Dodaj do ulubionych

Samochody opancerzone - we wlasnym zakresie.

IP: *.ipt.aol.com 05.04.04, 16:57
Czasy w jakich zyjemy sa bardzo niebezpieczne, zwlaszcza dla podrozujacych
samochodami.
Mam rodzine i Poloneza z silnikiem dizla, ktorego chce opancerzyc blacha i
matami z wlokien weglowych.Wiem,ze to jest drogie przedsiewziecie, dlatego
prosze o porady.
Dziekuje.
Obserwuj wątek
          • Gość: Michal Re: Samochody opancerzone - we wlasnym zakresie. IP: 82.182.199.* 05.04.04, 17:46
            Trzeba pomoc czlowiekowi,jak sobie tego zyczy.
            Najprosciej musisz zrobic plan,przed czym te auto ma chronic?
            Czy to ma byc odporny na zwykle kule pistolorewolwerowe.Czy taki co sie bazooka
            nie bedzie imala? Na ile osob i co wiecej masz zamiar wozic.
            A wiec zaczynamy ,robimy takiego co sie nie boi Kalasza.
            Najpierw w karose Poldka wkladasz druga karose rowniez poldka tylko wiesz taka
            troche mniejsza.Nastepnie przestrzen miedzy tymi blachami wypelniasz mieszanka
            z cementu i plytek z metalu co sie zwie Talbonit.Czesc osob tutaj na forum wie
            co to jest Talbonit.Powiem Ci tylko ze jest to material bardzo twardy i odporny
            na wszystko,dostaniesz w dfowolnych ilosciach u naszego konstruktora forumowego
            to jest Niknejma lub u mnie.Dysponujemy duza iloscia odpadow Talbonitowych.
            Po zaschnieciu malujesz zwykla farba i przyklejasz tapicerke z pluszu.
            Szyby sa pewnym problemem,zamowisz je w hucie szkla w Szklarskiej Porebie.
            Poprosisz o wykonanie tylko przedniej szyby.Musi ona byc gruba na 10cm czyli
            100mm. Bedziesz zmuszony wzmocnic slupki okienmne ekstra szynami.szyb bocznych
            nie planujemy beda kamery TV i ekran w srodku.Musiz zdobyc cztery opony od TIR-a
            ze wzglerdu na nosnosc pojazdu.ta przebudowa zwiekszy wage do okolo 5 ton.Tutaj
            bedzie propblem z podatkiem drogowym,czy to sie oplaca bedziesz duzo placil.
            Silnik to wszystko jedno moze byc poldka.zmienisz tylko przelozenie zeby tto
            moglo ruszyc.Obliczylem i max predkosc bedziesz mial 30km/h przy 4 tysobr/min.
            Zycze powodzeniu w wykonaniu tej "bella machina".Pzdr.Michal
            P.S Prosze sie nie zrazac tylko dawac nastepne propozycje niech sobie wybierze
            najlepsza.
            • Gość: Wladyslaw Re: Samochody opancerzone - we wlasnym zakresie. IP: *.ipt.aol.com 05.04.04, 19:09
              Szynowny panie Michale,
              bardzo dziekuje za Panskie rozwazania i porady dotyczace mojego opancerzonego
              Poloneza.
              Pozostal jeden wazny aspekt, ktory takze musze rozwiazac,a zaden z
              pomyslodawcow o tym nie pomyslal.
              Jak zapewnic zupelna szczelnosc mojego opancerzonego Poloneza,ktory musi byc
              odporny na ataki gazami bojowymi (tego przeciez w dzisiejszych czasach nie
              mozna wykluczyc)?
              Gdzie umiescic butle z powietrzem do oddychania ?
              Dzieki za porady.
              PS.Czy zamiast tych drogich szyb nie byloby prosciej zaspawac wszystkie otwory
              gruba blacha?
    • Gość: Eagel2 Re: Samochody opancerzone - we wlasnym zakresie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.04, 21:23
      Po co się męczyć. Ja radze kupić z wyprzedaży od wojska "lekko" chdzonego
      BRDM'a - te to nawet w Iraku teraz jeżdżą lub SKOTA - z tymi to już może być
      problem. Obie maszyny opanceżone, budzą respekt, w terenie też można pojeździć
      no ale na np. RPG (granatnik) to mogą być już za słabe. Żadnych dużych
      inwestycji a fura jak się patrzy. Tylko sąsiedzi ze strachu mogą worki z
      piaskiem w oknach układać i kałachy od ruskich na rynku kupować ale to już ich
      sprawa. A najważniejsze, można je uzbroić różnie w zależności od wersji np. w
      rakietry p.panc - a to już mocny argument!!!!!!!!! Pozdr
      • Gość: Michal Re: Samochody opancerzone - we wlasnym zakresie. IP: 82.182.199.* 08.04.04, 17:47
        Szanowny Panie Kazimierzu,
        Lepiej pozniej niz wcale nie odpowiedziec, na Panska ciekawa oferte zbudowania
        pojazdu panzernego na podwoziu Poldka.
        Robiac wiele obliczen i symulacji komputerowych doszedlem do bardzo ciekawego
        rozwiazania.
        Sugeruje Pan zaspawanie wszystkich okien.tak ta opcja zostala
        przebadana.Doszedlem do wniosku ze nie bedzie potrzeba wogole zadnej
        widocznosci.Siedzac Pan w tym pojezdzie bedzie pan zamykal oczy i prowadzil
        telepatycznie,prosciej wystarczu sie polozyc i zasnac ten sam efekt.
        Pyta sie Pan o ekstra powietrze,oczywiscie nie zapomnialem bedzie mial pan
        wkieszeni malutkie dwie buteleczki cisnieniowe ala James Bond z roku 1966.Przy
        intensywnym snie zupelnie wystarczy.
        Jezeli jest Pan nerwowy to prosze ze soba zabierac na kazdza podroz srodek
        usypiajacy , w Waszym klimacie najlepszy to bedzie butelka pol litrowa
        Jägermeister.Wystarczy na dwie lub trzy proby zasniecia.
        Fakture za porade wysylam nastepnym e-mail-em.
        Pzdr.michal
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka