutu (ostatnio mechanik
                stwierdził, że może na zimę go trzeba będzie czymś zabezpieczyć od
                zewnątrz, bo dawno nie widział samochodu RWD z kompletnie suchym
                mostem).
                  • qqbek Re: który ze starych RWD miał montowane LSD 10.08.10, 14:47
                    trypel napisał:

                    > pisałem o wymianie oleju w silniku :)
                    > wiesz ilu młodych gniewnych nie robi NIC :)

                    No tak... czasami głupota ludzka przekracza wszelkie granice.
                    Mój wuj ma warsztat oponiarski, przyjechałem go raz odwiedzić, pijemy
                    piwo (bez obaw, miałem kierowcę), podjeżdża młody gniewny w
                    pełnoletnim już prawie Golfie III. Z bagażnika wyciąga starą Dębicę z
                    imponującym swymi rozmiarami kawałkiem blachy w środku. Po tym, jak
                    dowiedział się, że z naprawy w tym wypadku nici, pyta czy są jakieś
                    tanie, używane opony. Coś tam wuj miał (1 czy 2-sezonowe, markowe,
                    zdjęte z rozbitka, ale całe i w b.dobrym stanie) bo czasami miewa i
                    takich klientów, a klient nasz pan. No i zaczął się cyrk.
                    Wuj: dwie sztuki, po 60 zeta sztuka + 15 za nałożenie i wyważenie
                    Młody gniewny z agrotuningowanego Golfa (MGAG): ale ja chcę jedną
                    Wuj: nie wolno mi sprzedać jednej
                    MGAG: no jak to, przecież tylko jednej potrzebuję
                    Wuj: nie wolno i już, wlecisz chłopcze na drzewo a do mnie prokurator
                    zapuka
                    MGAG: ale dlaczego nie wolno jednej?
                    Wuj: nie wolno i już
                    MGAG: to ja pojadę do marketu i za te pieniądze sobie nową kupię
                    Wuj: to jedź pan i mi d. nie zawracaj

                    Zanim pojechał, obejrzeliśmy jeszcze tego Golfa... na 4 kołach opony
                    3 różnych marek... do tego przednie wyraźnie nierówno zużyte (czyli
                    geometria kół niczym z surrealistycznego obrazu).

                    No ale radyjo, to miał z subwooferem i "umcy umcy umcy" słychać było
                    jeszcze chwilę po tym, jak już sobie pojechał.
                    • galtom Re: który ze starych RWD miał montowane LSD 10.08.10, 15:01
                      A w takim JU KEJ mozesz miec 4 gumy z roznym bieznikiem (byle
                      glbokosc byla) :-)

                      Inna sprawa, ze ja bym sie bal (i sam komus nie sprzedal)
                      uzywanych opon (z rozbitka SZCZEGOLNIE). Jak auto nie mialo ABS
                      (przez co pewnie jest rozbite :-), to pewnie ostro (zanim bylo
                      rozbite) hamowalo.... co oznacza, ze opona juz nie jest okragla i
                      niezle przegrzana w jednym miejscu.

                      Jakos nie mialbym zaufania czy jak sobie bede z dyskoteki moim
                      Golfem M Sport Super Racing wracal (z pelnym kompletem 8
                      pasazerow) nie strzeli....
                      • trypel Re: który ze starych RWD miał montowane LSD 10.08.10, 15:10
                        pamiętam taki warsztat na wsi gdzie mieszkałem. Za warsztatem był wielka góra
                        starych opon. Jak ktoś przychodził i pytał o uzywkę to własciciel mówił. Tam są
                        smieci - jak pan cos znajdzie to ja to zamontuje za 50 pln. I otwarcie mówił ze
                        to zdejmuje z niego odpowiedzialność :)
                        Ale już chyba tylko promil wchodzi w uzywki. Nie wiem szczerze mówiąc
                        • qqbek Re: który ze starych RWD miał montowane LSD 10.08.10, 15:18
                          trypel napisał:

                          > pamiętam taki warsztat na wsi gdzie mieszkałem. Za warsztatem był
                          wielka góra
                          > starych opon. Jak ktoś przychodził i pytał o uzywkę to własciciel
                          mówił. Tam są
                          > smieci - jak pan cos znajdzie to ja to zamontuje za 50 pln. I
                          otwarcie mówił z
                          > e
                          > to zdejmuje z niego odpowiedzialność :)

                          Wuj ma składzik (duży magazyn właściwie). Gdy ktoś ze stałych
                          klientów rozbije auto lub sprzeda bez zamienników opon, wujek
                          podejmuje się usługi "jak zejdą, to odsprzedam w pana imieniu".
                          Teraz do kupienia jest m/in. komplet zimowych Dębic Frigo 2 (1-
                          sezonowe) i dwa Micheliny Energy Saver z mojej rozpierdzielonej
                          Astry. Pozostałe dwa Micheliny wywaliliśmy (niby trzymały ciśnienie,
                          ale samochód był bity w tyłek tak, że blacha na nie wlazła, tak więc
                          poszły od razu do utylizacji).

                          > Ale już chyba tylko promil wchodzi w uzywki. Nie wiem szczerze
                          mówiąc
                          Wbrew pozorom to nie promil, a ładne kilka procent. Wuj twierdzi, że
                          gdyby miał gdzieś źródło używek do Transitów i VW Transporterów, to
                          żyłby jak król :)
                          • analny_wybawca Re: który ze starych RWD miał montowane LSD 10.08.10, 18:21
                            Znajomy ma VW Passata. Kupił "okazyjnie" w bardzo dobrym stanie, 94r, diesel
                            90KM, czarne kombi. Dach 3x malowany jak się okazało, ale mniejsza o to. Szczyci
                            się koleś tym, że nigdy jeszcze nowych opon nie kupił. Passat przyjechał na
                            takich szmatach że szok, więc trzeba kupić gumy - na allegro znalazł używane
                            Vredesteiny całoroczne (bieżnik 6mm) za 200zł komplet. Gość wniebowzięty, tanie,
                            dobre, cud miód, produkcja Holandia (co za każdym razem podkreślał śmiejąc się z
                            moich Made in Pepiki uniroyalów rainsport 2). Więc nie taki promil
                            • galtom Re: który ze starych RWD miał montowane LSD 11.08.10, 08:39
                              To o tyle jest przerazajace, ze Ci ludzie jezdzan kolo nas :-(.
                              Moijaj nas w zimie na zakretach (jadac z przeciwka) lub usiluja
                              zahamowac za nami.
                              Dlaczego z powodu czyjejs glupoty ja mam miec klopot czy stracic
                              zdrowie.

                              Policja naprawde mogla by zaczac sprawdzac cos jeszcze poza
                              predkoscia (moze taryfikator powinien byc rozszerzony a policjant
                              jak zatrzyma dowod rej. [slusznie!!!] dosyac jakis ekstra bonus?)
                              • trypel Re: który ze starych RWD miał montowane LSD 11.08.10, 08:59
                                już teraz wiem dlaczego tak chętnie gość u którego od lat wymieniam gumy pyta
                                sie czy ma wyrzucic stare i że wcale nie musze ich zabierać. Z reguły zmieniam
                                jak są po 40-50 tys km i mają jeszcze ze 4 -5 mm.
                                Pewnie jeszcze na nastepnym robią ze 20 tys. A ja zmianiam dlatego bo zaczynam
                                na deszczu sie slizgać. :(
          • galtom FUN rozne twarze ma :-) 10.08.10, 14:19
            W pierwszy poście nic o zabawie nie pisales.
            Poza tym zabawe mozna okreslac w roznoraki sposob. Jakbys kupiul
            taka niepozorna S/C 4x4 to nie dosc ze mialbys funkconalne,
            oryginalne i nie psujace sie auto to jeszcze pare osob byc mogl na
            drodze zaszokowac.
            BMW to pelno pod kazda wiejska dyskoteka :-)

            A przy okazji... w tym "pasku w dizlu" cos jednak jesty. Na
            codzien w Katowicach to nie ma czasu sie rozgladac i sie nie
            zauwaza ale :-)
            Wrocielem z krotkiego wypadu do malej wsi pod Nowym Saczem (kilka
            dni, zeby oddech zlapac)... kurde... co drugie auto nalezy do
            koncernu VW. Najwiecej jest Golfow III, Audi 80 i Passatow - ale
            calej reszty modeli (A4, A6, 100, Jetty, Bory, Octavie) tez duzo.
            Jakby tym ludziom koncern VW doplacal do zakupu uzywanego auta ich
            koncernu. To az sie w oczy rzucalo... co maly parkin to staly 3
            golfy, seiczento i cos jeszcze...
            SZOK :-)
            Gdzie sie te doplaty dostaje??? Moze jedak zamienie Previe na
            Sharana?
            • trypel Re: FUN rozne twarze ma :-) 10.08.10, 14:29
              ja już mam 4x4, i FWD też. Teraz szukam RWD. Bo jak jezdzę na gokartach to to
              jednak zupełnie inaczej sie prowadzi.
              Kiedys miałem przez chwilę służbową omegę z silnikiem 180 KM i wiem że po próbie
              wyłaczenia TC wylądowałem w zimie na słupie. Bo mi sie zabawy zachciało. Wiec
              wole pouczyc sie na czyms tańszym teraz
              • galtom Re: FUN rozne twarze ma :-) 10.08.10, 14:45
                trypel napisał:

                > ja już mam 4x4, i FWD też. Teraz szukam RWD. Bo jak jezdzę na
                gokartach to to
                > jednak zupełnie inaczej sie prowadzi.
                > Kiedys miałem przez chwilę służbową omegę z silnikiem 180 KM i
                wiem że po próbi
                > e
                > wyłaczenia TC wylądowałem w zimie na słupie. Bo mi sie zabawy
                zachciało. Wiec
                > wole pouczyc sie na czyms tańszym teraz

                No to moze jednak gokart??? Tanie, w zadnej furze tyle frajdy miec
                nie bedziesz miec! No i nadal orginalne :-)

                A moze szukaj jakiejs Supry, Skyline'a czy
                malego Opelka :-) (to ma chyba naped na tyl? ale czy ma
                LSD?)

                Zreszta kup cokolwiek (nawet Seiczento) a potem dokup do tego LSD
                i bedziesz mial taki FUN, ze glowa mala (tylko uwazaj na Smoki!)
                ;-)
            • qqbek Re: FUN rozne twarze ma :-) 10.08.10, 14:33
              galtom napisał:

              > W pierwszy poście nic o zabawie nie pisales.
              > Poza tym zabawe mozna okreslac w roznoraki sposob. Jakbys kupiul
              > taka niepozorna S/C 4x4 to nie dosc ze mialbys funkconalne,
              > oryginalne i nie psujace sie auto to jeszcze pare osob byc mogl na
              > drodze zaszokowac.

              Tylko, że Previa jest trochę za wysoka do zabawy... nawet centralnie
              umieszczony silnik wiele nie pomoże. To może i mały (z zewnątrz) lecz
              jeden z najżwawszych minivanów... ale to nadal minivan.

              > BMW to pelno pod kazda wiejska dyskoteka :-)

              Ja pod wiejskimi dyskotekami BMW widuję rzadko. Więcej jest Bolidów
              Młodzieży Wiejskiej, z BMW mających wspólną tylko budę i zarżniętego
              diesla pod maską... reszta jest po agrotuningu.

              > A przy okazji... w tym "pasku w dizlu" cos jednak jesty. Na
              > codzien w Katowicach to nie ma czasu sie rozgladac i sie nie
              > zauwaza ale :-)
              > Wrocielem z krotkiego wypadu do malej wsi pod Nowym Saczem (kilka
              > dni, zeby oddech zlapac)... kurde... co drugie auto nalezy do
              > koncernu VW. Najwiecej jest Golfow III, Audi 80 i Passatow - ale
              > calej reszty modeli (A4, A6, 100, Jetty, Bory, Octavie) tez duzo.
              > Jakby tym ludziom koncern VW doplacal do zakupu uzywanego auta ich
              > koncernu. To az sie w oczy rzucalo... co maly parkin to staly 3
              > golfy, seiczento i cos jeszcze...
              > SZOK :-)
              > Gdzie sie te doplaty dostaje??? Moze jedak zamienie Previe na
              > Sharana?

              Zamieni stryjek siekierkę na kijek ;)
              U mnie też, gdyby przyjrzeć się parkingowi pod domem, to najwięcej
              VAG-ów i fiatów by było (mieszkam w niewielkim bloku obok dużego
              parkingu:)... BMW stoi jedno (moje), Ople są 3 (w tym 1 mój) a tylko
              dwóch sąsiadów ma po dwa Volkswageny każdy, jeden do tego hoduje
              jeszcze zwierze marki Skoda Octavia.

              Drogie (ceny mieszkań) osiedle blisko centrum wojewódzkiego (podobno,
              mam tutaj zdanie odmienne) miasta. I ponad 50% aut to VAG-i (no i
              duży udział miejskich popierdułek - kilka Hond Jazz, Corsa, 2 Pandy,
              2 Yariski przynajmniej).
            • analny_wybawca Re: FUN rozne twarze ma :-) 10.08.10, 18:26
              galtom, odpowiedź jest prosta - VW z ery Golfa 2 to auta toporne, ale nie do
              zajeżdżenia. Golfy 3 i 4 raczej też wyróżniają się na plus, ogólnie uważam
              (wbrew temu co większość na forum) że renoma VW nie wzięła się z niczego -
              kiedyś (powiedzmy do rozpoczęcia produkcji Golfa MKV) koncern VW robił naprawdę
              dobre auta, z bardzo szerokim wachlarzem silników w większości aut (głupi Golf 4
              to chyba 17 jednostek silnikowych).
              habudzik napisało:
              • galtom Re: FUN rozne twarze ma :-) 11.08.10, 08:42
                Nie wiem... raczej sa prote i w miare tanie w naprawie.
                Przeciez zawiesznie w Golfie III (jesli jezdzi po wsi codziennie)
                jest do remontu co rok. Do toyoty czesci moze i o 20% drozsze tyle,
                ze sie ich nie wymienia (a juz na pewno nie tak czesto).
                • analny_wybawca Re: FUN rozne twarze ma :-) 11.08.10, 17:36
                  Każde zawieszenie użytkowane na polskiej wsi jest do wymiany co roku. Ja swego
                  czasu w Seacie Toledo 1L (taka kopia VW Vento) wymieniałem wahacze co roku (na
                  nówki Febi), a robiłem rocznie 15 tys km po Warszawie i okolicach. Nie znam
                  nikogo kto by raz do roku nie musiał zajrzeć do zawieszenia, czy to wahacze, czy
                  końcówki drążków czy jakieś inne pierdoły z zakresu zawieszenia/ukł. kierowniczego
                  • galtom Re: FUN rozne twarze ma :-) 11.08.10, 20:06
                    Nie miales Toyoty :-)
                    Previa (200 tys na blacie) - 40 tys po polskich drogach... narazie
                    zawieszenia nie dotykalem (badanie tech. akurat bylo wczoraj - z
                    marszu) :-)
                    Tescia prawie 470 na blacie, ponad 250 u nas - wymienil raz
                    lozysko i juz dwa razy jakas duperele przy wahaczu ale za kazdym
                    razem na zamienik daletgo sie sypie.
                • dark13 Re: FUN rozne twarze ma :-) 17.08.10, 11:18
                  galtom napisał:

                  > Nie wiem... raczej sa prote i w miare tanie w naprawie.
                  > Przeciez zawiesznie w Golfie III (jesli jezdzi po wsi codziennie)
                  > jest do remontu co rok. Do toyoty czesci moze i o 20% drozsze tyle,
                  > ze sie ich nie wymienia (a juz na pewno nie tak czesto).

                  Zawieszenie do Golfa III a w zasadzie elementy ktore ulegaja stosunkowo
                  szybkiemu zuzyciu (tuleje wahaczy) kosztuja mniej niz 100zl komplet.Wiec
                  nie pisz tutaj ze do Previ jest 20% drozej bo za taka kwote nie kupisz
                  najtanszego wahacza, a jest tam co wymianiac i trudno bedzie sie zmiescic
                  w 1000zl za przod
                  • galtom Re: FUN rozne twarze ma :-) 17.08.10, 11:35
                    Osobiscie znam dwa jajeczka.
                    Moje - juz prawie 40 tys po polskich drogach - i nic.
                    I mojego Tescia dobrze ponad 200 tys. po ploskich drogach (pod
                    500kkm sie cala fura zbliza) i tez jeszcze nic takiego jak wachac
                    nie wymienial.
                    Zreszta zobacz na previa.pl jak czesto sa problemy z zawieszeniem
                    w previach :-)
    • puszysta_gimnazjalistka Re: który ze starych RWD miał montowane LSD 10.08.10, 15:45
      Właśnie też czegoś takiego szukam i po przejrzeniu milionów ogłoszeń
      w internecie stwierdziłem, że wybór jest bardzo mały. Osobiście
      najbardziej pasuje mi S2000, bo kocham przekraczanie 8000 RPM :)

      BMW zupełnie mi nie leży, do tego obawy o to co ludzie z tymi
      samochodami wyczyniali, Sierrę w dobrym stanie znaleźć bardzo ciężko,
      szukałem.
    • galtom Zrob to sam :-) 10.08.10, 15:49
      A moze wspomniany "kitcar"?
      Mozesz kupic w zasadzie dowolna fure do zlozenia w garazu - np.

      TO :-)
      Silnik z jakies Toyki czy wspomnianej tez Sierry... i
      jazda. A jak ladnie poskladasz i nie zepsujesz to jeszcze mozesz z
      zyskiem sprzdac jak sie znudzisz :-)
    • trombczanin kup prawdziwego gokarta 10.08.10, 17:39
      jak chcesz się pobawić to kup prawdziwego gokarta
      można kupić tanio używane ponieważ co jakieś 2 lata wchodzi nowa
      homologacja i żeby startować w mistrzostwach Polski trzeba mieć nową
      poza tym wielu zawodników/ojców zawodników cierpi na nadmiar ambicji
      i wojna technologiczna jest nie mniejsza niż w F1 :) jak wyjdzie coś
      nowego co pozwala zyskać 0,2 s na okrążeniu to kupują a stary sprzęt
      sprzedają pół darmo
      np. coś takiego
      http:
      //allegro.pl/item1173699332_gokart_rok_125_30_km.html

      jazda takim czymś jest nieporównywalna do wypożyczonych gokartów
      jak gotowy do startu ma 100 kg a moc 30 km to sobie policz ile wypada
      na tonę przyśpieszenie 0-100 3,5 s środek ciężkości 10 cm nad
      asfaltem, gwarantuje że dobry kierowca robi takim sprzętem na torze
      gokartowym czas szybszy niż porsche 911
      z torami w Polsce jest gorzej nie wiem gdzie mieszkasz ale masz fajne
      tory w kielcach poznaniu lublinie zielonej górze radomiu biłgoraju i
      jeszcze kilka innych
      oficjalnie nie wiem ile kosztuje wynajęcie toru ale zarządza tym
      pzmot a to ludzie z którymi można się dogadać, często zbiera się
      kilku chętnych i za 50 max 100 zł od łebka otwierają tor i jeździsz
      ile chcesz ale tak wytrzymasz max 2 razy po 30 minut
      ogólnie do 10 tysiecy to spokojnie masz gokarta i resztę sprzętu
      i kilkanaście wypadów na tor, aha toru też nie można porównać z
      ogrodzonym parkingiem, to przynajmniej z kilkanaście zakrętów jedna
      dłuższa prosta koło kilometra asfaltu,
      wielu "kozaków" śmieje się z gokartów że dla dzieci ale widziałem
      takich co po dwóch okrążeniach mieli mokro w spodniach,
      • ulubiony19 RWD 10.08.10, 21:13
        Alfa Romeo 75
        Mercedes-Benz 190
        Nissan Silvia
        Ford Escort
        Ford Sierra
        Opel Monza

        Stawiałbym na Alfe Romeo, bo ma świetny balans (skrzynia z tyłu i
        parę innych ciekwych rzeczy:)) i fajne silniki. Masa przyjemności z
        jazdy tym autem.

        Na drugim miejscu Nissan. Solidne RWD pełną gębą z dobrym
        zawieszeniem i kupą charakteru.

        Pozdr
        • qqbek Re: RWD 11.08.10, 11:21
          ulubiony19 napisał:

          > Alfa Romeo 75

          Jak ktoś bardzo lubi majsterkować... to tak.

          > Mercedes-Benz 190

          Jak ktoś chce rodzinne auto, miast zabawki... to tak.

          > Nissan Silvia

          Pełna zgoda.

          > Ford Escort

          Trudno dostać za znośne pieniądze tylnonapędowego Escorta. Ale na prawdę warto.

          > Ford Sierra

          Zgoda.

          > Opel Monza

          Jak go jeszcze rdza nie zeżarła, to tak.

          > Stawiałbym na Alfe Romeo, bo ma świetny balans (skrzynia z tyłu i
          > parę innych ciekwych rzeczy:)) i fajne silniki. Masa przyjemności z
          > jazdy tym autem.

          A ja mimo wszystko na BMW E36 Coupe... wyważenie auta niemalże 50/50 (50/50 w
          316 i 318, jakieś 53/47 w "szóstkach") i masa frajdy w pakiecie. A Alfę
          plasowałbym gdzieś bliżej ostatniego miejsca... śliczna jest "75"... ale
          potwornie kłopotliwa.

          > Na drugim miejscu Nissan. Solidne RWD pełną gębą z dobrym
          > zawieszeniem i kupą charakteru.

          Też racja. Też drugie miejsce u mnie :)
          > Pozdr
          • ulubiony19 Re: RWD 12.08.10, 21:35
            qqbek napisał:

            > ulubiony19 napisał:
            >
            > > Alfa Romeo 75
            >
            > Jak ktoś bardzo lubi majsterkować... to tak.

            No raczej wynalazek, więc zaprzeczać nie będę. Ale jak już śmiga, to
            szkoda wysiadać:)


            > > Mercedes-Benz 190
            >
            > Jak ktoś chce rodzinne auto, miast zabawki... to tak.

            Oj, upraszczasz:)

            Niepozorny, ale bardzo fajny Mercedes. Ofkoz w wersji usportowionej
            najbardziej. Wtedy to taki cichociemny sedan o dużych możliwościach.
            Poza tym 190 jest zwarty i bardzo przyjemnie zasuwa w różnych
            warunkach. Auto zrobione z głową!


            > A ja mimo wszystko na BMW E36 Coupe... wyważenie auta niemalże
            50/50 (50/50 w
            > 316 i 318, jakieś 53/47 w "szóstkach")

            Ano właśnie się sobie dziwię, że w ogóle o BMW zapomniałem:)
            E36 Coupe jakie jest każdy widzi (czyli grejt);) Ja natomiast
            wolałbym oldskul-poprzednik jest w deche!

            Pozdr
          • galtom Nowy tor na pd Polski. 11.08.10, 09:15
            Och... narobiliscie mi smaka.
            A chyba z 10 lat nie siedzialem w karcie (jak jest gdzie to nie ma
            kim i kiedy, jak jest z kim to nie ma gdzie, itd...itd...).

            Ale ten tor w Sosnowcu brzmi calkiem fajnie (tu link jakby ktos szukal.
            • trypel Re: Nowy tor na pd Polski. 11.08.10, 09:55
              no jakbys chciał do Dortmundu to za godzinę (własnie 2x10 i 1 x20 + przerwy)
              płacisz koło 70 euro. Pełny profesjonalizm, jak przyjdziesz ze znajomymi to
              mozna zmontowac fajny wyscig. A emocje nieziemskie.
                    • trypel Re: Nowy tor na pd Polski. 11.08.10, 10:39
                      startuje sie w hali nr 1 tuz przy napisie Halle 1. I zaczyna sie oczywiscie od
                      tej prostej. Mówiąc o tym lewym mówisz o agrafce poziomej czy pionowej na
                      rysunku? Na poziomej agrafce łapią się wszystkie swiezynki i najłatwiej
                      wyprzedzić od wewnętrznej, ten pionowy jest bardziej techniczny zwłaszcza że tam
                      jest kawałek zmiany nawierzchni z betonu na asfalt, zwłaszcza że póxniej zaczyna
                      sie taka seria lewo, prawo, lewo - bardzo krótkie i szybkie i łatow stracic
                      kontrolę :)
                      • galtom Re: Nowy tor na pd Polski. 11.08.10, 11:09
                        Idac od samej gory mapki (napis 1600m) w lewo widac dlugi luk
                        wlasnie w lewo konczacy sie dluga prosta i potem takim uskokiem
                        lewo, prawo.
                        O ten dlugi luk pytalem bo pewnie przed prosta juz sie tam jedzie
                        dosc szybko ale jesli sie czuje dobra przyczepnosc (i jest szeroko
                        na dwa karty) to co bardziej strachliwych powinno sie dac od zew
                        wyprzedzic.
                        W Katowicach w Parku byl kiedys amatorski tor (tylko do zabawy -
                        wasko i plytki lastriko :-) jazda jak po lodzie) - ale na takim
                        luku dalo sie wyprzedac (bo generalnie wszyscy sie slizgali).

                        Ale najfajnie jest scigac sie za stala ekipa ktora wie o co choci
                        lub zawodnikami! Ludzie z przypadku sa na torze niebezpieczni.
      • galtom Re: kup prawdziwego gokarta 11.08.10, 08:51
        Dzieki za tego posta!
        Po przez Twojego linka do allegro i tresc samej aukcji sie wlasnie
        dowiedzialem, ze obok mnie bedzie nowy tor za 2 dni otwarty!
        Zapowiada sie ciekawie.
        Majac tor tuz obok zakup karta ma coraz wiekszy sens ;-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka