Dlaczego nie ma bezzałogowych samochodów?

14.09.10, 15:24
Ot, takie sobie pytanie. Moje rozumowanie jest następujące: na świecie jest nieporównanie więcej kierowców niż pilotów. Również warunki, jakie trzeba spełnić, by otrzymać prawo jazdy, są znacznie łagodniejsze niż te zezwalające na korzystanie z licencji pilota. Jednak samoloty bezzałogowe istnieją, co oznacza, że system komputerowy może nauczyć się latać - wynikałoby z tego, że jeździć powinien nauczyć się znacznie łatwiej. Przy dzisiejszych możliwościach - GPS-ach, czujnikach ruchu, masy, parkowania, wykrywania ciał obcych na jezdni, kamerach wynajdujących miejsce do parkowania i pomagających w wyprzedzaniu i innych cudach-niewidach to się wydaje naprawdę dziwne. Czemu nie ma pojazdów transportowych przemieszczających się bez angażowania do ich obsługi człowieka?
    • tiges_wiz Re: Dlaczego nie ma bezzałogowych samochodów? 14.09.10, 15:25
      samolot bezzalogowy nie lata sam. to ze nie ma w srodku pilota, to nie oznacza, ze go nie ma gdzie indziej.
    • kontik_71 Re: Dlaczego nie ma bezzałogowych samochodów? 14.09.10, 15:52
      Z bardzo prostej przyczyny.. Samoloty bezzalogowe sa finansowane przez armie i tam nie ma wiekszego znaczenia czy samolot kosztuje 10 czy 20 milionow.. W przypadku samochodow cena ma zasadnicze znaczenie i jesli kierowca jest tanszy niz komputer to zatrudni sie kierowce..
      Do tego dochodzi jeszcze fakt, ze w powietrzu jest o wiele mniej nieprzewidywalnych czynnikow niz w ruchu drogowym..
      Na Discovery pokazywali kiedys zawody zrobotyzowanych samochodow i omawiali trudnosci zwiazane z ich konstrukcja.
      • nazimno Ja bym wolal kompletnie bezzalogowe... 14.09.10, 16:14
        partie. Wszystkie. Bylby wreszcie swiety spokoj.

        Co do samochodow. Bezzalogowosc jest latwa do osiagniecia.
        Trzeba wiedziec gdzie i jak w pore wyskoczyc, aby nie przywalic w target.
        To jednak potrafia tylko kaskaderzy.





    • dewulot1 Jestes pewien ze nie ma? 14.09.10, 16:18
      Bo ja to co rusz widze na drodze samochod ktory sie tak zachowuje jakby w nim nie bylo "zalogi".
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Dlaczego nie ma bezzałogowych samochodów? 14.09.10, 16:26
      Są ale w dość wczesnej fazie prototypów. Największym problemem jest niezbędna bardzo duża moc obliczeniowa, nawigowanie w mieście wymaga szalenie precyzyjnego wykrywania przeszkód, poruszających się obiektów oraz rozpoznawania drogi, znaków poziomych oraz pionowych. O ile wykrywanie przeszkód jest stosunkowo proste to rozpoznawanie obrazu, drogi, znaków itp, jest już dużo bardziej złożone. Do tego dochodzi niezliczona ilość scenariuszy zachowań na drodze, jeszcze trochę poczekamy aż ta technologia będzie tania i zdatna do użytku.
      • emeraldboy5 Re: Dlaczego nie ma bezzałogowych samochodów? 29.09.10, 17:06
        Mam nadzieję, że prace nad tymi rozwiązaniami będą trwać. Osobiście nie chciałbym zobaczyć w środku miasta półtonowej bryły metalu bez człowieka mogącego "wyciągnąć wtyczkę z gniazdka". :) Ale większość miast ma obwodnice. Stałe trasy dla TiRów przewożących towary - bez wjeżdżania do miast z wyjątkiem końcowego przystanku - mogłyby chyba być możliwe już w niedługiej przyszłości. Inna sprawa, czy związki zawodowe to przełkną. ;)
    • crannmer Re: Dlaczego nie ma bezzałogowych samochodów? 14.09.10, 17:33
      Sa samoloty sterowane zdalnie. Sa tez samoloty zdolne do samodzielnego startu, przelotu i (o ile wszystko zadziala i nic nieprzewidzianego sie nie wydazy) samodzielnego wyladowania.

      Nie ma natomiast samolotow zdolnych do samodzielnego brania udzialu w ruchu powietrznym bez uczestnictwa pilota (na pokladzie, li tez na ziemi).

      Przy czym utrzymanie samolotu w powietrzu i przelot po wyznaczonej trasie jest o niebo latwiejszy od utrzymania samochodu na drodze i przejazdu wyznacona trasa. Nawet bez komplikacji innymi uczestnikami ruchu.
    • cloclo80 Re: Dlaczego nie ma bezzałogowych samochodów? 14.09.10, 17:59
      Odpowiedź na twoje pytanie jest bardzo prosta. Chodzi o wymaganą precyzję prowadzenia samochodu. Tolerancja położenia auta na drodze jest z reguły bardzo niewielka. Samolotom z założenia zapewnia się i kontroluje odpowiednie odstępy między nimi.
    • eg.olsen Re: Dlaczego nie ma bezzałogowych samochodów? 15.09.10, 12:32
      Poczytaj sobie:
      pl.wikipedia.org/wiki/DARPA_Grand_Challenge - polecam angielska wersje - jest duzo bardziej szczegolowa

      albo to
      www.chip.pl/artykuly/trendy/2008/11/kierowca-w-bagazniku
      bardziej szczegolowy opis jednego z konkursow tej serii

      Jak zauwazyli przedmowcy - najbardziej zainteresowana jest armia - bezzalogowe ciezarowki napewno zmiejszylyby straty z powodu min i atakow w Iraku, Afganistanie itp.

      Co prawda zapewne nalezaloby wtedy rozpisac kolejny konkurs z jeszcze wyzszymi nagrodami - co zrobic by po drodze nie ukradziono ciezarowki badz ladunku. Ale to jeszcze przed nami.
      • emeraldboy5 Re: Dlaczego nie ma bezzałogowych samochodów? 29.09.10, 17:09
        No tak, wniosek mógłby być taki, że należy zapewnić takiemu pojazdowi możliwość obrony. Co innego gdyby chodziło o blokadę zamków. Ale gdyby ta "obrona" mogła przynieść potencjalne straty wśród ludzi, nawet tych rabusi, to sytuacja rzeczywiście stała by się bardzo groźna. Jednak za każdą lufą - jak sądzę - powinien na końcu siedzieć człowiek. Pełna racja.

        Dzięki za linki.
    • szczurek3 Re: Dlaczego nie ma bezzałogowych samochodów? 16.09.10, 11:14
      Samochód osobowy służy najczęściej do przewozu ludzi - razem z kierowcą :)
      Może bezzałogowe TIR-y ?
      • nazimno Re: To jest baaaaardzo dobre! 16.09.10, 11:32
        "> Samochód osobowy służy najczęściej do przewozu ludzi - razem z kierowcą "

        "Ludzie" zostali wymienieni jako osobna kategoria w odroznieniu od "kierowcy".

        I to sie zgadza z rzeczywistoscia.

        Wielu kierowcow trudno jest bowiem zakwalifikowac do tej pierwszej kategorii.
        Zwlaszcza kierowcow TIRow, SUVow, terenowek i innych takich, ktorym
        rozmiar pojazdu wplynal na trwale zmiany w mozgu.
    • galtom Re: Dlaczego nie ma bezzałogowych samochodów? 16.09.10, 14:04
      1. Jest transport ladowy, ktory nie poiada kierowcy.
      Sa to pociagi podmiejskie - np. DLR w Londynie.
      Sa to systemy wozkow w magazynach i fabrykach - poruszajacych sie po sciezkach magnetycznych.

      Odp. na Twoje pyt. jest prosta.

      1. Po pierwsze koszt, w przypadku samolotow (dla wojska, itp) nie ma znaczenia
      2. W powietrzu jest wzglednie pusto i w wypadku awarii mala szansa na smierc wielu ludzi (po naszej stronie barykady).
      Wyobraz sobie 100.000 aut ktore nagle z podou bledu w elektronice daja gaz do dechy...
      A z powodu zageszczenia innych uzytkonikow drogi ilosc zmiennych jest chyba zbyt duza dla obecnych komputerow.
      Inne auta, ludzie, psy, koty, ptaki, kamienie, deszcz... narazie normalne komputery nie bardzo moga byc porownyalne z czlowiekiem.
      • kontik_71 Re: Dlaczego nie ma bezzałogowych samochodów? 16.09.10, 14:58
        Problemy pewnie nie beda rozwiazane do momentu wprowadzenia komputerow kwantowych, ktore powinny miec wystarczajaca moc obliczeniowa aby poradzic sobie w srodowisku skladajacym sie z samych zmiennych.. Wiec poczekamy jeszcze troszke na "bezpilotowe" auta.
        • galtom Re: Dlaczego nie ma bezzałogowych samochodów? 16.09.10, 15:02
          I dobrze :-)
          Bez przesady (nie sol, nie slodz, uwazaj na maslo, nie biegaj z mokra glowa, kup samojezdzace auto, itd...itd...) w zyciu musi byc troche ryzyka.
        • nazimno proza zycia... 16.09.10, 15:05
          Do tego czasu sytuacja bedzie taka, ze zamiast uruchamiac CPU przetwarzajace
          pojedyncze fotony, zycie zmusi Cie do poszukania jakies grzadki, gdzie bedzie mozna
          posadzic kilka kartofelkow, aby nie pasc z glodu.

          A to srodowisko, skladajace sie ze zmiennych mozesz sobie juz wtedy darowac.
          • kontik_71 Re: proza zycia... 16.09.10, 16:34
            Troche wiecej optymizmu... Ja mam optymistyczne nastawienie do zycia i wierze w to, ze zobacze jeszcze jak taki komputer dziala :)
            • nazimno it is a long way... 16.09.10, 17:19

              photonics.intec.ugent.be/download/pub_2019.pdf
      • emeraldboy5 Re: Dlaczego nie ma bezzałogowych samochodów? 29.09.10, 17:03
        O tych pociągach podmiejskich nie wiedziałem. :) Faktycznie transport szynowy na pewno łatwiej opracować niż drogowy z powodu tych nieprzewidzianych przeszkód, które na drogach na pewno pojawiają się częściej. Ale pojazdy transportowe - TiRy - na stałych trasach, np. "fabryka - hurtownia" chyba mogłyby jeździć bez ludzi... Przynajmniej za parę lat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja