speedofsound
08.09.10, 22:08
Oczywiście do jazdy :) Pomóżcie, doradźcie. Jestem po jazdach, wycenach etc. To już finał.
Główne kryteria/wymagania: tylko nowy z salonu, jak najmniejszy silnik benzynowy (przebieg 8-10 kkm rocznie, tylko miasto, drugie auto w domu, kupuję na 5-7 lat), ona za kierownicą i dwójka dzieci z tyłu, koniecznie 6 poduszek, klima przynajmniej manualna, raczej cichy i komfortowy niż "król zakrętów" (króla mam ja). Cena: jak najniższa przy założonych wymaganiach, ale do 50 kpln.
Początkowo myślałem, że wybiorę coś z tańszych aut segmentu C, ale:
- Astra Classic (III) głośna i z silnikiem 1.4 sprawia wrażenie jakby się męczyła, zawieszenie mało komfortowe,
- Kia Ceed i Hyundai i30 aktualnie bez znaczących promocji więc ceny mało atrakcyjne (ponad 50 kpln).
Doszedłem zatem do wniosku, że wybiorę coś dobrze wyposażonego z segmentu B (ew. pochodnych):
- Corsa - aktualny faworyt - wersja Cosmo 1.2 85 KM + alu 16 + klima aut + alu + parę drobiazgów za 45 kpln (po sporym rabacie),
- Fabia - żona nie chce Skody, choć ja muszę przyznać, ze jest z czego wybierać (silnik, wybór opcji, estetyczne wnętrze i wiele innych +)
- Jazz - za drogi, gdyby kosztował bliżej 50 w topowej wersji to wziąłbym go,
- Note - jak wiele aut z tego segmentu (np. Yaris) z 6 poduszkami jest tylko w topowej wersji z większym silnikiem i wieloma niepotrzebnymi (mojej żonie) gadżetami,
- Clio – 1.2 75 KM Alize + dodatki, aktualnie na drugim miejscu, troszkę droższy niż Corsa przy porównywalnym wyposażeniu, musze jeszcze sie nim przejechać, pewnie bardziej komfortowy, ale mniejszy z tyłu i francuski ;) (proszę nie bić),
- C3, jak to nowość - drogi,
- Venga jest super, ale wrażenia akustyczne z jazdy (głośne zawieszenie) zdyskwalifikowały to auto (Venga i Clio to faworyci żony, Renault za piękny kolor zielony).
Do Fiata nie mam zaufania. Polo drogie. Ibiza mi się nie podoba.
Zatem, Corsa czy Clio? No chyba ze o jakimś modelu zapomniałem lub niesłusznie oceniam go za nisko. Z góry dzięki za sugestie!