dylemat wyboru-seat vs nissan

16.08.10, 10:29
oba od pierwszego wlasciciela, maja podobne wyposazenie: seat altea z 2006 z przebiegiem 77 tys za 34 tys i nissan note z 2007 z przebiegiem 60 tys za 30 tys., czy moze w ogole cos innego?
    • marco_tbg Re: dylemat wyboru-seat vs nissan 16.08.10, 12:06
      Seat :)
    • galtom Re: dylemat wyboru-seat vs nissan 16.08.10, 13:51
      Jesli oba sa faktycznie OK. Nie masz specjalnych uwag co do
      wygladu czy wyposazenia i w zasadzie jest Ci wszystko jedno to kup
      tansze i mlodsze. Auto to nie inwestycja. To co wyadasz wiecej na
      Seata przeciez Ci sie nie zwroci :-)
      A jak te kilka zl nie robi Ci roznicy to to, ktore bardziej Ci sie
      podoba.
      • soner3 Re: dylemat wyboru-seat vs nissan 17.08.10, 07:56
        galtom napisał:

        > Jesli oba sa faktycznie OK. Nie masz specjalnych uwag co do
        > wygladu czy wyposazenia i w zasadzie jest Ci wszystko jedno to kup
        > tansze i mlodsze. Auto to nie inwestycja. To co wyadasz wiecej na
        > Seata przeciez Ci sie nie zwroci :-)
        > A jak te kilka zl nie robi Ci roznicy to to, ktore bardziej Ci sie
        > podoba.

        To czemu nie poradzisz Fiata Pandy? Jest tanszy i bedzie nowy .
        A dlaczego wydajac wiecej na seata ma sie to niby nie zwrocic?
        Seat jest samochodem o rzad wilkosci wiekszym nie wspominajac juz ze
        znacznie lepszym.
        Odradzic mozna Seata z silnikiem 2.0TDI do 2007r, pozostale silniki sa OK
        • galtom Re: dylemat wyboru-seat vs nissan 17.08.10, 11:17
          soner3 napisał:

          > To czemu nie poradzisz Fiata Pandy? Jest tanszy i bedzie nowy .

          Kolega widac lepiej czyta niz ja...
          Czy moze bedziesz tak mily i przytoczysz fragment postu autora,
          ktorym pyta o Pande. Ja taki malo spostrzegawczy jestem, ze to
          przeoczylem.

          > A dlaczego wydajac wiecej na seata ma sie to niby nie zwrocic?

          Weisz... ja durny jestem wiec badz tak mily i wytlumacz.
          Jak Tobie zwraca sie auto?
          Ja tez bym tak chcial... np. wydaje 100 tys. zl na samochod i po 5
          latach jezdzenia znow mam 100 tys zl.
          Zreszta mysle, ze nie tylko ja ale wiekszosc forumowiczow bedzie
          zainteresowana tym jak auto bedzie sie zwracac.

          Gdyby autor watku porownywal dwa auta jedno z silnikiem 3.0 V6
          benzynowym a drugie drozsze z np. 2.0 D i pytal czy pieniadze
          (wieksze) wydane na silnik diesla "zwroca" sie w oszczednosciah na
          paliwie to i owszem calosc wywodu mialaby sens.

          Czlowiek porownoje dwa auta, ktore moze kupic. Oba podobaja mu sie
          tak samo (bo nie pisze zeby bylo inaczej). Nie wiemy jakie maja
          silniki, zpewne podobne stad autor to pominal jako nie istotne. A
          zatem tak naprawde licza sie prywatne preferencje kupujacego
          (skoro zaden z ww. nie ma jakichs wielkich wad i nie jest w
          pierwszej trojce najbardziej psujacych sie aut) i pieniadze. Skoro
          moze mlodszy rocznik kupic taniej to wg. mnie ma to wiekszy sens
          bo mniej straci na deprecjacji, ktora dotyczy kazdego modelu a
          ktora zadko bierze sie pod uwage.

          > Seat jest samochodem o rzad wilkosci wiekszym nie wspominajac
          juz ze
          > znacznie lepszym.

          Dla Ciebie. Gdyby tak bylo w oczach autora watku to nie pytalby o
          Nissana.
          • soner3 Re: dylemat wyboru-seat vs nissan 17.08.10, 11:26
            Swoista logika myslenia i fanatyzm jakze na czasie . Nie powienienes byc
            przed palacem?
            • galtom Re: dylemat wyboru-seat vs nissan 17.08.10, 11:32
              Jakze milo przeczytac konkretna odpowiedz i argumenty na wlasne
              pytanie.

              Koles co z Toba??? Dyskutujemy o autach... piszesz cos o zwracaniu
              sie samochodu... cos o Pandzie... pytam Cie konkretnie a Ty mi
              ajkims palacem i fanatyzmem odpowiadasz?

              Schizofrenik??? Dwoch Was tam jest???

              Gdzie Rzym, gdzie Krym??? Co ma piernik do wiatrka.
              Albo rozmawiaj ze mna jak czlowiek albo nie dyskutujmy bo to
              troche dla mnie zbyt abstrakcyjne.
    • jestklawo Re: dylemat wyboru-seat vs nissan 17.08.10, 10:58
      leli1 napisała:

      > dylemat wyboru

      dlaczego z góry zakładasz, że oba auta są do doopy?
      • leli1 Re: dylemat wyboru-seat vs nissan 17.08.10, 14:42
        to, że mam dylemat wcale nie znaczy, że myśle iz sa do doopy ;)
        Upatrzone obydwa (reszta brana pod uwage została wyeliminowana), parametry jak pisałam w obu porównywalne (czyli m.in silnik), chodzi mi o uwagi/informacje np. w awaryjności, jak się "prowadzą" :), spalanie i takie tam, które z braku doświadczenia w temacie (dotychczas tylko fiaty) są mi nieznane.
        • galtom Re: dylemat wyboru-seat vs nissan 17.08.10, 14:47
          Trudno bedzie napisac cos o spalaniu skoro nie napisales czym sa
          napedzane.
          • alessia27 Re: dylemat wyboru-seat vs nissan 17.08.10, 18:42
            ja mialam 4 lata nissana primera 2.2.DCI
            rocznik 2003 i 4 lata jezdzilam bezwawryjnie.
            Wymienilam tylko przeplywomierz w nim to wszystko.
            Po 4 latach mojego uzytkowania mialam dow wymiany
            uklad kierowniczy, chcac zaoszczedzic na mechaniku
            pomogl mi znajomy kolega niby mechanik. i wlasnie NIBY mechanik.
            Spierniczyl mi cale auto pozrywal wszystkie czujniki ESP Air bag,
            i takie tam.Pogonilam nissana na szybko i kupilam mazde 3-letnia :)
        • jestklawo Re: dylemat wyboru-seat vs nissan 17.08.10, 21:23
          > to, że mam dylemat wcale nie znaczy, że myśle iz sa do doopy

          a jeżeli bak jest pusty, to wcale nie znaczy że nie masz benzyny? :)
          Dylemat to kłopotliwa sytuacja wymagająca wyboru między dwiema
          przykrymi możliwościami.
          Uwierz mi, że jeżeli masz dylemat, to zakładasz że oba auta są
          do doopy
          . Możesz zapytać wujka gugla :)
          • lapufkasz Re: dylemat wyboru-seat vs nissan 17.08.10, 21:52
            Wydaje ci sie ze skoro poznales jedna z definicji znaczenia slowa DYLEMAT to
            juz wiesz wszystko?
            • jestklawo Re: dylemat wyboru-seat vs nissan 18.08.10, 08:14
              wydaje mi się, że nawet taki debeściak jak ty nie wie wszystkiego,
              skoro widzi związek "definicji" (nic nie definiowałem, cytowałem
              z "rozumu", czyli z niczego:) z wiedzą o wszystkim.
              Wyluzuj chłopie, bo ci żyłka pęknie :)
              • ulubiony19 Re: dylemat wyboru-seat vs nissan 18.08.10, 22:05
                Ja wybrałbym Altee, bo mi się bardziej podoba. Kiepsko wykończona,
                troszku ponura, za twarda, toporna, ale nieźle wygląda, ma dobry
                układ kierowniczy, lepsze fotele, więcej miejsca i dość udane
                silniki (ale tylko mocniejsze będą się dobrze sprawdzać). Zadbany
                egzemplarz powinien być na dłuższą metę z grubsza bezproblemowy.

                Note, jeśli jest z dieslem, może sprawiać lepsze wrażenie, choć nie
                do końca-silniki same w sobie ok. (prawie takie jak w Renault), w
                miarę ciche, elastyczne, oszczędne, ale przydałby się jakiś
                mocniejszt wariant. Nissan zapewnia większy komfort zawieszenia
                (przy czym i tak jest na średnim poziomie), niż Seat, ale w tym
                przypadku niestety kosztem dobrego prowadzenia-auto jeździ dość
                ociężale, duuużo szybciej osiąga szczyt swoich możliwości, poza tym
                raczej miałki układ kierowniczy i chyba głośniejsza praca
                zawieszenia. Of koz się czepiam, bo tak normalnie to jest
                przyzwoicie i wielu nie będzie miało żadnego ale.
                Note ogólnie to dobre auto-zwarte i bardzo praktyczne, choć trochę
                bez charakteru. Wydaje mi się też, że prezentuje wyższą ogólną
                jakość, a to dobrze wróży na przyszłość.

                Pozdr
    • xxxxxx666 Re: dylemat wyboru-seat vs nissan 19.08.10, 08:45
      Podałem w swojej wypowiedzi informacji na temat marki, rocznika, przebiegu i
      ceny. Stąd wnioskuję, że właśnie te informacje są dla Ciebie istotne. Zakładam,
      że jeździłeś tymi konkretnymi samochodami, wiesz jak się prowadzą i jakiej są
      wielkości. Nic nie piszesz na temat innych czynników i ich wpływu na Twoje
      preferencje.

      Zatem, w związku z powyższym, nissan jest młodszy, tańszy i ma mniejszy
      przebieg, więc wybór wydaje się oczywisty...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja