emeraldboy5
14.09.10, 15:24
Ot, takie sobie pytanie. Moje rozumowanie jest następujące: na świecie jest nieporównanie więcej kierowców niż pilotów. Również warunki, jakie trzeba spełnić, by otrzymać prawo jazdy, są znacznie łagodniejsze niż te zezwalające na korzystanie z licencji pilota. Jednak samoloty bezzałogowe istnieją, co oznacza, że system komputerowy może nauczyć się latać - wynikałoby z tego, że jeździć powinien nauczyć się znacznie łatwiej. Przy dzisiejszych możliwościach - GPS-ach, czujnikach ruchu, masy, parkowania, wykrywania ciał obcych na jezdni, kamerach wynajdujących miejsce do parkowania i pomagających w wyprzedzaniu i innych cudach-niewidach to się wydaje naprawdę dziwne. Czemu nie ma pojazdów transportowych przemieszczających się bez angażowania do ich obsługi człowieka?