jak odpalać w mrozy?

19.10.10, 18:21
najczęstszy obrazek jest taki, że wychodzi kierownik,
odpala maszynę,
wysiada i zabiera się za oskrobywanie szyb,
a maszyna w tym czasie pyrka i się "rozgrzewa".

Spotkałem się jednak z zaleceniem w pewnym sensie przeciwnym, mianowicie:
silnik potrzebuje smarowania, a to jest najskuteczniejsze właśnie w czasie jazdy - i szybciej rozgrzewa się silnik (rozrzedza olej) i olej jest bardziej efektywnie rozprowadzany jest po układzie.
Czyli najlepiej odpalić maszynę na 1 minutę, wyłączyć, oskrzybać szyby, a potem znowu odpalmy i wio. I szczerze mówiąc brzmi to dość przekonująco. Ale ja się nie znam.

Czy ktoś może jakoś rozwinąć temat? Jakoś z inżynieryjnym zacięciem, albo cóś?
\
    • hazzard Re: jak odpalać w mrozy? 19.10.10, 18:34
      I tak się właśnie nie powinno robić, tzn, odpalać auta i zostawiać go na jałowym biegu - tak twierdzą moi bardziej doświadczeni koledzy i znajomy mechanik;) Ja czyszczę szyby, potem odpalam i odjeżdżam.
      • nazimno A po co odpalasz drugi raz? 20.10.10, 18:48
        (skoro juz raz odpalono, gasnie?)

        Cytat:
        " Ja czyszczę szyby, potem odpalam i odjeżdżam".

        PS
        Moze to byl papierosek po robocie - to rozumiem.

        • hazzard Re: A po co odpalasz drugi raz? 20.10.10, 21:17
          Nie odpalam drugi raz. Po prostu wykupuję auto spod śniegu lub oczyszczam szyby zamarznięte (w zależności od kaprysów aury), potem wsiadam, uruchamiam silnik i odjeżdżam. Na szczęście w miejscu zamieszkania parkuję w garażu podziemnym, więc w grę wchodzi "tylko" odszranianie/odkopywanie się po wyjściu z pracy.
    • crannmer Re: jak odpalać w mrozy? 19.10.10, 18:37
      fleshless napisał:
      > Czyli najlepiej odpalić maszynę na 1 minutę, wyłączyć, oskrzybać szyby, a potem
      > znowu odpalmy i wio. I szczerze mówiąc brzmi to dość przekonująco.

      Ani troche. Zapalenie na 1 minute nie daje (poza niepotrzebnym dodatkowym zimnym rozruchem) zadnych zyskow.

      Wystarczy odsniezyc, odskrobac, wsiasc , zapalic, zapiac pasy i odjechac.
      • wolfgang87 Re: jak odpalać w mrozy? 19.10.10, 19:00
        ZDecydowanie. A najlepiej zobaczyc, jak lekko rozgrzane auto (wskazowka juz drgnela) fajnie sie rozgrzeje calkowicie, gdy pokonamy jakis ostry zakret na drugim biegu.

        Generalnie takie zapalanie ani grzeje, ani ziebi. Ewentualnie moze 5 minut takiego grzania cos da - w poprzedniej zimie bylo tyle odsniezania, ze czasami to i 5 minut schodzilo :)
        • nazimno A gdy jest -28°C, tez od razu odjedziesz? 20.10.10, 11:34
          Zdarza sie i tak.
          Bezwladnosc ukladu przy takiej temperaturze zmusic moze jednak do odczekania,
          az zaczniesz cos widziec.

          Ja mam z przodu szybe "z piecem", wiec mi wszystko jedno.
          Ale inni?

    • wujaszek_joe Re: jak odpalać w mrozy? 20.10.10, 12:17
      w dieslu rano jest tak zimno, że mam gdzieś takie zalecenia i wolę żeby się choć trochę rozgrzał
      • t-tk Re: jak odpalać w mrozy? 20.10.10, 14:31
        Co w sytuacji kiedy odśnieżę, odskrobię, a nie odpalę? ;)
        • fleshless no właśnie po to jest ten pierwszy raz - 21.10.10, 09:04
          żeby sobie oszczędzić skrobania, w razie co.

          taki kompromis z rzeczywistością
    • galtom Pytanie... 20.10.10, 14:44
      Abstrahujac od wzgledow ekologicznych... co zlego jest w odpaleniu auta, wlaczeniu ogrzewania, spokojnym oskrobaniu i oczyszczeniu auta ze snegu i lodu po czym wejsciu do juz lekko cieplej kabiny i odjechaniu?
      Oczywiscie pamietam, ze to ze silnik pokazuje, ze juz zaczal sie rozgrzewac to cala reszta auta - olej w skrzyni, lozyska, itd nadal maja temp. jak na zewnatrz wiec cieply silnik nie oznacza, ze od razu mozna jechac ... dynamicznie :-)

      Inna sprawa, ze w moim wypadku lepiej sprawdza sie wlaczenie webasto choc raz rozladowalo mi calkiem akumulator (kiedy korzystalem z webasto ale robilem tylko kritkie odcinki po miescie).
      • bmwracer Re: Pytanie... 21.10.10, 00:25
        Nie ma w tym nic zlego. Praca silnika na wolnych obrotach nie szkodzi silnikowi
        Zwykle auto w czasie rozgrzewania pracuje na wyzszych obrorach a wiec nie ma problemu ze smarowaniem - jedynie ma bogatsza mieszanke i moze smrodzic ..
        W zasadzie to nawet lepiej poczekac przynajmniej 1 minute czy 2 az olej sie rozrzedzi choc troche and zalecenia aby odpalac i natychmiast jechac sa bardziej z punktu widzenia ochrony srodowiska i oszczedzania paliwa niz czego innego.
    • wielki_czarownik Ja odpalam i skrobię 20.10.10, 23:19
      Czemu? Bo grzeję silnik i włączam ogrzewanie szyb i lusterek, a jak wsiadam to dmuchawa już coś w miarę ciepłego dmucha.
      • pan99 Re: Ja odpalam i skrobię 21.10.10, 09:56
        a ja mam w d.pie co jest lepsze dla auta.
        ważne co jest lepsze dla mnie. a dla mnie jest lepsze, jak mam ciepło w samochodzie.
        a czy silnik czy inne badziewie się szybciej zużywa jak popracuje 5 min. (wątpię w to) to mi lata. w końcu to ta kupa żelastwa jest dla mnie a nie ja dla niej.
        • do.ki Re: Ja odpalam i skrobię 21.10.10, 21:51
          pan99 napisał:

          > a ja mam w d.pie co jest lepsze dla auta.
          > ważne co jest lepsze dla mnie. a dla mnie jest lepsze, jak mam ciepło w samocho
          > dzie.

          Dodam, że ciepło w samochodzie aż tak mnie nie interesuje, ale z zasady nie skrobię szyb. Bo to zawsze szyby rysuje. Włączam ogrzewanie i czekam aż lód spłynie. Odśnieżyć w tym czasie mogę, ale żadnego drapania. Jeśli spodziewam się dużego mrozu, to zostawiam w aucie Farelkę.

          Fakt, że mieszkam w klimacie łagodniejszym od wschodniej Polski. Przy 2-3-stopniowym mrozie już po 5 minutach pracy silnika na biegu jałowym można odszronić przednią szybę nawiewem.
    • airjanek82 Re: jak odpalać w mrozy? 15.11.10, 11:02
      A jak już wszelkie "domowe" sposoby zawiodą to wygrywają kierowcy zaopatrzeni w kartę Pomoc, taki assistance w wielu przypadkach nie tylko zimowych ratuje tyłek.
      • white_mouse Re: jak odpalać w mrozy? 18.11.10, 11:19
        Coś w tym jest:) Ci wygodni od razu zadzwonią po pomoc, inni będą najpierw próbować odpalać sami
    • delepaul Re: jak odpalać w mrozy? 21.11.10, 18:12
      odpalanie jest konieczne na parę minut z powodu zaszronionych szyb. Nawet jak zdrapię lód to i tak jest taka jakby mgiełka, która ogranicza widoczność.
      • michaelm3 Re: jak odpalać w mrozy? 21.11.10, 20:21
        Najciezsze zimy jakie przezylem w swoim mlodocianym zyciu jako kierowca w Polsce i jakie sobie przypominam mialy miejsce na przelomie '05 i '06 i rok pozniej.
        Przesadna dbalosc o sprawy tech. graniczaca z ( juz mnie wkur...) pedantyzmem zaowocowaly tym, ze auto w -30C odpalalo za pierwszym razem nie mowiac juz o tym, ze nigdy mnie nie zawiodlo.
        A zwykle w najmrozniejsze poranki wygladalo to tak:

        -otwarcie samochodu, wyciagniecie zmiotki i skrobaczki albo jakiejs magicznej substancji
        -zmiecenie sniegu z calego samochodu
        -rozpuszczenie lub zeskrobanie lodu z szyb
        -wejscie do samochodu i zeskrobanie tego szajsu od wewnatrz
        -wlaczenie silnika, nadmuchu, wrzucenie biegu i odjazd (praca silnika na wolnych obrotach trwala maks 10 sek.)

        Aha, w sytuacjach naprawde brutalnych dopoki z nawiewu nie lecialo cieple powietrze a przez przednia szybe nie mozna bylo rozpoznac kolorow nie mowiac o ksztalcie obiektow, pomagala jazda z uchylona szyba;-)
    • puszysta_gimnazjalistka Re: jak odpalać w mrozy? 22.11.10, 00:20
      A ja wierzę w elektronikę, odpalam samochód i wiem, że mały procesorek nie da mu zginąć. Ktoś pisz o rozgrzewaniu silnika na jałowych obrotach, w moim poprzednim samochodzie, jałowe przy minus 10 stopniach to było 2300, rozgrzewał się błyskawicznie :)
      • katie3001 Re: jak odpalać w mrozy? 22.11.10, 04:12
        Co szkodzi aby auto pochodziło na jalowym biegu? A szkodzi tym,że jak masz auto na parkingu pod blokiem to halasuje i smrodzi.
    • josner Re: jak odpalać w mrozy? 22.11.10, 08:05
      A ja chciałbym mieć w wozie podgrzewaną przednią szybę i możliwość zaprogramowania grzania. To byłoby cudowne.
      • qqbek Re: jak odpalać w mrozy? 22.11.10, 09:02
        josner napisał:

        > A ja chciałbym mieć w wozie podgrzewaną przednią szybę i możliwość zaprogramowa
        > nia grzania. To byłoby cudowne.

        Kto broni założyć Webasto?
        Dostajesz pilota, jeszcze w domku siedząc włączasz ogrzewanie, ubierasz się, wychodzisz... i wsiadasz do cieplutkiego wnętrza auta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja