jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście?

25.03.04, 07:56
Czy ja jeździć nie umiem? Piszą tutaj, że im samochody z silnikami 1,6
spalają po 7-8 litrów w mieście. A ja spalam 10-11-12. I to niezależnie od
tego czy to jest punto 1.2, marea 1.8 czy stilo 1.6...
    • Gość: doświadczony Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.03.04, 08:08
      Jeśli tk różnymi samochodami wychodzi Ci tak podobnie, to coś nie gra...choćby
      tym puntem 1.2- no tu powinno wyjść te 7-8, ale już fiatem 1.8 na bank musi
      przepalić, jak piszesz. A opowiadanie, że komuś 1.6 benzyna w mieście
      (prawdziwym, ze światłami, korkami itp.) spali siódemkę...w życiu.
      • Gość: R.A.Z.A. Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 08:17
        NIestety tak to jest, co innego piszą a zupełnie inaczej jest w zyciu. Zanam
        tez ludzi którzy twierdza że jego auto z silnikiem 2.0 pali w mieście 8 litrów!
        Usmiecham sie tylko wtedy, bo w dyskusje nie ma sensu sie wdawać. Poza tym co
        to za problem. Pali tyle ile musi, i w gruncie rzeczy nie jest to największy
        problem.
        • remo29 Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? 25.03.04, 08:38
          Poza tym jaki jest sens kupować jakieś V6 a potem jeździć tak, "żeby mało palił"? Albo rybka, albo pipka - jak powiedział Hamlet. Znam takich, którzy potrafią przejechać przez całe miasto i nie wejść benzynowcem powyżej 2000rpm. Toż mnie by cholera wzięła...
          • kierowiec1 Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? 25.03.04, 08:46
            remo29 napisał:

            > Znam takich, którzy potrafią
            > przejechać przez całe miasto i nie wejść benzynowcem powyżej 2000rpm. Toż
            > mnie by cholera wzięła...

            Czyzbys uleg przesadowi, jakoby dynamiczna jazda skracala czas przejazdu przez
            miasto?

            POzdr.

            K.
            • remo29 Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? 25.03.04, 11:14
              [...]
              > Czyzbys uleg przesadowi, jakoby dynamiczna jazda skracala czas przejazdu
              > przez miasto?

              Nie, po prostu moje uszy wolą ultradźwieki 򘖀rpm niż buuuuuuuuuczenie woła
              ;)
              • kierowiec1 Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? 25.03.04, 12:16
                remo29 napisał:

                > Nie, po prostu moje uszy wolą ultradźwieki 򘖀rpm niż buuuuuuuuuczenie woła
                > ;)

                Ja, majac do wyboru dzika pile tarczowa i cichutki, ginacy w szumie opon i
                muzyce z radia basowy pomruk, wybieram ten drugi :-)

                Ale poza tym nie ma dyskusji. W tym wypadku to sprawa gustu. I nawet moj
                ulubiony w takich wypadkach komentarz o tych, co z powodu wlasnego gustu owce
                nad dziewczeta przedkladaja, nie ma zastosowania.

                ;-)

                POzdr.

                K.
      • mar_elx Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? 25.03.04, 08:23
        Gość portalu: doświadczony napisał(a):

        > Jeśli tk różnymi samochodami wychodzi Ci tak podobnie, to coś nie
        gra...choćby
        > tym puntem 1.2- no tu powinno wyjść te 7-8, ale już fiatem 1.8 na bank musi
        > przepalić, jak piszesz. A opowiadanie, że komuś 1.6 benzyna w mieście
        > (prawdziwym, ze światłami, korkami itp.) spali siódemkę...w życiu.

        No z tym Puntem to przesadziłem, ale nie tak bardzo... Spalało wg jego
        komputera 10-12 km na litr... czyli jakieś 8-9 litrów.
        • Gość: csi Tu wszystko jest możliwe... IP: *.acn.pl 25.03.04, 08:40
          Hehehe, dokładnie tak, ludzie o spalaniu w benzynach takie głupoty wipisują....
          Ja mam b.mocne 2.0 i w mieście spalam 13-15L, wszystkich których znam i mają
          podobnie mocne silniki przepalają mniej więcej to samo, a tu na forum często
          jakiś inteligent się dowartościowuje i wypisuje że ma 1.6-2.0 i spalanie w
          porywach i z szafą na dachu i teściową w bagażniku 8-9L.... :)))))))))))))))
    • kierowiec1 Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? 25.03.04, 08:44
      mar_elx napisał:

      > Czy ja jeździć nie umiem? Piszą tutaj, że im samochody z silnikami 1,6
      > spalają po 7-8 litrów w mieście. A ja spalam 10-11-12. I to niezależnie od
      > tego czy to jest punto 1.2, marea 1.8 czy stilo 1.6...

      Chyba jednak powinienes sie zastanowic nad stylem jazdy. Nie uznawac kazdego
      sygnalizatora za sygnal starowy do wyscigow na 400 metrow. I uzywac rowniez
      trzeciego, czwartego, a czasem nawet i piatego biegu :->

      A przede wszystki uzywac mozgu podczas jazdy.

      Chyba, ze jezdzisz po trasy po dwa..trzy kilometry, wtedy musi tyle spalic.

      Latem leze w granicach 7..8, zima w granicach 7,5..9 euro95. Jazdy nie ponizej
      10 km. Samochod 1800 ccm, 129 KM, 1350 kg masy suchej. Miasta 1,8 miliona i 170
      tysiecy (na przemian).

      POzdr.

      K.
      • Gość: . Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.03.04, 08:48
        Uhmmm...zimą tylko ciut więcej niż latem...to ciekawe...
        • niknejm Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? 25.03.04, 18:36
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Uhmmm...zimą tylko ciut więcej niż latem...to ciekawe...

          U mnie spalanie zimą jest o 0.5-1L mniejsze niż latem. Dlaczego? Bo jeżdżę na
          raczej dłuzszych trasach (silnik rozgrzany), no i zima jeździ się po prostu
          nieco wolniej i delikatniej się przyspiesza; w dodatku w zimie rzadziej załącza
          się klimatyzację, szyberdach, itp.

          U mnie silnik 1.8 170KM, spalanie rzędu 9.2-11L na 100km w mieście.

          Pzdr
          Niknejm
          • Gość: . Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.03.04, 23:17
            A ja zimą jeżdżę PO MIEŚCIE podobnie, jak latem, chyba, że śnieg i lód, to
            wolniej...ale tu chodzi o statystyczne przejazdy miejskie (co należy zaznaczyć,
            bo autorowi chodzi o jazdę miejską) i w tym wypadku osobny przypadek niewiele
            wnosi poznawczego... A zasada jest taka przecież, że przy niskiej temperaturze
            silnik pracuje przy bogatej mieszance przez znacznie dłuższy czas, niż ciepłym
            z zasady latem, a to, na krótkich, miejskich trasach (większość kierowców takie
            odbywa wszak w mieście) i ze startu zimnego (i kilku odbiornikach więcej, z
            obowiązku) już się odczuwalnie przekłada na większe spalanie. A że start w
            zimie jest zimny po kilku godzinach już (po pracy ntp), to jeżdżąc np. tylko
            dom-praca po 5-10km spalanie musi wzrosnąć, a im dalej od zera w dół, tym
            rośnie bardziej. Inaczej się nie da w znanym mi wszechświecie.
    • Gość: Wicio Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 09:09
      Polonez Caro+ 1.4 16V. Jazdy w mieście od 5 do 15 km. Raczej nie dynamiczne. Spalanie od 8 (lato) do 10 (zima).
      • Gość: csi Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? IP: *.acn.pl 25.03.04, 09:47
        Brat ojca ma bmw 328 (193km) , pali mu w mieście (ok. 1mln) ok 8L....., ale
        gość jeżdzi jak 100% emeryt, jedynka, dwójka, luz, jedynka, dwójka luz itd.
        itd., nie przekracza 2500 obr., obchodzenie się z gazem jak z jajkiem
        faberge :))))...... można i tak tylko po co wtedy taki motor??? Nie ma
        wątpliwości że styl jazdy kierowca, wicia itd. musi być podobny, nie ma
        wątpliwości że równie skutecznie służyłyby wam silniki 1,1/60km, no i
        spalilibyście jeszcze jakieś 1,5L mniej!

        pozdro.
      • Gość: pawel Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? IP: 212.160.145.* 25.03.04, 10:54
        A moje sc w miescie bierze 8 litrow gazu przy dosc dynamicznej jezdzie.
    • Gość: kotek Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? IP: *.plwaw.energis.pl 25.03.04, 10:03
      Bx -em 1,9 benzynką w miescie spokojnie 8,5 - 9 latem i do 10 zimą. Fakt, że
      żadko przekraczane 3000 obrotów (najczęsciej 2500). Poza tym omijanie
      korków :))). Jazda po Warszawie. No ale Bx jest dość lekki (nie cała tona) :)))

      Pozdrawiam
      • Gość: plebi Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? IP: *.namyslow.sdi.tpnet.pl 25.03.04, 13:44
        ja jeżdze fiatem marea 1600 (auto do ynajmniejszych i najlzejszych z pewnoscia
        nie nalezy)), auto na gazie (pali wtedy jakies 20% wiecej niz na benzynie)w
        cyklu mieszanym (duze miasta, trasa) nie przekracza mi nigdy 9 litrow/100km
        przy dynamicznej jezdzie. W mieście jeżde w miarę (średnio 3-3.5 tys obrotow) a
        na trasie z reguly utrzymuje predkosc w zakresie 120-160km/h. Przy takich
        gabarytach auta, silniku pozwalajacym na dosyc dynamiczna jazde (103PS),
        instalacji gazowej i moim stylu jazdy uwazam ze 9 litrow to mało. Przy
        spokojnej jeżdzie spalanie spada do 8 litrow/100 w cyklu mieszanym ale jak mam
        oszczedzac litr gazu a sie wlec jak jakis emeryt to wole na stacji nieco wiecej
        wyciagnac z portfela.
    • chaladia Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? 25.03.04, 10:12
      Skoda Fela 1,6. Trasa w Warszawie: Grabina - Rondo ONZ (wcześniej Metropolitan,
      jeszcze wcześniej Sadyba best Mall) i z powrotem, zawsze w szczycie.
      Pali 6,8 l/100 km, w ciężkie mrozy do 7,5 l/100 km.
      Napewno nie "zostaję" na skrzyżowanich, raczej poganiam innych, ale widząc
      czerwone światło w oddali staram się planować i dojeżdżać "na luzie" bez
      szaleńczego hamowania...
      Samochód regularnie serwisowany w ASO na Stawkach. 100 kkm.
      • remo29 Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? 25.03.04, 11:18
        A jak tam Ignis? Jeździ już? Widziałem ostatnio taki na ulicy, chciałem mu się przyjrzeć ale pojechał w innym kierunku, skubany...
        • mar_elx ignis - marnie... 25.03.04, 11:32
          remo29 napisał:

          > A jak tam Ignis? Jeździ już? Widziałem ostatnio taki na ulicy, chciałem mu
          się
          > przyjrzeć ale pojechał w innym kierunku, skubany...

          Wygląda jak uboga i brzydsza krewna fusiona (cienkie oponki, żadnej
          masywności). Żeby toto przypominało toyotkę Rav4 albo chociaż suzuki Jimmy - to
          by było fajne. A tak - to bliżej mu do opla Agila i suzuki wagon R+.
          • chaladia Re: ignis - marnie... 25.03.04, 12:37
            Odbiór około 5 kwietnia.
            Mnie taki właśnie samochód jest potrzebny, więc nie zamierzam narzekać.
            Fusion nie zmieściłby się nam do garażu, a innego sensownego samochodu o
            długości do 3,80 m nie widać na rynku.
            • remo29 Re: ignis - marnie... 25.03.04, 13:02
              [...]
              > Fusion nie zmieściłby się nam do garażu,

              A dużo mniejszy jest w środku (ignis, nie garaż :)) od fusiona?
              • chaladia Re: ignis - marnie... 25.03.04, 14:13
                30 cm, których nie ma.
    • Gość: erty Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? IP: *.adm.us.edu.pl 25.03.04, 11:10

      Zależy od stylu jazdy
      • Gość: Michal Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? IP: *.telia.com 25.03.04, 12:17
        Jak najbardziej zalezy od stylu jazdy.Z poczatku mojej kariery samochodowej
        mialem takie same watpliwosci, z czasem zrozumialem,ze silnika nie da sie
        zarznac i wziazku z tym zaczelem jezdzic ekonomicznie,zreszta zmusili mnie inni
        uzytkownicy i przepisy tutaj na zachodzie.Jest tak urzadzony ruch miejski ze
        praktycznoie niema mozliwosci wyprzedzania i trezba sie trzymac jeden za drugim
        a wszyscy jedza 50km/h.czasami sie widzi rodakow na sile wprowadzic warszawski
        styl jazdy ,konczy sie zatrzymaniem przez policje i slonym mandatem,pozniej sa
        nauczeni jezdza tez 50km/h.nawet duze auta z 6cyl silnikiem nie przekraczaja
        10l w miescie podczas delikatnej jazdy.No i powietrze mozna oddychac.
        Pzdr.Michal
        P.S dotyczy Malmö i okolic
        A jak chcesz pogazowac to na autostrade i miedzy automatycznymi kamerami i
        pomiarem predkosci to ile fabryka dala.
    • Gość: V Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? IP: *.pascom.com.pl 25.03.04, 15:06

      moja megane II, 1,6/115km pali 7,2-7,5 w mieście (trojmiasto non stop gdynia-
      gdansk)

      najwiecej paliła jak na drogach lezał snieg i byl duzy mróz 7,7l

      nikogo nie chce przekonywac po prostu stwierdzam fakt. Aha zbiezność komputera
      z przeliczaniem na piechotę zgadza sie co mie zdiwilo ;-))

      Jezdze spokojnie szybko zmieniam na wyzszy bieg, z nikim sie nie scigam to i
      spalanie jest ok

      pzdr
      • Gość: csi Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? IP: *.acn.pl 25.03.04, 15:27
        Jest spore prawdopodobieństwo że nadmiernie obciążasz silnik, przypuszczam że
        zmieniasz bieg na wyższy przy jakichś 2000-2500 obr., na dłuższą metę to nie
        jest dobre...
        • kierowiec1 Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? 25.03.04, 16:41
          Gość portalu: csi napisał(a):

          > Jest spore prawdopodobieństwo że nadmiernie obciążasz silnik, przypuszczam że
          > zmieniasz bieg na wyższy przy jakichś 2000-2500 obr., na dłuższą metę to nie
          > jest dobre...

          Oczywiscie. Tyle, ze owa dluzsza meta lezy miedzy 200 a 350 tysiecy
          kilometrow :->

          A polozenie owej mety zalezy glownie od ilosci zimnych startow i
          nieprzekraczania odstepow miedzyserwisowych, a takze od ogolnego stanu
          technicznego i regulacji.

          Natomiast zwiazki miedzy niskimi (w granicach rozsadku) obrotami, a
          psuwalnoscia silnikow to bajki "sportowcow" pragnacych uzasadnic swoja milosc
          do wysokich obrotow.

          POzdr.

          K.
    • Gość: seba5700 Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? IP: *.net.iton.pl 25.03.04, 16:36
      Wszystko zalezy od cyklu miejskiego, dla jednego to przeloty ok 10 km , dla
      mnie to czeste wyjazdy po 1 do 2 km w korkach, po centrum czekajac na swiatla,
      ponowne odpalanie juz zchlodzonego silnika, jazda spokojna, na niskich obrotach
      w tych warunkach zimowe spalanie wynosi:

      Maluch 650cm3 24 KM benzyna 625kg manual 9 litrow
      Ford Probe 2.2 Turbo 150 KM benzyna 1330 kg manual 14.5 litra
      Daewoo Lanos 1.6 106 KM benzyna 1200 kg manual 12 litrow
      Pontiac Firebird Trans Am 5.7 290 KM benzyna 1565 kg automat 21 litrow
      Seat Leon 1.9 TDi 110 KM diesel 1300kg manual 10 litrow

      Regola byla taka, ze kazdym przypadku spalanie przy spokojnej jezdzie w trasie
      z przepisowymi predkosciami wynosilo troche mniej niz polowe spalania w
      miescie :-)

      pozdrawiam Sebastian
    • Gość: xymen Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.03.04, 19:09
      Meganka 1.6 z 2000 roku przebieg 85000 km w mieście nie przekroczyła mi nigdy
      8 l/100 w Wawie. Potrafi mi więcej spalić 8-8.5 w trasie jak ją dobrze pogonię.
      Średnia zawsze wychodzi mi ok. 7,6 - 7,8 W czasie mrozów samo miasto 9,0 - 9,2
    • cracovian Dla pocieszenia... 25.03.04, 19:14
      Ja pale 15 na 100, niezaleznie czy w miescie czy na trasie :-(
      • Gość: Kris Kelvin Mozna jak sie jezdzi przepisowo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.04, 20:47
        Moim zdaniem mozna sie zmiescici ponizej 10 l a nawet w 8 l w miescie w
        benzynce pod warunkiem ze sie nie jezdzi agresywnie od swiatel do swiatel lecz
        w miare przepisowo i z glowa.
        Moje doswiadczenie w miescie:
        Peugeot 306 1,4 75 KM 7,0 l zima 7,5 l
        Polonez 1,4 103 KM 9,0 l zima 9,5 l
        Lanos 1,5 86 KM 8,0 l zima 8,5 l
        Peugeot 405 1,9 125 KM 8,5 l zima 9,0 l

        Duzo ludzi wyznaje bledna zasade ze jak gnaja w ruchu miejskim beda szybciej a
        to generalnie bzdura. Jak jest duzy ruch bez znaczenia dla czasu przejazdu jest
        czy jedzie sie spokojnie czy sie gna.
    • Gość: niestojącywkorkach Re: jak to jest możliwe - 7-8 litrów w mieście? IP: *.acn.waw.pl 25.03.04, 23:54
      W zależności od pojazdu, którym się akurat poruszam, spalam w cyklu miejskim
      ok. 3 l/100 km w przypadku pojazdu pierwszego i ok. 5,5 l/100 km w przypadku
      pojazdu drugiego. Bynajmniej nie są to samochody.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja