fredoo 13.10.10, 14:34 Dziś usłyszałem w radiu ,że najwięcej smiertelnych wypadków na drodze powodują mężczyżni w wieku 18- 44 lata. Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bandit600 Re: Czy to kobiety żle prowadzą?? 13.10.10, 14:43 a ja myślę, że najwięcej wypadków powodują ludzie w wieku 16-72 lat. mogliby o tym w radio też powiedzieć, nie? i tyle w temacie. pzdr. Link Zgłoś
bardziej_majetny_wiesniak Re: Czy to kobiety żle prowadzą?? 13.10.10, 14:55 bandit600 napisał: > a ja myślę, że najwięcej wypadków powodują ludzie w wieku 16-72 lat. mogliby o > tym w radio też powiedzieć, nie? > i tyle w temacie. > > pzdr. Najwięcej wypadków powodują Ci którzy mają prawo jazdy,kierujący bez prawa jazdy powodują mniej wypadków! Link Zgłoś
jerzyk.eu Re: Czy to kobiety żle prowadzą?? 13.10.10, 14:44 Kobiety prowadzą lepiej ponieważ rzadziej niż mężczyźni tracą instynkt samozachowawczy, tylko czasem im nie wychodzi parkowanie i wszystko co związane z obsługą techniczną auta. Link Zgłoś
novationen Re: Czy to kobiety żle prowadzą?? 13.10.10, 14:49 pieprz*enie i tyle w tym temacie. Wypadki były, są i będą jak nie zmieni się nasza mentalność, przygotowanie do jazdy (w ogóle) i drogi. Ale to i tak nie wyeliminuje czynnika losowego - nigdy nie wiesz, kiedy strzeli opona, kiedy dostaniesz zawału za kierownicą, itp, itd... a to że mężczyźni powodują więcej wypadków? kobiety są po prostu bardziej samozachowawcze i tyle. Link Zgłoś
izazdo Re: Czy to kobiety żle prowadzą?? 13.10.10, 14:57 Jak mężczyzna miał wypadek, to dlatego, że było ślisko, zasłabł, opona pękła, tamten wymusił/kierunku nie włączył itp. itd. Jak kobieta miała wypadek, to nie nie umie jeździć, pierdoła. Link Zgłoś
kwahoo_blogsilnika.blogspot Albo dlatego, że... 13.10.10, 16:08 ...wsiadła do Corsy zamiast do Yaris. Link Zgłoś
izazdo Re: Albo dlatego, że... 13.10.10, 18:50 > ...wsiadła do Corsy zamiast do Yaris. Ludzie, którzy pływają słabo, nie topią się. Wiesz dlaczego? Bo mają świadomość własnych ograniczeń i nie kozaczą. Kąpią się tam, gdzie mają dno. Toną ci, którzy pływają świetnie, bo oni nie boją się wskoczyć do nieznanego zbiornika, popłynąć 2 km w morze, pływać przy silnym prądzie wstecznym albo ujściu rzeki. Życia nie odbiera głęboka woda, tylko płytka wyobraźnia. Na drodze to działa tak samo. Link Zgłoś
jureek Re: Albo dlatego, że... 13.10.10, 19:11 izazdo napisała: > > ...wsiadła do Corsy zamiast do Yaris. > > Ludzie, którzy pływają słabo, nie topią się. Wiesz dlaczego? Bo mają świadomość > własnych ograniczeń i nie kozaczą. Kąpią się tam, gdzie mają dno. Toną ci, któ > rzy pływają świetnie, bo oni nie boją się wskoczyć do nieznanego zbiornika, pop > łynąć 2 km w morze, pływać przy silnym prądzie wstecznym albo ujściu rzeki. Życ > ia nie odbiera głęboka woda, tylko płytka wyobraźnia. > > Na drodze to działa tak samo. Dawno nie przeczytałem tutaj tak mądrego tekstu. Pozdrawiam Jura Link Zgłoś
jestklawo Re: Albo dlatego, że... 13.10.10, 21:04 izazdo napisała: > Ludzie, którzy pływają słabo, nie topią się ... > Na drodze to działa tak samo. :))) przecież wiadomo, że ludzie, którzy słabo jeżdżą nie powodują wypadków. To prawdziwi mistrzowie bezwypadkowej jazdy. Im ktoś bardziej nie ogarnia czterech kółek, tym jest lepszym kierowcą. Bo ma świadomość swojego braku umiejętności. Im większy fajtłapa, tym lepszy kierowca BTW, 100% wypadków powodują ludzie, którzy pili wodę. Link Zgłoś
izazdo Re: Albo dlatego, że... 13.10.10, 21:31 W czasie kursu widziałam cztery kolizje elki z innym samochodem. Za każdym razem drugim samochodem była nie-elka. I za każdym razem to ktoś przywalał w elkę, a nie elka w kogoś. No kto by pomyślał, że stanie przed strzałką, przecież zielona była...! Link Zgłoś
jestklawo Re: Albo dlatego, że... 14.10.10, 07:50 izazdo napisała: >kto by pomyślał, że stanie przed strzałką, przecież zielona była... niechcący podałaś przykład, w którym elka spowodowała wypadek. Mimo że mandat dostał ten z tyłu. Lusterko wsteczne służy nie tylko do makijażu ;) Link Zgłoś
izazdo ??????? 14.10.10, 08:19 > niechcący podałaś przykład, w którym elka spowodowała wypadek. Mimo że mandat d > ostał ten z tyłu. Lusterko wsteczne służy nie tylko do makijażu ;) A niby w jaki sposób elka spowodowała wypadek, stając przed zieloną strzałką? Kierowca z tyłu nie wie, że przed strzałką trzeba się zatrzymać, czy zakłada, że wszyscy łamią przepisy tak jak on? Link Zgłoś
jestklawo Re: ??????? 14.10.10, 08:59 izazdo napisała: > A niby w jaki sposób elka spowodowała wypadek, w taki sposób, że tam była. I to 4 razy, zdaje się? W "cywilne" auto nikt jakoś nie wjeżdża przed strzałką. Bo "cywilny" kierowca sprawdza w lusterku, czy nic nie chce w niego wjechać. >Kierowca z tyłu nie wie, że przed strzałką trzeba się zatrzymać on wie. I powinien przewidzieć, że na strzałce zatrzymują się kursanci i zdający egzamin na prawo jazdy. Za brak wyobraźni dostanie mandat, tak jakby to była jego wina ;) Link Zgłoś
izazdo Re: ??????? 14.10.10, 09:32 > w taki sposób, że tam była. Gdyby tego z tyłu tam nie było, to wypadku też by nie było, a więc to on spowodował wypadek. > I to 4 razy, zdaje się? Nie, to byly 4 rozne samochody. Jeden z nich miał czelność stanąć przed znakiem STOP, w 3 pozostałych prawie na pewno chodziło o strzałkę. > W "cywilne" auto nikt jakoś > nie wjeżdża przed strzałką. Bo "cywilny" kierowca sprawdza w lusterku, czy nic > nie chce w niego wjechać. Nie. Bo "cywilne" auto nie staje przed stopem ani strzałką, dlatego w cywilne nikt nie wyjeżdża. Na stopach i strzałkach stają wyłącznie nauki jazdy i egzaminy. Mam prawo zakładać, że ten mistrz kierownicy jadący z tyłu zna przepisy i wie, ze ja też je znam, więc powinien być pewien, że stanę przed stopem i strzałką. Poza tym ma jechać z taką prędkością i w takiej odległości, żeby nie przywalić we mnie choćbym nagle stanęła (na przykład zasłabła). Dobrzy kierowcy mają dobry refleks i dobrą wyobraźnię. Link Zgłoś
jestklawo Re: ??????? 14.10.10, 10:16 >ma jechać z taką prędkością i w takiej odległości, żeby nie przywal > ić we mnie choćbym nagle stanęła i właśnie z tego paragrafu "zawinił" >Bo "cywilne" auto nie staje przed stopem ani strzałką, dlatego w cywilne n > ikt nie wyjeżdża co było do udowodnienia, pozdrawiam :) Link Zgłoś
bimota Re: Albo dlatego, że... 14.10.10, 12:04 I to jest sedno sprawy. Ilosc wypadkow nie jest wyznacznikiem umiejetnosci jazdy. Link Zgłoś
toreon Ja mam dużo lepszą teorię 13.10.10, 15:16 Statystycznie najwięcej wypadków powodują kierowcy w wieku 17-90 lat. Najmniej - kierujący w wieku 0-16 lat. I jeszcze jeden wskaźnik - 25% wypadków powodują pijani kierowcy, 75 % - trzeźwi. No to właściwie statystycznie kto prowadzi bezpieczniej? Jakaś polemika? Tyle są właśnie warte podobne dyrdymały. Link Zgłoś
qqbek Re: Ja mam dużo lepszą teorię 14.10.10, 08:45 okoni napisał: > piłeś nie jedź , nie pijeś wypij ;))) Cytat wyrwany z kontekstu... w oryginale miał odniesienie do PKP... ale kto jeszcze Wały Jagiellońskie pamięta... ech. A w temacie: Kobiety generalnie jeżdżą ostrożniej, bardziej dupowato też często. Czy mają ogólnie gorsze predyspozycje do kierowania pojazdami? Nie sądzę. "Mistrzowie jednej, ostatniej prostej" zabijają się na pewno częściej. A za horror na polskich drogach bardziej odpowiedzialni są ich zarządcy (i ich stan), niźli jakakolwiek grupa kierujących. Link Zgłoś
celicaman Re: Ja mam dużo lepszą teorię 14.10.10, 10:51 > Cytat wyrwany z kontekstu... w oryginale miał odniesienie do PKP... ale kto jes > zcze Wały Jagiellońskie pamięta... ech. Za to w czasach, gdy na scenie królował Rudi Szubert krążył inny dowcip. Znany radziecki kierowca rajdowy mówił, ze nigdy nie pije za kierownicą. . On najpierw pije a dopiero potem siada za kółko. Bo inaczej można rozlać alkohol Link Zgłoś
fredoo Re: Czy to kobiety żle prowadzą?? 13.10.10, 18:38 A tak "by the way" pod jaki numer trzeba dzwonić by zakablować pirata? Link Zgłoś
hutchence Re: Czy to kobiety żle prowadzą?? 13.10.10, 20:39 A co trzeba na drodze zrobić, w Twoim mniemaniu, by dostać łatkę pirata? Wiesz dla jednego to będzie np. wyprzedzanie na trzeciego, przejazd na czerwonym, wymuszenie pierwszeństwa itp. A dla innego ktoś jadący prostą jak stół autostradą 180km/h. I teraz jak wszyscy zaczniemy dzwonić to może się okazać, że jeden na drugiego. Link Zgłoś
iberia.pl 112, n/t 26.10.10, 20:48 fredoo napisał: > A tak "by the way" pod jaki numer trzeba dzwonić by zakablować pirata? Link Zgłoś
wielki_czarownik Psychologia 13.10.10, 23:52 Najwięcej wypadków powodują mężczyźni. Czemu? Pęd ku rywalizacji, potrzeba udowodnienia czegoś. Wśród mężczyzn najwięcej wypadków powodują osobniki młode albo zakompleksione, o niskiej samoocenie albo pozycji społecznej. Takie osoby łamiąc przepisy starają się być lepsze i podbudować swoje ego na zasadzie "ale go wyprzedziłem". Ludzie o ugruntowanej pozycji społecznej nie bawią się w durnoty w stylu "nie wpuszczę go". Link Zgłoś
gringo68 Re: Psychologia 14.10.10, 10:27 może i tak, ale wciaz pamietam małolatę w pandzie, która usiłowała ścigać się ze mną na dwupasmowej ekspresówce po wcześniejszym pełnym focha ustąpieniu mi z lewego pasa Link Zgłoś
gentile1 Re: Psychologia 14.10.10, 14:59 wielki_czarownik napisał: > Najwięcej wypadków powodują mężczyźni. Czemu? Pęd ku rywalizacji, potrzeba udow > odnienia czegoś. > Wśród mężczyzn najwięcej wypadków powodują osobniki młode albo zakompleksione, > o niskiej samoocenie albo pozycji społecznej. Takie osoby łamiąc przepisy stara > ją się być lepsze i podbudować swoje ego na zasadzie "ale go wyprzedziłem". > Ludzie o ugruntowanej pozycji społecznej nie bawią się w durnoty w stylu "nie w > puszczę go". Ugruntowana pozycja społeczna...najbardziej ugruntowaną mają ci którzy spoczywają 2m pod poziomem...gruntu. Kryterium powodowania wypadków lub nie jako wyznacznik dobrego prowadzenia auta to kompletny nonsens. Taki np. Hołowczyc ma na koncie kilka wypadków, w tym chyba dwa poważne(złamanie obojczyka etc.) I mówię o wypadkach w jeździe cywilnej, nie na rajdzie. To ma niby znaczyć że Hołek jest gorszym kierowca od DU.POWATEJ baby lękliwie wlokącej sie droga, w panice depczacej co chwilę hamulec bez żadnego racjonalnego powodu. Baby to niestety istna zaraza na drogach, podejrzewam, że w wielu przypadkach faceci doprowadzeni do skraju irytacji, dostają białej gorączki wlokąc sie za taką zawalidrogą wykonują desperacką próbę wyprzedzenia muła i w oficjalnej statystyce wychodzi, że to oni są sprawcami wypadków. (ilustracja na filmie Barei "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz"). Ja osobiscie zakładam sie juz z kumplami i jadąc z tyłu obstawiam płeć kierowcy. Zawsze samochód poruszający się wbrew zasadom logiki i zdrowego rozsądku okazuję sie być ujeżdżany przez panią(czestokroć ględzącą przez komóre). Nigdy nie zdarzyło mi sie zakładu przegrać. Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Psychologia 18.10.10, 00:25 1. Dobry kierowca to nie ten, który jeździ szybko, ale ten który dojeżdża do celu cało i bezpiecznie. Ktoś może być świetnym rajdowcem, ale fatalnym "codziennym" kierowcą. Tak jak z pilotami - ktoś może świetnie latać na myśliwcu, ale j za sterami maszyny cywilnej się nie sprawdzi, bo to jednak zupełnie inna filozofia latania. 2. Jeśli kierowca nie panuje nad nerwami i "desperacko wyprzedza", to znaczy że nie dorósł do kierowania samochodu. Link Zgłoś
amicus_europae Re: Psychologia 28.10.10, 11:25 wielki_czarownik napisał: > 1. Dobry kierowca to nie ten, który jeździ szybko, ale ten który dojeżdża do ce > lu cało i bezpiecznie. Ktoś może być świetnym rajdowcem, ale fatalnym "codzienn > ym" kierowcą. Tak jak z pilotami - ktoś może świetnie latać na myśliwcu, ale j > za sterami maszyny cywilnej się nie sprawdzi, bo to jednak zupełnie inna filozo > fia latania. Dobry żołnierz to taki który trzesąc pełnymi portkami siedzi skulony w okopie- bo przeżył. Zły to taki który wykonał brawurowy atak zakończony zdobyciem pozycji przeciwnika- ale zginął. > 2. Jeśli kierowca nie panuje nad nerwami i "desperacko wyprzedza", to znaczy że > nie dorósł do kierowania samochodu. > Jeśli kierowniczka nie panuje nad nerwami i neurotycznie, nieprzewidywalnie manewruje samochodem hamując i zwalniając w nieuzasadnionych przypadkach, to znaczy, że dorosła do kierowania samochodem. Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Psychologia 28.10.10, 12:34 amicus_europae napisał: > Dobry żołnierz to taki który trzesąc pełnymi portkami siedzi skulony w okopie > - bo przeżył. Zły to taki który wykonał brawurowy atak zakończony zdobyciem poz > ycji przeciwnika- ale zginął. > Dobry żołnierz, to ten, który wykonał zadanie i przeżył. Zarówno żołnierz tchórzliwy jak i żołnierz-samobójca nie są pożądani w wojsku. > Jeśli kierowniczka nie panuje nad nerwami i neurotycznie, nieprzewidywalnie man > ewruje samochodem hamując i zwalniając w nieuzasadnionych przypadkach, to znacz > y, że dorosła do kierowania samochodem. Prawda. Pytanie tylko co to jest "nieuzasadniony przypadek". Link Zgłoś
amicus_europae Re: Psychologia 29.10.10, 15:20 > Prawda. Pytanie tylko co to jest "nieuzasadniony przypadek". > -Np pani zatrzymuje sie dojeżdzając drogą podporządkowaną do drogi z pierwszeńtwem . Zatrzymała sie, rozejrzała, pusto z obu ston po horyzont, rusza, ja za nią, za chwilę pani hamuje tak ze prawie wjeżdzam jej w d.... Horyzont dalej pusty. -Pani zjeżdza z łagodnego stoku, hamuje permanentnie, światła stopu nie gasną ani na chwilę. ja w tym czasie jadę za nią na zredukowanym biegu bez użycia hamulca. -Pani stoi na czewonym światle, zielona strzałka w prawo. Pani rzecz jasna blokuje ruch i nie ruszy, mimo, że droga wolna. I z nogą na hamulcu, mimo, że stoi na płaskim. To tylko pierwsze z brzegu przykłady w całej litanii innych, tyle, że najbardziej symptomatyczne. Pierwszy wybitnie wypadkogenny, ale oczywiście jadący z tyłu będzie w statystyce z automatu winny irracjonalnym zachowaniom panikary za kierownicą. Link Zgłoś
fredoo Re: Czy to kobiety żle prowadzą?? 14.10.10, 08:44 Myślę że wielki czarownik trafia w sedno. A jak ktoś wyprzedza na przejściu jadąc ponad sto to potencjalny morderca czy jeszcze nie. Link Zgłoś
pan666 Re: Czy to kobiety żle prowadzą?? 18.10.10, 13:34 bezwzglednie , jazda autem to logika a ta jakos Kobiet sie nieima,niestety ;( Link Zgłoś
sunrise2006 Re: Czy to kobiety żle prowadzą?? 23.10.10, 21:47 no ba.. to mnie nie dziwi... Najwięcej ogólnie facetów powoduje, bo ich porecent jako kierowców jest większy ;)) chyba że liczyli na określoną liczbę kobiet i mężczyzn ile z tego powoduje wypadki... Ale tak serio, uważam, że kobiety jeżdża ostrożniej, bardziej zachowawczo, może dlatego... Ja się co prawda do takich nie zaliczam, bo lubię prędkość, aczkolwiek - i tak uważam, że jeżdże bezpiecznie ;))) Link Zgłoś
sunrise2006 A Pałys ile latek ma? 23.10.10, 21:50 wiem, wiem, on za kierownice się nie pchał, ale do innego samochodu... hmm... ale tomoże być też wskazówka, dlaczego mężczyźni .. w wieku godnym do spożycia alk.))) Link Zgłoś