Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:)

15.10.10, 10:55
Samochód jak w temacie postu mój ojciec chce taki kupić. 1 właściciel kupiony w Polsce więc poza elektryką nic więcej na wyposażeniu nie ma:) 250000km. I prosiłbym o opinie jeśli ktoś jeździł ww. autkiem. Bo ja miałem różne ale hondy nigdy i chciałem zasięgnąć informacji.Pozdrawiam i czekam na wpisy:)
    • mariner4 Miałem to auto od 1998 do 2008 15.10.10, 11:57
      Od nowego. Najechałem 220 000 km.
      Nowy właściciel (znam go) nie narzeka.
      To był najbardziej niezawodny samochód jaki miałem. Oczywiście wiele zależy od sposobu eksploatacji.
      M.
    • marco_tbg Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 15.10.10, 12:32
      Darowałbym sobie ten samochód - 13 lat i 250kkm - jeszcze ile to ma kosztować?
      • kolo100 Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 15.10.10, 13:09
        6500 do negocjacji. Obecnie ojciec jeździ Escortem 93r więc chyba ta Honda gorsza nie będzie? Przynajmniej mniej zardzewiała...
        • wtopek Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 15.10.10, 14:00
          Mój ojciec rok temu sprzedał rocznik 1996, przebieg ok. 140 tys. km. Samochód nie do zajeżdzenia jesli dobrzec serwisowany i konserwowany
    • galtom Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 15.10.10, 14:06
      Wydaje mi sie, ze za ten przebieg i rocznik chce troche za duzo.
      Chyba, ze auto jest naprawde w idealnym stanie... ale Ty cos o rdzy pisales...
      Ile to warte wg. eurotaxu?
      • kolo100 Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 15.10.10, 15:31
        Wg. Eurotaxu 10500zł ale nie wiem jakim cudem... Co do rdzy to ma małe purchle na jednym nadkolu ale podobno to norma w Civicach. Moim zdaniem plusy tego samochodu to

        - udokumentowana przeszłość- książka serwisowa nie z Allegro:)
        - właściciel +/- 55-60 lat:)
        - I właścicel
        Minusy:
        - w najbliższym czasie do zrobienia tłumik końcowy
        - minimalna ale jednak rdza
        - przebieg
        A co do eurotaxu wartość mojej mazdy to 16500zł ( 626 99r). A jakbym z 13000zł wziął to byłoby nieźle...
        • jackk3 Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 15.10.10, 18:31
          Ta 'mala' rdza na nadkolach to tylko to co widzisz. W rzeczywistosci to moze (i prawdopodobnie jest) duzo gorzej. Wez go do blacharza i niech go zbada. Te Hondy niestety rdzewialy na potege. Poza tym zbadaj kompresje bo 250k przy tak malym silniku to na bank birze olej, pytanie tylko ile. Transmisje tez by warto zbadac (lozyska).
          Pzdr
          • kolo100 Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 15.10.10, 19:25
            Dzięki za rady. Silnik bierze 100ml/1000km wg właściciela...:) Jutro jadę z ojcem go oglądać i wtedy napiszę co i jak. Czy to prawda że co 100000km wymienia sie tam rozrząd? Tak twierdzi właścicel i mówi że przy 198000km był zmieniany wraz z pompą wody.
            • wujaszek_joe Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 15.10.10, 23:36
              Brać. To japończyk, mimo że z Anglii. Żaden Golf nie będzie tak bezproblemowy i oszczędny. Zawieźć do blacharza, żeby wycenił za ile usunie rdzę, żeby przez kilka lat nie dawała się we znaki.
    • kolo100 Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 16.10.10, 13:53
      Jestem już po oględzinach. Więc tak blacharz obejrzał i powiedział że naprawa nadkola jakieś 400-500zł. Silnik suchy sprężanie od 8.5 do 8.7 więc chyba nie tak źle? Tylko nie wiem co sądzić o tym że silnik bierze troszkę oleju? Jeździ na full syntetyku a przy tym przebiegu nie powinnien już na półsyntetyku? Tylko właścicel mało skłonny do negocjacji... Powiedział że z 300zł może opuścić.
      • wujaszek_joe Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 16.10.10, 23:48
        A ile ma upuścić? Trudno sprzedawać porządne auto za bezcen. A takie chyba jest.
        szukasz okazji czy dobrego auta?
        Dać mu półsyntetyk i zrobi jeszcze sto tysięcy albo wiele więcej.
        Ja bym się nie zastanawiał
        • kolo100 Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 17.10.10, 00:22
          No chyba ojciec weźmie tą Hondę. Według blacharza była malowana klapa z tyłu i jeden błotnik więc chyba wielkiego wypadku nie miała. Moim zdaniem też już powinna na półsyntetyku jeździć. A co do negocjacji to liczyłem na 500zł. Żeby było na naprawę tego nadkola:) A wie może ile to cudo pali?:) Bo właściciel twierdzi że 6.5 w mieście( Wawa) w co nie bardzo mi się chce wierzyć? Chyba że ja ma taką ciężką nogę bo mi turbodiesel 2.0 pali jakieś 6-6.3 po mieście:)
          • wujaszek_joe Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 17.10.10, 01:12
            Nie mam pojęcia ile to może palić. Auto jest dość lekkie, a silnik nowoczesny (VW czy Opel miał wtedy 1.4 60/75km). Moja Almera 1.4 paliła 6,5 ale miała znacznie lepsze warunki pracy niż warszawa. Przez ta almerę tak cię na japończyka naciągam.
        • alfik7 Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 19.10.10, 10:40
          Widziałeś to auto, czy sprzedajesz je?
          Samochód 13 letni, ze sporym przebiegiem, rdzą i apetytem na olej nazywasz "porządnym" i "dobrym"???
          Bo co, bo Honda?
          Idę o zakład, że gdyby opis samochodu był identyczny, tylko w miejsce marki i modelu wpisać np. Citroen, to zachwyt byłby duuużo mniejszy.
          Prawda?

          > A ile ma upuścić? Trudno sprzedawać porządne auto za bezcen. A takie chyba jest
          > .
          > szukasz okazji czy dobrego auta?
          • wujaszek_joe Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 19.10.10, 11:28
            apetyt na olej jest jedynie domniemany przez któregoś z forumowiczów. W tym wieku mało które auto nie ma początków korozji.
            Akurat xsarę też bym wziął, bo jest relatywnie tania i podobno nie miała jakichś szczególnych problemów.
            Uważam że ta honda wygrywa w kategorii "samochód do 6200zł". W tej kategorii kluczowy jest stan i przeszłość danego egzemplarza.
            Może kieruję się sentymentem, ale miałem almerę 1997r. i była niezwykle niezawodna i dość oszczędna. No i konkurencja miała wówczas znacznie słabsze silniki, przez co więcej paliły.
            A przebieg dla mnie nie jest dramatyczny.
            • kolo100 Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 19.10.10, 12:52
              No ojciec dał się przejechać:) Jak na 1.4 nieźle się zbiera tylko trzeba wysoko kręcić( ja nieprzyzwyczajony bo jeżdżę dieslem). Jak za tą cenę to chyba niezły samochód. Czas pokaże. Szkoda że taka uboga wersja, w końcu kupiona w Polsce... Dzięki za wszelkie porady i sugestie.Pozdrawiam.
    • kolo100 Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 17.10.10, 13:28
      No ja liczę że z 7.5l/100km pewnie będzie palić. Dzięki za wszelkie rady. Ojciec się zdecydował i w poniedziałek jedzie podpisać umowę.
    • llaszczewski Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 18.10.10, 17:53
      miałem civica 1,4 z 1996 w wersji 5-drzwiowej (brytyjskiej) i świetnie mi się jeździło. Doskonale w zakrętach, mimo małej mocy i pojemności dynamiczny - warunek to trzymanie na wysokich obrotach. Spalanie w mieście z klimą na max nigdy nie przekroczyło 8,5 litra. Na trasie pali dużo mniej ale to zależy od sposobu jazdy. Ja kręciłem wysoko więc spalanie nieco wyższe niż średnia. Części chyba dosyć drogie ale mała awaryjność. Sporo miejsca w środku, niezły bagażnik i co ważne dla mnie bardzo dużo frajdy z jazdy mimo małego silniczka. W środku dosyć głośno, bo jak pisałem żeby jechać dynamicznie trzeba trzyma minimum 3,5 tysiąca obrotów choć można tez spokojnie a wtedy jest normalnie - nie za głośno.
    • pitbull Re: Honda Civic 1.4 16V 1997r co o niej wiecie?:) 19.10.10, 17:40
      jezdzilem civiciem 94 (sedan, ten model produkowany był jeszcze w Japonii), we niedziele puscilem go za 2,5k
      nastukane mial 183tys km, z tego ok 100tys na gazie, nie sprawial zadnych problemow technicznych (jedynie ostatnio mial klopot z zapalaniem przy wilgoci - wymiana kopułki za kilkadziesiat pln i jak reka odjal)
      rzeczywiscie rdza to duzy problem, robilem nadkola, jak koles zdjął osłony progów to okazało się także że nie ma progów...
      po dwoch latach wyszło ponownie (z jednej strony az do perforacji, z drugiej widać już było rudy nalot na lakierze)...
      tak więc lepiej dobrze to sprawdzic...
Pełna wersja